"Cyfrowe projekty" amerykańskiego BWP przyszłości. Decyzja Pentagonu [KOMENTARZ]

27 lipca 2021, 09:16
M2A4 Bradley USArmy1
M2A4 Bradley. Fot. Army Sgt. 1st Class Ronald Lee/US Army
Reklama

Pięć koncernów z  staje do konkurowania ze sobą we wstępnym przygotowaniu cyfrowego projektu amerykańskiego bojowego wozu piechoty, w ramach programu Optionally Manned Fighting Vehicle (OMFV). Docelowy pojazd zastąpi niespełna cztery tysiące BWP Bradley, mające już czterdzieści lat służby za sobą.

Jak poinformował U.S. Army Contracting Command – Detroit Arsenal, pięć koncernów, wraz ze współpracującymi podmiotami zostało wybranych do drugiej fazy projektowania nowego pojazdu na potrzeby U.S. Army, który w przyszłości zastąpi starzejącą się flotę 3,800 BWP Bradley, będących w służbie od 1981 roku, jednocześnie wprowadzając wiele nowinek technicznych i integrując systemy do prowadzenia walki elektronicznej.

Jak pisze Defense News, wybrano następujące podmioty, przyznając łącznie 299,4 mln dolarów (około 1,164 mld zł):

  • Rheinmetall Vehicles z podwykonawcami (działającymi pod nazwą Team Lynx) takimi jak m.in. Raytheon Technologies, L3Harris Technologies, Textron Systems oraz Allison Transmission,
  • Oshkosh Defense z udziałem Pratt Miller Defense, Hanwha Defense USA, Rafael Advanced Defense Systems, QinetiQ Inc., oraz Plasan,
  • BAE Systems razem z Elbit Systems of America,
  • General Dynamics Land Systems,
  • Point Blank Enterprises.

Prace nad bojowym wozem przyszłości zostały podzielone na pięć etapów, tak by każda z uczestniczących spółek mogłay się wykazać, tudzież po prostu rozwinąć, projektując nowe rozwiązania.

I w ten sposób pierwsza, trwająca 40 dni, inauguracyjna faza polegała na zgłaszaniu się podmiotów. Zrobili tak wszyscy z powyższej listy plus firmy Mettle Ops i Roush Defense, które jak widać, nie zostały zaproszone do etapu drugiego. 

Reklama
Reklama

Idąc dalej, w drugim etapie pięć wybranych spółek (lub konsorcjów) musi przygotować ogólne cyfrowe projekty wstępne BWP. Ta faza potrwa piętnaście miesięcy. Jak zaznacza Defense News w jej wyniku powstanie dokument koncepcyjny Abbreviated-Concept Development Document. 

W kolejnym, trzecim etapie, podmioty będą zmuszone do przygotowania znacznie bardziej szczegółowych koncepcji. Zakończy się on w połowie 2023 roku przyznaniem trzech kontraktów dla przodujących projektów, które otrzymają dodatkowy zastrzyk gotówki.

Czwarty zaś etap będzie polegał na wyprodukowaniu prototypu, opierając się na dotychczasowych pracach projektowych. Ostatecznie, po sprawdzeniu i przetestowaniu prototypu w piątym etapie dojdzie do wyboru jednego wykonawcy, który wyprodukuje pełnoprawne wozy. Ogłoszenie wyników konkursu przewidziano na koniec roku podatkowego 2027, a produkcję seryjną – trzy lata później.

Jak się okazuje, jest to druga próba wyłonienia najlepszego rozwiązania w ramach programu OMFV. Pierwsza,  została odwołana w styczniu ub.r. z powodu wykluczenia z przetargu spółki joint venture Raytheon Rheinmetall Land Systems,  co pozostawiło jedynego oferenta w postaci GDLS. W konsekwencji postępowanie uruchomiono po raz drugi, na zmienionych zasadach. Zwiększono w jego ramach konkurencyjność oraz czasowo wydłużono poszczególne etapy. Według pierwotnego założenia produkcja seryjna miała się rozpocząć w 2026 roku, a obecnie jest to szacowane na 2030 r.

