Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Cichanouska: reżim na Białorusi jest władzą terrorystyczną

Fot. kremlin.ru/Wikimedia/CC BY 4.0
Fot. kremlin.ru/Wikimedia/CC BY 4.0

W ciągu roku reżim Alaksandra Łukaszenki przekształcił się we władzę terrorystyczną – oceniła w poniedziałek w Wilnie liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska w rocznicę wyborów prezydenckich na Białorusi.

„W ciągu roku reżim (Łukaszenki) przeszedł szlak od bezprawnego do terrorystycznego, ale nie zważając na to, naród białoruski stawia opór każdego dnia” – powiedziała Cichanouska podczas konferencji prasowej.

Opozycjonistka, która startowała w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich, a następnie została zmuszona do opuszczenia kraju, przypomniała, że „przed rokiem 56 proc. wyborców opowiedziało się za przemianami i wszystko, co się działo w ciągu tego roku, pokazuje, że te przemiany w sercach i świadomości Białorusinów już zaszły”.

„Nie rozumie tego tylko człowiek, który przegrał wybory” – oświadczyła Cichanouska, wskazując na Łukaszenkę.

Opozycjonistka poinformowała, że w ciągu roku "ponad 36 tys. Białorusinów zostało zatrzymanych, 610 osób znajduje się za kratami jako więźniowie polityczni, 1000 osób przetrzymywanych jest bez winy, a ponad 10 osób zginęło".

Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis podczas wspólnej konferencji prasowej z Cichanouską podziękował jej jako „prezydentowi-elektowi Białorusi za podjęcie walki o wolność i demokrację”.

„Walka narodu białoruskiego przypomina nam o najważniejszym, (o tym), że walka o wolność nigdy się nie kończy” – powiedział. Przypominając o kryzysie migracyjnym, z którym za przyczyną władz w Mińsku zmaga się Litwa, wskazał, że jego kraj „płaci cenę za wsparcie demokratycznego narodu Białorusi”. "Ale mogę śmiało powiedzieć, że dzisiaj postąpilibyśmy tak samo” - zaznaczył.

Reklama
Reklama

Szef litewskiej dyplomacji wezwał Unię Europejską do nałożenia nowych sankcji na Białoruś i nieuznawania decyzji autorytarnego przywódcy tego kraju Łukaszenki.

Landsbergis podkreślił, że społeczność międzynarodowa nie powinna uznawać umów międzynarodowych zawartych przez Łukaszenkę, takich jak umowy z Rosją o państwie związkowym, a także poprawek do konstytucji Białorusi, które miałyby zacząć obowiązywać za jego rządów.

Oficjalnym zwycięzcą wyborów prezydenckich na Białorusi z 9 sierpnia 2020 roku ogłoszony został Łukaszenka z wynikiem 80,1 procent głosów. Według Centralnej Komisji Wyborczej Cichanouska zdobyła zaledwie 10,1 procent głosów. Opozycja uważa te wyniki za sfałszowane.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować