- WIADOMOŚCI
Putin zaproszony do „Rady Pokoju” Trumpa ws. Gazy. Kreml analizuje propozycję
Prezydent Rosji Władimir Putin otrzymał zaproszenie do dołączenia do tzw. „Rady Pokoju” — inicjatywy zaproponowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, której celem ma być udział w procesie stabilizacji i odbudowy Strefy Gazy. Informację potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
—Tak, takie zaproszenie zostało otrzymane. Obecnie analizujemy tę propozycję — powiedział Pieskow, cytowany przez rosyjskie i zagraniczne agencje informacyjne.
Według zapowiedzi strony amerykańskiej, „Rada Pokoju” miałaby skupiać wybranych światowych przywódców, polityków oraz ekspertów, którzy wspólnie mieliby uczestniczyć w opracowaniu długofalowych rozwiązań dla Gazy po zakończeniu działań wojennych. Szczegóły dotyczące kompetencji rady, jej składu oraz formy działania nie zostały dotąd oficjalnie ujawnione.
Kreml podkreśla, że decyzja w sprawie ewentualnego udziału Rosji jeszcze nie zapadła, a Moskwa oczekuje dodatkowych wyjaśnień ze strony Stanów Zjednoczonych.
Zobacz też

Kontrowersje wokół inicjatywy
Pomysł włączenia Władimira Putina w międzynarodowy projekt pokojowy wywołał mieszane reakcje na arenie międzynarodowej. Część komentatorów zwraca uwagę na fakt, że Rosja pozostaje objęta sankcjami Zachodu w związku z wojną w Ukrainie, co — zdaniem krytyków — może podważać wiarygodność nowej inicjatywy dyplomatycznej.
Zwolennicy projektu argumentują jednak, że bez udziału największych globalnych graczy trwałe rozwiązanie konfliktów na Bliskim Wschodzie może być niemożliwe.
Kreml komentuje również Grenlandię
Podczas tego samego briefingu Dmitrij Pieskow odniósł się także do głośnych wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczących Grenlandii. Prezydent USA wielokrotnie sugerował, że przejęcie kontroli nad wyspą miałoby kluczowe znaczenie strategiczne dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.
—Trudno nie zgodzić się z ekspertami, którzy twierdzą, że jeśli Donald Trump doprowadzi do rozwiązania kwestii przyłączenia Grenlandii, zapisze się w historii — stwierdził rzecznik Kremla.
Jednocześnie Pieskow zaznaczył, że Rosja nie ocenia tej koncepcji ani pod względem politycznym, ani prawnym, traktując ją jako wewnętrzną sprawę relacji pomiędzy USA, Danią i władzami Grenlandii.

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142