OMFV to jeden z największych programów modernizacyjnych amerykańskich wojsk lądowych. Przewiduje się, że pełne przezbrojenie z BWP Bradley, stopniowo modernizowanych obecnie do wersji M2A4, może nastąpić dopiero nawet po 2048 roku. Nowy pojazd ma być w pełni dostosowany do działań na przyszłym polu walki, włączając w to szeroką współpracę z platformami bezzałogowymi.

Jeśli chodzi o koncepcje pojazdów, to część oferentów pokazywała już swoje propozycje. I tak, zespół kierowany przez Oshkosh Defense zaproponował w postępowaniu rozwiązanie oparte o bojowy wóz piechoty Redback produkcji południowokoreańskiej Hanwha Defense, który bierze też udział w australijskim postępowaniu na nowe BWP, jak i o izraelską wieżę Samson, która została zamówiona dla KTO Stryker. Z kolei zespół kierowany przez Rheinmetalla proponuje BWP Lynx, oczywiście ze znaczącym udziałem amerykańskich partnerów. Lynx również konkuruje z Redbackiem w australijskim programie BWP, a oprócz tego został wybrany przez Węgry. Z kolei koncern GDLS prezentował we wcześniejszym postępowaniu na OMFV pojazd Griffin 3, brak jednak potwierdzenia czy to on będzie zaproponowany w obecnej procedurze. Serwis Breaking Defense podawał bowiem, że GDLS ma przyjąć "elastyczną" formułę, uwzględniając wymagania armii.

Zwraca uwagę sposób prowadzenia postępowania, jaki przyjęli Amerykanie. Konkurencyjność — z coraz mniejszą liczbą dopuszczonych wykonawców — zachowywana jest na większości etapów prowadzonych postępowań, a już oferenci mający przygotowywać "cyfrowe projekty" otrzymują średnio po około 60 mln USD każdy. Widać więc, że U.S. Army inwestuje w OMFV na długo przed etapem seryjnych zakupów, chcąc wypracować najlepsze rozwiązanie.

Współpraca: Jakub Palowski

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
xXx
wtorek, 27 lipca 2021, 16:16

Które to już podejść by zastąpić Bradley'a? Trzecie? Czwarte? To jest jakaś nie kończąca się opowieść, jakaś klątwa, czy co?

Marek1
środa, 28 lipca 2021, 12:28

Jaka klątwa ?? Po prostu Pentagon wie doskonale, że M3/4 to nadal jedne z najlepszych BWP na świecie, więc nie forsują tempa(i kosztów) w kwestii następców Bradleya ...

były porucznik zmechu
wtorek, 27 lipca 2021, 14:23

Zgoda, tak się to powinno robić i jest to najlepszy sposób na uzyskanie dobrego sprzętu. Tyle, że my już to mamy za sobą i Borsuk jest naprawdę niesamowicie udaną konstrukcją. Pozostał nam tylko problem organizacji masowej produkcji /czytaj: znalezienie środków na masową produkcję/ i dalsze rozwijanie koncepcji.

Kazik :)
wtorek, 27 lipca 2021, 19:46

Że co? Nie wiesz co piszesz!!!! :) Najbardziej nieudany program w PRL-u!!!!

reht
wtorek, 27 lipca 2021, 16:21

100% racji

KrzysiekS
wtorek, 27 lipca 2021, 12:15

Mamy swoje BWP BORSUK trzymajmy się tego i "klepmy" ile się da.

xXx
wtorek, 27 lipca 2021, 16:18

Tylko, że nasze Borsuki będą mniej więcej na poziomie Bradley'a, więc 1-generacja do tyłu już w momencie wprowadzenia pierwsze 100 wozów, nie mówiąc już o końcu i zastąpieniu 1:1 wszystkich naszych BWP1 (wtedy to już pewnie będzie następca, następcy Bradleya).

we
środa, 28 lipca 2021, 10:12

Jakieś przykłady?

QVX
wtorek, 27 lipca 2021, 21:36

Dlaczego tak sądzisz? Proszę o konkrety.

logistyk
wtorek, 27 lipca 2021, 12:59

... I w miarę upływu czasu unowocześniajmy/modernizujmy je, by nie odbiegały od światowej czołówki.

Wojak
wtorek, 27 lipca 2021, 16:29

Tak, dokładnie.

Tweets Defence24