Bułgaria: 8 zmodernizowanych na Białorusi Su-25 do lutego 2021. Czy będzie kontrakt na kolejne?

20 grudnia 2020, 08:12
Su-25UBM
Zmodernizowany Su-25UBK. Fot. MO Bułgarii
Reklama

Podczas wizyty w bazie lotniczej Bezmir Szef Obrony Bułgarii admirał Emil Eftimow zapoznał się z możliwościami, dostarczonych w tym roku, samolotów szturmowych Su-25. 5 maszyn dostarczono w ostatnich miesiącach, po generalnym remoncie i modernizacji na Białorusi. Łącznie program objął 8 z 14 samolotów jakie znajdowały się oficjalnie na wyposażeniu bułgarskich sił powietrznych. Dostawy mają zakończyć się w lutym 2021 roku, ale jeszcze w grudniu do Bezmiru ma trafić kolejna maszyna.

Jest to wyraźny przykład konsensusu pomiędzy politycznymi i wojskowymi kierownictwem Ministerstwa Obrony co do tego, gdzie inwestować w ograniczone zasoby obronne. […] Wrócę do Sofii z przekonaniem, że musimy kontynuować ten program, i w ramach posiadanych zasobów odnowić więcej samolotów.

Adm. Emil Eftimow, Szef Obrony Bułgarii

Deklaracja admirała Eftimowa może sugerować, że w ministerstwie obrony rozważana jest modernizacja wszystkich 14 samolotów Su-25 (12 jednomiejscowych Su-25K i 2 dwumiejscowych, szkolno-bojowych Su-25UBK), które zgodnie z planem z roku 2018 miały zostać objęte programem modernizacji, realizowanym przez białoruskie 558. Lotnicze Zakłady Remontowe w Baranowie.

Problemem okazał się niedostateczny budżet na ten cel. Limit finanoswy, który wymagał zmiany bułgarskiego prawa, był dopełniony również faktem, że nastąpiło objęcie Białorusi sankcjami. Ostatecznie wymusiło to redukcję kontraktu o połowę, do 49 mln euro, przy remoncie oraz ograniczonej modernizacji 8 maszyn i 16 silników. Program dotyczył wydłużenia eksploatacji samolotów, ale również ich modernizacje w zakresie systemów nawigacyjnych, celowniczych i łączności. Pozwala to m. in. na przenoszenie pocisków powietrze-powietrze R-73 oraz zwiększyć celność pocisków i bomb niekierowanych.

Zmiany zwiększyły również zasięg, dzięki modernizacji silników. Admirał Eftimowa chwalił szczególnie nowy system łączności, który pozwala na równoczesne działanie na dwóch częstotliwościach, co jest istotne gdyż samoloty wspierają zarówno siły lądowe jak i marynarkę wojenną. Przy okazji modernizacji stary, sowiecki kamuflaż zastąpił "modny" ostatnio kamuflaż złożony z dużych, pikselowych plam w czterech kontrastujących barwach.

W listopadzie do służby w bułgarskim lotnictwie powróciło oficjalnie 5 dotychczas dostarczonych samolotów, wśród których znalazł się jeden dwumiejscowy Su-25UBK. Kolejna maszyna ma zostać dostarczona przed końcem roku, a ostatnie dwa zakontraktowane samoloty wrócą do Bułgarii do końca lutego 2021 roku. Dzięki zrealizowanym pracom będą one mogły być eksploatowane przez 8 lat, z opcją kolejnego remontu głównego w Baranowiczach wydłużającego eksploatację do lat 2037-2038. Bułgaria planuje w tym czasie pozyskać kolejne samoloty wielozadaniowe F-16 Block 70, które docelowo mają zastąpić zarówno myśliwskie MiGi-29 jak też szturmowe Su-25. Jest to element realizowanego do kilku lat, nie bez problemów, programu kompleksowej modernizacji sił zbrojnych i sukcesywnego zastępowania sprzętu produkcji rosyjskiej.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
Niuniu
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 15:27

Podobno jakieś sankcję UE są nakładane na Białoruś i jej władze. A samoloty wojskowe można nadal tam modernizować?

Monkey
niedziela, 20 grudnia 2020, 17:41

Na nich Amerykanie sankcji nie nałożą, bo inaczej musieliby wydzielić swoje siły powietrzne do operacji obrony przestrzeni powietrznej i wsparcia sił lądowych i marynarki wojennej Bułgarii:-) Mogą sobie Bułgarzy remontować i modernizować w Baranowiczach:-)

BieS
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 09:53

Już są wydzielone F-16 USAF, które stacjonują w Graf Ignatiewo, ponieważ Bułgaria posiada tylko 3 sprawne MiGi-29. Z rotacyjną wizytą przybyły również brytyjskie EF-2000, które stacjonują w Kogalniceanu w Rumunii.

Tweets Defence24