Afganistan: Talibowie oferują 3 miesiące rozejmu

15 lipca 2021, 11:03
142703613_3639583589411733_2754952644951208227_n
Zdjęcie ilustracyjne . Fot: mod.gov.af
Reklama

Afgańscy talibowie zaproponowali władzom w Kabulu trzymiesięczny rozejm w zamian za zwolnienie z więzień 7 tys. osadzonych członków ich ruchu - poinformował w czwartek przedstawiciel delegacji rządowej negocjującej z bojownikami.

"To ogromne żądanie" - powiedział dziennikarzom Nader Nadery. Jak podkreślił, uwolnienie 5 tys. talibów w zeszłym roku, które było warunkiem rozpoczęcia rozmów międzyafgańskich, było "trudnym do spełnienia żądaniem", a "przemoc nie ustała, a wręcz przeciwnie, nasiliła się". Dodał, że talibowie domagają się również usunięcia nazwisk przywódców ruchu Talibanu z tzw. czarnej listy ONZ. Rozmowy między afgańskim rządem a talibami, rozpoczęte we wrześniu ub.r. w stolicy Kataru, Ad-Dausze, utknęły w martwym punkcie.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy talibowie zajęli duże połacie wiejskich obszarów Afganistanu w czasie, gdy trwa proces ostatecznego wycofywania zagranicznych wojsk z tego kraju; wycofywanie sił międzynarodowych pod wodzą USA rozpoczęło się na początku maja i ma zakończyć do końca sierpnia.

W tym czasie talibowie przejęli kontrolę nad kluczowymi przejściami granicznymi z Iranem, Turkmenistanem, Tadżykistanem, a od środy - jak twierdzą talibowie - z Pakistanem. Pozbawione kluczowego wsparcia ze strony USA siły afgańskie stawiały niewielki opór i obecnie kontrolują w zasadzie tylko stolice prowincji i główne drogi - zwraca uwagę agencja AFP.

Dochodzą wszelako sprzeczne doniesienia co do przejęcia przez talibów jednego z dwóch najważniejszych przejść granicznych z Pakistanem - Spin Boldak-Chaman.

Wysoki rangą przedstawiciel afgańskiego rządu powiedział w czwartek, że afgańskie siły bezpieczeństwa odzyskały kontrolę nad tym przejściem, które - jak zastrzegł - na krótko przejęli talibowie. Bojownicy temu zaprzeczają, twierdząc, że nadal kontrolują Spin Boldak. Jest to ważny punkt na trasie z afgańskiego Kandaharu do pakistańskiej Kwety.

Pakistańska straż graniczna użyła w czwartek gazu łzawiącego do rozpędzenia kilkuset osób próbujących przedostać się przez to przejście, które - jak twierdzą lokalne władze - od środy kontrolowane jest przez talibów.

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/czerwony-pluton/
Reklama 

"Dzisiaj rano (w czwartek) tłum blisko 400 osób chcących przekroczyć granicę próbował ją sforsować. Ludzie rzucali kamieniami, co zmusiło nas do użycia gazu łzawiącego" - powiedział anonimowo funkcjonariusz służb bezpieczeństwa na południowo-zachodnim posterunku granicznym w Chaman.

Codziennie granicę w Spin Boldak-Chaman przekracza kilka tysięcy osób, głównie Afgańczyków, handlarzy i robotników rolnych. Granica jest zamknięta od 6 lipca przez władze pakistańskie ze względu na sytuację sanitarną związaną z koronawirusem.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
rejtan
sobota, 17 lipca 2021, 00:28

Przypominam ,że zatrzymać Talibów próbowały "niepokonane" -Stany Zjednoczone, wspomagane przez całe NATO (najsilniejszy sojusz polityczno-wojskowy na całym świecie) i dodatkowo pomnożone przez Wojsko Polskie ( coś od 1920 roku bez sukcesów... No chyba że sukcesem była Czechosłowacja w 1968 roku...A teraz jeszcze jedna klęska...)

Hanys
piątek, 16 lipca 2021, 03:11

Pamiętajmy że to była amerykańska "misja" a nie napad na kraj, misja której celem było wyeliminowanie Talibów. Misja zakończona 100% sukcesem jak widać ;)

Byly
piątek, 16 lipca 2021, 00:47

Talibowie teraz są lepsi - hummery, amerykańskie karabinki m16, elektronika, noktowizja, taktyka, sposoby, sztuczki usa wszystko teraz jest ich. Nikt ich nie pokona już

Monkey
czwartek, 15 lipca 2021, 21:57

Potrzebują więcej żołnierzy, ot co. Przecież to było jasne, że skończy się jak w Wietnamie. Ciekawe, czy Amerykanie zdążą z ewakuacją afgańskiego personelu, który dla nich pracował i zapewne jeszcze pracuje. Amerykańscy prezydenci zawsze mówią: "God bless America". Ciekawe, czy w swojej pustocie umysłowej zdają sobie sprawę, że nie tylko oni i ich kraj mają prawo byc pod boską opieką?

