Geopolityka

Unia Europejska: sankcje wobec reżimu Baszara el-Asada przedłużone o rok

Fot. Fabio Rodrigues Pozzebom/wikipedia/ CC BY 3.0 br
Fot. Fabio Rodrigues Pozzebom/wikipedia/ CC BY 3.0 br

Unia Europejska przedłużyła w piątek o rok - czyli do 1 czerwca 2017 roku - sankcje nałożone na reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, obejmujące embargo na handel ropą i zamrożenie aktywów syryjskiego banku centralnego.

Decyzję podjęła Rada UE, w której zasiadają przedstawiciele rządów 28 państw członkowskich.

Sankcje obejmują: embargo na handel ropą, ograniczenie niektórych inwestycji, zamrożenie aktywów banku centralnego Syrii na terenie Unii Europejskiej, ograniczenie eksportu wyposażenia i technologii mogących służyć do stosowania represji oraz takich, które są stosowane w celu kontrolowania i szpiegowania internetu oraz komunikacji telefonicznej.

W sumie ponad 200 osób i 70 podmiotów z Syrii objętych jest zakazem wjazdu do Unii Europejskiej i zamrożeniem aktywów w UE.

Przy okazji UE zapewniła o swojej determinacji w znalezieniu trwałego rozwiązania konfliktu w Syrii i wyraziła poparcie dla wysiłków negocjatora ONZ Staffana de Mistury, który jest pośrednikiem między stronami zaangażowanymi w konflikt.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie poinformowało w czwartek, że w konflikcie w Syrii, który wybuchł pięć lat temu, zginęło już 280 tys. ludzi.

PAP - mini

 

Komentarze (4)

  1. zzzzzz

    Sankcje przeciwko Asadowi to tylko dalsze nabijanie kieszeni Turcji i wspieranie jej interesów. Zwykli Europejczycy sankcje te odczują wzrostem zagrożenia wewnętrznego w związku z kontynuacją kryzysu migracyjnego - który mógłby zostać zahamowany w stosunkowo krótkim czasie środkami militarnymi (zwalczanie przemytników, niszczenie łodzi przy brzegach krajów upadłych, odholowywanie do brzegów Afryki i Azji), ale do tego zupełny brak woli politycznej. Lepiej mieć zagrożenie wewnętrzne - łatwiej rządzić i sterować masami. Elita tymczasem będzie bezpieczna i odgrodzona od reszty społeczeństwa.

  2. panzerfaust39

    Nie ma to jak sprzątać kupy po "Arabskiej Wiośnie" Made in CIA/Mossad Zamiast wspierać Asada w walce ISIS to wolą się wpisać w retorykę USA i Izraela

  3. Mówimy jak jest

    To tyko uwidacznia hipokryzję zachodu. Kraj, który potrzebuje środków na odbudowę, walkę z terroryzmem i pomoc dla biednych uciekających przed wojną, ma nałożone embargo. Prawda jest taka, że sankcje nie są nałożone na Asada bo jest zły, tylko dlatego, że nie jest prozachodni. Jeszcze jakby mało tego było zachód dostarcza broń dla rebelii, czyli sam jest terrorystą i krzyczy jaki to Asad i ISIS jest złe. To samo robili w Jugosławii i z Serbami, a na końcu jeszcze bombardował szpitale w Belgradzie.

  4. Roman

    Zachód to największe zagrożenie dla pokoju na świecie. Zrobili syf i jeszcze embargo przedłużają wbrew Europejczyka a dla korporacji i bankster ów.