Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie centra logistyczne

ukraiński dron
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Ministerstwo Obrony Ukrainy/X

Ukraińskie drony ponownie uderzyły w cele na rosyjskim terytorium, którymi stały się dwa centra logistyczne należące do sieci DNS i Ozon. Firmy te są zaangażowane w sprzedaż towarów podwójnego zastosowania rosyjskiej armii.

Bezzałogowce należące do ukraińskiej armii zaatakowały dwa centra logistyczne sieci DNS i Ozon w obwodzie rostowskim w południowo-zachodniej części Rosji – poinformował w sobotę ukraiński portal Militarnyj. Władze obwodu przekazały na Telegramie, że wskutek ataków rannych zostało siedem osób.

Reklama

Proukraiński kanał Exilenova+, na który powołuje się Militarnyj, opublikował w komunikatorze Telegram zdjęcia i nagrania wideo zarejestrowane w miejscowości Aksaj, na których widać pożary i silne zadymienie będące skutkiem uderzeń ukraińskich bezzałogowców. To pierwszy atak na centrum logistyczne sieci DNS, która jest jednym z trzech największych sprzedawców urządzeń cyfrowych (głównie komputerów przenośnych i smartfonów) w Rosji.

Celem drugiego ataku było centrum logistyczne sieci Ozon w tym samym regionie. Na miejscu doszło do pożaru. W czwartek drony zaatakowały magazyny tej samej sieci w Orenburgu i w pobliżu Ufy.

Obie sieci handlowe, podobnie jak atakowane wcześniej obiekty Wildberries, są zaangażowane w sprzedaż towarów podwójnego zastosowania rosyjskiej armii. Jak informował rosyjski opozycyjny portal Verstka, od sierpnia 2025 roku do lipca 2026 sieć Ozon zrealizowała zakupy tego rodzaju o wartości 292 mln dolarów.

Jest to kolejny już dzień „wymiany” ognia przez stronę ukraińską i rosyjską, w której wykorzystywanych jest wiele typów środków ogniowych, zaczynając od dronów dalekiego zasięgu, poprzez pociski manewrujące, kończąc na pociskach balistycznych.

Ukraińska rakieta manewrująca FP-5 Flaming
Ukraińska rakieta manewrująca FP-5 Flaming
Autor. Fire Point
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować