Białorusko-rosyjskie ćwiczenia przy granicy z Polską. Rozpoznanie i desant

21 października 2019, 17:07
-россия2-758x505
Fot. MO Białorusi

Jak informuje Ministerstwo Obrony Republiki Białorusi, rozpoczynają się wspólne ćwiczenia wojskowe "Poisk-2019" pododdziałów Sił Zbrojnych Białorusi i Rosji, a także mniejszych jednostek z Armenii, Kazachstanu, Kirgistanu i Tadżykistanu. Odbywają się na czterech białoruskich poligonach wojskowych, które są położone blisko granicy z Polską.

W ćwiczeniach biorą udział wydzielone komponenty wojskowe z państw wchodzących w skład Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ). Manewry mają na celu przećwiczenie współpracy pomiędzy poszczególnymi siłami zbrojnymi państw członkowskich OUBZ w zakresie prowadzenia wspólnych działań obronnych i ofensywnych.

Ceromonia uroczystego rozpoczęcie ćwiczeń "Poisk-2019" odbyła się 20 października na białoruskim poligonie wojskowym "Brestski". Rozpoczyna to aktywną fazę manewrów, która będzie mieć miejsce się w dniach 21-25 października z udziałem wzmocnionego pułku powietrznodesantowego z rosyjskiej 106  Tulskiej Gwardyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej  oraz wzmocnionego batalionu desantowo-szturmowego białoruskiej 38 Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej.

Ćwiczenia te przewidują bojowe forsowanie przeszkody wodnej, lądowanie spadochroniarzy, przeprowadzenie działań rozpoznawczych na tyłach nieprzyjaciela, a także szkolenia w prowadzeniu ognia przy pomocy różnych systemów uzbrojenia. Wsparcie ma zapewnić lotnictwo szturmowe.

Łącznie w manewrach "Poisk-2019" weźmie udział 900 żołnierzy, 250 egzemplarzy wozów bojowych (w tym najnowsze bojowe wozy desantu BMD-4M) oraz 10 wojskowych samolotów transportowych do przewożenia desantu. Co warte podkreślenia w ćwiczeniach na szeroką skalę zostaną wykorzystane białoruskie bezzałogowe statki powietrzne z pododdziałów rozpoznawczych, których zadaniem jest prowadzenie rekonesansu i zobrazowanie sytuacji na polu ćwiczeń.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Pan Heniu
środa, 23 października 2019, 00:06

zamiast latami hałasować o deficycie demokracji na Białorusi i czepiać się Łukaszenki, mogliśmy dogadywać się z nim. A zapewne byłaby to także platforma do rozmów z Rosjanami. Bo chyba nikt nie wątpi, że dogadywać się trzeba, gdyż absolutnie nie jest w naszym interesie jest tak długotrwały stan wrogości ze wschodnimi sąsiadami. A my, jak pijany zając niedżwiedziowi, jeszcze im tę wrogość wykrzykujemy.

yhy
wtorek, 22 października 2019, 22:56

30 lat tzw. wolności demokracji i nikt nie umie wyciągnąć logicznych wniosków z tragicznej historii a armia w ruinie można rzec.

MAZU
wtorek, 22 października 2019, 12:10

Skoro wiemy skąd może przyjść atak (z Białorusi i O.K.) to warto rozważyć budowę nowoczesnych, zdalnie sterowanych pół minowych, z dużą ilością min EFP, z dużym nasyceniem czujnikami ruchu. To chyba najtańsze wielkoskalowe zabezpieczenie naszych granic. M

MI6
wtorek, 22 października 2019, 11:07

Ojej, zagrożona ze wszystkich stron Rosja, żeby się bronić przeciwko agresorom z NATO ćwiczy działania ofensywne.

JpII
wtorek, 22 października 2019, 18:15

NATO też ćwiczy warianty ofensywę, bo obrona nie polega na siedzeniu w okopach

wieszczu
wtorek, 22 października 2019, 10:46

My zaś powinniśmy ćwiczyć defiladę w Mińsku.

.
wtorek, 22 października 2019, 10:20

A ktoś u nas ćwiczył bojowe forsowanie przeszkód wodnych rosomakami, czy tylko stawiamy je na mosty pontonowe?

tyle
wtorek, 22 października 2019, 10:11

Oprócz planowanej lokalizacji aerostatu w gminie Kisielice, wydaje się , że podobny aparat powinien zawisnąć w okolicach Białegostoku.

