Chińskie samoloty w okolicy Tajwanu

9 czerwca 2020, 12:27
1024px-PLAAF_Sukhoi_Su-30_at_Lipetsk-2_(modified)
Fot. Dmitriy Pichugin/CC BY-SA 4.0

Kilka chińskich myśliwców Su-30 wleciało we wtorek w strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu na południowy zachód od wyspy; Tajwan poderwał swoje myśliwce, które „odpędziły” intruzów – poinformowało tajwańskie ministerstwo obrony.

Su-30, określane jako jedne z najnowocześniejszych na wyposażeniu chińskiej armii, otrzymały werbalne ostrzeżenie i zostały „odpędzone” przez samoloty tajwańskie – przekazał resort w komunikacie, cytowanym przez agencję Reutera.

Według demokratycznie wybranych władz Tajwanu komunistyczne Chiny nasiliły w ostatnich miesiącach działalność wojskową wokół wyspy, podczas gdy świat boryka się z pandemią koronawirusa. Pekin twierdzi, że takie ćwiczenia wojskowe nie są niczym nadzwyczajnym.

Chiny uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję i nigdy nie wykluczyły możliwości użycia siły, by przejąć nad nim kontrolę. Jeden z najwyższych rangą chińskich generałów oświadczył niedawno, że Chiny zaatakują wyspę, jeśli nie będzie innego sposobu powstrzymania jej niepodległości.

ChRL nasiliła presję na Tajwan w 2016 roku, gdy prezydentem wyspy została Caj Ing-wen, polityk wywodząca się z obozu niepodległościowego. Caj rozpoczęła niedawno drugą kadencję i ponownie odrzuciła zwierzchnictwo Pekinu nad Tajwanem.

Działania wojskowe wokół wyspy nasiliły również Stany Zjednoczone, które – choć nie utrzymują z Tajwanem formalnych relacji dyplomatycznych – uznawane są za jego największego sojusznika. USA sprzedają również wyspie uzbrojenie, przeciwko czemu regularnie protestują Chiny.

Amerykański samolot C-40A, będący wojskową wersją Boeinga 737, wleciał w tajwańską przestrzeń powietrzną po uzyskaniu pozwolenia, ale nie wylądował na żadnym z tajwańskich lotnisk – przekazało we wtorek ministerstwo obrony Tajwanu w osobnym komunikacie.

Według tajwańskich mediów maszyna wystartowała z japońskiej wyspy Okinawa, gdzie znajduje się duża baza amerykańskiego lotnictwa, a następnie przeleciała nad Tajwanem w drodze do Azji Południowo-Wschodniej.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Natowiec
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:10

Latać potrafią już we czwórkę To jakis chiński smok?

Zbyszko z bogdanca
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:09

Przypominam ze Chińczycy gonili swojego lidera który ZWIEWAL IM DO TAJWANU

Niuniu
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:19

Kolejny raz eufemizm - strefa kontroli powietrznej. To jednostronne próby rozciągania swjej jurysdykcji poza obszar własnej przestrzeni powietrznej. Żadne Państwo nie może kontrolować międzynarodowej przestrzeni powietrznej i morskiej. Każdy może tam latać i pływać tak jak chce i czym chce - chyba, że dobrowolnie się ograniczył przystępując do jakiś regulacji lotów cywilnych lub ruchu cywilnych statków morskich. Można dodać,że Chiny nigdy nie uznały Tajwanu za inny suwerenny kraj i uważają go za swoje własne terytorium z wszelkimi konekwecjami odnośnie przestrzeni powietrznej i morskiej Tajwanu.

