Geopolityka

Krok w kierunku zamknięcia nieba nad Ukrainą

Moment wystrzelenia pocisku Iskander
Fot. mil.ru

Kolejne spotkanie Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, zwanej grupą Ramstein, jest historyczne, ponieważ zapadają na nim decyzje w sprawie zamknięcia nieba nad naszym krajem; potrzeba nam zwłaszcza wzmocnienia sił obrony powietrznej - napisał w środę na Twitterze szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

"Prowadzimy stały dialog z naszymi sojusznikami. Tematem ostatnich rozmów z (doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego) Jake'm Sullivanem były najnowsze systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej" - oznajmił polityk.

W środę miało miejsce szóste spotkanie Grupy Kontaktowej, koordynującej zachodnią pomoc zbrojeniową dla Ukrainy i nazywanej od miejsca pierwszych posiedzeń grupą Ramstein. Obrady odbyły się w Brukseli, gdzie do czwartku trwa również dwudniowe spotkanie ministrów obrony państw NATO. W posiedzeniu w formacie Ramstein wziął również udział minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow, a także przedstawiciele kilkudziesięciu wspierających Kijów państw, które nie należą do Sojuszu.

Czytaj też

Prezydent Wołodymyr Zełenski ocenił środowe posiedzenie w Brukseli jako "całkiem produktywne". Przywódca Ukrainy podkreślił, że podczas narady rozmawiano głównie o przekazaniu Kijowowi systemów obrony powietrznej.

Czytaj też

Francja dostarczy Ukrainie w najbliższych tygodniach broń, radary i systemy przeciwlotnicze - zadeklarował w środę prezydent Emmanuel Macron.

Źródło:
PAP

Komentarze (5)

  1. szczebelek

    Jeśli będą to zmodernizowane Crotale NG to pułap 9 km, zasięg 15 km, radar wykrywający 20 km i podwozie kołowe lub gąsienicowe. Na pewno to jest lepsze niż zestawy ręczne. Jest sporo różnicy przy 12 sztukach i 12 bateriach, bo to raczej więcej niż nasze 64 osy.

  2. Valdi

    3xm270 to deklaracja Francji 18x m270 USA 2x Nasams3 te od obrony Washington Nie i oczywiście iris t za pieniądze funduszu NATO

  3. Jaszczur

    Teraz możemy mieć nadzieję że ruskie przegapią swoją ostatnią szansę na bardzo duże ułatwienie sobie wygranej . Ten miesiąc kluczowy, jak nie rozwala systemu energetycznego Ukrainy to już potem nie rozwala bo płyną , jadą systemy przeciw rakietowe dla Ukrainy. Szansę na to że te debile się nie skapna co się dzieje są duże bo w końcu bez armi poszli na wojnę hahaha . Swoją drogą , mamy szczęście i Ukraina że ruskie to takie nieudaczniki .... Bo gdyby tam byli ogarnięci ludzie było by bardzo źle ... Patrzcie że dopiero teraz przyspieszono dostawy systemów przeciw rakietowych a to już dawno powinno być dostarczone a nie ruskie strzeliły do 30%elektrowni w kraju a co na głos dra żyje że już im szybko dostarczają 🤦hahaha żałosny przeciwnik to i nasza żałosna pomoc wydaje się skuteczna

    1. DBA

      [email protected] niełatwo zniszczyć system energetyczny dużego państwa ruskimi środkami konwencjonalnymi. Bo ani ilość, ani celność. Weź pod uwagę, że z przyczyn oczywistych ruscy nie stosują w atakach lotnictwa, a tylko samolot może celnie 'punktowo" trafić w miejsca wrażliwe elektrowni, czyli sterownię i generatory i kotły bloków energetycznych Z kolei trafienie w transformatory stacji rozdzielczej nie wyeliminuje elektrowni na dłuższy czas, bo standardem jest posiadanie rezerwowych. Ostrzał z ruskich rakiet wg GPS i ich rzeczywista celność to w dużej mierze bezproduktywne naparzanie w duży obszar jaki zajmuje elektrownia. Gorsze są irańskie drony, ale łatwiejsze do strącenia. Niszczenie sieci przesyłowej jest jeszcze bardziej syzyfowe - upierdliwe dla ludności bo przez kilka dni nie ma prądu, ale instalacje wrażliwe typu wodociągi, łączność posiadają zapasowe zasilanie generatorami. A, że przekaz z 10 X był jaki był to dobrze - przynajmniej zachód dostarczy więcej środków plot

    2. MariuszZ

      To jest dobra armia, na nasze szczescie okropnie zarzadzana. Rosyjscy politycy, raczej nie dowodcy, popelnili jeden podstawowy blad, nie przwidzieli planu B nie mowiac o C. Ukraincy pod Chersoniem za to przwidzieli, plan A sie nie udal to realizuje sie plan B z elementami z C (powolna ofensywa z elementami rozbijania i oslabiania wroga, a jak B by nie wychodzilo to tylko by walili w nich ile sie dopoki nie da sie powrocic do B a moze i A). Pamietajmy tez, ze to planowanie to nie tylko Ukraincy ale tez ich "przyjaciele". Coraz bardziej skomplikowane systemy sa dostarczane bo Ukraincy wygrywaja i sa w stanie zabezpieczyc je na tylach. Jesli wojna zaczelaby sie znowu zachowanie sojusznikow wcale by sie nie zmienilo. Nikt nie bedzie dawal ci najnowszego sprzetu jesli on moze wpasc w lapy Rosjan.

    3. MariuszZ

      I tak na koniec- Polska by tez otrzymala pomoc we wrzesniu 39 ale nie byla w stanie wytrzymac wystarczajaco dlugo. Jak obrona bylaby skuteczna to bysmy widzieli atak francuski, brytyjski na Niemcow z drugiej strony w 40 albo 41...a tak nic, padlismy i tyle. Tam nawet sam takie wspomnienia jak to Beck handlowal przed wojna z pozycji sily bo myslal, ze ma 100 dywizji do dyspozycji, chyba troche jak Rosjanie dzisiaj...

  4. Ajot

    waśnie znalazłem w tekście - tylko 12 baterii :(

    1. Kamil Kurek

      12 baterii, czy 12 Crotali NG? Bo nie wiem czy wiesz ale bateria to więcej niż jeden pojazd....

  5. Ajot

    Na Le Monde jest informacja, że te francuskie systemy OPL to będą zmodernizowane Crotale NG. Tylko nic o ilości.