Geopolityka

USAF: incydenty z samolotami chińskimi i rosyjskimi mają miejsce codziennie

J-11 / Fot. USAF
J-11 / Fot. USAF

Gen. Kenneth S. Wilsbach, dowódca amerykańskich sił powietrznych na Pacyfiku wypowiedział się w swoim wystąpieniu na temat spektakularnych przechwyceń podległych mu maszyn przeprowadzonych w ostatnim roku przez samoloty chińskie i rosyjskie. Trzy przypadki, w których istniało zagrożenia kolizją określił jako przykłady nieprofesjonalnego latania chińskich i rosyjskich pilotów. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, przypadki przechwyceń i naruszeń zdarzają się praktycznie każdego dnia.

Trzy nieprofesjonalne przechwycenia, wynikające zdaniem dowódcy Pacific Air Force z „bufonady” pilotów, to tak naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę, że przechwycenia amerykańskich maszyn zdarzają się zdaniem gen. Wilsbacha niemal każdego dnia a czasami kilka razy dziennie. Ta znakomita większość przechwyceń nie ma już nic wspólnego  z bufonadą i ma być efektem działań bardzo profesjonalnych. Operacji przeciwko maszynom USAF dokonują czasem maszyny chińskie, a czasem rosyjskie. Nie ma dowodów na ich współpracę przy tego rodzaju zadaniach, ale zdaniem Wilsbacha nie jest ona wykluczona.

„Moim najważniejszym komentarzem na ten temat jest to, że widzimy profesjonalną awiację w wykonaniu chińskich i rosyjskich pilotów” – powiedział gen. Wilsbach. Jego doniesieniom wtórują inne państwa regionu Pacyfiku. O naruszeniach swojej przestrzeni powietrznej informowała niedawno w swojej białej księdze Japonia, która zapowiedziała rozwój nowych zdolności, aby kontrować pojawiające się w ten sposób zagrożenia.

Przechwycenia i naruszenia stref przestrzeni powietrznej nasiliły się po rozpoczęciu się światowej pandemii Covid-19 i nie są one jedynie specyfiką Dalekiego Wschodu i działalności ChRL, które naruszają przestrzeń powietrzną wokół Tajwanu i Japonii. Amerykańskie samoloty są przechwytywane także nad Morzem Śródziemnym, nieopodal Syrii, do spotkań dochodzi także w rejonie Morza Czarnego co ma związek z sytuacją na Ukrainie czy nad Biegunem Północnym.

Reklama
Reklama

Komentarze