Geopolityka

USA wypełniają warunki umowy z talibami

Sekretarz Obrony USA Dr Mark T. Esper w Kabulu luty 2020, fot. Army Staff Sgt. Nicole Mejia, DOD
Sekretarz Obrony USA Dr Mark T. Esper w Kabulu luty 2020, fot. Army Staff Sgt. Nicole Mejia, DOD

Stany Zjednoczone potwierdzają, że wypełniają swoje zobowiązania względem procesu pokojowego w Afganistanie. Jednakże, w tym samym czasie, gdy amerykańskie wojska redukują liczbę baz oraz stany osobowe, talibowie w żadnym razie nie zrezygnowali z utrzymywania presji militarnej na afgańskie siły zbrojne oraz służby bezpieczeństwa. 

Pentagon wskazał, że począwszy od uzyskania porozumienia ze stroną talibów, w Afganistanie Amerykanie wycofali się już z pięciu baz wojskowych, które dotychczas użytkowali. Zostały one tym samym przekazane wojskom oraz służbom podporządkowanym władzom państwa w Kabulu. Zdaniem rzecznika Departamentu Obrony Jonathana Hoffmana amerykańskie siły, pozostające nadal w Afganistanie, utrzymują niezbędny poziom gotowości względem własnych potrzeb obronnych, a także utrzymania niezbędnego wsparcia dla wojsk sojuszniczych i partnerów spoza NATO.

Stany Zjednoczone mają również mieć dalej możliwość zagwarantowania obrony swoich interesów narodowych w tym rejonie. Waszyngton po raz kolejny potwierdził wsparcie względem misji 38 państw w ramach misji NATO Resolute Support Train, Advise, Assist. Zapewniając o swojej pomocy dla afgańskich sił zbrojnych oraz służb bezpieczeństwa (ANDSF). Jeśli chodzi o redukcję stanów osobowych, amerykańskich wojsk w Afganistanie szacunki wskazują, że obecnie mowa jest o poziomie 8600 żołnierzy z grupy 13 000, tak aby wypełnić zobowiązania lutowej umowy z talibami. Dla przypomnienia, umowa z początku tego roku zakłada wycofanie wszystkich wojsk zagranicznych (nie tylko amerykańskich) w ciągu czternastu miesięcy. Przy czym, wstępna redukcja amerykańskich jednostek w Afganistanie miała stanowić jeden z elementów rozpoczęcia rozmów o przyszłości Afganistanu z udziałem talibów.

Nie zmienia to faktu, że w samym Afganistanie poziom przemocy dość mocno eskaluje po krótkim okresie, gdy talibowie chcieli pokazać swoją wolę rozmów z Waszyngtonem. Co więcej, raz po raz rodzą się również nowe płaszczyzny sporów w relacjach władz w Kabulu z talibami. Dla przypomnienia, przed potencjalną pełną implementacją porozumień pokojowych trzeba było doprowadzić do wymiany jeńców, a przede wszystkim ustalić skład personalny delegacji bezpośrednio zaangażowanych w przygotowanie platformy do wypracowania porozumień wewnątrz-afgańskich. W obu przypadkach zaistniały liczne znaki zapytania oraz pojawiały się kontrowersje, szczególnie względem postawy talibów. Ci ostatni, oprócz rozpoczęcia dialogu o przyszłości kraju z władzami w Kabulu, mają również odciąć się od wszelkich organizacji terrorystycznych - Al Kaidy oraz tzw. Państwa Islamskiego (Da`ish).

Komentarze (5)

  1. Filipidos

    Bardzo ładna ta flaga afgańska

  2. sża

    Kolejna wojna, którą właśnie przegrali Amerykanie, a która kosztowała ich przez te lata kilka bilionów dolarów. Wyraźnie kiepskich mają tam analityków, bo to było do przewidzenia nawet przez średnio zainteresowanych tematem. A swoją drogą - warto było w latach 80-tych wspierać przeciwko Rosji islamskie szkoły koraniczne w Pakistanie, hodujące przyszłych talibów?

    1. Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

      Amerykanie wojny prowadzić nie umieją, wiadomo było że liczy się 1 rok, mieli szanse ale spaprali a wystarczyło podczas oblężenia Kandaharu zrzucić B-83 i przeciwnik by poniósł decydujące straty i stracił zapał a media i tak by zwłok nie znalazły a bez zwłok była by to tylko statystyka którą motłoch by szybko zapomniał, a tak się z nimi bawią i nic z tego nie wynika.

    2. Baranek

      MAJĄ KASĘ i drukują a caly GŁUPI ŚWIAT SKUPUJE DOLARY

    3. Paradoks

      Afganistan 80 mld usd ,Irak2 45 mld usd Syria mierne 5 mld usd Paradoksalnie nie tak DUŻO

  3. yogi

    A poco mają wypełniają swoje zobowiązania skoro wygrali wojne . Przeciesz zwyćięscy piszą historje

    1. spoko

      2 bledy ortograficzne

  4. Derwisz

    Kto TERAZ finansuje Taliban? Szyicki Iran co jest PRZECIEŻ sprzeczne z Koranem

  5. Marek1

    Natura nie znosi próżni - umiarkowany rząd i Prezydent Afganistanu NIE przetrwa nawet roku, gdy siły USA/NATO wyjadą z kraju. Będzie powtórka z rozrywki, czyli rządy ekstremalnego szariatu i Islamska Rep. Afganistanu jako oaza dla dżihadystycznej międzynarodówki i światowe centrum produkcji opiatów.