Brytyjski desant na Ukrainie

21 września 2020, 08:50
Zrzut ekranu 2020-09-21 o 10.48.16
Desant żołnierzy 16 Air Assault Brigade / Fot. Brytyjskie Ministerstwo Obrony Narodowej (OGL v1.0)
Reklama

Wielka Brytania poinformowała, że po raz pierwszy w historii ponad 200 brytyjskich spadochroniarzy przećwiczyło desant na poligonie zlokalizowanym we wschodniej części Ukrainy. Żołnierze należeli do brytyjskiej 16 Air Assault Brigade, stanowiącej element sił szybkiego reagowania, jakimi dysponuje Londyn.

W ramach ćwiczeń Joint Endeavour, brytyjscy spadochroniarze zostali desantowani na poligonie Terniwsky. 250 Brytyjczyków przyleciało bezpośrednio z Wielkiej Brytanii i w ten sposób dołączyło do żołnierzy z Ukrainy. Jak podkreślają władze w Londynie, tego rodzaju szybka dyslokacja spadochroniarzy pozwala na uzyskanie niezbędnego doświadczenia i zdolności do współpracy pomiędzy państwami w przypadku działań lądowo-powietrznych. Co więcej, uzyskiwane jest niezbędne know-how w przypadku wspólnego działania w sytuacji kryzysowej, szczególnie na kierunku Morza Czarnego, gdzie znajdują się ważni partnerzy dla Wielkiej Brytanii.

Trzeba podkreślić, że Londyn, od czasu bezprawnego zajęcia przez Rosję Krymu znacząco włączył się w proces budowania efektywności sił zbrojnych Ukrainy. Instruktorzy brytyjscy, począwszy od 2015 r. działają w tym państwie w ramach Operation Orbital. Jak podkreślają sami Brytyjczycy, dotychczas udało im się przeszkolić przeszło 18 tys. ukraińskich wojskowych. Oprócz samych działań lądowych, Londyn w zeszłym miesiącu miał wskazać na możliwość bycia państwem wiodącym w międzynarodowej Inicjatywie Szkoleniowej dla Marynarki Wojennej Ukrainy. Royal Navy miałaby tam być wspierana w działaniach treningowych dla ukraińskich sił morskich, przez personel z Szwecji, Kanady oraz Danii.

Brytyjscy spadochroniarze wystartowali z bazy RAF Brize Norton w Oxfordshire. Ich transport zapewniła maszyna C-130 Hercules. Zrzut, jak wskazano w oficjalnym komunikacie, nastąpił z wysokości około 200 metrów. W sumie, na ćwiczenia Joint Endeavour, startujące 22 września, Wielka Brytania desygnowała grupę 250 żołnierzy. Podkreślono, że należą oni do Royal Engineers, Royal Horse Artillery, Royal Signals, The Parachute Regiment, Royal Logistic Corps, a także The Royal Electrical and Mechanical Engineers. Brytyjczycy mają nie być jedynymi zagranicznymi wojskowymi, partycypującymi w ćwiczeniach. Na Ukrainę pojechały również mniejsze grupy żołnierzy amerykańskich i kanadyjskich. Tego rodzaju ćwiczenia mają dać możliwość stronie ukraińskiej pozyskania niezbędnego doświadczenia od partnerów natowskich i wymiany poglądów oraz wiedzy w zakresie prowadzenia wspólnych działań.

JR

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
fifi
wtorek, 22 września 2020, 08:29

Wielka Brytania nie ma przyjaciół, ma interesy...:)

Wania
poniedziałek, 21 września 2020, 18:39

Widzę, że odezwali się rosyjscy komentatorzy. Nic wam do tego z kim ćwiczy Ukraina. Dzięki Putinowi i waszej agresji już na zawsze utraciliscie kraj, który traktował was jak braci. Teraz Ukraina za wszelką cenę chce normalności i chce do zachodu u siebie. Za dużo widzą dobrobytu u nas i porosyjskiej biedy u siebie.

johann
poniedziałek, 21 września 2020, 14:43

Nie wyszło z Białorusią - polatają sobie nad Ukrainą ? I skakają i latają ...

