- WIADOMOŚCI
Ukraińscy spadochroniarze przechwytują rosyjskie drony… wędką
Żołnierze 46. Samodzielnej Brygady Aeromobilnej „Podilskiej” Sił Zbrojnych Ukrainy zaprezentowali nietypową, ale skuteczną metodę zwalczania rosyjskich bezzałogowców. Do przechwytywania dronów przeciwnika wykorzystują oni… wędkę z linką zamontowaną na własnym dronie.
Nagranie z takiej akcji zostało opublikowane przez służbę prasową brygady. Na materiale widać komercyjnego drona typu Mavic, do którego przymocowano wędkę z długim sznurem. Na końcu linki najprawdopodobniej znajduje się niewielkie obciążenie, zapewniające odpowiednie napięcie podczas lotu.
Podczas przechwycenia ukraiński dron podlatuje do celu od góry, a następnie linka wplątuje się w śmigła rosyjskiego bezzałogowca lub je uszkadza. W efekcie dron traci stabilność, kontrolę nad lotem i spada na ziemię. Na opublikowanym nagraniu potwierdzono w ten sposób zniszczenie co najmniej dwóch wrogich quadcopterów.
W materiale widoczna jest również próba przechwycenia drona-kamikadze typu Molnija o konstrukcji płatowca, która jednak zakończyła się niepowodzeniem. Pokazuje to, że metoda ma swoje ograniczenia i nie zawsze sprawdzi się wobec szybszych lub większych celów.
Jak podaje portal Militarnyi, choć użycie wędki może wydawać się improwizacją, sama koncepcja kinetycznego, wielokrotnego przechwytywania dronów nie jest nowa. Już od połowy 2024 roku ukraińskie siły zaczęły masowo wykorzystywać drony-przechwytujące FPV, co wymusiło poszukiwanie rozwiązań pozwalających na ich ponowne użycie po ataku.
Wcześniej operatorzy montowali na dronach sztywne pręty lub wysięgniki, którymi uderzano w śmigła albo silniki dronów rozpoznawczych i uderzeniowych przeciwnika. Po takim uderzeniu wrogi bezzałogowiec tracił napęd i spadał, jednak często także dron przechwytujący ulegał uszkodzeniu lub tracił kontrolę.
Zastosowanie wędki i linki może – przynajmniej teoretycznie – zwiększyć bezpieczeństwo takiej operacji. Elastyczna linka nie jest na stałe połączona z konstrukcją uderzeniową, może się wysunąć lub owinąć wokół celu, powodując jego upadek, jednocześnie nie przenosząc nadmiernych przeciążeń na drona przechwytującego. Dzięki temu ukraiński bezzałogowiec ma większe szanse wrócić z misji i zostać użyty ponownie.
Ten przykład po raz kolejny pokazuje, jak ukraińskie wojsko adaptuje się do realiów wojny dronowej, łącząc dostępne środki cywilne z wojskową pomysłowością i doświadczeniem z pola walki.

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142