Białoruski resort obrony: powstrzymano próbę naruszenia granicy powietrznej

24 sierpnia 2020, 09:58
1024px-Russian_Air_Force_Mil_Mi-24P_Dvurekov-4
Fot. Igor Dvurekov/CC BY-SA 3.0

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Republiki Białorusi, skutecznie powstrzymano próby naruszenia granicy powietrznej Białorusi od strony Litwy. Z kolei do MSZ Litwy wezwano ambasadora Białorusi w Wilnie Walera Baranouskiego, któremu wręczono notę protestacyjną w sprawie naruszenia w niedzielę litewskiej granicy państwowej przez białoruski śmigłowiec podczas trwania akcji „Droga wolności”.

Zobacz także
Reklama

Według resortu obrony w niedzielę około godz. 19.30 (godz. 18.30 w Polsce) została udaremniona prowokacja ze strony Litwy w rejonie oszmiańskim w pobliżu granicy. „Z terenu przygranicznego wypuszczono w powietrze sondę w postaci ośmiu balonów z symboliką antypaństwową” – podała agencja BiełTA, powołując się na resort.

Jak poinformowano, białoruskie siły powietrzne zareagowały poderwaniem śmigłowców Mi-24 i „przelot balonów został przerwany bez użycia broni”. Resort obrony skierował do MSZ Białorusi stosowne dokumenty w celu przygotowania noty protestacyjnej – napisano w komunikacie.

W litewskiej nocie wskazano, że białoruski Mi-24 w niedzielę o godzinie 18.50 (godz. 17.50 w Polsce) przekroczył litewską granicę państwową w Miednikach. Wilno wezwało Mińsk do wyjaśnienia incydentu i zapewnienia, że takie naruszenia granicy więcej się nie powtórzą.

Już wcześniej białoruski minister obrony gen. Wiktar Chrenin donosił prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence o możliwości destabilizacji kraju przez siły zewnętrzne, które mają być wykorzystane jako pretekst do siłowej zmiany władzy na Białorusi. Ostrzegł też, że siły NATO mogą zaatakować od strony Polski.

W sobotę Łukaszenka przeprowadził inspekcję wojsk na poligonie pod Grodnem. Odbywają się tam obecnie manewry taktyczne białoruskiej armii. Prezydent nakazał ogłoszenie pełnej gotowości bojowej na kierunku zachodnim i reagowanie „bez uprzedzenia” na naruszenia granicy państwowej.

W niedzielę wieczorem od Placu Katedralnego w Wilnie do miejscowości Miedniki przy granicy z Białorusią zorganizowano akcję solidarności z Białorusinami walczącymi o demokratyczne przemiany w swym kraju. W tym „żywym łańcuchu”, który liczył 32 kilometry, uczestniczyło około 50 tys. osób. Wzdłuż „Drogi wolności” w powietrzu latały dziesiątki małych samolotów, a na drodze pojawiły się kolumny rowerzystów i motocyklistów.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 68
Reklama
Yunior
wtorek, 25 sierpnia 2020, 13:04

Jak Litwini będą tam mieli jeszcze bardziej putinowego sąsiada to będą szczęśliwi? I my - podobnie? Opozycja prawdziwie prodemokratyczna na Białorusi jest za słaba, by przejąć władzę. Każdy prawdziwy ekspert to potwierdza. Przykre, ale albo Łukaszenka, albo gorzej.

Noooo, ładnie!
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:20

Naruszenie granicy przez... 8 baloników?? I cała białoruska armia w gotowości?

Marek1
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:09

"sonda w postaci ośmiu baloników z symboliką antypaństwową” - rządowe media Białorusi powróciły do poziomu najgłupszej propagandy z czasów głęboko sowieckich ;)). Przedwczoraj przydoopas Łuki Rosjanin z obywatelstwem białoruskim gen. Chrenin nazwał narodową biało-czerwono-białą flagę RB faszystowską szmatą, pod którą mordowano w czasie II wś. wszystkich jak leci ;)). Łuka już całkiem sfiksował i jak przerażony szczur wraca do mentalności sowieckiej z której zresztą pochodzi. Aby otrzymać militarne wsparcie Putina gotowy jest nawet na zbrojne prowokacje na granicach zachodnich z Litwą i Polską ...