Davien
środa, 23 września 2020, 09:33

Johann, istotnie Rosjanom z Białorusia nei wyszło, ale nad Ukraina to moga latac tylko nad okupowanym Krymem, .

Piotr
poniedziałek, 21 września 2020, 14:30

Już nie poćwiczą na Krymie. Zresztą byli tam interwentami w połowie XIX w., i są tamże niemile widziani. I gdyby nie ich wtedy akcja zbrojna wraz z Francją, Turcją i Królestwem Sardynii to dzisiaj najprawdopodobniej Konstantynopol byłby chrześcijański i należał do Grecji. I już wówczas Słowianie i inne nacje z Bałkanów byłyby wyzwolone spod panowania tureckiego.

LMed
poniedziałek, 21 września 2020, 14:14

Niezła akcja. Daje do myślenia.

Bursztyn
poniedziałek, 21 września 2020, 11:47

O jeden most za daleko To ten kerczenski ale dla nich za wąski

TRĄBKA
poniedziałek, 21 września 2020, 11:31

CIEKAWE....czy też będą tak skuteczni jak pod Dunkierką i Narvikiem

Fanklub Daviena
poniedziałek, 21 września 2020, 11:15

Ci Brytyjczycy ciągle żyją mrzonkami, że są kolonialnym mocarstwem i coś znaczą w światowej geopolityce? :)

carter
poniedziałek, 21 września 2020, 16:32

Na pewno znaczą więcej niż Rosja, z którą nikt rozumny się nie liczy, ani nawet nie chce mieć nic do czynienia.

Taka prawda
poniedziałek, 21 września 2020, 22:00

Czyli większość państw jest wg. A twojej teorii bezrozumne

spoko
wtorek, 22 września 2020, 16:26

Jak wiekszosc ? Korea Polnocna Wenezuela i Kuba ;)))

Sailor
poniedziałek, 21 września 2020, 14:15

Co w takim razie powiedzieć o Was? Górna Wolta z bronią atomową i nic więcej. Popatrz na Wasze PKB i brytyjskie, a o poziomie życia nawet nie warto wspominać. Jak ostatnio widziałem rosyjskie wioski to mi szczęka opadła. Poziom życia gorszy niż w Polsce przed wojną.

JW.
poniedziałek, 21 września 2020, 17:32

Panie Sailor - II RP się panu nie podoba?. Wszak dla nas to wzorzec na prosperity społeczeństwa. A poziom życia właśnie weryfikuje Covid -19. Wszak tam gdzie jest przestrzegana higiena, utrzymywany wysoki poziom opieki zdrowotnej i dyscyplina społeczna to ilość ludzi , którzy umarli od wirusa w stosunku do ilości zakażonych i wielkości populacji - jest najmniejsza. Znaj więc proporcjum mocium panie, mocium panie - me wezwanie. I PKB o kant - rozbić. Podobnie jak liberalną dyscyplinę budżetowa. Wszak USA na potęgę drukują dolary . A wirus wykazał, że złotówkę i rubel też drukować można. Z poważaniem . JW.

chromoson Y
wtorek, 22 września 2020, 11:00

Ja widzę że w KGB jest bardzo niski poziom nauki ekonomi. I dalej nic nie rozumiecie. W latach 90 ZSSR upadło bo zamiast produkować atrakcyjne pralki i samochody wasi ludzie inwestowali w bomby i rakiety. Teraz robicie to samo. Wy macie w głowach ciągle XIX wiek. Budujecie armię bez gospodarki skończycie jak te biedaki w Korei Północnej.

Wania
wtorek, 22 września 2020, 10:40

Rosja jest na czwartym miejscu w świecie pod względem ilości zachorowań. Przekroczyła już 1.1 mln. W Polsce jest prawie 80.000. Biorąc pod uwagę, że Rosja ma największe terytorium, a więc jest małe zagęszczenie ludzi to w Rosji zachorowań powinno być znacznie mniej. Licząc, że Rosja ma prawie 4 razy więcej ludności to, żeby ich porównywać do nas zachorowań powinno być ok 300.000. W 2008 roku za jednego dolara trzeba było wydać 23 ruble. Teraz za tego upadającego dolara trzeba wydać tylko 76 rubelków. I to świadczy o sile rosyjskiej gospodarki.

Tweets Defence24