- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Kolejne 114 Rafale dla Indii. Francja na Indo-Pacyfiku
New Delhi zatwierdziło zakup 114 myśliwców Rafale o wartości ok. 33 mld euro. Decyzja zapada przed wizytą Emmanuela Macrona w Indiach pod koniec miesiąca i pokazuje, że Paryż traktuje eksport uzbrojenia jako narzędzie budowania wpływów w regionie.
Autor. Indian Air Force (GODL-India)
Indie dokonały ogromnych zakupów, które mają wzmocnić zdolności bojowe lotnictwa w czasie napięć z Pakistanem. Indyjskie siły powietrzne posiadają około 29 eskadr przy wymaganych 42, a wycofywanie MiG-21 i starszych wersji MiG-29, Jaguara oraz Mirage 2000 wymusza szybkie uzupełnienie zdolności. Kolejne Rafale mają zapewnić przewagę powietrzną i zdolność do uderzenia w całym regionie Indo-Pacyfiku.
To kolejny etap współpracy indyjsko-francuskiej rozpoczętej kontraktem w 2016 roku na 36 samolotów, których dostawy zakończyły się w 2022 roku, a później także zamówieniem 26 Rafale w wersji morskiej w 2024 roku. Co ciekawe, oba kraje mogą mieć finalnie po ok. 180 Rafale.
Obecny kontrakt jest jednak jakościową i wręcz ponadnarodową zmianą. Około 80% maszyn ma powstać w Indiach w ramach programu Make in India, a udział komponentów krajowych ma wzrosnąć z około 30% do ponad 60%. Oznacza to powstanie infrastruktury serwisowej, szkoleniowej i produkcyjnej oraz trwałe wejście francuskiego przemysłu obronnego na rynek indyjski.
Dla Francji Rafale stał się narzędziem polityki zagranicznej, gdyż sprzedają je m.in. do Egiptu, Kataru, Indii, Grecji, Chorwacji, Serbii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Indonezji. Eksport myśliwców buduje długoterminowe relacje wojskowe, polityczne, gospodarcze, technologiczne i przemysłowe, a także zwiększa obecność Paryża globalnie. Tym razem – dzięki Indiom – w regionie Indo-Pacyfiku.
Warto wskazać, że Indie rozważały oferty myśliwców od USA i Rosji, jednak wybrały platformę sprawdzoną i dostępną względnie szybko. Jednocześnie dla Francji oznacza to wzmocnienie relacji politycznych i wojskowych z państwem, które równoważy wpływy Chin w regionie.
Wizyta Emmanuela Macrona w Indiach pod koniec lutego ma otworzyć dalsze negocjacje. Kolejny kontrakt zbrojeniowy wzmacnia pozycję Francji jako jednego z głównych dostawców uzbrojenia na świecie (obecnie numer 2, za USA i przed Rosją), a także pokazuje, że eksport technologii wojskowych staje się elementem budowy wpływów dla Paryża w skali globalnej.
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner