- WIADOMOŚCI
Putin we Władywostoku: szansa na pokój w Ukrainie istnieje
Autor. Kremlin.ru
Władimir Putin oświadczył na Wschodnim Forum Ekonomicznym, że porozumienie kończące wojnę jest możliwe, lecz muszą je wypracować przede wszystkim Moskwa i Kijów. Jednocześnie oskarżył Ukrainę o „terroryzm państwowy” po zapowiedzi Wołodymyra Zełenskiego, że rosyjska przestrzeń powietrzna staje się niebezpieczna dla lotnictwa cywilnego.
„Czy jest szansa (na pokój na Ukrainie – przyp. red.)? Moim zdaniem tak, jest” – powiedział Putin. Dodał, że Rosja jest wdzięczna wszystkim, którzy próbują przyczynić się do rozwiązania konfliktu – wymienił m.in. Chiny i Stany Zjednoczone – ale „przede wszystkim dogadać się powinny Rosja i Ukraina”.
Przyznał, że kontakty między Moskwą a Kijowem są utrzymywane, w tym na szczeblu służb specjalnych. Zaznaczył jednak, że trudno ocenić, na ile prowadzą one do porozumienia, „biorąc pod uwagę wypowiedzi, które słyszeliśmy w ostatnim czasie ze strony najważniejszych osobistości Ukrainy”.
We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł linie lotnicze, ubezpieczycieli i użytkowników rosyjskich lotnisk, że „rosyjskie niebo staje się całkowicie niebezpieczne”. Zapowiedział, że w rosyjskiej przestrzeni powietrznej pojawi się tak wiele ukraińskich dronów, że trzeba będzie to brać pod uwagę. Podkreślił, że Ukraina nie zagraża cywilnym samolotom, ale „niebo pełne dronów nie jest miejscem dla lotnictwa cywilnego”. Kijów formalnie powiadomił o zagrożeniu Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego.
Putin odniósł się do tych słów zarówno we wtorek po szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Biszkeku, jak i w czwartek we Władywostoku. Uznał groźby ataków na cywilne samoloty oraz przejmowanie i ostrzeliwanie statków handlowych za przejawy „terroryzmu państwowego”. Zdaniem rosyjskiego przywódcy milczenie zachodnich sojuszników Ukrainy czyni ich współuczestnikami takich działań. Wcześniej w Biszkeku stwierdził, że „z terrorystami się nie negocjuje”.
Putin: chcemy dobrych relacji z USA
Putin zadeklarował, że Rosja opowiada się za pełnowymiarowym przywróceniem stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Kontakty z administracją Donalda Trumpa – także przez służby specjalne i wysłanników – są kontynuowane. „Mam nadzieję, że nadal tak będzie” – powiedział. Ocenił, że amerykański prezydent jest nastawiony na „pozytywną i konstruktywną pracę”.
W środę Trump oświadczył w Białym Domu, że chce spotkać się z Putinem, ale dopiero wtedy, gdy obie strony będą gotowe do zawarcia porozumienia pokojowego. „On by to zrobił. Ja tego chcę, ale chcę to zrobić, kiedy będziemy gotowi, by zawrzeć układ pokojowy” – powiedział. Przyznał, że przeszkodą pozostaje animozja między Putinem a Zełenskim, ale w rozmowach pojawił się „nowy impuls energii” i porozumienie jest blisko. Dodał, że spotkanie dałoby się zorganizować natychmiast, woli jednak poczekać, aż wojna będzie się kończyć.
Zobacz też 
„Nie będzie mobilizacji w Rosji”
Putin powtórzył, że nie ma scenariusza, w którym Rosja musiałaby ogłosić nową mobilizację. Spekulacje na ten temat nazwał „kompletnym nonsensem” i „atakiem informacyjnym”, mającym wpłynąć m.in. na wrześniowe wybory do Dumy. Twierdził, że Rosja nie odczuwa braku personelu, bo ochotnicy podpisują kontrakty. Ukraiński wywiad i prezydent Zełenski od miesięcy ostrzegają, że Moskwa przygotowuje się do kolejnej fali poboru po wyborach parlamentarnych.



Wybrane okazje dla Ciebie