Fanklub Daviena
środa, 10 czerwca 2020, 00:43

"żadne Państwo nie może kontrolować międzynarodowej przestrzeni powietrznej i morskiej." - no popatrz, a takie USA taką strefę kontroli powietrznej rozciąga od połowy Atlantyku i żąda od wszystkich krajów składania planów lotów i identyfikowania się przy lotach do obu Ameryk i wszyscy jak barany, za wyjątkiem Rosji (która tego przestrzega tylko przy cywilnych lotach do USA) do tego bezprawia się stosują. Ale jak nie raz pisałem, nic tak nie gorszy tajemniczej "wspólnoty międzynarodowej" jak to, gdy Rosja lub Chiny zachowują się jak USA... :) P.S. Co do przestrzeni morskiej to jest ONZetowski wyjątek: Rosja, Norwegia, Dania, USA i Kanada w swoich sektorach Arktyki mają prawo kontrolować wody międzynarodowe. Co prawda teraz USA chcą zanegować to, co same podpisały, by bruździć Rosji, ale parę lat temu same to wykorzystywały i pod pozorem "ochrony wielorybów" zabroniły nieamerykańskim tankowcom rejsów na Alaskę... :)

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 03:51

No popatrz funku, a taka Rosja tez ma taka strefę i tez robi dokładnei to co USA wiec skończ zmyslać. A jakby Rosja czy Chiny zachowywała sie jak USA to mielibysmy cąłkiem spokojny swiat:) Aha Żadne państwonei moze kontrolować wód międzynarodowych, więc Rosja dalej niz 12 mil od brzegu nic nie może :)) Zabroniono rejsów tankowców bez podwójnego dna i jak widac po twoim płaczu chyba tylko takei macie w Rosji:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 12 czerwca 2020, 04:06

dejvidzie, co ty tam znowu bredzisz o tankowcach i "podwojnych dnach"? Jezeli juz to mowa o tankowcach "double hull - double bottom" (dwuposzyciowe). Do powstania takich zbiornikowcow przyczynila sie katastrofa tankowca Exxon Valdez na Alasce. W 1992 konwecja MARPOL wprowadzono obowiazek budowy zbiornikowcow w konstrukci "podwojnych burt" dla wszystkich nowobudowanych jednostek powyzej 5000 DWT. Konstrukcyjnie, w dużym uproszczeniu, wygląda to tak jakby mniejszy kadłub został wsadzony w większy. Przestrzeń pomiędzy nimi wykorzystywana jest do przewożenia balastu. Dzięki temu, woda balastowa jest w pełni odseparowana od ładunku. W starych zbiornikowcach, jednoposzyciowych, czyli o "pojedynczej burcie" po wypompowaniu ropy, zbiorniki ladunkowe zalewano balastem. Bo chyba rozumiesz dejvidku, ze statek musi byc odpowiednio zabalastowany, aby zachowac statecznosc. I potem taki jednoposzyciowy tankowiec musial przed zaladunkiem ten balast ze zbiornikow ladunkowych wypompowac do morza, co z pewnoscia mialo niekorzystny wplyw na srodowisko, poniewaz byl o n zanieczyszczony resztakami ladunku. Doucz sie dejvidku zanim zaczniesz sie wymondrzac i kogos pouczac, bo jak widac pojecia nie masz o czym piszesz.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:36

Jak maja zamiar tracic myśliwce naruszając pzrestzren powietrzna Tajwanu ich problem. I zapoznaj sie czym jest strefa kontroli powietrznej a potem rób z siebie...

Katon
środa, 10 czerwca 2020, 07:59

Davienku, Niuniu wyłuszczył ci przecież dokładnie czym jest ta twoja strefa kontroli powietrznej (zwana również strefą identyfikacji lub odpowiedzialności, hahaha), a ty nadal swoje. Tak więc Davienku, prawo międzynarodowe nie zna takiego pojęcia, rozróżnia jedynie przestrzeń powietrzną danego kraju i międzynarodową przestrzeń powietrzną dostępną dla wszystkich. Posłużmy się analogią. Możesz zlokalizowany za płotem twojej posesji publiczny chodnik nazwać strefą swojej odpowiedzialności (identyfikacji, kontroli, do wyboru) i obserwować zza firanki przechodniów, natomiast nie masz żadnego prawa by ci przechodnie zaprzątali sobie głowę twoimi fobiami.

