Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tankowiec eksplodował w cieśninie Ormuz

tankowiec
Zdjęcie ilustracyjne.
Autor. Darren Hillman / Flickr

W cieśninie Ormuz eksplodował tankowiec, który wpłynął na minę morską po tym, gdy opuścił wyznaczony przez Iran korytarz morski – poinformowała w niedzielę irańska agencja Tasnim. Iran wielokrotnie atakował statki w Ormuzie i groził im, by korzystały tylko z wytyczonych przez niego szlaków.

Doniesienia o wybuchu tankowca przekazała też m.in. katarska telewizja Al-Dżazira. Media nie podały więcej szczegółów. Władze irańskie nie wydały oficjalnego komunikatu.

Iran niemal całkowicie zablokował Ormuz po tym, gdy pod koniec lutego został zaatakowany przez USA i Izrael. Iran twierdzi, że pozwala na żeglugę przez cieśninę, ale wyłącznie wyznaczonymi przez władze w Teheranie szlakami.

17 czerwca USA i Iran podpisały wstępne porozumienie rozejmowe, zakładające m.in. odblokowanie Ormuzu. Na początku lipca Iran zaczął jednak ponownie atakować statki, które nie podporządkowały się narzuconym przez to państwo zasadom.

Doprowadziło to do serii amerykańskich uderzeń na Iran, które spotykały się z odwetowymi nalotami Teheranu wymierzonymi w państwa regionu i znajdujące się tam amerykańskie bazy.

Reklama

Nocą z piątku na sobotę pierwszy raz od niemal dwóch tygodni nie doszło do kolejnych wzajemnych ataków między USA a Iranem. Amerykańska operacja „jest wstrzymana” – przekazała telewizja CNN, cytując źródło w Pentagonie.

„Przez dwie ostatnie noce Amerykanie wstrzymali ataki. Ponieważ nasza strategia opiera się w istocie na odwecie, my również zawiesiliśmy nasze działania” – powiedział w wywiadzie dla telewizji państwowej rzecznik irańskiego wojska Mohammad Akraminia.

W niedzielę o świcie nie odnotowano amerykańskich nalotów na Iran. Była to druga z rzędu noc bez działań zbrojnych – zauważyła AFP. Chociaż w piątek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że nie wyklucza jeszcze silniejszych nalotów, obecne wstrzymanie ognia jest znaczące po dwóch tygodniach uderzeń, najbardziej intensywnych od czasu kwietniowego zawieszenia broni – podkreśliła francuska agencja.

Według dziennika „New York Times”, powołującego się na dwa źródła zaznajomione ze sprawą, rząd USA obawia się kurczących się zapasów pocisków przechwytujących do systemów Patriot oraz innego sprzętu obronnego chroniącego państwa Zatoki Perskiej, które stały się celem ataków Iranu w odwecie za działania USA. Gazeta donosi również o obawach przed eskalacją konfliktu.

Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i jest kluczowym szlakiem transportu ropy naftowej i gazu skroplonego (LNG). Przed wojną transportowano nią około 20 proc. światowego zużycia tych surowców, a żegluga nie była regulowana i ograniczana przez Iran. Blokada tego szlaku wywołała wzrost cen ropy.

Zobacz również

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować