Reklama
  • WIADOMOŚCI

Strategiczny pas ziemi u ujścia Dniepru. Ukraina podniosła flagę, ale walki trwają

Mierzeja Kinburska, flaga
Mierzeja Kinburska, flaga
Autor. Dowództwo Opreacyjne "Południe"

Ukraińska flaga ponownie powiewa nad Mierzeją Kinburnską, jednak jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o odzyskaniu kontroli nad całym półwyspem. Rzecznik ukraińskiej marynarki Dmytro Pletenczuk poinformował, że rosyjskie wojska zostały zmuszone do opuszczenia części swoich pozycji po dotkliwych stratach, ale obszar nadal pozostaje strefą aktywnych działań bojowych.

Według Pletenczuka ukraińskie siły przeprowadziły skuteczne uderzenie, które okazało się wyjątkowo bolesne dla rosyjskich jednostek. – Doszło do sytuacji, w której wróg poniósł znaczące straty. Był to dla nich bardzo dotkliwy cios. W efekcie zostali zmuszeni do opuszczenia swoich pozycji, jednak jest jeszcze za wcześnie, by mówić o wyzwoleniu Mierzei Kinburnskiej – powiedział rzecznik w rozmowie z Kyiv24.

Reklama

Dodał, że ma nadzieję, iż rosyjskie oddziały nie zdołają powrócić na opuszczone stanowiska, choć nie można tego wykluczyć. Jak zaznaczył, rosyjskie dowództwo wielokrotnie pokazywało, że nie liczy się ze stratami wśród własnych żołnierzy. Rzecznik wyjaśnił również, że po poniesionych stratach rosyjskie siły wycofały się na główne linie obrony.

25 czerwca Regionalne Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej Ukrainy „Południe” poinformowało, że ukraińskie oddziały podniosły niebiesko-żółtą flagę na Mierzei Kinburnskiej po zmuszeniu rosyjskich wojsk do wycofania się z części zajmowanych pozycji. Według komunikatu ukraińskie siły przeprowadziły potężny ostrzał, który doprowadził do załamania rosyjskiej obrony na tym odcinku. Ocalali żołnierze mieli rozpocząć ewakuację, opuszczając dotychczasowe stanowiska. Dowództwo opublikowało również nagranie przedstawiające uderzenia na rosyjskie pozycje oraz moment, w którym ukraińska flaga została zawieszona na jednym z budynków znajdujących się na mierzei.

Mimo tych doniesień Marynarka Wojenna Ukrainy zdementowała informacje sugerujące, że rosyjskie wojska całkowicie wycofały się z Mierzei Kinburnskiej. Pletenczuk podkreślił, że teren nadal pozostaje polem walk, a ukraińskie działania koncentrują się przede wszystkim na systematycznym niszczeniu rosyjskiej logistyki. – Obserwujemy konsekwentne niszczenie rosyjskiego zaplecza logistycznego. Proces ten trwa od lat, nie od miesięcy. Jednocześnie Mierzeja Kinburnska wciąż pozostaje strefą działań bojowych – zaznaczył.

Podobne stanowisko zajęli analitycy projektu DeepState. W opublikowanej 25 czerwca analizie stwierdzili, że nie ma obecnie dowodów na aktywne wycofywanie się rosyjskich wojsk z mierzei. Ukraińskie siły konsekwentnie prowadzą działania mające uczynić dalszą obecność rosyjskich oddziałów na tym obszarze niemożliwą poprzez niszczenie magazynów, szlaków zaopatrzenia oraz stanowisk ogniowych.

Już wcześniej na problemy Rosjan zwracał uwagę amerykański Instytut Studiów nad Wojną. W raporcie opublikowanym 9 czerwca analitycy ocenili, że rosyjskie wojska mogły rozpocząć opuszczanie północnej i zachodniej części Mierzei Kinburnskiej po serii ukraińskich ataków, które poważnie zakłóciły dostawy amunicji, paliwa i żywności. Według wcześniejszych informacji właśnie odcięcie zaopatrzenia miało sprawić, że część rosyjskich jednostek nie była już w stanie utrzymać zajmowanych pozycji.

Jakie znaczenie ma mierzeja Kinburnska?

Mierzeja Kinburnska ma ogromne znaczenie strategiczne dla obu stron konfliktu. Wąski pas lądu, położony w obwodzie mikołajowskim zaledwie kilka kilometrów od Oczakowa, stanowi część większego Półwyspu Kinburnskiego i oddziela Morze Czarne od ujścia Dniepru i Bohu. Kontrola nad tym obszarem umożliwia nadzorowanie żeglugi prowadzącej do portów w Mikołajowie i Chersoniu oraz kontrolę nad ujściem Dniepru i Bohu. Z rosyjskich pozycji na mierzei możliwe jest także prowadzenie ostrzału południowego wybrzeża obwodu mikołajowskiego oraz utrzymywanie zagrożenia dla szlaków morskich w północno-zachodniej części Morza Czarnego.

Rosyjskie wojska zajęły Mierzeję Kinburnską w marcu 2022 roku, podczas pierwszych tygodni pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Obszar ten pozostawał jednym z ostatnich rosyjskich przyczółków na zachodnim brzegu okupowanej części obwodu chersońskiego. W sierpniu 2024 roku ukraińskie siły specjalne z Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony przeprowadziły rajd na mierzeję. Według strony ukraińskiej podczas operacji zginęły dziesiątki rosyjskich żołnierzy, a zniszczeniu uległ sprzęt wojskowy i elementy infrastruktury wykorzystywane przez okupantów.

Ukraińskie dowództwo podkreśla, że głównym celem pozostaje dalsze osłabianie rosyjskich pozycji oraz uniemożliwienie przeciwnikowi utrzymania kontroli nad tym strategicznym obszarem. Choć podniesienie ukraińskiej flagi ma wymiar symboliczny i świadczy tylko pośrednio o skuteczności ostatnich działań wojskowych, sytuacja na Mierzei Kinburnskiej nadal pozostaje dynamiczna, a walki w tym rejonie jeszcze się nie zakończyły.

Zobacz również

Reklama