Covax
poniedziałek, 21 października 2019, 23:19

Tu widać wyraźnie że przy granicy powinien latać nie samotny Proton ( jeżeli zdążyli naprawić choć jeden ) tylko kilka nawet bieda Bryza WRE. Jeżeli Marynarka Wojenna jest na dnie to WRE puka w dno od spodu.

dim
poniedziałek, 21 października 2019, 22:47

Zawsze powtarzam tu Państwu (wręcz spamuję), że przed każdym oddziałem agresora na niebie unosić się będą jego drony obserwacyjne. Nie, to nie będą takie drony, jak znacie - będą proste, prymitywne, bardzo tanie i będzie ich bardzo wiele. Ceny głowic optycznych seryjnej produkcji do tego czasu spadną, serie będą duże, konstruktorzy wykorzystają wcześniejsze doświadczenie "drogich dronów" i wszystko to bedzie dobrze działać. I my też mamy być na taką rzeczywistość gotowi. Środkami bojowymi. Nie, nie odrzutowcami sanitarnymi, muzealnymi fregatami, orkiestrami, śmigłowcami by wojskowe VIPy sobie polatały.

Wojtekus
wtorek, 22 października 2019, 19:50

Rosja zawsze cos ma lub potajemnke znajdzie na przelamanie obrony przeciwnika a reszta to jest jej przewaga w liczbach. Zgadzam sie, tak Jak beda uzywac tanich niecelnych rakiet w rojach do przelamania naszej obrony przeciw lotniczo-rakietowej, tak samo bada urzywac dronow. Byc moze zrobia prawdziwy Blitzkrieg budujac szpice ktora bedzie nie do zatrzymania czy to Gromami, czy to dzialami 20 milimetrowymi czy zakluceniami fal radiowych. Nasze cieko rozmieszczone bezzalogowce napewno zostana szybko unieszkodliwione rosyjskimi metodami walk zaklucania fal radiowych. Rosjanie napewno pokarza cas nowego czego jeszcze nikt nigdy nie widzial. Czy jestesmy na tyle rozsadni aby przewidziec za wczasu i sie odpowiednio dozbroic?

dim
środa, 23 października 2019, 01:08

Rosjanie nie atakują dobrze przygotowanych do obrony. Chyba, że naprawdę uważają, że muszą (przykład Czeczenii). Rosjanie atakują słabych, łatwych. Czyli nie są głupi - głupich właśnie atakują.

BUBA
wtorek, 22 października 2019, 01:11

VIPów już tu nie będzie dim, po to są samoloty dla VIPów i modernizowane lotnisko pod Sochaczewem...Macierewicz najpierw zadbał o ewakuację...VIPów.

Janusz
poniedziałek, 21 października 2019, 22:35

Bzdura. Ćwiczenie Poisk odbywa się na poligonie Obóz Lesnowski i są w nie zaangażowane inne elementy SZ państw OUBZ (pododdziały rozpoznawcze). Ćwiczenie o którym pisze autor to dwustronne batalionowe ćwiczenie taktyczne na poligonie Brześć. I nie bierze tu udziału wzmocniony pułk tylko wzmocniony batalion 137 pułku 106 Dywizji z Tuły SZ FR oraz wzmocniony batalion białoruskiej 38 Brygady. Na oficjalnej stronie ministerstwa RB jest to napisane. Kłania się czytanie ze zrozumieniem.

Codybancks19
wtorek, 22 października 2019, 11:49

U nich to co oficjalne to można sobie wsadzić , mam nadzieję , że AWACS tam lata cały czas monitorują taktykę i ruchy ich wojsk i poddane to będzie wnikliwej analizie i dostosują się nasze siły do tego aby się obronić skutecznie!? Oby !!!

ja.
środa, 23 października 2019, 01:12

No bez jaj.. wierzysz, że ćwiczą faktyczne posunięcia? Ćwiczą co najwyżej koordynację i przekazywanie informacji. Obserwacja działa w jedną i drugą stronę. Nigdy nie ćwiczy się tego, co będzie wykonywane, zwłaszcza w dobie satelitów szpiegowskich i innych wszędobylskich urządzeń podsłuchowo - obserwacyjnych. Ci żołnierze, którzy będą wykonywać jakieś misje ewentualne, to będą to "odgrywać" w zupełnie innym rejonie kraju i innym składzie. To są jednostki, drugiego albo i trzeciego rzutu.

KrzysiekS
poniedziałek, 21 października 2019, 21:12

Tu jasno widać że WP nie powinno myśleć o obronie państw Bałtyckich głównym kierunkiem obrony jest kierunek Białoruski.

dim
poniedziałek, 21 października 2019, 23:19

I nikt w to nie wątpi. Tak jak i w bezużyteczność, za to kosztowność starych fregat, obronnościowy nonsens odrzutowców "dla pogotowia ratunkowego" itp. Może trzeba zacząć o tym głośno mówić, pisać, nazywać po imieniu sabotażem nie tylko tu ? Zwłaszcza, że kampania wyborcza już minęła...

Tankcom
wtorek, 22 października 2019, 22:38

Przed szczytem NATO w Newport to Leosie gdzie lokowali? Blisko dworca kolei w opolu I 2s1 do wsparcia. ZA to przed wyborami 2015 obiecywane Rosie+spike I kryla DLA 21+15 brygady to Ile dostarczyli?

Tweets Defence24