Defence24 TV - zobacz więcej

Defence24Week #12: Leopardy dla Ukrainy, ciężkie walki o Sołedar

Fot. Defence24

Defence24Week to nowy format, w którym podsumowujemy najważniejsze informacje ubiegłego tygodnia związane z szeroko pojętym sektorem obronnym oraz sektorem bezpieczeństwa.

Komentarze (8)

  1. Palmel

    Leo skończą jak te Tureckie w Syrii kiedy były niszczone Irańskimi kopiami Korneta obsługiwanymi przez Kurdów

  2. GB

    Guardian podaję że w poniedziałek zostanie ogloszona dostawa dla Ukrainy brytyjskich czołgów Challenger 2. Podobnie jak dostawa Leo2 o których informował Blomberg. Czyli na ten moment jeden - dwa bataliony. Wcześniej nieoficjalnie była mowa o około 50 Challenger-ów.

    1. KrzysiekS

      GB zejdź na ziemie 12 szt.

    2. Qwest

      @KrzysiekS dzisiaj już wiemy. W sumie około 50. 14 chellenger i 30 AS90.

    3. PGR

      Akurat w ich sytuacji kiedy nie grozi im jakakolwiek inwazja, mając 227 szt Challengerow2 i 50 w rezerwie sprzętowej mogliby przekazać na Ukrainę nawet i 200 szt CH2 natomiast wszyscy do nas się doczepili i przekonują jaki to wspaniały pomysł, państwo frontowe które juz przekazało ponad 200 T72 i PT91 ma teraz zacząć oddawać Leopardy. Ktoś zaraz napisze że zaplecza nie ma, to niech zaczną w końcu je budować co jak wyprztykamy się teraz z Leo2 i sami będziemy potrzebowali pomocy to nie jej nam nie udzielą argumentując brakiem zaplecza?

  3. sidematix

    Oddanie wrogiemu państwu czołgów Leopard, ostatniej istotnej siły pancernej jest zdradą interesów Rzeczpospolitej Polskiej i kwalifikuje się do trybunału stanu. Ukraina jest wobec Polski państwem wrogim, które ma pretensje terytorialne. Ukraińcy są od dziecka uczeni że tereny tzw. Zakierzonii należą do nich i są "pod czasową okupacją Polski".

    1. PJ

      Relacje Polski z Ukrainą delikatnie mówiąc nie były najlepsze przed 24.02.22. W interesie Polski jest przekazywanie broni ukraińcom ale nie kosztem siły naszej armii!!! I jeszcze jedno, czego odnoszę wrażenie nikt nie widzi. Celem naszej pomocy nie jest zwycięstwo Ukrainy bo to niemożliwe, tylko maksymalne przedłużanie trwania konfliktu.

    2. xawer

      Do PJ: "Celem naszej pomocy nie jest zwycięstwo Ukrainy bo to niemożliwe..."?! To samo mówili o Amerykanach w wojnie z Anglią, o Wietnamczykach w wojnie z USA itp. Definicja i skala zwycięstwa Ukrainy zależy przede wszystkim od zaangażowania USA i jak z tego skorzystają Ukraińcy(Afgańczycy nie chcieli) a najmniej od Rosji:-)

    3. kukurydza

      Uspokój się Wania, chcą cię z farmy w Olgino wysłać na front? Po pierwsze, nawet ukraińscy nacjonaliści w ostatniej deklaracji podkreślili że JEDYNE państwo którego granicę uznają jest Polska. Po drugie, jest niezobowiązująca deklaracja że damy "kompanię", jeśli inni też dadzą, a Niemcy mogą to zablokować, co jest więcej niż prawdopodobne. Po trzecie, szykują się kolejne aneksy do umowy na Leo2PL, bo wozy w lepszym stanie się kończą, i obecnie Leo2PL jest NAJDROŻSZYM jednostkowo czołgiem (obok Abramsa i K2), mając jednocześnie NAJMNIEJSZY zapas trwałości (dowiedzione na poligonie, prototyp Leo2PL wytrzymał 2 miechy intensywnych symulowanych działań, a potem nadawał się tylko do kolejnego generalnego remontu F6....). Wozy do "przekazania" to zapewne te, których przygotowanie kosztować będzie najwięcej, ale za to przygotowanie pewnie zapłacić ma owa "koalicja" bez której my niczego nie przekażemy, więc... gdzie problem?