Lord Godar
wtorek, 25 sierpnia 2020, 15:59

No niestety Baćka się zesrał w gacie i nie wie co z tym zrobić . A w panice i w strachu może robić różne głupstwa .

Gość
wtorek, 25 sierpnia 2020, 07:39

A niby kto i po co na tą Białoruś by się pchał. Niech ludzi za durni nie mają i takiej ciemnoty im nie wciskają.

Wołodia
wtorek, 25 sierpnia 2020, 06:54

Śmiesznie i głupio! Baćka z stg-44! 16 -letni syn w mundurze! Odparty atak balonowy! Mam wrażenie że granice śmieszności już dawno temu zostały przekroczone.

Marek1
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:11

Łuka łaził przed Pałacem Niepodległości ze skrócona wersją AK-74 - AKS. Zresztą bez podpiętego magazynka. Ps. Karabinki z rodziny Kałasznikowa maja tyle wspólnego z niem. Stg-44, co rum z rumakiem ...

Lord Godar
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:03

Pamiętam filmiki jak kiedyś Saddam paradował ze strzelbą na balkonie strasząc świat , a potem jak go z jakiejś piwnicy za wszarz wyciągali ... Ci co straszą bronią często szybko marnie kończą .

Edyp
wtorek, 25 sierpnia 2020, 00:47

Trzeci świat- tyle w temacie. Tak się kończy przyjaźń z Rosja...

andys
wtorek, 25 sierpnia 2020, 10:02

Przyjaźń z Zachodem kończy sie Ukrainą i Mołdawią. Biedna Białoruś - wybór nie jest łatwy.

Lord Godar
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:05

Białorusini to mądry naród , mają więzi z Rosją , ale nie chcą iść dalej na jej postronku .

granat
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:50

ten kto chce przyjaźnić się z zachodem będzie miał z szojgu do czynienia?

qwas
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:13

No popatrz moskaliku - jakoś Ukraińcy masowo NIE protestują przeciwko zachodnim standardom życia do których konsekwentnie zmierzają. Ciekawe dlaczego ?

MI6
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 23:07

No i dużo trzeba żeby jakiś szalony dyktatorek u naszych granic rozpoczął awanturę wojenną? A my oczywiście nie gotowi bo na zakupy sprzętu i modernizację mamy czas...Narwi nie ma Leo2pl nie wiadomo gdzie Wisła się produkuje Homar kiedyś tam będzie Kruka nie ma ciekawe czy chociaż WOT jest gotowy...

Szlafmyca
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:39

Na sondę balonowa ODPOWIEDŹ hybrydowa Białoruska eskadra mi24 i mi 18 specnsstttttt

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:34

Klucz szturmowo-desantowych Mi-24W z łukaszenkowej armii bohatersko broniąc przestrzeni pow. Łukalandu przeciwko przeważającej liczbie 8 szt. wrogich baloników w barwach biało-czerwono-białych wyeliminował wszystkie 8 atakujących statków powietrznych wroga. Wot nastajaszczije wozdusznoje gieroje Baćki łuki ;))). Groteska godna najlepszych wzorców sowieckich ;)). Ps. Ciekawe jak owe wrogie baloniki zniszczono ? Wirnikami ?

Lord Godar
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:06

Pewnie za każdy balonik był medal .

Xd
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:55

A co ty geniuszu byś .... jakby to z kaliningradu przyleciały takie balony

Davien
wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:06

Olałbym? Niech se lataja, krzywdy nei robia a Polska to nie dyktatura gdzie dyktatorka szlag trafia na takie coś. Łukaszenka właśnei dorównał do Kima:)

gawron
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:47

Balony odpowiedziały ogniem rakietowym i odleciały w nieznanym kierunku.

