Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24

Niemcy: decyzja ws. Leopardów "wkrótce", zachęcamy do szkolenia

Fiński Leopard 2A4
Fot. Siły Zbrojne Finlandii

Podczas wspólnej konferencji z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem minister obrony Niemiec Boris Pistorius poinformował, że decyzja w sprawie Leopardów ma zostać podjęta "wkrótce", choć jeszcze jej nie ma. Zachęcił państwa, które chcą przekazać Leopardy, do szkolenia ukraińskich żołnierzy.

Minister Pistorius stwierdził: "Nie ma jeszcze decyzji, ale zakładam, że wkrótce zostanie podjęta. Zachęcam by kraje, które mają Leopardy i chcą je przekazać, zaczęły już szkolić załogi". Dodał: "„Przegląd Leopardów wkrótce się zakończy. Nie chodzi o ich policzenie, bo to wiemy, ale o sprawdzenie tego w jakim stanie są by w razie pozytywnej decyzji o przekazaniu Leopardów być gotowym do szybkiego przekazania".

Z nieoficjalnych doniesień ABC News wynika, że Ukraina w ramach koalicji może otrzymać około 100 Leopardów.

Czytaj też

Czytaj też

Czytaj też

Artykuł będzie aktualizowany. Zachęcamy do zapoznania się z materiałami Defence24.pl dotyczącymi przekazania Leopardów.

Komentarze (8)

  1. DON MARZZONI

    Jasne wolisz kacapów przy granicy z Polską?

  2. DIM1

    Kto za szkolenia ma płacić i ile ? Wiadomo, że gdzie nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Zacznijcie Polacy masowe szkolenia... zapłaćcie za to... - tak mi to wygląda. Oczywiście nie mam żadnych poufnych informacji, jak wygląda ta kwestia kosztów faktycznie.

    1. Esteban

      To, że jesteś niedoinformowany wcale cię nie tłumaczy. Zarówno szkolenia, jak i inne rzeczy związane z pomocą Ukrainie wcale nie muszą być darmowe. Nie muszą, bo wszystko zależy od (niestety,) unijnych biurokratow. Do tej pory Polska wystawiła faktury na ponad 2 mld euro, za wojskowe wsparcie dla Ukrainy. Unijny fundusz istnieje, pozostaje kwestia refundacji. No ale napisałeś, a to musi być prawda najprawdziwsza.

    2. Komi

      W Unii na pewno znajdzie się na to kasa, ale przy postawie Prezesa Polski "My się prosić nie będziemy" to za szybko tych pieniędzy nie zobaczymy. Niestety, nasza władza stosuje kodeks honorowy osiedlowego dresa, a w stosunkach międzynarodowych powinno się stosować dyplomację.

    3. tagore

      Dzięki "wsparciu" Berlina jak na razie dostaliśmy tylko ok 500 mln euro .Podobnie jak z zgodą na pomoc publiczną są tu równi i równiejsi.

  3. bc

    Najważniejsze to wpoić im to czego nie ma w T64 czyli jazdę do tyłu i strzelanie w ruchu plus nauczyć ich doktryny zachodniej. Że poleganie na pancerzu to ostateczność, liczy się kto pierwszy wykryje, wystrzeli i odskoczy. Amunicja tylko w wieży, działanie parami, obserwacja zza osłon, pofałdowany teren. Leopard to czołg projektowany do manewrowej defensywy i kontrataku. Finowie potrafią go używać chyba najlepiej co widać na filmach z manewrów.

  4. DIM1

    Cytat: Jak oficjalnie poinformował Rheinmetall, posiada 140 Marderów 1A3, z czego 40 zostało uzgodnionych przez niemiecki rząd na przekazanie Grecji, a 40 Ukrainie, w pełni naprawionych i bezpłatnie. Niemieckie publikacje wcześniej informowały, że koszt prac przeprowadzonych przy każdym pojeździe waha się od 850 000 do 1 miliona euro, w zależności od jego stanu. Pozostałe 60 pojazdów zostało zarezerwowanych przez firmę dla Grecji w ramach korzyści, które zostaną zaoferowane w przypadku przyznania kontraktu na dostawę 205 TOMA KF41 Lynx. - poprzednio całość z tych 140 miała być dla Grecji.

  5. DIM1

    I kolejny news... W RFN ładują się właśnie do transportu cztery kolejne, odnowione i "zmodyfikowane" Mardery. Ale nie na Ukrainę, a do Grecji. Na Ukrainę Mardery - jak się wydaje - podróżują dopiero w sferze werbalnej.

    1. Zenek2

      Jesteś pewien, bo podobno Grecy zgodzili się, żeby ich Mardery przekazano w pierwszej kolejności Ukrainie.

    2. DIM1

      Zenek2. Ja powtarzam tylko po redakcji greckiej strony o obronności. A ta po źródłach greckiego MON. Może to być i celowa zmyłka... skąd mam wiedzieć ?

  6. Sojer

    Niemcy robią sobie jaja z NATO?! To cudze czołgi, nie muszą nic robić..

    1. Rusmongol

      @sojer. Jaja z NATO robią Turcy blokując Szwecję i Finlandię.

  7. Gremlin

    Wreszcie coś drgnelo, cieszy mnie ten fakt Ukraina będzie mogla brać orków na gąsienice.

    1. Stefan1

      Gremlin. To nie jest śmieszne. Tam giną ludzie. Każdy z nich ma prawo do życia. śmierć człowieka, to rzecz straszna. Nawet jeśli to moskiewskie mięso armatnie, to nadal nie jest śmieszne.

    2. Rusmongol

      Chcesz pokonać wroga musisz mieć podejście jak on. Ciekawe ile litości jest w tych stworkach na Kremlu. Czy dla swoich czy Ukraińców.

    3. Komi

      Stefan, może nie śmieszne, ale na pewno miło czytać o tym, że będą mogli efektywniej się bronić (czyli efektywniej zabijać ruską dzicz)

  8. Ma_XX

    szczerze wątpię aby te czołgi opisywane niczym wunderwaffe coś zmienią -musiało by ich być kilkaset a tyle nie ma i nie będzie,

    1. DIM1

      Ma_XX. Pomogą Ukrainie bronić się. Na ofensywę jest to oczywiście wielokrotnie za mało. Poza tym będą to raczej A4, słabo odporne na rosyjski ostrzał, oczywisty przy ataku. Choć bardzo dobre w obronie... Zostawiam to czołgistom. Natomiast obawiam się, że w interesie biznesowym USA lezy jak najbardziej finał zbliżony do Korei, Wietnamu, Jemenu, Cypru itp... - czyli podział, napięcie, linia demarkacyjna, wielkie zamówienia na broń w całym makroregionie. Nie, nie mam do USA o to pretensji, wszak dbałość po pierwsze o własny przemysł, to normalka prawie wszędzie. W Polsce żywimy wprawdzie wątpliwości czy normalka...

    2. Stary666

      W tej wojnie wunderwaffe to termowizja, już w przypadku naszych T-72M1R mówiło się że mimo tych wszystkich słabości ich możliwości walki w nocy przewyższają większość czołgów posiadanych przez Rosję. Leopard2 to raz lepsza amunicja, opancerzenie i mobilność to przede wszystkim lepsze systemy kierowania ogniem, pasywna termowizja, taki czołg w nocnych bojach jest bezkonkurencyjny i już kilka sztuk robi robotę.

    3. max7

      W 1991 USA uzyly ok 2000 czolgow przeciw Irakowi