Niuniu
czwartek, 15 lipca 2021, 20:51

Piszemy jedno, myślimy co innego a świat idzie dalej. Zastanawiamy się czy w Afganistanie zwyciężą talibowie czy też liczna, świetnie wyekwipowana, wyszkolona i sowicie opłacana armia Rządowa. Podobno już zaczęła kontr ofensywę i nawet zabiła kilku Talibów. A tu właśnie Rzecznik Pentagonu, John Kirby, powiedział, że pod koniec lipca Stany Zjednoczone rozpoczną transport Afgańczyków i ich rodzin, którzy pomagali USA i ich sojusznikom w bezpieczeństwie. Gdzie dokładnie te osoby zostaną przewiezione z Afganistanu Kirby nie powiedział. Odmówił również udzielenia informacji o ich przemieszczaniu się przez terytorium Afganistanu. Według Kirby'ego Waszyngton chce, aby wszyscy ci obywatele (amerykańscy kolaboranci) mogli bezpiecznie opuścić terytorium Afganistanu. W zeszłym tygodniu prezydent USA Joe Biden ogłosił, że USA rozpoczną ewakuację powietrzną obywateli afgańskich, którzy wspierali siły amerykańskie w lipcu. Czyli w lipcu będzie koniec wojenki. Przecież jeśli siły Rządowe miały bu szanse na zwycięstwo to po co było b y wywozić ich zaplecze polityczne i ich rodziny? Oczywiście to w sumie dobra wiadomość dająca szanse na przeżycie dziesiątkom tysięcy ludzi którzy uwierzyli USA. Ciekawe tylko ilu spośród nich to jednak zwolennicy Talibów i jak ich zidentyfikować? W czasie wojny w Aganistanie amerykanie i sojusznicy ponieśli liczne bolesne straty w atakach wykonywanych przez najbardziej zaufanych żołnierzy wojsk rządowych Afganistanu. W jednym z takich ataków zginął nawet niemiecki generał. Teraz tacy ludzie mogą zostać ewakuowani wraz z prawdziwymi kolaborantami.

Hula
piątek, 16 lipca 2021, 06:52

To problem USA. Najwyżej będą zamachy na ich terenie. Sami sobie są winni.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 15 lipca 2021, 19:42

Jeśli rząd jakiegoś kraju nie został przyniesiony na bagnetach wojsk najeźdźcy, jak obecny rząd w Kabulu, tylko jest wytworem własnym narodu, jak jego poprzednik - rząd Talibów i jego następca - też rząd Talibów, TO KAŻDY NARÓD W TAKIEJ SYTUACJI MA TAKIE WŁADZE NA JAKIE ZASŁUŻYŁ i nikt nie ma prawa ani moralnego "obowiązku" taki naród "ratować"! To wewnętrzna sprawa tego narodu i nic nikomu do tego! Do tego mądrego wniosku doszła Europa po krwawych jatkach (w Niemczech zginęło 50% ludności!), jaką była PRAWDZIWA I Wojna Światowa, czyli Wojna 30.-Letnia (toczyła się na wszystkich zamieszkanych kontynentach i w jakiś sposób zaangażowała wszystkie znane mocarstwa za wyj. Chin!) gdy zmądrzała i wpisała tą zasadę w największe osiągnięcie światowej dyplomacji, czyli Traktat Westfalski. Niestety potem przyszła dzicz w postaci prostaków Amerykanów, którzy wymyślili "Doktryna Monroego", potem bolszewicka dzicz z kalką Monroego rozwiniętą na cały świat pod postacią "Doktryny Breżniewa" i znowu amerykańska dzicz ze swoją wersją "Doktryny Breżniewa" w postaci "Doktryny Praw Człowieka". USA należy się taki wpierd... jak dostała Europa w czasie Wojny Trzydziestoletniej, IWŚ i IIWŚ to Amerykanów nauczy rozumu i wydorośleją! :D

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 15 lipca 2021, 22:10

Ale się uśmiałem, brednie to potrafisz pisać !! Talibowie wytworem własnego narodu dobre ha ha. Talibowie zostali wyhodowani przez USA i Arabie Saudyjską ale jak zwykle najbardziej do ich powstania przyczynił się ZSRR atakując i niszcząc Afganistan wtedy kraj spokojny. To ZSRR umocował tam partię komunistyczną i to ZSRR przeprowadził zamach na legalne władze a następnie to ZSRR przeprowadził inwazje na Afganistan zapoczątkowując przyszłe wydarzenia. USA jest winne temu że nie potrafiło bo nie chciało talibskiego raka wyciąć ostatecznie tylko z nimi dyskutowało i bawiło się w wojnę na ich zasadach, zamiast już na początku użyć potencjału który fizycznie złamie możliwości talibanu.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 16 lipca 2021, 10:28

Talibowie to uczniowie szkół koranicznych. Innych tam praktycznie nie ma. Są rdzenną ludnością, bo mówić o nich, że są napływowi to jak mówić, że np. licealiści w Polsce nie są Polakami! Afgańczycy wolą rządy Talibów bo są uczciwsze, sprawiedliwsze i łagodniejsze. NATO w Afganistanie zabiło 6x więcej cywilów niż Talibowie! Dlatego Talibowie cieszą się tam autentycznym poparciem społecznym. O ZSRR bredzisz - władza Sowietów trwała tam kilkadziesiąt lat i był względny spokój, bo 99% Afgańczyków mało obchodziło kto był "burmistrzem Kabulu", gdyż z powodu braku struktur państwowych, do tego sprowadzała się władza nad Afganistanem. Zastrzelenie przez Sowietów swojego kacyka Amina i zamienienie go w nowego kacyka totalnie Afgańczyków nie ruszało, tak jak nie ruszały wcześniejsze takie przypadki. I po zabiciu Amina też był długo spokój, dopiero w późniejszym okresie CIA i Arabia Saudyjska postanowiły rozwinąć i rozpętać islamski fundamentalizm w Afganistanie (vide Elementarz Dżihadu - na którym uczy się afgańskie dzieci czytać i pisać oraz równocześnie uczy dżihadu np. "P - pistolet. Mój wujek ma pistolet, bo jest wielkim bojownikiem dżihadu" itp. Ten elementarz, opracowany przez CIA i wydrukowany na Uniwersytecie w Utah, tak spodobał się islamistom, że do dziś jest wznawiany w regionie, już bez pomocy USA...) i małe początkowo ataki islamistów powodowały reakcję Sowietów. A jak ktoś z Afgańczyków zginął, to tak jak pisałem - miejscowym prawem honorowym jest, że 7 najbliższych krewnych musi zabitego pomścić na sprawcach, więc szeregi rebeliantów zaczęły rosnąć. Wbrew kłamliwej propagandzie Sowieci początkowo postępowali dużo łagodniej niż amerykańscy zbrodniarze. :D

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 16 lipca 2021, 17:56

Talibowie to organizacja przestępcza podobnie jak kiedyś komuniści, jedni i drudzy siłą doszli do władzy a powinni być zmiażdżeni jak robale a ich zwolennicy wbici na pale ilu by ich miało nie być! A te twoje bajki o ludności i inne brednie nikogo nie obchodzą.

nurd
sobota, 17 lipca 2021, 00:31

Mnie akurat obchodzą! I o tym trzeba mówić głośno.Nie po to tyle pieniędzy podatnika zostało zmarnowanych aby ktoś sobie nad Afganistanem latał... Kiedy w Polsce w nowotwory przeżerają ludzi na wylot a pieniędzy na leczenie nie ma!

Dark
piątek, 16 lipca 2021, 09:26

Brednie kolego to niestety ty piszesz ... afganistan od wieków to plemiona które się wzajemnie tepiły, porządki próbowali wszyscy zaprowadzić ale ze względu na geografię to niemożliwe. Brytyjczycy, Rosjanie, ZSSRR etc ... Talibowie to wytwór patologi religijnej. Niewątpliwie z jakiegoś powodu mają odbrzymie poparcie w społeczeństwie wiec Fanklub ma rację. Jeśli by tego poparcia nie było to by się to nie rozwineło do takiej siły. Tak samo jak wietnam etc.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 16 lipca 2021, 17:52

Bzdury, zarówno Grecy jaki Mongołowie zaprowadzili tam porządek ale działali bezkompromisowo. A olbrzymie poparcie chyba sam w te bzdury nie wierzysz.

Ja
piątek, 16 lipca 2021, 00:15

To jest chory czlowiek. Tylko psychitra dobry mu pozostaje. Wieczny kłamca i tyle.

Tweets Defence24