B-1B wylądował w Arktyce

9 marca 2021, 14:01
b-1b norwegia bodo
Fot.: Torbjørn Kjosvold/Forsvaret
Reklama

Po raz pierwszy w historii amerykański bombowiec strategiczny wylądował w sojuszniczej bazie lotniczej poza kołem polarnym. Był to jeden z czterech B-1B Lancer, które przebywają obecnie w Norwegii z misją sojuszniczą, podczas której operowały m. in. wspólnie z lotnictwem Norwegii, Danii, Niemiec i Polski. Jest to też pierwszy przypadek rozlokowania tych maszyn w Norwegii.

Cztery naddźwiękowe bombowce strategiczne B-1B Lancer wylądowały w bazie lotniczej Ørland na południu Norwegii na początku lutego 20201 roku i pozostaną tam niemal do końca marca. Maszyny na stałe stacjonują w Dyess Air Force Base w Teksasie, ale załogi i ponad 2000 osób personelu naziemnego mają już pewne doświadczenie działania z baz lotniczych na północy, jednak dotąd były to jedynie instalacje w USA. Po raz pierwszy i to przez tak długi czas samoloty operują z Norwegii, korzystając z sojuszniczego systemu wsparcia i logistyki.

Nie bez znaczenia są również ograniczenia związane z COVID-19. Personel, który przybył do Ørland został objęty dziesięciodniowym ograniczeniem przemieszczania (Restriction of Movement  - ROM). Wszystko to, pomimo objęcia obowiązkową kontrolą i testami przed opuszczeniem Teksasu. Pandemia stanowi poważne utrudnienie, ale nie może uniemożliwić realizacji sojuszniczych zobowiązań.

image
Fot. USAF

Amerykańskie bombowce strategiczne prowadzą też regularnie misje nad wodami Morza Północnego i Morza Bałtyckiego. Już 3 marca we wspólnych działaniach z B-1B brały udział samoloty duńskie, norweskie, polskie, niemieckie i włoskie (biorące udział w misji Baltic Air Policing). Lancery pojawiły się m. in. nad Łotwą, Litwą i Estonią, co oczywiście wzbudza protesty i nerwową reakcję strony rosyjskiej, tak jakby Tu-160 regularnie nie odbywały lotów wokół całej Skandynawii aż po północne wybrzeże Wielkiej Brytanii.

Z punktu widzenia działań operacyjnych USAF z pewnością najciekawszy jest jednak niewielki epizod, jakim było lądowanie jednego z bombowców B-1B Lancer w bazie Bodø w Nordlandzie. Znajduje się ona poza kołem podbiegunowym i na stałe stacjonują tu norweskie F-16 odpowiedzialne za przechwytywanie rosyjskich samolotów operujących nad Morzem Północnym, najczęściej z baz na Półwyspie Kola. Dość często myśliwce z Bodø napotykają również strategiczne bombowce Tu-160 i Tu-95. Tym razem amerykański bombowiec ląduje tu, uzupełnia paliwo i po krótkim postoju wznosi się w powietrze.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 76
Reklama
antyWania
środa, 10 marca 2021, 17:59

"Pierwszy Tu-160M z silnikami NK-32 serii 02 przebazowany z Kazania do Żukowskiego."

Davien
czwartek, 11 marca 2021, 10:29

Czyli mamy poskłądany z części starych Tu-160 bo tak powstał Tu-160M z nieco nowszą awionika i moderką starych silników NK. Wow, zblizyli się do pierwszych B-1B:)

Luke
środa, 10 marca 2021, 17:15

Polska powinna sie dogadac z US I pozyskac jakies 16 takich bombowcuw.

czytelnik D24
środa, 10 marca 2021, 16:35

Nie dziwię się Norwegom skoro na ich terytorium samolot rozpoznawczy NATO namierzył grupę rosyjskich zwiadowców.

Wujsko
środa, 10 marca 2021, 17:45

Wiesz gdyby nie patrolowanie to oni by nawet nie widzieli że ruskie ich śledzą z każdej strony i to się tyczy również okrętów podwodnych.

czytelnik D24
środa, 10 marca 2021, 18:08

Akurat to Norwegowie śledzą rosyjskie okręty podwodne. W odwecie za rosyjskich szpiegów ujawnili ich pozycje.

