"Burza" wokół otwartych przestworzy

23 maja 2020, 15:09
969px-Oc-135_xxl (1)
OC-135B, fot. domena publiczna, commons.wikimedia.org

Nie milkną echa decyzji administracji prezydenckiej Donalda Trumpa o wyjściu z układu o otwartych przestworzach. Grupa 10 państw europejskich, w tym kraje Beneluksu, Francja, Niemcy oraz Czechy, zapowiedziała w piątek we wspólnym oświadczeniu, że będzie trzymała się zapisów traktatu o otwartych przestworzach. Wspomniane państwa wyraziły żal z powodu zapowiedzi Waszyngtonu o wyjściu z układu. Ukraina przyjęła do wiadomości decyzję Stanów Zjednoczonych o zamiarze wystąpienia z porozumienia o otwartych przestworzach, ale jednocześnie Kijów jest zainteresowany utrzymaniem tej umowy, oczywiście pod warunkiem dobrowolnego jej przestrzegania przez wszystkie strony.

Wycofanie się Stanów Zjednoczonych z układu ma wejść w życie w ciągu sześciu miesięcy. Lecz 10 państw, głównie z Europy Zachodniej, zapowiedziało, że będą nadal kontaktować się z Rosją, tak jak wcześniej zdecydowano w NATO. Wszystko po to, aby rozwiązywać nierozstrzygnięte kwestie, takie jak nadmierne ograniczenia lotów nad Kaliningradem. "Cały czas wzywamy Federację Rosyjską do zniesienia tych ograniczeń i kontynuowania dialogu ze wszystkimi stronami" - zaapelowali sygnatariusze.

Ubolewamy z powodu ogłoszenia przez rząd USA zamiaru wystąpienia z traktatu o otwartych przestworzach, choć podzielamy jego obawy dotyczące wdrożenia klauzul traktatowych przez Rosję.

- podkreślono w oświadczeniu Belgii, Holandii, Luksemburga, Francji, Niemiec, Włoch, Czech, Hiszpanii, Szwecji i Finlandii

Wspomniane państwa podkreśliły, że układ o otwartych przestworzach jest kluczowym elementem, utworzonych w ciągu ostatnich dziesięcioleci, ram służących budowie zaufania, przejrzystości i bezpieczeństwa w obszarze euroatlantyckim. Polski MSZ w komunikacie wydanym w tej sprawie wyraża ubolewanie, że dotychczasowe wysiłki państw sojuszniczych zmierzające do powrotu Rosji do pełnej implementacji traktatu nie przyniosły rezultatu.

Polska była na bieżąco informowana przez Stany Zjednoczone o prowadzonym przeglądzie implementacji traktatu o otwartych przestworzach i o możliwej decyzji w sprawie wypowiedzenia tego dokumentu. Obecnie wraz z sojusznikami i najbliższymi partnerami podejmujemy działania na rzecz wypracowania wspólnych rozwiązań, ukierunkowanych na wzmocnienie naszego bezpieczeństwa.

Polski MSZ

W piątek ambasadorowie państw należących do NATO zebrali się w Brukseli na specjalnej naradzie, aby omówić krok podjęty przez Waszyngton. Strona amerykańska uzasadniła swą decyzję łamaniem traktatu przez Rosję, które - w ocenie Waszyngtonu - miało charakter regularny i przyczyniało się do powstania zagrożenia wojskowego dla Ameryki i jej sojuszników.

Przy okazji debaty wskazano, że państwa NATO chcą zachowania skutecznej międzynarodowej kontroli zbrojeń, rozbrojenia i nieproliferacji, co oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Zgadzamy się, że wszystkie państwa będące stronami traktatu o otwartych przestworzach muszą w pełni wywiązywać się ze swoich zobowiązań i obowiązków. Wszyscy członkowie NATO w pełni wypełniają wszystkie postanowienia traktatu.

Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg

Przypomnijmy, że przedstawiciele administracji Donalda Trumpa zarzucają Rosjanom w szczególności ograniczanie możliwości przelotów nad Moskwą, Czeczenią oraz w pobliżu dwóch zbuntowanych regionów Gruzji, kontrolowanych przez Rosję - Abchazji i Osetii Południowej, a także utrudnianie obserwacji obwodu kaliningradzkiego.

Jednocześnie należy odnotować stanowisko władz Ukrainy. "Ukraina jak najbardziej jest zainteresowana utrzymaniem i dalszą implementacją tego porozumienia, ale pod warunkiem jego dobrowolnego przestrzegania przez wszystkie bez wyjątku kraje w nim uczestniczące", jak wskazano w opublikowanym w Internecie komunikacie.

Dodając przy tym, że reżim otwartych przestworzy sprzyjał implementacji rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w sprawie militaryzacji Krymu, Sewastopola oraz części Morza Azowskiego i Czarnego. Ukraińskie MSZ podkreśliło jednocześnie, że amerykański lot obserwacyjny, z udziałem wielonarodowej załogi inspektorów, wzdłuż północnego wybrzeża Krymu "sprzyjał normalizacji działań Rosji na tych wodach".

Jednakże, jednocześnie zaznaczono po stronie ukraińskiej, że od 2015 roku efektywność porozumienia stopniowo zmniejsza się w związku z tym, że "niemożliwe jest przeprowadzenie międzynarodowego powietrznego monitoringu działań wojskowych Rosji w najbardziej krytycznych dla bezpieczeństwa Ukrainy rejonach", tj. nad zaanektowanym Krymem i nad niebędącymi pod kontrolą Kijowa częściami obwodów donieckiego i ługańskiego na wschodzie kraju oraz nad odcinkami terytoriów Rosji przyległych do państwowej granicy Ukrainy.

Traktat o otwartych przestworzach wszedł w życie 1 stycznia 2002 roku. Jego celem jest zwiększenie, poprzez obserwację z powietrza, przejrzystości działań wojskowych podejmowanych przez strony porozumienia. Obecnie są w nim 34 państwa, m.in. Polska, Ukraina, Białoruś, Francja, Niemcy, Włochy, Rumunia, Szwecja, Turcja, Wielka Brytania oraz Rosja, Kanada i USA.

Należy pamiętać, że wątpliwości Waszyngtonu względem reżimu ustanowionego przez Traktat o otwartych przestworzach były wyrażone nie tylko na niwie dyplomatycznej. Amerykanie kwestionowali również sensowność inwestycji w specjalistyczny sprzęt lotniczy, wykorzystywany do misji traktatowych. Dokładniej chodziło o specjalistyczne samoloty OC-135. Już dawno temu podkreślano, że wymagają modernizacji lub zastąpienia, ale w Waszyngtonie nie planowano środków finansowych na ten cel, w przeciwieństwie do floty maszyn wykrywających skażenia radiacyjne - tj. WC-135R Constant Phoenix.

PAP/JR

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
PiotrEl
niedziela, 24 maja 2020, 12:03

Oczywiście że USA miało swoje strefy w których Rosjanie nie mogli latać. No ale to ONI władcy świata, im wszystko można. Zgoda na loty 10 - tki jest równoznaczna ze zgodą dla USA - wasale wszytko Amerykanom przekażą. Wyjątek Rosja może zrobić dla Finów.

