Reklama

Tunezja kupuje tureckie drony. "Sprawdzone" w Libii

14 marca 2020, 09:46
TaiIDEF2015
Fot. CeeGee/CC BY-SA 4.0

Ministerstwo Obrony Tunezji podpisało umowę z tureckim koncernem Turkish Aerospace Industries (TAI) na dostawy sześciu egzemplarzy bezzałogowych statków powietrznych klasy MALE Anka-S i trzech stacji kontrolnych. Maszyny tego typu były i są wykorzystywane przez turecką armię wspierającą w Libii rząd w Trypolisie w walce z rebeliantami z Libijskiej Armii Narodowej.

Łączna kwota kontraktu wyniosła 240 mln USD i ma obejmować transfer technologii oraz uruchomienie lokalnej linii montażowej w jednych z tunezyjskich zakładów lotniczych z możliwością dalszą eksportu tych dronów do innych państw afrykańskich. Jest to pierwszy sukces eksportowy tej konstrukcji.

Postępowanie na pozyskanie nowego bojowego bezzałogowego statku powietrznego dla tunezyjskiej armii rozpoczęło się w ub.r. W przetargu wystartowały jedynie dwie tureckie zakłady: TAI z Anka-S oraz Baykar Makina z Bayraktar TB2. Ta druga konstrukcja została już zakupiona przez dwóch odbiorców eksportowych: Katar i Ukrainę. Decyzja o wyborze Anka-S została podjęta 25 grudnia 2019 roku w czasie wizyty prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana w Tunisie.

Anka-S to zmodernizowana wersja bojowego bezzałogowe statku powietrznego klasy MALE Anka-A. Model ten został oblatany w 2010 roku i w 2014 roku wszedł na uzbrojenie tureckich sił powietrznych. 25 października 2013 turecki resort obrony zawarł kontrakt z TAI, na dostawę 10 egzemplarzy tych bezzałogowców z 12 stacjami kontroli naziemnej za kwotę 290 mln USD. Pierwsze egzemplarze zostały dostarczone w marcu 2017 roku, a dwa kolejne w kwietniu 2018.

Bezzałogowce te mogą operować na wysokości do 7600 metrów przez 23 godziny i przenosić uzbrojenie o masie do 200 kg przy masie startowej 1600 kg. W skład jego uzbrojenia może wchodzić osiem pocisków kierowanych Cirit kal. 70 mm lub cztery bomby kierowane MAM-L.

Maszyny te przeszły swój chrzest bojowy w czasie trwający nadal wojen domowych w Libii i Syrii, gdzie od kilku miesięcy prowadzą ataki odpowiednio na rebeliancką Libijską Armię Narodową gen. Chalifa Haftara oraz reżimową Syryjską Armię Arabską Baszszara Al-Asada. Na obu teatrach są wykorzystywane wraz ze swoim odpowiednikiem Bayraktar TB2 do prowadzenia precyzyjnych uderzeń na wybrane cele w postaci centrów dowodzenia, ciężkiej techniki wojskowej lub umocnionych pozycji, lub obiektów. W czasie tych działań strąconych miało zostać w zależności od źródeł od kilku do kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu maszyn tego typu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
KrzysiekS
niedziela, 15 marca 2020, 13:34

To dobre info dla WB Group.

Turecki
niedziela, 15 marca 2020, 21:29

Turcy mają super drony udźwig x4 hellfire A,pgz co ma?

Kolumb
niedziela, 15 marca 2020, 00:51

Coś te turki idą drogą USA coraz częściej napadaja na inne kraje, bombarduja mordują, pchają łapy w nie swoje sprawy. Świat zapomniał co zrobili z Ormianami. A ONZ co ano

Kapustin
niedziela, 15 marca 2020, 14:01

Ruski napuścił Azerow z Baku na to samo. Warto popatrzyc na mapę

Racjonalista
niedziela, 15 marca 2020, 00:12

My też byśmy mogli takie drony produkować. Projekt PW-151 został uwalony bo był za dobry i byłby konkurencją dla światowych producentów.

Polishindustry
sobota, 14 marca 2020, 19:50

A Polska powinna rozwijać bardziej własne drony i zbudować bezzałogowce klasy Male gdyż mamy ku temu możliwości i kadry tylko brakuje jasnych, stanowczych decyzji i długoterminowego wsparcia swojego przemysłu obronnego.

Dar 12
sobota, 14 marca 2020, 18:40

To lekcja z której nasz MON powinien skożystać .

JD
niedziela, 15 marca 2020, 00:46

Nie skorzystamy, skoro mamy wojskowych nie potrafiących pisać po polsku, a magazynów pilnują emeryci z "ochrony".