Bombaj
środa, 10 marca 2021, 14:56

Boże chroń USA naszego najważniejszego sojusznika i strażnika pokoju całego świata

Roztropny
środa, 10 marca 2021, 08:49

To są dwa mocarstwa, a my gońcami. Natomiast my pod tym preteksem kombinujemy. Szczególnie w Polsce, okazja zwrotu cen i postępującą inflacja. Mocarstwa głowy sobie nie u kręcą.

Łukasz
środa, 10 marca 2021, 07:04

Świetnie, rosja prowokuje od zawsze, nej granice sa zaraz prze bazach usa. A tam na powaznie to usa to największy morderca na swiecie wraz z izraelem. Ps do autora nie było jeszcze roku 20201.

Paweł
środa, 10 marca 2021, 00:49

Wolno im. Skąd te wnikliwe, nieprzychylne komentarze?

Tako rzecze
środa, 10 marca 2021, 09:39

Część, z obecnej tu w często komentarzach naiwności, a pozostałe z jawnie nieprzychylnego nam kraju...

rob ercik
wtorek, 9 marca 2021, 22:02

Ciekawy kiedy newsy z realnego pola walki ... z covidem

środa, 10 marca 2021, 16:27

jak to jest że Rosja sprzedaje szczepionkę za granicę a nie potrafi zaszczepić własnych obywateli?

środa, 10 marca 2021, 09:21

W Rosji coraz gorzej, liczba ofiar rośnie a wszystko się sypie.

Polak2
czwartek, 11 marca 2021, 09:52

W Rosji coraz gorzej bzdura jak chcesz wiedzieć to tam sytuacja jest lepiej niż w Polsce chodzi o covid19

środa, 10 marca 2021, 09:11

W Rosji?

Nk
wtorek, 9 marca 2021, 20:34

Południe Norwegii nie jest za kołem arktycznym.

Wojciech
środa, 10 marca 2021, 02:57

Czytać w szkole nie uczyli? Tylko pisać?

GB
wtorek, 9 marca 2021, 22:18

Przeczytaj jeszcze raz artykuł. Dowiesz się że B-1B ladował w bazie Bodo, a ta jest za kołem podbiegunowym i co równie ważne dość blisko rosyjskich baz morskich. W linii prostej do Murmańska jest jakieś 800 km. Co więcej od granicy norwesko-rosyjskiej do Murmańska jest zaledwie około 100 km. Uwzględniając góry i martwe strefy dla obserwacji radarowej B-1B startując z Bodo może bez problemu podlecieć i wystrzelić swoje rakiety, które także korzystając z osłony gór mogą znisaczyć stojące w porcie SSBN, magazyny amunicji, oraz stojace na lotniskach samoloty.

R
środa, 10 marca 2021, 09:43

Fantasta, Zanim B-1B wystartuje bedzie sie palil na lotnisku.

bender
środa, 10 marca 2021, 14:56

A to niby dlaczego?

Davien
środa, 10 marca 2021, 14:16

Pomylił ci się R-ciu B-1B z Tu-22M3 i Tu-160:) Bo B-1B wystaqrtuje bez problemów a na lotniskach beda się dopalać rosyjskie maszyny:)

Naiwny
wtorek, 9 marca 2021, 18:08

Nawet w okresie tzw. "zimnej wojny" amerykańskie bombowce strategiczne nie lądował a tym bardziej nie stacjonowały tak blisko granic ZSRR a w zasadzie również pozostałych państw Układu Warszawskiego. Obecność bombowców strategicznych USA mogących przenosić duże ilości pocisków manewrujących dalekiego zasięgu to poważna prowokacja wobec Rosji. Szczególnie gdy ta Rosja jest wymieniana przez oficjeli USA oraz w dokumentach rządowych USA jako jej główne zagrożenie - wręcz wróg. Rozmieszczenie radzieckich rakiet z głowicami jądrowymi na Kubie w latach 60-siątych ubiegłego wieku prawie doprowadziło do wybuchu wojny atomowej między USA a ZSRR. TO właśnie USA zagroziło wtedy użyciem siły i blokadą Kuby żądając zabrania i ponownego nie rozmieszczania takiej broni w pobliżu amerykańskich granic. Obecne działania USA są kalką tamtych działań ZSRR. Po co? Przecież nic nie muszą udawadniać a wszelki wspólne ćwiczenia z sojusznikami można przeprowadzać w zdecydowanie większej odległości od newralgicznych obiektów Rosji. Trudno to nazwać pokojową polityką. Nie piszę tego komentarza bo jestem ruskim trolem, przeciwnie jestem polskim patryjotą i obawiam się tego typu demostracji siły mogących skończyć się konfliktem militarnym między dwoma mocarstwami. Te mocarstwa mają szansę przetrwać taki konflikt jeśli nie będzie eskalował do starcia globalnego. Niestety obawiam się, że ani Polska ani UE nie przetrwają nawet konfliktu regionalnego między Rosją a USA jeśli wybuchnie on w Europie. Bez względu czy starcie takie wygra USA czy Rosja czy jak najpewniej będzie jego rezultat będzie nierozstrzygnięty. Polaków zostanie znacznie mniej aby komentować rezultat takiej wojenki.

Gregor
środa, 10 marca 2021, 11:23

Jakos ruskim nie przeszkadza przekraczanie granic i atakowanie sąsiada. Strzelanie do cywilnych samolotow to u nich tez norma. Kilka juz zestrzelili.

Amator
środa, 10 marca 2021, 07:49

Nie będzie konfliktu. Amerykanie podbijają stawkę przed dogadaniem się z Rosją w sprawie Chin. To nie prowokacja, to negocjacje. Od nich zależy nasza niepodległość, więc nie martwiłbym się na zapas. Przyjdzie na to czas po fakcie.

Davien
środa, 10 marca 2021, 09:23

Jakie dogadanie z Rosja? A po kiego USA potrzebna Rosja w sprawie Chin?

HeHe
środa, 10 marca 2021, 18:24

Rosja Davienku jest Amerykanom NIEZBĘDNA w sprawie Chin ale nic nie wskazuje na to aby jakiekolwiek próby pozyskania Rosji przez Amerykanów się udały i w możliwej do przewidzenia przyszłości rosyjsko-chińskie partnerstwo strategiczne będzie się pogłębiać.

Davien
czwartek, 11 marca 2021, 10:31

Jest USA całkowicie zbedna w sprawie Chin, to tylko Rosjanie podniecają się jak to sa "wazni" a sa zwykła stacja benzynową i kolonia surowcową Chin:)

GB
czwartek, 11 marca 2021, 01:52

Jasne... Jest tak ta Rosja niezbędna że USA nakładają na tą Rosję sankcje. Przy czym to Chiny mają pretensje terytorialne do Syberii, a nie USA. No i to Chiny walczyły z ZSRR zbrojnie.

44
środa, 10 marca 2021, 14:15

Choćby po to, żeby zdobyć sojusznika w rywalizacji z ChRL.

iiii
środa, 10 marca 2021, 10:57

Chiną potrzebne syberyjskie surowce i rosyjskie koleje by ominąć szlaki morskie. Może też północna droga morska w dobie efektu cieplarnianego.

Matnet
środa, 10 marca 2021, 06:43

A co się dziwisz, Rosja atakując Ukrainę złamała ważne porozumienie, którego stroną było USA, więc teraz Amerykanie muszą się czymś wykazać

Murf fanem Polski
środa, 10 marca 2021, 04:03

Ceną wolności zawsze była wieczna czujność. Albo staniesz dumny jak partner i sojusznik, albo padniesz na kolana. Twój wybór.

Paweł
środa, 10 marca 2021, 00:51

Tylko latanie ruskich bez transpondera nad Bałtykiem jest zgodne ze światowymi standardami.

środa, 10 marca 2021, 00:50

Naiwny "patryjota", a nie ma mapy w domu. Z Bodo jest to najbliższego punktu w Rosji ponad 700 km - w linii prostej przecinającej terytorium Szwecji i Finlandii. To o połowę dalej niż z Bazy Rammstein, głównego lotniska US AF w Europie w czasie Zimnej Wojny, do granic NRD i Czech i połowę dalej niż z Kuby na Florydę. Jesteś PATRIOTĄ to przemyśl co piszesz. Obecne działania Amerykanów to odpowiedź na wzrost rosyjskiej aktywności w Arktyce i zakładanie nowych baz tamże. Owszem, demonstracja siły, ale na zasadzie - nie z nami te numery panie Włodzimierzu P. Z nimi inaczej się nie da, zawsze muszą czuć, że ktoś im patrzy na ręce. Jeśli nie jesteś "ruskim trollem", tym wpisem udowadniasz, że zaliczasz się do grona, które tow. Lenin nazwał pożytecznymi..

środa, 10 marca 2021, 16:29

To jest patriota tylko zapomniał napisać że rosyjski.

Ech
środa, 10 marca 2021, 00:31

Nie strasz Wania. Pierwsi rzuciliście się na Arktykę, jak na słoninę z cebulą.

Valdore
wtorek, 9 marca 2021, 23:53

Niuniu, a jak wasze Tu-160 szlajały sie wzdłuz całęj Europy to nie jest to prowokacja?? Do tego latały z bojowymi wersjami pocisków. A Kryzys Kubański to totalny blamaż Chruszczowa, bo jakby USA chciały wtedy wojny jadrowej to po UW sladu by nie zostało a Rosanie nie mieli czym oddać. A takich "patriotów" jak ty to Polacy za kościuszki na latarniach wieszali.

hiStoryk
wtorek, 9 marca 2021, 23:15

Naiwny oczywiście pamięta ze na Kubie tuż przy granicy USA rakiety jądrowe próbował zainstalować ZSRR, a po wspomnianej groźbie to właśnie USA zlikwidowały swoje instalacje rakietowe w Turcji w zamian za ustępstwo ruskich na Kubie. Wiec kto tu dał się zaszantażować Kubą?

Cdm
środa, 10 marca 2021, 13:17

Raczej dano Chruszczowowi ogryzioną kość, czyli już i tak przyklepane wycofanie z Turcji - bo wiadomo, że jakiś "zysk" musiał mieć, aby wycofać się z twarzą.

Davien
środa, 10 marca 2021, 09:26

Panie historyk decyzja o wycofaniu Jupiterów z Turcji i w ogóle z uzytku zapadłą w 1961r, kryzys kubański to 1962r a Kuba to była desperacka zagrywka Chruszczowa przegrana przez niego kretesem: nic nie uzyskał a musiał się wynosić z Kuby w podskokach.

HeHe
środa, 10 marca 2021, 18:46

Właśnie na wycofaniu pocisków sowieckich z Kuby a amerykańskich z Turcji polegało porozumienie N. Chruszczowa z J. F. Kennedy'm "historyku" ukraiński :)

GB
czwartek, 11 marca 2021, 01:49

To jak widzisz Chruszczow został wykiwany jak dziecko przez USA, gdyż decyzja o wycofaniu Jupiterów została podjęta przez USA przed kryzysem kubańskim. A USA mogły taką decyzję podjąć gdyż miały rakiety balistyczne Polaris na SSBN oraz miedzykontynentalne rakiety balistyczne w USA (i to na paliwo stałe, co robiło zdecydowaną jakośxiową różnicę). Doczytaj coś więcej niż Wikipedię.

Adam S.
wtorek, 9 marca 2021, 22:43

Ty się sam posłuchaj! Obecność samolotów USA w sojuszniczej Norwegii jest PROWOKACJĄ wobec Rosji? A co, to, Norwegia już należy do Rosji? Coś mnie ominęło? Do tego bez zmrużenia oka porównujesz nominalnie "demokratyczną" i "pokojową" współczesną Rosję ze Związkiem Sowieckim? Krajem odpowiedzialnym za dziesiątki milionów ofiar na całym świecie, który nie krył się z tym, że zamierza podbić cały świat? To już na tym etapie jesteśmy? W takim razie NATO powinno pięciokrotnie zwiększyć budżet obronny i stan kadrowy sił zbrojnych. A nie bawić się w loty pojedynczych bombowców pozbawionych broni jądrowej.

Bolo
wtorek, 9 marca 2021, 22:36

Zgoda, tylko w jednym miejscu popełniłes błąd. Chodźi o Kube, oczywiście że ZSRR chciał tam rozmiescic rakiety, ale trzeba pamiętać że w tym czasie w Turcji było kilkadziesiąt glowic atomowych USA też bardzo blisko granic ZSRR i ich sojuszników.I tak jest od czasu zimnej wojny, wszystko co robią USA to w imię pokoju a co Rosja to imperialistyczne zapędy i dążenie do konfliktu

Davien
środa, 10 marca 2021, 09:28

Bolo, USA w tym czasie miało ponad 100 ICBM-ów, Rosja całe 2 wiec nie rozsmieszaj ludzi. Decyzja o wycofaniu przestarzałych Jupiterów zapadłą w 1961r. Aha nie były one tylko w Turcji, ale i we Włoszech itp