  4. kimeR

    Ten caly dylemat checi o przekazaniu leopardow i veto oporowe niemieckiego rzadu ma tez demokratyczna strone rozwiazania.Konkretnie polski Parlament ma 460 glosow, 1 glos ok. dwa promille reprezentuje ethniczna mniejszosc Niemiec.Uwazam ze brac ten czynnik proportionalnie do przekazania ilosc czolgow ominajac veto Kanclerza Scholza wyszloby maks dwa czolgi bezkarnych konsekwencji.Pod wzgledem historycznym z 3 milionow czlonkow Wehrmachtu na froncie wschodnim,10% mialo korzenie niemiecko-polskie.Projekcja historyczna na dzisiejsza rzeczywistosc oznaczalaby ze mamy 10% Anspruch =prawo wlascicielskie na niemiecki sprzet w Polsce. My przekazujemy 25 a wy 14 razem 40 leopardow.

  5. atom

    hermanaryk, osłabię Cię jeszcze bardziej, jestem za propozycją Damiana, to jeden z topowych analityków nie mundurowych (po tym co wygadują niektórzy gen w stanie głębokiego spoczynku intelektualnego) zacząłem cenić niektórych cywilnych analityków, co do rosji polecam Konrada Muzykę..warto. Wracając do tej dysputy, myślę że wart, pobieżna nawet analiza zapowiedzi Armi naszego małego imperium jest po prostu niespójna, za dużo tam chciejstwa a za mało analizy - tu polecam AD Arma - YT "Ile kosztuje Brygada Pancerna" zerknij to zrozumiesz o co mi chodzi. A argument że to super tajne............ jakoś kowboje, kraje NATO nie mają żadnych oporów ujawniać swych przyszłych struktur i wyposażenia (np Niemcy" Heer 2027-2032" Tylko i tu pełna zgoda - żadnego polityka, to specjaliści powinni wywrzeć presję na rządzących, a nie że super mon DOWODZI SZ

  6. hermanaryk

    Osłabił mnie pan Ratka, nawołując do debaty w sprawie rozbudowy naszych sił zbrojnych. Naprawdę, panie Damianie, uważa pan, że taka debata na kilka miesięcy przed wyborami mogłaby przynieść coś pozytywnego? Z opozycją, która będąc u władzy, robiła coś zupełnie przeciwnego? :)

  7. GB

    Odnośnie Loe2 dla Ukrainy to dwie sprawy jeszcze. 1. Ukraińcy, jestem pewien, zamontują na nich pancerz reaktywny, co generalnie poprawi ich opancerzenie. Były ostatnio dwa filmiki gdzie T-64 (nie pamietam jakiej wersji) przetrwał trafienie jakimś pociskiem w boczny pancerz dzięki pancerzowi reakywnemu. Podobnie było z polskim T-72M dopancerzonym w pancerz reaktywny. Z rego co widać na filmikach to czołgi T-72 przekazywane z Polski, Czech itd. zanim trafią na front są dopasażane w pancerz reaktywny. 2. Koalicja chętnych do przekazania Leo2 musi być duża, sama Polska, Finlandia, czy Dania to w pierwszym rzucie może przekazać ukraiński batalion liczący 31 czołgów, to mało. Taki batalion zachodnich czołgów to Ukraińcy powinni otrzymywać co miesiac.

    1. Hubert Kwintal

      Wróbelki ćwierkają, że bataliony mają być natowskie - po 58 wozów, a nie ukraińskie. I taki batalion jesteśmy w stanie (poza Finlandią i Danią są jeszcze inne kraje używające Leo) spokojnie wystawić. Do tego Amerykanie już przebąkują o starszych wersjach Abramsów. Angole dają Challengery (na początek 12, potem zobaczymy)... batalion co miesiąc się tego nie uzbiera. Ale też zachodnie czołgi, nawet starszych typów, są o wiele lepsze od większości tego co będą w stanie wystawić Rosjanie

  8. GB

    Damian, jestem na początku filmiku, ale dziś jakoś z dwie godziny temu poszło info Blomberg i jeszcze jedna agencja że Niemcy pozwolą na przekazanie Leo2 dla Ukrainy.

    1. sidematix

      Pozwolą. Nie po to wyrzucili swoją minister obrony żeby się opierać.