Zarząd HSW bez zmian

27 maja 2020, 10:39
q47tqt_pad02
Fot. Jerzy Reszczyński

Decyzją Rady Nadzorczej Huty Stalowa Wola S.A. Bartłomiej Zając pozostanie Prezesem Zarządu HSW przez kolejną kadencję. Także pozostali członkowie zarządu spółki pozostali na swoich stanowiskach.

Decyzją Rady Nadzorczej Huty Stalowa Wola S.A. Bartłomiej Zając pozostanie Prezesem Zarządu HSW przez kolejną kadencję. Także pozostali członkowie zarządu spółki pozostali na swoich stanowiskach.

Na kolejną kadencję, po przeprowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego przez Radę Nadzorczą HSW, powołano także Janusza Hamryszczaka na Dyrektora Finansowego oraz Jana Szwedo na Dyrektora Operacyjnego. Obaj Panowie są członkami zarządu HSW.

Bartłomiej Zając pełni funkcję Prezesa Zarządu Dyrektora Generalnego huty od 2018 roku a zawodowo z HSW związany jest od 2007 roku.

Jest absolwentem Wydziału Elektroniki i Telekomunikacji Politechniki Wrocławskiej oraz Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk i poza wykształceniem inżynierskim posiada tytuł Executive Master of Business Administration. Jest także abiturientem Akademii Leona Koźmińskiego.

Od lipca 2016 r.  członek zarządu Huty Stalowa Wola S.A.

HSW przypomina, że prezes jako inżynier był odpowiedzialny za realizację i wprowadzenie na uzbrojenie Sił Zbrojnych RP 120 mm samobieżnego moździerza RAK i 155 mm samobieżnej haubicy KRAB. Jako manager jest aktywnym uczestnikiem zmian strukturalnych oraz organizacyjnych w HSW S.A., odpowiedzialnym za budowę potencjału technologiczno-rozwojowego Spółki, w tym realizację projektów rozwojowych.

Huta Stalowa Wola S.A. od lat realizuje najważniejsze dla modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP programów. W przeszłości była głównie dostawcą produkowanego na licencjach sprzętu artyleryjskiego, a następnie – także sprzętu inżynieryjnego. Obecnie jest też – dzięki świetnej współpracy z wojskowymi i cywilnymi ośrodkami naukowymi i badawczymi – dynamicznym ośrodkiem prac badawczo-rozwojowych nad nowymi, rodzimymi rozwiązaniami technicznymi dla potrzeb Sił Zbrojnych RP.

Poza sztandarowymi produktami, jak samobieżna haubica 155 mm Krab i moździerz samobieżny 120 mm Rak HSW SA realizuje dla SZ RP ważną część programu Wisła (m.in.  produkcja wyrzutni M903 dla systemu Patriot), program Nowego Pływającego Bojowego Wozu Piechoty Borsuk, pierwszej od podstaw skonstruowanej w Polsce bezzałogowej wieży bojowej ZSSW-30 (obecnie trwają badania kwalifikacyjne, w których uczestniczą obydwa prototypy tego systemu) dla KTO Rosomak i przyszłego NPBWP Borsuk oraz samobieżnej haubicy 155 mm na podwoziu kołowym Kryl.

Huta Stalowa Wola jest także jedynym właścicielem spółki Jelcz oraz współwłaścicielem spółki Autosan.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
BB
piątek, 29 maja 2020, 13:48

Bardzo dobra decyzja

tought
czwartek, 28 maja 2020, 14:57

Czekam na BoRsUkA z wieżą ZsSw30 panowie !!!!

kibic
piątek, 29 maja 2020, 13:38

Każdy czeka na Borsuka. Przynajmniej na medialne wieści o nim.

Piotr ze Szwecji
środa, 27 maja 2020, 22:27

PGZ mając takie firmy jak Jelcz i Autosan, winno baczyć na produkcję przemysłową na polski rynek. Nie tylko dbać o zamówienia z MON. Technologie pozyskane w ramach offsetów winny trafiać nie tylko do polskich żołnierzy. W końcu to podatnik płaci za ten rachunek.

rmarcin555
czwartek, 28 maja 2020, 16:30

Autosan z Jelczem to wozu drabiniastego same nie są w stanie wyprodukować. Gdyby nie zamówienia z armii to dawno byłoby to tych perełkach.

THXXX
czwartek, 28 maja 2020, 11:27

W Wojsku Polskim potrzeba lekkich opancerzonych pojazdów 4x4. Dlaczego nie są produkowane w takich zakładach jak Sanok, Jelcz ? Nie rozumiem więc może ktoś logicznie wytłumaczy?

Jabadabadu
czwartek, 28 maja 2020, 01:15

Tu nie chodzi o produkcje lecz o rotację.. Kilkuset stanowisk i to baaardzo dobrze płatnych. Z naszych podatków płatnych. I tak id 30 lat. Polska to bardzo bogaty kraj, tylko nie wszyscy to wytrzymują.

