- WIADOMOŚCI
Niemieckie media : ustępstwa z Trumpem nie działają, UE i Berlin muszą zagrać ostrzej
Komentując groźbę nałożenia ceł na kraje europejskie przez prezydenta USA Donalda Trumpa niemieckie media wzywają w niedzielę rząd w Berlinie i UE do postawienia się Amerykanom. Za nieskuteczną uważają dotychczasową strategię europejskich ustępstw wobec Białego Domu.
Autor. Domena publiczna / Wikimedia Commons
„Sueddeutsche Zeitung” pisze, że „kto daje się szantażować amerykańskiemu prezydentowi, ten musi oddawać coraz więcej”. Dlatego też potrzeba ze strony UE „zdecydowanej odpowiedzi”.
Zapowiedź nałożenia ceł przez Trumpa „SZ” nazywa „bezwstydną próbą szantażu”.
Dziennik twierdzi, że „wszystkie dotychczasowe uniżone gesty (wobec Trumpa) nie przyniosły żądnego efektu”, a teraz należy „zmierzyć się z konfrontacją”.
Równocześnie Niemcy i UE nie powinny całkowicie zrażać do siebie prezydenta USA, bo „Europejczycy nie są w stanie bez pomocy Amerykanów bronić Ukrainy przed Rosją – taka jest niestety rzeczywistość”.
„SZ” przekonuje, że „ci, którzy stają wobec szantażysty Trumpa z podniesioną głową i bez strachu, zazwyczaj wychodzą na tym całkiem dobrze”.
„Poza tym moment na uniezależnienie się od woli Trumpa nie mógłby być lepszy. Sondaże wskazują, że prezydent USA traci coraz bardziej w oczach wyborców. Aura nietykalności z pierwszej połowy roku wyraźnie się ulotniła. Szczególnie źle odbierane są dwie kwestie - fakt, że ceny żywności nie spadają tak, jak obiecywano, oraz sięganie po Grenlandię. Połączenie tych dwóch spraw daje Europejczykom stosunkowo korzystną pozycję negocjacyjną” - czytamy dalej w „SZ”.
Dlatego „właśnie teraz, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebny jest wyraźny sprzeciw” i powiedzenie Trumpowi: „nie, nie gramy już dłużej w twoją grę”.
Również „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wzywa Niemcy i Europę do zajęcia konfrontacyjnego stanowiska. „Amerykański prezydent nie szuka tego, co wspólne, lecz tego, co dzieli. W takim miejscu dyplomacja napotyka swoje granice. Niemiecki rząd pilnie potrzebuje nowej strategii” - przekonuje „FAZ”.
Dziennik ten zauważa, że w ostatnich miesiącach rząd w Berlinie stawiał na dyplomację zamiast presji w relacjach z USA. „Jednak berlińska strategia polegająca na ciągłym podkreślaniu wspólnych interesów z USA i robieniu wszystkiego, by nie rozgniewać Trumpa, poniosła – trzeba to powiedzieć wprost – porażkę” - ocenia.
„FAZ” przyznaje, że „warunki do politycznego zwrotu są bez wątpienia trudne”. „Co czwarte miejsce pracy w Niemczech zależy od eksportu. W przemyśle miesiąc po miesiącu znika ponad 10 tysięcy etatów. Słabość gospodarcza pcha wyborców w stronę AfD” - zauważa. Do tego eskalacja konfliktu handlowego z USA uderzyłaby w Niemcy „mocniej niż w inne kraje europejskie”.
Zarazem - jak przekonuje „FAZ” - „Europejczycy nie powinni umniejszać własnej siły”, bo Amerykanie również potrzebują europejskiego rynku.
„Nie należy też koncentrować całej uwagi wyłącznie na USA. Potrzeba więcej umów o wolnym handlu z innymi dużymi regionami gospodarczymi świata, mniej barier handlowych wewnątrz UE – to również ma dziś kluczowe znaczenie. Gospodarczo nie jesteśmy wcale bezbronni” - uważa dziennik z Frankfurtu nad Menem.



PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142