ElSandalo
wtorek, 9 marca 2021, 22:23

Powiem Ci, że moim zdaniem trafiłeś w punkt. Zważ jednak na to, że Rosja wykonuje takie prowokacje od lat i ani trochę się z tym nie kryje- burgery jeszcze utrzymują, że to ćwiczenia, z sojusznikami, na chwilę i co najważniejsze, w przestrzeni powietrznej państw sojuszniczych. Rosja od lat wykonuje takie prowokacje, nazywając je tylko czasami ćwiczeniami, a głównie patrolami lub procedurami awaryjnymi. I to nierzadko pod natowskim niebem, jak np przestrzeń powietrzna i wody terytorialne państw nadbałtyckich. Nie zmienia to faktu, że masz w pełni rację (poza słowem patriota, a nie partyjok) i każda taka prowokacja z z którejkolwiek ze stron może doprowadzić do konfliktu. Podobnie jednak jak bezczynność i brak stanowczej odpowiedzi na takie działanie- Rosja przez lata potulnego NATO się rozuchwaliła i z każdym dniem bardziej wchodzi nam na głowę. Gdy przegnie (lub USA), będzie za późno na adekwatną odpowiedź

zbych
wtorek, 9 marca 2021, 22:11

Na Rosjan jest jeden argument - siła

GB
wtorek, 9 marca 2021, 22:01

To przecież jasne że Rosja jest wrogiem USA i przy okazji wszystkich swoich sąsiadów. To lądowanie to nie prowokacja, to ostrzeżenie, podobnie jak loty nad Ukrainą.

morus
wtorek, 9 marca 2021, 15:57

Widocznie Norwegów Amerykanie nie podsłuchiwali ( tak jak pozostałych "sojuszników z NATO) i dlatego B1B wylądował aby uzupełnić paliwo w bazie norweskiej...

GB
wtorek, 9 marca 2021, 21:11

Widocznie Norwegowie zaprosili Amerykanów gdyż wiedzą że bandycka Rosja może zaatakować Norwegię.

Slowian
środa, 10 marca 2021, 05:45

Nie wiesz co mówisz zastanów się jakoś w ostatnim czasie Rosja nie wzbudza konfliktów zbrojnych.

viking
środa, 10 marca 2021, 09:13

Na Ukrainie nie "wzbudziła"?

GB
środa, 10 marca 2021, 08:47

Nie wiesz co mówisz. Napaść na Ukrainę, Gruzję, Czeczenię. Do tego wsparcie Assada.

HeHe
środa, 10 marca 2021, 18:42

To Gruzja napadła na Osetię a nie Rosja na Gruzję i potwierdziła to komisja Unii Europejskiej razem z OBWE Gruzję nazywając AGRESOREM w tej wojnie. Czeczenia była rosyjska od połowy XIX wieku a więc nikt na Czeczenię nie napadł. Wsparcie Asada także nie było "napadem" tylko z obroną Syrii przed brodatymi opętańcami wspieranymi przez Arabię Saudyjską, USA, Izrael oraz Turcję. Posypały ci się "argumenty".

Davien
czwartek, 11 marca 2021, 10:35

To Rosja napadłą na Gruzję i okupuje gruzińskie ziemie , to Rosja napadłą na Czeczenię i mordowała jak opetana tak że nawet hitlerowców mogliby uczyć, nawet na Syrię Rosja napadłą pod pozorem obrony przed sponsorowanymi przez Rosję dzihadystami, z którymi dziwnym trafem Rosja nie walczyła ale mordowała na potęgę cywilów syryjskich.

GB
czwartek, 11 marca 2021, 01:43

Kłamiesz jak zwykle. Osetia należy do Gruzji. I Rosji nic do tego. Jest jasne ze Czeczenia wyzwoliła sie w pierwszej wojnie czeczenskiej spod okupacji Rosji i została napadnięta przez Rosję (druga wojna czeczeńska). Wojna domowa w Syrii była oddolnym działaniem ludności syryjskiej przeciwko zbrodniom Assada. I posypały ci się argumenty.

Kaktus
środa, 10 marca 2021, 03:24

Zgadza się. Rosja nie może czuć się bezkarna. Rosja rozumie tylko prawo pięści. Zastraszanie to do tej pory był pomysł Rosji na uległość i podporządkowanie innych państw. Czas aby teraz oni czuli nóż na gardle i mieli wyraźnie wytyczoną granicę. Brawo. Ogień zwalczaj ogniem bo miękkiej gry nie zrozumieją nie znów wyciągną brudne łapy po cudzą własność.

rob ercik
wtorek, 9 marca 2021, 22:04

Tak jak Irak Syrię wiele innych

Davien
środa, 10 marca 2021, 09:32

Syria to masowe mordy cywilów przez Rosję, w Iraku na szczęście dla tego kraju jeszcze ich nie było:)

środa, 10 marca 2021, 09:14

...Ukrainę, Gruzję...

Wania
wtorek, 9 marca 2021, 19:11

Widocznie Norwegów Rosja regularnie prowokuje i dlatego b1b wylądował aby uzupełnić paliwo w bazie norweskiej. Rosja jest najgorszym sąsiadem z możliwych. Nigdy nie wiadomo na kogo napadną.

1971
środa, 10 marca 2021, 00:06

To prawda bo usa jest mądra, tak jak powiedział Smolen Bohdan amerykanie jak napadną to przeproszą. Tyle w temacie

środa, 10 marca 2021, 09:14

... i stonkę zrzucą :)

GB
środa, 10 marca 2021, 09:53

Jak to??? Nie mająca analoga sowiecka OPL pozwoliła aby amerykańskie samoloty stonkę zrzucały na demokratyczne i wolne państwa (wolne tak jak Węgry i Czechosłowacja ) Układu Warszawskiego.

baba
środa, 10 marca 2021, 14:34

bo się nie mogli zdecydować w którą konkretnie stonkę strzelać. Jak wrogów kupa to i Herkules....

Gier
wtorek, 9 marca 2021, 22:40

Oj wania wania. Rosja jest najgorszym sąsiadem. Nigdy nie wiadomo na kogo napadna. Tylko że USA nie są sąsiadem Korei, Wietnamu, Afganistanu, Grenady, Iraku a na nich napadli. Jaki wniosek Rosji mogą obawiać się tylko sąsiedzi a USA cały świat.

Davien
środa, 10 marca 2021, 09:35

Korea i Wietnam to obrona koreańczykó i wietnamczyków przed hordami komunistó wspieranymi przez Rosję, Afganistan to najpierw napaść Rosji i masowe mordowanie cywilów dopóki ich nie pogonili z Afganistanu, Grenada to pomoc w pozbyciu sie komunistycznych bandytów na prośbę gubernatora Grenady. Jak widac USA musi sprzątac po napaściach bandzioró z Rosji.

HeHe
środa, 10 marca 2021, 18:35

ROSJI to wtedy nie było jako podmiotu prawa międzynarodowego "specjalisto" i "historyku". Był ZSRR - Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

GB
czwartek, 11 marca 2021, 01:44

Rosja jest spadkobiercom prawnym ZSRR. Doucz się.

Strzelec
wtorek, 9 marca 2021, 17:50

Wrogow trzymaj blisko, ale przyjaciol blizej. To normalne, ze sie podsluchuje kogo sie tylko da, od tego kazdy kraj ma sluzby wywiadowcze. Nasi dzisiejsi 'sojusznicy' niemcy jutro znow wraz z iwanami moga nas najechac, bylibysmy idiotami, gdybysmy ich nie podsluchiwali. Amerykanie idiotami nie sa, wiec robia, co trzeba. Z punktu interesow panstwa, to calkiem naturalne dzialanie.

Karol
wtorek, 9 marca 2021, 22:49

Ciekawy tok myślenia, nasi dzisiejsi sojusznicy, więc USA też mogą nas najechac a my zdradzamy im dokładnie wszystkie tajemnice państwowe. Kiedyś nawet w rządzie zatrudnili "byłego "agenta CIA a w drugim przypadku matkę agenta CIA. O czym tym dziecko piszesz,o naszych służbach zniszczonych raportem wiadomo przez kogo,

Kdd
środa, 10 marca 2021, 09:14

Możesz wskazać kiedy Amerykanie w swojej ponad 200 letniej historii najechali na Polskę?Wywozili Polaków na Alaskę?Okupowali?Albo mordowali?

Kiks
wtorek, 9 marca 2021, 17:35

Oczywiście ruscy nikogo nie podsłuchują.

Zenek
wtorek, 9 marca 2021, 22:52

A co ruskim nie wolno nikogo podsluchiwac a może mają pytać o zgodę USA

ABC
wtorek, 9 marca 2021, 15:40

Piękna konstrukcja !

Tweets Defence24