Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińskie drony uderzają w Moskwę

Atak na Moskwę
Fragment filmu przedstawiającego ukraiński atak na Moskwę
Autor. nexta / X

Ukraińskie ataki dronowe na Moskwę i obwód moskiewski przyniosły uszkodzenia infrastruktury oraz zakłócenia ruchu lotniczego. Po nalotach w nocy z 19 na 20 września rosyjskie władze potwierdziły uszkodzenie obiektu na terenie stołecznej rafinerii.

Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał, że od soboty rosyjska obrona powietrzna miała zestrzelić 450 ukraińskich bezzałogowców zmierzających w kierunku stolicy. Liczby tej nie udało się niezależnie zweryfikować. Rosyjski bilans obejmuje okres dłuższy niż sam nocny nalot.

Pomimo deklarowanych zestrzeleń odnotowano uszkodzenia na terenie Moskiewskiej Rafinerii Ropy Naftowej. Według Sobianina przyczyną miały być spadające szczątki bezzałogowców. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Rosyjskie komunikaty nie określały dokładnie, jakie instalacje zostały uszkodzone ani jakie będą konsekwencje dla pracy zakładu.

Reklama

Ukraińskie naloty wymusiły również ograniczenia w pracy moskiewskich lotnisk. Porty Domodiedowo i Żukowski czasowo wstrzymały przyjmowanie oraz odprawianie samolotów. Analogiczne ograniczenia wprowadzono we Wnukowie. Szeremietiewo informowało natomiast o ograniczeniach w przestrzeni powietrznej i wykonywaniu operacji w uzgodnieniu z odpowiednimi służbami.

W obwodzie moskiewskim, według miejscowych władz, zginęły dwie osoby. W rejonie Ramienskoje ewakuowano około 400 mieszkańców, w tym 70 dzieci. Uszkodzone zostały również budynki mieszkalne. W przywołanej depeszy Reutersa nie było komentarza strony ukraińskiej.

Ataki na Moskwę nastąpiły po kolejnych uderzeniach w rosyjską infrastrukturę rafineryjną. Kilka dni wcześniej Reuters informował o wstrzymaniu przerobu ropy w rafinerii w Jarosławiu po ukraińskim ataku dronów. Według źródeł agencji uszkodzona została jedna z kluczowych instalacji, podczas gdy inna pozostawała w naprawie po wcześniejszym nalocie.

Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować