AS 2021: Bezzałogowy „bombowiec” UkrJet Airoborne [FOTO]

18 czerwca 2021, 08:37
UJ-22 Airborne JSabak902
Fot. J.Sabak
Reklama

Spółka UkrJet zaprezentował podczas wystawy Arms and Security 2021 w Kijowie swój bezzałogowy systemów UJ-32 Airborne w wraz z dwoma wariantami uzbrojenia w postaci taniej, sprawdzonej i powszechnie stosowaną amunicję niekierowaną. Nie było to jedyne ciekawe rozwiązanie tego producenta.

Na stoisku kijowskiej spółki można było zobaczy kilka ciekawych maszyn, w tym dwa ofensywne rozwiązania: amunicje krążącą UJ-32 Lastivka oraz znacznie większe rozwiązanie „wielorazowe” w postaci płatowca UJ-22 Airborne. Oba płatowce mogą być kontrolowane przez opracowany przez UkrJet system sterowania Dedalus, który pozwala zarówno na bezpośrednią kontrolę nad maszyną jak też lot w trybie półautomatycznym lub w pełni autonomicznym. Pozwala to na pełniejsze wykorzystanie możliwości systemów, których promień działania jest wielokrotnie większy niż zasięg radiolinku stosowanego do bezpośredniego sterowania.

image
Pociski moździerzowe i amunicja granatnika RPG-7 jako uzbrojenie UJ-22 Airborne. Fot. J.Sabak

O ile zwieńczona głowicą stosowanego w popularnym granatniku RPG-7 ładunku kumulacyjnego UJ-32 Lastivka wzbudzała zainteresowanie swoim nietypowym wyglądem, to UJ-22 Airborne jest konstrukcyjnie bardzo konserwatywnym płatowcem ze śmigłem ciągnącym, klasycznym układem aerodynamicznym i trzypunktowym podwoziem z kołem przednim. Maszyna może pozostawać w powietrzu do 12 godzin, operując na pułapie do 6 000 metrów ze średnią prędkością 120 km/h i maksymalną 160 km/h. Zasięg systemu sterowania wynosi do 100 km, ale w trybie autonomicznym promień działania sięga 800 km.

Maszyna jest łatwa w obsłudze i może startować bez żadnej infrastruktury, korzystając z utwardzonego lub trawiastego lądowiska. Czteroosobowa obsługa potrzebuje około 10 minut na przygotowanie UJ-22 do startu. Jej udźwig użyteczny sięga 20 kg i może zostać wykorzystany na przenoszenie systemów obserwacyjnych różnego typu lub uzbrojenia, umieszczonego pod kadłubem, pomiędzy goleniami podwozia.

image
Sześć granatów kumulacyjnych PG-7WM w roli bomb lotniczych. Fot. J.Sabak

Podczas wystawy Arms and Security 2021 zaprezentowano dwa warianty taniego, improwizowanego wręcz uzbrojenia maszyny. Pod kadłubem w roli bomb podwieszono cztery pociski moździerzowe kalibru 82 mm, stosowane dość powszechnie przez ukraińskie siły zbrojne. Jako alternatywny ładunek przed maszyną umieszczono system pylonów z sześcioma granatami kumulacyjnymi PG-7MW zaopatrzonymi w proste stateczniki stabilizujące lot.

W obu przypadkach mówimy o prostej, lekkiej amunicji niekierowanej co obniża jej skuteczność ale też znacznie obniża koszty i upraszcza wykorzystanie bojowe. W pewien sposób jest to powrót do początków lotnictwa bombowego, gdy do samolotu załoga zabierała granaty czy pociski moździerzowe jako improwizowane uzbrojenie do atakowania celów naziemnych.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Ceres
sobota, 19 czerwca 2021, 09:43

Jeśli tania, lekka amunicja krążąca ma sens, to ten większy "ptak" ze zwykłymi granatami to raczej żart. Napęd spalinowy (wloty powietrza na obudowie silnika?) zapewnia, że będzie łatwym celem dla byle "strieły" czy innej "igły", więc szansa, że doleci na tyle blisko by zbombardować cel bezpośrednio jest zatem niewielka. Ten pomysł jest moim zdaniem nieudany. Co innego gdyby jednak dać mu choć ze dwa jakieś kierowane efektory jak te tureckie MAM-y, dzięki którym nie musiałby podlatywać w bezpośrednie otoczenie celu, to co innego. Ale ta prezentacja może być defacto prezentacją samego dfona, a jego "bombki" to tylko prowizorka. Choć zasięg lotu autonomiczne 800km robi wrażenie! Ale dla porównania nasza Manta swego czasu wystąpiła też jako "bombowiec", ale z 8 szt lekkich kierowanych bomb szybujących Sting których zasięg własny to ponoć do 5 km przy długotrwałości szybowania ok 10 minut. Dla odmiany Łoś miał 2 bomby kierowane Larus. A co uzbrojenie kierowane to kierowane, zawsze skuteczniejsze niż najtańszy granat moździerzowy.

DRZAZGA
sobota, 19 czerwca 2021, 00:36

Bardzo dobra sprawa do atakowania kolumn ,czy statycznych umocnień ,stanowisk ogniowych a przede wszystkim infrastruktury

Olender
piątek, 18 czerwca 2021, 22:13

Koncepcja może stara... przypominająca trochę czasy II wojny światowej ale gdyby podłączyć głowicę optyczną i ładunki kierowane to może fajne rzeczy działać... Nie głupi pomysł ale wymaga dopracowania

Grymas
piątek, 18 czerwca 2021, 14:57

Dali sobie odebrać część terytorium,a teraz jakieś makiety produkują,Więkrzość ichnej armii stacjonuje w PL i CZ, w wielkich fabrykach na lince. Ukraina to sztuczny twór bez tożsamości narodowej.

piątek, 18 czerwca 2021, 17:52

Zobacz, a to już nie u Was pracują ?

Dudal
piątek, 18 czerwca 2021, 15:52

Kombinacja arogancji i braku znajomości ortografii. Polskie panisko przemówiło i mało z dumy nie pęknie.

Kolo
sobota, 19 czerwca 2021, 09:44

To, co oczywiste, ruski troll. Trzy zdania i każde z polityczną narracją antyukraińską. Ani słowa merytorycznego komentarza.

Valdore
sobota, 19 czerwca 2021, 09:34

Dudal, @Grymas to nie Polak ale jakiś Rosjanin czy inna....

złośliwy
piątek, 18 czerwca 2021, 12:18

Na Tygrysy mamy visy.

Davien
piątek, 18 czerwca 2021, 14:38

Wy to mieliscie tetetki:)

Andrzej
piątek, 18 czerwca 2021, 11:02

A u nas,analizy,spotkania,dyskusje ,webinary itd

Beka
piątek, 18 czerwca 2021, 13:09

I drony z PGZ za 800mln PLN

Tweets Defence24