Tor
niedziela, 24 maja 2020, 20:27

To wymień te strefy.

robo
niedziela, 24 maja 2020, 18:33

nie bredz trollu, od 09.11 istnieje zamknięta strefa nad miastem Waszyngton, zamknięta dla wszystkich włącznie z lotnictwem amerykańskim, a na śródmiejskim lotnisku Reagana jedynie linie krajowe i kanadyjskie przy stosowaniu ścisłych procedur. co do wasalstwa to w waszej "kulturze" długoletnia tradycja lizania butów Najwyższego Przywódcy chana Mongołów i wzajemnego mordowania się w wyścigu do osiągnięcia przywileju wylizania wyżej wym. butów.

temat na małą pracę doktorską
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:31

Psychologia i psychiatria dość dobrze opisuje tzw. zjawisko "projekcji". Jak widać jednak (uwzględniając schorzenia współistniejące) temat wymaga dalszych badań. No i problem "zaraźliwości" wydaje się większy niż dotychczas definiowany.

n@ti
niedziela, 24 maja 2020, 09:35

Społeczeństwo zachodniej Europy dawno nie dostało w 4 litery. Stali się kanapowcami liczącymi tylko kto i ile im da kosztem innych.

DSA
niedziela, 24 maja 2020, 03:05

Wśród owych 10 krajów są także Hiszpania, Włochy oraz Szwecja i Finlandia. Dla Skandynawów i innych krajów sąsiadujących z Rosją, w tym Polski, był to prosty i skuteczny sposób na kontrole ruchów rosyjskich wojsk. Wyjście USA z Open Skies Treaty uzależnia je od tego co pokażą im USA. Amerykanie grają po prostu swoja grę i mając takie, a nie inne możliwości techniczne trudno się im dziwić. Zobaczymy co zrobi Rosja - czy wyjdzie z porozumienia, czy zostanie i będzie próbowała rozgrywać różnice między USA i częścią Europy.

fifi
niedziela, 24 maja 2020, 16:44

Dlaczego Rosja ma nie próbować?Zapewne to zrobi.

Jacek
niedziela, 24 maja 2020, 01:34

Stany (jeszcze) Zjednoczone po raz kolejny pokazały swój specyficzny, o ile to właściwe określenie, stosunek do porozumień międzynarodowych. Oczywiście członkowie, o ile to właściwe określenie, tzw. kółka wzajemnej adoracji w propagandowej akcji będą bronić decyzji Waszyngtonu. Jednak fakty są tak oczywiste, że nie są w stanie ich przesłonić żadne slogany propagandowe, ani sztuczki socjotechniczne...

tak to bywa
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:35

Jasna sprawa i rozumieją to nawet co bystrzejsze bobry ale dla niektórych boysów z Montany to temat nie do ogarnięcia.

Davien
niedziela, 24 maja 2020, 20:50

Taak, Rosja łamie zasady ale winni sa wszyscy inni.... Typowa sowiecka polityka:)

rED
niedziela, 24 maja 2020, 11:53

"pokazały swój specyficzny, o ile to właściwe określenie, stosunek do porozumień międzynarodowych" - A Rosja to nie?

easyrider
sobota, 23 maja 2020, 21:50

Trump zagrał prawidłowo. Open Skies to totalna fikcja. Rosyjska reakcja bez znaczenia. Żadnych układów, paktów, porozumień z Moskwą. Po pierwsze nie będą przestrzegali a po drugie zerwą, kiedy będzie to dla nich wygodne.

Xd
niedziela, 24 maja 2020, 10:27

Jak do tej pory to usa zerwało kilka umów

easyrider
niedziela, 24 maja 2020, 21:02

Jeżeli z Moskwą to słusznie. Dla nich umowa, to zawsze przykrywka dla działań wywiadu.

Davien
niedziela, 24 maja 2020, 20:51

To może wymienisz te umowy bo ja wiem o jednej: z Iranem. Za to Rosja łamie chyba kazda umowę czy traktat( no MTCR jeszcze sie ostało).

zyg
niedziela, 24 maja 2020, 14:14

Moskwa/ZSSR/Rosja pod każdą nazwą oszukuje, zrywała zrywa i będzie zrywać wszystkie porozumienia traktaty i umowy Trwa to już od początku ich niepodległego państwa czyli ponad 500 lat i po prostu "tak już mają". Taki azjatycki folklor. A że USA wypowiada traktaty których czy Rosja czy i kuzyni z ChRL nie przestrzegają to już najwyższy czas.

temat na małą pracę doktorską
poniedziałek, 25 maja 2020, 11:27

Jest w psychologii i psychiatrii dobrze zdefiniowane zjawisko "projekcji". Ale, że jest ono aż tak zaraźliwe to chyba uczeni nie przewidywali. W każdym razie ciekawy temat do badań (uwzględniając jeszcze schorzenia współistniejące).

prawdziwy fan p.Davien'a(?)
poniedziałek, 25 maja 2020, 15:45

Była ona(ta choroba)leczona kilkoma gramami ołowiu.Naszczescie chorzy już nie boją się lekarzy i sami mogą podjąć, chorymi z innych szpitali skuteczne kontrleczenia.

Sdk
niedziela, 24 maja 2020, 05:09

Tak może od razu oprowadzic amerykanów po wszystkich bazach... Każdy kraj ma takie miejsca gdzie się ich po prostu chroni.

Rex
niedziela, 24 maja 2020, 13:32

Widać nie zrozumiałeś o co chodzi w tym układzie. Każdy miał prawo latać wszędzie oczywiście informując o takim locie. Rosjanie taki układ podpisali ale kiedy im pasowało to go nie przestrzegali. Za to bez problemu realizowali swoje loty gdzie chcieli.

pragmatyk
niedziela, 24 maja 2020, 17:44

Nie słyszałem ,żeby Rosjanie odmawiali przelotu ,raczej były strefy w ktore nie wpuszczali obserwatórów ,ale dla krajów sąsiadujących a nie mających satelity była to jedyna szansa obserwacji rosyjskich terenów ,a szczególnie dla Ukrainy.

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 11:54

,, otwarte niebo" dotyczyło obydwu stron. Albo pokazujemy wszystko po równo, albo wcale.

pragmatyk
niedziela, 24 maja 2020, 17:45

Rzeczywiście myslenie zero jedynkowe.

Orthodox
niedziela, 24 maja 2020, 23:38

Skoro pokazują tylko to co chcą, równie dobrze można wykupić wycieczkę turystyczną.

BUBA
sobota, 23 maja 2020, 21:03

No to widac jacy to sojusznicy. Amerykanie powinni wycofac z tych krajow swoje wojska. Bo widac ze im teraz Ameryka nie jest potrzebna.

Orthodox
sobota, 23 maja 2020, 20:12

Ciekawe czy Trump przypadkiem nie gra na współfinansowanie floty do tych lotów. Jakie są możliwości w tym zakresie pozostałych państw? Z drugiej strony tego typu zaplanowane przez obie strony loty można traktować jako czysto kurtuazyjne.

FR technologiczne imperium
sobota, 23 maja 2020, 20:07

Lepsze jest otwarte wycofanie się z umowy niż mówienie że się w niej jest przy równoczesnym utrudnieniu jej realizacji przez innych uczestników umowy, patrz Rosja blokująca loty nad Kaliningradem.

pragmatyk
niedziela, 24 maja 2020, 17:47

Pewno boją się ,że jakiś strącą jak na Ukrainie.

janusz
sobota, 23 maja 2020, 17:48

Czy Rosjanie lataja nad USA ? wiec dlaczego Rosja ma pozwolic amerykanom na loty nad ich terytorium ,nie wspomne ze ci i tak lataja nad nimi ,o czym Rosja nawet nie wie .

AMF
niedziela, 24 maja 2020, 01:39

Pisz ciszej bo jeszcze na kremlu usłyszą, że amerykanie nad nimi latają a oni o tym nie wiedzą!

chateaux
niedziela, 24 maja 2020, 01:03

owszem, kiedy tylko chcą.

rGd
niedziela, 24 maja 2020, 00:27

Oczywiście że Rosjanie latali nad USA jednocześnie utrudniając dostęp do swojego terytorium łamiąc traktat.

Tweets Defence24