Stalowy
czwartek, 28 maja 2020, 15:21

HSW to jedyna firma robiąca coś od początku do końca Zając przeszedł tam szczeble od zera więc zna ją na wylot i efekty widać teraz jak szybko się rozwija, to samo w przypadku Pani od WZM (obecnie chyba Bumar) zaczynała od zera i wyciągnęła firmę z dołka. Takich ludzi trzeba zakładom! A nie rodznine papugi po znajomości z teczką menedżera na papierku, i brakiem osiągnięć.

Piotr ze Szwecji
piątek, 29 maja 2020, 12:45

Nie wiem czy zgadzam się, lecz po owocach ich poznamy. Na razie wydają się te ostatnie decyzje osobowe być dosyć trafne. Czytam właśnie, że zamiast MON to MAP ma PGZ teraz. Pan Jacek Sasin z PiS tym zawiaduje. Może zacznie coś się dziać w PGZ w końcu, bo przez lata nic się nie działo z produkcją cywilną w PGZ. Bumar od dawna miał jakieś problemy z jakością swojej produkcji (podwozia dla Kraba?). Mam nadzieję, że firmy z PGZ znajdą możliwości rozwoju w produkcji na rynek cywilny w Polsce na podstawie swojej wojskowej produkcji. HSW dostał z MON nawet zamówienie na jakieś cywilne maszyny inżynieryjne dla nowego pułku inżynieryjnego, co powinno produkcję cywilną w HSW rozbudzić. Rozwój przemysłowy jest dźwignią polskiej gospodarki.

tyle
środa, 27 maja 2020, 15:38

To nie rolling , tylko chciałbym wiedzieć. Co się popsuło w Krabach? Ma być jakaś akcja naprawcza.

luka
środa, 27 maja 2020, 22:37

Może po prostu zwykłe zużycie

Karkoszka
czwartek, 28 maja 2020, 01:12

Np lufy? Były strzelania więc pewnie do wymiany. Dla przypomnienia: lufy 16 calówek wojennej produkcji wytrzymywały ok 500 wystrzałów. Ile wytrzymuje ten prxyciężki skorupiak?

W. Skrętny
środa, 27 maja 2020, 13:44

Czym się różni merytoryka od polityki? Tym czym Bartłomiej Zając od Bartłomieja Misiewicza.

Zen
środa, 27 maja 2020, 13:26

ufff, już myślałem że będzie kolejny pasjonat, jak w Janowie.

wert
środa, 27 maja 2020, 16:35

Jeśli uważasz że biznes to wyprzedaż najlepszych aktywów (najlepszych klaczy) to gratulacje. Nic o koniach nie wiesz

Huciany
środa, 27 maja 2020, 12:49

Bravo PIONKI

Jabadabadu
czwartek, 28 maja 2020, 01:21

Z Pionek w ciálągu ostatnich 30 lat wyemigrowało za pracą i chlebem ok 40% ludzi. Dawniej to było bogate i spokojne miasto. Zajrzyj tam i zobacz co pozostało po PWP nr 7 czy późniejszych ZCh Pronit. Z prochu powstało i w proch się obróciło. Spróbuj jeszcze porozmawiać z ludźmi, s jeżeli zaczniesz chwalić ostatnie czasy, to będziesz musiał mieć dobry charakter w nogach.

Tomasz33
czwartek, 28 maja 2020, 13:38

Upadek Pronitu to czasy AWS-u. Mieszkam w Pionkach, i w kwestii bogactwa to o czym myślisz? O mieszkańcach czy samym mieście? Bo akurat miasto bardzo dobrze wygląda, remonty chodników ulic, parków i innych rzeczy mają jak najbardziej miejsce. Firm które zajęły niektóre miejsca po byłych zakładach Pronit też jest kilka, ale wiadomo że to nie ta skala co kilka tysięcy pracujących w czasach świetności Pronitu. Oczywiście są też inne zakłady poza specjalną strefą ekonomiczną. Obecnie w Pionkach mieszka nieco ponad 18500 mieszkańców, i faktem jest że dawniej to było nawet sporo powyżej 20000 mieszkaców, bliżej 25000, lub nawet więcej. Nigdzie nie jest napisane że za bogactwo miasta i status jego mieszkańców musi odpowiadać jeden zakład, jak ktoś jest obrotny to znalazł sobie pracę w okolicy lub w samym mieście, i nie wyjeżdżał. A ludzie zaraz po szkole czy studiach i tak zawsze emigrują do większych miast.

Jabadabadu
czwartek, 28 maja 2020, 01:21

Z Pionek w ciálągu ostatnich 30 lat wyemigrowało za pracą i chlebem ok 40% ludzi. Dawniej to było bogate i spokojne miasto. Zajrzyj tam i zobacz co pozostało po PWP nr 7 czy późniejszych ZCh Pronit. Z prochu powstało i w proch się obróciło. Spróbuj jeszcze porozmawiać z ludźmi, s jeżeli zaczniesz chwalić ostatnie czasy, to będziesz musiał mieć dobry charakter w nogach.

Marek
czwartek, 28 maja 2020, 13:03

Dodam, że niszczyło się łatwo. Odbudować zaś to, co potrzebne bardzo trudno.

Tweets Defence24