Bu ha ha
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:50

Bo to balony klasy "stealth" były. I wystarczyło , że wykonaly kilka manewrów unikowych, i już "znikły"!

dobrze poinformowany
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 15:53

to łukaszenko z kałachem na swoim kukurużniku granicę patrolował

b.pacholę
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 15:38

SZkoda, że przerwano akcję balonową. Taka akcja była prowadzona w Polsce, gdy z terenu RFN i chyba Austrii wysyłano z zachodnim wiatrem materiały propagandowe na teren Polski.Byłem pacholęciem i mieszkalem w małym mieście na Podkarpaciu, gdzie odbywały się cotygodniowe targi /w środy/ i od czasu do czasu można było zauważyć, że gwałtownie na placu targowym pojawia się zwiększona ilość kobiet w pięknych śnieżno- białych bluzkach z jedwabiu, lub materiału podobnego do jedwabiu, w czasach, kiedy jakikolwiek materiał był nie do zdobycia. Jedwab pochodził z balonów / z materialami propagandowymi Wolnej Europy /poszukiwanych przez służby. Myślę, że Białorusinki miałyby jeżeli nie na bluzki to na flagi....

andys
wtorek, 25 sierpnia 2020, 10:08

Tym pacholeciem i zostałeś (dodawanie w nicku "b" nie jest uzasadnione) .

chateaux
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:40

Tak, a w 1968 roku w Czechoslowacji widziano dywizję RFN-owskich komandosów

Lord Godar
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:11

A u babci we wsi też widzieli kury , kaczki , świnie i krowy dopóki nie przewinęła się wyzwoleńcza armia czerwona w 1945 roku , a wtedy te zwierzęta w większości zniknęły . Cieszyli się ci co przezornie część inwentarza schowali w lesie .

Er
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 15:07

Czy litewskie władze, ze swoją „potęgą” militarną i gospodarczą, rzeczywiście są tak bardzo zainteresowane destabilizacją sytuacji na Białorusi, jak mówią w Moskwie i Mińsku? Czy może przypadkiem ta wspólna narracja wskazywania zewnętrznego wroga u granic Litwy jest czymś więcej niż tylko wymówką na ruską interwencję?

wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:49

W opinii naszych komentatorów, Polska dla Baćki jest mniej ważna od Litwy, z drugiej strony Moskwa może realizować scenariusz z ostatnich wspólnych manewrów „Zapad”, gdzie Litwa występuje w głównej roli chłopca do bicia, zresztą Polska również tyle, że tutaj jako drugoplanowy aktor.

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:24

Przecież wiadomo, że Litwini to istna potęga powietrzna. Białoruś ma się czego bać.

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:52

Nie tyle ruska interwencje co bezlitosne rozprawienie się backi z protestami.

bebok
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:40

Co by szabelka jego nie była za tępa....

ubawiony
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:34

wagnerowców lepiej wyłapujcie, towarzysze!

glob
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:14

O jaki byłby krzyk gdyby to tak republikom bałtyckim tak zrobić...

czytelnik D24
wtorek, 25 sierpnia 2020, 19:39

Bociku który świata na oczy nie widział po za swoim kołchozem. Takie rzeczy dzieją się na świecie każdego dnia i nie ma nawet o tym żadnej wzmianki w mediach.

Nnkt
wtorek, 25 sierpnia 2020, 05:21

A to niech robią! Będą namawiać Bałtów do ruskiej okupacji? No i w jakim kolorku te ruskie baloniki będą? Bo jak w czerwonym to wróżę małe powodzenie.

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:26

A o co miałby być ten krzyk? Balony poleciałyby sobie i całą sprawę potraktowano by jako humoreskę raczej.

racjus
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:41

Nikt by nawet nie zauważył. Tak to jest, że reżimy w stylu Koreii Płn Białorusi, strasznie się boją makulatury. Za to w drugą stronę może ona co najwyżej wywołać śmiech.

Funek kałbojków
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:07

Trzeba się będzie powoli nauczyć żyć jak na półwyspie koreańskim, wcześniej w centrum Europy był spokój, ale wiadomo - wszędzie tam gdzie tylko pojawiają się kałbojki, pojawia się wojna lub zagrożenie wojną. Tak już po prostu mają kałbojki z bandyckiego USA, kraju założonego przez bandytów, złodziei, handlarzy niewolników, lichwiarzy i wszelkich przestępców, psychopatów, wyrzutków poszukiwanych w Europie i bandytyzm kałbojka jest po prostu genetyczny, nic sie z tym nie zrobi, tylko metoda jaką stosował np. Wietkong tu może pomóc.

