Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosja z nową trucizną. Już zabijała

Do Polonu i Nowiczoka dochodzi nowa trucizna w arsenale rosyjskich służb specjalnych – epibatydyna. W rocznicę śmierci opozycjonisty Aleksieja Nawalnego poznajemy dramatyczne kulisy jego śmierci. Jest pierwszą w historii ofiarą tej neurotoksyny.

Aleksiej Nawalny / fot. Michał Siergiejevicz; Wikimedia Commons; CC BY 2.0
Aleksiej Nawalny / fot. Michał Siergiejevicz; Wikimedia Commons; CC BY 2.0

Niezależnie od tego naukowcy z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji, Niemiec i Holandii potwierdzili, że śmierć Aleksieja Nawalnego spowodowała neurotoksyna epibatydyna. To substancja, której używają żaby południowoamerykańskie z rodzinyEpipedobates, by paraliżować drapieżniki. Eksperymentowano nad tą substancją, by stworzyć lek przeciwbólowy silniejszy od morfiny – co zresztą się udało, problem w tym, że epibatydyna okazała się śmiertelną trucizną.

Reklama

Jest zagrożeniem do tego stopnia, że wystarczy kontakt ze skórą, by się wchłonęła i zabiła ofiarę. Niepotrzebna jest iniekcja. O tym, jak umierał Nawalny, wiemy, ponieważ rosyjscy opozycjoniści wywieźli z kraju próbki z jego ciała. Wcześniej Nawalnego podtruwano Nowiczokiem, co spowodowało, że media zasugerowały, że właśnie zginął od tej substancji.

Jak działa epibatydyna? Do tej pory jej zabójcze dawki laboratoryjnie testowano wyłącznie na myszach i świnkach morskich. Nawalny jest pierwszym odnotowanym w historii znanym opinii publicznej człowiekiem zamordowanym za pomocą tej trucizny. Z pewnością jest pierwszym rosyjskim opozycjonistą zabitym za jej pomocą. Są dwie możliwości: albo epibatydyna od razu spowodowała zatrzymanie akcji serca u Nawalnego, albo zabijała go powoli – najpierw powodując dezorientację, odbierając możliwość oddychania, finalnie kończąc się wymiotami, drżeniem mięśni, zaburzeniem ich koordynacji, a następnie letargiem i śmiercią. Zdjęcia Nawalnego sprzed śmierci, robione w kolonii karnej, wskazują na to, że był głodzony i prześladowany, więc miał osłabiony organizm jeszcze przed podaniem trucizny.

Dla służb specjalnych Federacji Rosyjskiej trucizny przygotowuje Państwowy Instytut Naukowo-Badawczy Chemii Organicznej i Technologii (tzw. GNIOHT). Zasłynął on niechlubnie ze stworzenia Nowiczoka. Za datę śmierci Nawalnego uznaje się 16 lutego 2024 roku. Zginął otruty w jednej z rosyjskich kolonii karnych. W poprzednich zamachach z użyciem trucizn rosyjskie służby specjalne używały m.in. radioaktywny izotop polonu 210 oraz związek serii A Nowiczok.

Reklama

Zobacz również

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama