Reklama

Sikorski dla CNN: To Ukraina zdecyduje czy chce dalej walczyć

Radosław Sikorski msz defence24 dans
Szef MSZ Radosław Sikorski podczas konferencji Defence24 Days.
Autor. Defence24

„Jedną z gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy będzie porozumienie, które będzie do przyjęcia dla obu stron” – powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w rozmowie z CNN.

W rozmowie poruszono kwestie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy oraz podejścia nowej amerykańskiej administracji do trwającej wojny. Minister Sikorski odniósł się również do rosyjskiej sytuacji gospodarczej.

Reklama

Wywiad przeprowadzony przez red. Fareeda Zakarię w pierwszej kolejności dotyczył strategii, którą administracja prezydenta Trumpa przyjęła w związku z wojną trwającą na Ukrainie.

    „Każdej nowej administracji zajmuje trochę czasu, aby rozeznać się w danej sytuacji i żeby skonsultować się z sojusznikami” – skomentował to szef polskiego MSZ.

    Radosław Sikorski mówił również na temat ewentualnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Minister przypomniał w tej sprawie o złamaniu przez Rosję postanowień Memorandum Budapesztańskiego z 1994 roku czy ukraińsko-rosyjskiego układu dot. wspólnej granicy.

    Reklama

    Gwarancje dla Ukrainy

    „Najlepsza gwarancja dla Ukrainy to prawie milionowa armia” – stwierdził polityk, dodając że inną istotną gwarancją będzie porozumienie, które będzie „do przyjęcia dla obu stron”. Jednocześnie zapowiedział dalszą pomoc Europy dla Kijowa.

    Pod koniec rozmowy minister Sikorski skomentował dotychczasowe wydarzenia na froncie, a także odniósł się do coraz gorszej sytuacji rosyjskiej gospodarki.

    Rosja w tarapatach?

    „Ukraina posiada w polu 110 brygad. Ukraińcy zniszczyli większość rosyjskich czołgów. W ostatnim roku wyprodukowali 1,5 miliona dronów, a w tym roku produkcja ma wynieść już 4,5 miliona” – przypomniał, wskazując, że Wladimirowi Putinowi przez trzy lata pełnoskalowej wojny nie udało się osiągnąć postawionych pierwotnie celów.

    „Putin potajemnie sprzedał 100 ton rosyjskiego złota. (…) Rosyjska gospodarka jest w opałach, Putin rzucił wszystko co miał w ostatnich miesiącach, by odnieść swoje pyrrusowe zwycięstwa, poświęcał tysiące żołnierzy, by zyskać wioskę lub dwie” – skomentował.

    Na koniec rozmowy minister Sikorski stwierdził, że z samą europejską pomocą (bez USA) Ukraina jest w stanie stawiać opór Rosji do końca tego roku.

    Reklama
    WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
    Reklama

    Komentarze (1)

    1. Zam Bruder

      Może stawiać opór ; a pewnie, nawet do ostatniego wydanego przez UE euro i ostatniego ukraińskiego żołnierza wyciągniętego z nocnego klubu lub wyłapanego z ulicy, tylko....po co - skoro po takiej "zwycięskiej" wojnie i kamień na kamieniu tam nie zostanie a jak nawet, to potem i do usr...nej śmierci będziemy znowu z własnych kieszeni to ukraińskie 'zwycięstwo" odbudowywać. I o tym drobnym fakcie pan minister już nie raczył wspomnieć, ani on ani inni zwolennicy tego "zwycięstwa". Trump przynajmniej nie owija tego w bawełnę.

      1. Dudley

        To odpowiedź sobie po co, stawiając w miejsce Ukrainy, Polskę. Może wtedy znajdziesz odpowiedź. Chyba że rodzinę dom i znajomych masz setki lub tysiące km od własnego kraju.

      2. NuBel

        Jakos ostatnio czesciej slychac o plonacych rosyjskich rafineriach gazociagach itp niz zniszczonych transformatorach i elektrowniach po str ukrainskiej. Zauwazyles? O czyms to swiadczy.

    Reklama