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 16:14

Katon to masz próbke Niunia:"Kolejny raz eufemizm - strefa kontroli powietrznej. To jednostronne próby rozciągania swjej jurysdykcji poza obszar własnej przestrzeni powietrzne" W artykule jest o strefie kontroli obrony przeciwlotniczej wiec jak i ty i nIuniu nie macie pojęcia o temacie( Niuniowi zwróciłem uwagę) to zwyczajnei skończ.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 12 czerwca 2020, 04:11

davienek to przeciez ekspert od konwencji wszelkiego rodzaju. Przeciez nie kto inny jak davienek twierdzil, ze Konwencja o międzynarodowym lotnictwie cywilnym, znana jako Konwencja Chicagowska (Convention on International Civil Aviation) ma zastosowanie w przypadku samolotow wojskowych. A jak sama nazwa wskazuje, okazuje sie ze jednak nie. Ale nie ma co sie szarpac z davidkiem, on i tak zawsze wie lepiej:).

ROTFL
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:58

Tak, na przyklad konsekwencja moze byc bliski kontakt z jakim posiskiem p-lot..

Kiks
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:13

Niech tkną Tajwan. Zaboli i raczej nie militarnie.

Psiks
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:53

Jak Ciebie zaboli to wyrazy współczucia ale nikt na to (nawet usa ten bankrutujący hegemon) nic wiele nie poradzi.

Załamany John
środa, 10 czerwca 2020, 13:03

Ten bankrut faktycznie schodzi ze sceny. W końcu 24 biliony USD długu robi wrażenie. Nawet trolli zatrudniają coraz słabszych.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 03:52

Jak na razie to nei USa sie gospodarka wali ale twojej Rosji więc płacz dalej, tylko to ci zostało:)

GB
piątek, 12 czerwca 2020, 04:15

Doprawdy davienku? A ile milionow bezrobotnych zarejestrowano w tym tygodniu w twoim USA?

Davien
środa, 17 czerwca 2020, 16:18

Mniej niz w twojej Rosji a macie 2,5x mniej ludnosci:))

GB
czwartek, 18 czerwca 2020, 04:08

Pewnie zaraz napiszesz, ze koronowirusa tez w USA macie mniej? To podaj konkretne dane. czas start.

g444
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:12

robi się niebezpiecznie

Tajski ptaszek
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:45

Tajwanskie radary skanuja chiny na bieżąco do 200km w głąb Titaj zaskoczenia nie będzie Pozatym Chińczycy juz wiedzą dokładnie co to Tajwan i jak tam jest

li
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:44

Na kontynencie są zbuntowane prowincje Republiki Chińskiej .

Fanklub Daviena
wtorek, 9 czerwca 2020, 15:29

Wolno im - są u siebie! :)

mfnie
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:06

jak ruscy napadną na Polskę zapewne będziesz tak samo pisał o naszym kraju

miki
wtorek, 9 czerwca 2020, 14:39

Czyżby Chiny korzystały z kryzysu wywołanego przez korona-wirusa i po załatwieniu sprawy Hongkongu chciały rzutem na taśmę rozwiązać problem Tajwanu.

Rhotax
wtorek, 9 czerwca 2020, 20:12

Oby ! Air-Sea Battle Concept chciałbym zobaczyć w akcji no i jakimi siłami zrobią desant ? 300 tys. w 1958 r było za mało jak orzekli Chińczycy a nie mieli jak więcej przerzucić , teraz raczej tyle nie trzeba . No i odbijanie przez USA zajętych nizin . Działoby się !

niwffw
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:09

po takiej akcji Chiny na dziesięciolecia cofnęłyby się gospodarczo o 30 lat, cały eskport by został zablokowany do Europy, do USA, Australii, Kanady, zapewne też do części krajów Azji. To byłby knock-out gospodarczy, nie do odrobienia w żaden sposób rynkiem wewnętrznym.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:39

Rhotax, Chinom acze powrót do XIX wieku się nie marzy a taki byłby efekt ataku na Tajwan. USA nic by nie odbijało, bo by nie musieli, wystarczy ze odcieliby dostawy dla PLAF i koniec zabawy.

Tweets Defence24