JT
środa, 18 marca 2020, 23:43

W komentowanym tekście są cztery literówki, więc nie czepiajmy się komentujących.

Zbigniew
sobota, 14 marca 2020, 18:29

To wciąż dla nas zupełnie niezrozumiałe, dlaczego Turcy potrafią produkować i do tego potrafią sprzedawać, a my w Polsce nie potrafimy tego co Turcy? To dotyczy nie tylko dronów i śmigłowców.

Fanklub Daviena
niedziela, 15 marca 2020, 11:53

Turcja ma patriotyczne tureckie władze a nie obcą agenturę udającą polski rząd jak Polin! Widziałeś nowy pomysł PiS? Mamy kupować LNG w USA, pompować go ze Szczecina do magazynów na... Ukrainie i tam przechowywać a potem (jak go nie ukradną) pompować ponownie z Ukrainy do Polin!!!!!

Zuma
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:13

I to jest swietny pomysł. Dzieki temu nie kupujemy gazu od rusków. Zaciesniamy współprace z USA i Ukrainą. Ja wiem ze ruskim trolom to sie nie podoba ale jest to zgodne z polską racją stanu.

Gg
sobota, 14 marca 2020, 15:28

Szkoda że wb nie poszło dalej w większe drony

HOHO
sobota, 14 marca 2020, 15:11

Kopia izraelskiego Elbit Hermes 900

Milutki
sobota, 14 marca 2020, 14:53

W Tunezji odbyły się w pełni demokratyczne wybory i wygrała partia która chce zacieśnieniea stosunków z Turcją. W Algierii wybory były jak na warunii arabskie prawidłowe i kraj ten też stara się mieć dobre relacje z Turcją. Arabowie zazdroszczą Turkom Erdogana marzą aby u nich pojawił się taki przywódca. Autorytarni arabscy przywódcy o tym wiedzą i dlatego Turcję traktują jako zagrożenie, widzą że mogą zostać obaleni przez własne narody które będą chciały powielić model turecki, tak jest w Egipcie i Maroku, panstwach zatoki , te narody lubią Turków, tylko ich przywodcy tworza sztuczne animozje. Chalifa Haftar oponent Turcji gdyby nie pomoc arabskich satrapow juz by dawno upadl.

Cóż
niedziela, 15 marca 2020, 19:55

W tunezji panuje partia związana z bractwem muzułmańskim, tj turecka agentura, wspierana również przez Amerykanów.

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 11:37

taak, Partia centrolewicowqa, laicka Wezwanie Tunezji zwiazana z Bractwem Muzułmańskim:)) Moze sprawdzaj co przepisujesz panei Cóz:)

Milutki
niedziela, 15 marca 2020, 22:01

To są ludzie wybrani w uczciwych demokratycznych wyborach. W Algierii rządzą socjaliści i też mają dobre relacje z Turcją, czyją to może być agentura ?

dlskldkslkfds
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:20

Bo są daleko od Turcji

Milutki
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:14

Azerbejdzan jest bardzo blisko Kurdowie Iraccy są po sąsiedzku i też mają dobre relacje z Turkami. Iran jest sąsiadem i oba kraje starają się utrzymywać współpracę mimo trudności

Marek1
niedziela, 15 marca 2020, 00:14

Tak, Arabowie i Berberowie z Maghrebu bardzo "kochają" Turków po tym, jak przez setki lat byli pod ich okupacją. O imperium ottomańskim słyszałeś człowieku ?

niedziela, 15 marca 2020, 12:22

Znają też okupację francuską i politykę rodzimych nieudaczników która jest jak okupacja. Podobnie jest we wszystkich krajach muzułmańskich, tam gdzie jest demokracja przynajmniej wzglk tam są przyjazne stosunki z Turcją, m.in Indonezja, Malezja, Pakistan, Bangladesz, wszystkie kraje turkijskie. Turcja ma do zaoferowania transfer technologii np. tunezykska sprzedaż dronów, współpracę naukową kulturalną, gospodarczą. Przeciwnicy Turcji z Zatoki Perskiej natomiast mają tylko szantaż i przekupstwo

Turecki
sobota, 14 marca 2020, 13:09

Przynajmniej jedna bron działa Bo te pociski kierowane to już złom cep 250m

Marek1
sobota, 14 marca 2020, 12:28

Prosimy o tym NIE pisać. Jeszce przez pomyłkę jakiś "geniusz" z ekipy MB&Co. zakupi parę szt. Anka-S i dopiero będzie panika na Klonowej. Nasi "wodzowie" nawet boją się myśleć o "samowolnej" próbie pozyskania BSP klasy MALE dla WP.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama