Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Umowa USA i Indii uderzy w rosyjską gospodarkę?

Wczoraj USA oraz Indie zawarły porozumienie handlowe, m.in. na mocy którego amerykańskie cła na indyjskie towary zostaną obniżone z 50 proc. do 18 proc. Prezydent Trump zaznaczył też, że premier Modi zgodził się zrezygnować z rosyjskiej ropy, choć w tej kwestii pojawiają się znaki zapytania co do możliwości realizacji tego postulatu w najbliższym czasie.

Autor. Government of India/Wikipedia

„Rozmawialiśmy o wielu sprawach, w tym o handlu i zakończeniu wojny między Rosją i Ukrainą. Zgodził się zaprzestać kupowania rosyjskiej ropy i kupować znacznie więcej od Stanów Zjednoczonych, a potencjalnie także od Wenezueli. To pomoże ZAKOŃCZYĆ WOJNĘ na Ukrainie (…) Z przyjaźni i szacunku dla premiera Modiego oraz zgodnie z jego prośbą, ze skutkiem natychmiastowym, uzgodniliśmy umowę handlową między Stanami Zjednoczonymi a Indiami, na mocy której Stany Zjednoczone będą pobierać obniżoną stawkę celną – z 25 proc. do 18 proc.” - napisał prezydent Trump w mediach społecznościowych.

Reklama

Prezydent USA dodał też, że Indie zobowiązały się do obniżenia własnych ceł i barier handlowych do zera, a także do zakupu w USA surowców, technologii i innych produktów o wartości 500 mld dolarów. Co jednak najciekawsze, zapewnił, że Indie zdecydowały „zaprzestać kupowania rosyjskiej ropy i kupić znacznie więcej od Stanów Zjednoczonych, a potencjalnie także od Wenezueli”. Potwierdzenia tych słów na obecną chwilę nie odnajdujemy jednak w oświadczeniu premiera Modiego i strony indyjskiej – choć nie można wykluczyć, że pojawi się ono w przyszłości.

„Wspaniale jest dziś rozmawiać z moim drogim przyjacielem, prezydentem Trumpem. Cieszę się, że produkty „Made in India” będą teraz objęte obniżoną taryfą celną w wysokości 18 proc. Wielkie podziękowania dla prezydenta Trumpa w imieniu 1,4 miliarda mieszkańców Indii za tę wspaniałą wiadomość. Kiedy dwie duże gospodarki i największe demokracje świata współpracują ze sobą, przynosi to korzyści naszym obywatelom i otwiera ogromne możliwości korzystnej dla obu stron współpracy. Przywództwo prezydenta Trumpa jest kluczowe dla globalnego pokoju, stabilności i dobrobytu. Indie w pełni popierają jego wysiłki na rzecz pokoju” - przekazał indyjski premier za pośrednictwem X.

Na niejasność w kontekście wspomnianej przez prezydenta USA kwestii rosyjskiej ropy wskazuje Reuters, powołując się na indyjskie koncerny naftowe. Zwłaszcza że po 2022 roku Indie stały się głównym nabywcą tego surowca od Rosji. W doniesieniach agencji czytamy, że indyjskie rafinerie będą potrzebowały czasu, by wstrzymać dostawy z Federacji Rosyjskiej i skierować się na surowce ze Stanów Zjednoczonych. Ponadto rząd indyjski na obecną chwilę nie nakazał zaprzestania importu z Rosji. Inne źródło, na które powołuje się Reuters, wskazuje, że Indie będą stopniowo ograniczać import rosyjskiej ropy, ponieważ nagłe przerwanie łańcuchów dostaw uderzyłoby w rodzime rafinerie.

Faktem jest jednak to, że sam import rosyjskiej ropy przez Indie systematycznie maleje i spadł do najniższego poziomu od dwóch lat, a władze w Delhi dążą do jak największej dywersyfikacji dostaw. Być może zatem w słowach prezydenta Trumpa jest rzeczywiście prawda, że Indie zrezygnują z rosyjskich dostaw, natomiast raczej nie wydarzy się to nagle, a indyjski sektor naftowy może potrzebować miesięcy na „przestawienie się” na amerykańskie dostawy.

Reklama
WIDEO: Lwy Północy. Siły Obronne Finlandii | Czołgiem!
Reklama