Co za dno
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:51

Ale brednie, tego nie warto nawet komentować.

QRF
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:04

Wyssałeś to z własnego kciuka czy z "Prawdy"? USA zostało założone przez odważnych ludzi którzy rzucili wszystko żeby osiedlić się na końcu ówczesnego świata. Osadnicy zmagali się z chorobami, wrogo nastawionymi tubylcami i przyrodą a ty wszystkich wrzucasz do jednego wora.

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:31

Ja bym powiedział, że spory udział w tym mieli angielscy purytanie. Ale to już inna bajka. Zupełnie zresztą różna od tej, którą wypisuje coraz bardziej ośmieszający się ruski troll.

QRF
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:04

Wyssałeś to z własnego kciuka czy z "Prawdy"? USA zostało założone przez odważnych ludzi którzy rzucili wszystko żeby osiedlić się na końcu ówczesnego świata. Osadnicy zmagali się z chorobami, wrogo nastawionymi tubylcami i przyrodą a ty wszystkich wrzucasz do jednego wora.

Rafał
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:37

Komu pierwszemu palec na spuście zadrży?

Davien
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:54

Stawiam na Białorusinów bo nikt w krajach bałtyckich czy Polsce nie ma najmniejszego powodu by mu palec zadrzał.

kukurydza
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:33

Białorusinom. Bo Litwa NIE MA sił lotniczych. Zresztą, poczytaj ze zrozumieniem ten artykuł: "BOHATERSCY BIAŁORUSCY GIEROJE W ICH BOJOWYM Mi-24 PRZEPĘDZILI IMPERIALISTYCZNE LITEWSKIE BALONIKI KTÓRE FRUNĘŁY KU GRANICY!". Nikogo też to zadrżenie nie ruszy, bo kogo normalnego obchodzą latające z wiatrem baloniki...

Rafał
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:57

Kukurydza, mój komentarz był ogólny, nie pisałem nic o siłach powietrznych, palec zadrżeć może zwykłym żołnierzom którzy spotkają się na granicy

DefBot
wtorek, 25 sierpnia 2020, 08:22

Ale żołnierze są tylko po białoruskiej stronie granicy, to z kim mają się spotkać? Nie próbuj stworzyć wrażenia napięcia na granicy...

As
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:21

Łukaszenka zrobi wszystko, aby z wyborów zrobić konflikt międzynarodowy, bo tylko Rosyjska armia może chcieć w zamian za niezależność kraju pilnować zostawić go przy władzy.

Lord Godar
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:15

Jakaś prowokacja będzie prawdopodobna . Może już mają jakiś przebierańców w naszych Polskich czy z innego kraju NATO mundurach .

Guma balonowa
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:20

No i już wiadomo po co my trzymamy naszą flotę Mi-24 i nie modernizujemy ich uzbrojenia;) na balony wystarczy!

Jaro
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:17

Reżim który boi się baloników, nie może być zbyt mocny. A jakby to były latawce?

dday
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:07

Balonem w Łukaszenkę

kufa
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:05

Rozumiem, z pokładu śmigła przeczytali antypaństwowe hasła albo zobaczyli zdjęcie baćki z kozą :D

SimonTemplar
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:47

Idac ruską doktryną wojskową oraz biorac przyklad z Rosji i jej podejscia do takich sytuacji to powinniśmy zadzialac identycznie jak Rosja niedawno na Krymie czy tez w 1939r w Polsce: pojsc z pomocą uciskanej mniejszości polskiej na Białorusi. Tam jest bardzo duza mniejszosc polska, szczególnie w okolicach Grodna. Rosjanie sie nie pogniewają jesli zrobimy identycznie jak Rosja z Krymem i identyczniento umotywujemy. Bo sytuacja jest identyczna. Starała lada chwila da drapaka za granicę i trzeba chronić polską mniejszość.

DefBot
wtorek, 25 sierpnia 2020, 08:30

Marna prowokacja kolego. Wejście na Białoruś to z automatu gorąca granica z sowietami. Ile dasz radę wejść, 100 km? Odsuniesz ruskich na 100, od razu z gorejącym konfliktem, którego eskalacją będzie sterował wyłącznie Kreml. I to tylko możliwe w przypadku działań podprogowych/hybrydowych. Otwarta aneksja to Marek niżej ci napisał, plus izolacja międzynarodowa...

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:36

Moskwa się "nie pogniewa" ?? Zwariowałeś ? To byłaby wojna ze ZBiR i to Polska byłaby w niej agresorem, więc pkt. 5 paktu NIE działa i zostajemy sami.

Er
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:12

A może Maskwa liczy w naszym wypadku na podobny scenariusz jaki zastosowali na Gruzji w 2008r.?

piosz
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:31

To prawda. Ale do tego potrzeba silnego przywództwa i sporych cojones. Nasi sprowadzili się tymczasem do roli opłacającego się w zamian za ochronę wasala USA. Powtarzają też za sowiecką propagandą, że ziemie zachodnie dostaliśmy w zamian za utracone wschodnie województwa. Tymczasem swoje ówczesne wschodnie terytoria Niemcy straciły w wyniku przegranej wojny, a Polska straciła połowę terytorium w wyniku traktatu Robbentropp-Mołotow i układu jałtańskiego (gdzie Amerykanie nas zdradzili, o czym nie wolno teraz wspominać). Dalej uznajemy te układy? O tych sprawach trzeba rozmawiać z Ukrainą, Białorusią I Litwą, mając na uwadzę nasz polski interes.

Paweł
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 23:07

"piosz" - piękny przykład ruskiej agentury. Grać na wydumanych resentymentach, tworzyć problemy, gdzie ich nie ma. My Polacy jestemy pokojowym narodem, któremu dobrze tu gdzie jest, który dobrze życzy wzystkim naokoło. Ruski, któremu wydaje się, że szcunek i strach to to samo, nigdy tego nie zrozumie

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:48

Dobrze, nawet bardzo dobrze. Zapytam tylko o dwie rzeczy. Pierwsza to taka, że w Białorusi ludzie wyszli na ulicę bo chcą zasadzić kopniaka satrapie, którego u siebie bym nie chciał. Jakim więc prawem chcesz im teraz zrobić wjazd na chatę? Druga to taka ile mamy batalionów? Na tyle dużo, żeby utrzymać w ryzach ludzi, którzy wkurzą się z tego powodu, że zrobiliśmy im wjazd na chatę? Gdyby chodziło o Ukraińców ze względu na Wołyń jeszcze bym ciebie zrozumiał. Ale Białorusini niczego takiego nie zrobili przecież.

xxxxx
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:42

Odparli atak....balonów propagandowych, ale jaja hahahahaha.

gawron
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:25

Brzmi jak komunikat z Radia Erewań.

kierowca bombowca
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:21

Prowokacja z przelotem litewskich ciężkich strategicznych balonów bojowych. Propaganda jak za czasów najczarniejszej komuny - siermiężna i głupia do nieprzytomności. Skąd my to znamy. Łukaszenka pilnie potrzebował jakiejś prowokacji z zewnątrz żeby wytłumaczyć ruchy wojsk i proszę - jest na zawołanie. Teraz czekamy na balony z Polski tylko jeszcze Łukaszenka nie wydał stosownego rozkazu.

Adam
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:19

Ceausescu też zwiedzał kraj tuż przed serią tragicznych wydarzeń kalibru 7.62 mm.

Ryszard 56
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:14

hahaha ale jaja baloniki haha

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:39

Żadne jaja. Niedawno groziła totalna wojna koreańsko-koreańska, bo z południa na północ wysyłano balonami żywność i materiały propagand. Kim sie tak wk...rzył, że o mało nie doszło do ostrzału Seulu. Łukaszenka to podobny psychol-paranoik po 26 latach już niezdolny oddać władzy.

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 22:52

Przypominam sobie jak w nocy na ruską stroną za czasów PRLu poleciał podświetlony latawiec, który zerwał się ze sznurka. Zrobiła się wtedy dziwna strzelanina.

jani
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:12

Gruby tak jak jego lubiący dzieci ojciec i prawdziwy wariat dziadek mogą tyle ile im wielki brat pozwoli. Kimy milion razy groziły zaoraniem Seulu że trudno zliczyć. Głód, zacofanie i głęboka komuna("droga" dobre sobie).

Tweets Defence24