- WIADOMOŚCI
Bez Starlinków. Rosyjscy droniarze sparaliżowani
Decyzja SpaceX o wyłączeniu nieautoryzowanych rosyjskich połączeń Starlinka spowodowała histeryczną reakcję w armii Putina.
Autor. Russian MoD
Jak raportuje serwis śledczy „Meduza”, „Komunikacja satelitarna Starlink nie jest oficjalnie sprawna w Rosji, ale rosyjska armia wykorzystuje terminale do wystrzeliwania dronów, którymi atakuje Ukrainę. Terminale te przedostają się do Rosji nielegalnie przez państwa trzecie. Pod koniec stycznia nowy minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow zwrócił się do szefa SpaceX Elona Muska, aby zapobiec wykorzystaniu przez Rosję łączności satelitarnej Starlink”.
4 lutego „rosyjskie Starlinki” zostały wyłączone. Przy okazji odnotowano zakłócenia po ukraińskiej stronie frontu. „Cały front wyłączony ze Starlinków. Wróg też tak ma” – ekscytuje się Romanow Light na Telegramie, jeden z mil-blogerów. Mil-blogerzy alarmują, że nie ma alternatywy dla Starlinków, bo ona „po prostu nie istnieje”. Rosjanie twierdzą, że bez Starlinków „nie mają kontroli bojowej”.
Rosjanie wykorzystywali podstawione firmy-słupy w zachodniej Europie do zakupu abonamentów na użytkowanie Starlinka i w ten sposób firma SpaceX miała problem z rozróżnieniem tych usług od ukraińskich. Dlatego też odłączenie Rosjan spowodowało częściowo zakłócenia u Ukraińców, ponieważ teraz dojdzie do weryfikacji Starlinków używanych blisko linii frontu – na autoryzowane i „zbanowane”.
Starlinki pozwalają na łączność w warunkach polowych, a także służą jako wsparcie dla lotów bojowych dronów przeciwko celom na Ukrainie. Trudniej je zagłuszyć niż GPS oraz Galileo, a samo zagłuszanie systemu, którego się samemu używa w bliskiej odległości, jest skomplikowane. Jednostka droniarzy rosyjskich „Rubikon”, która kopiuje ukraińskie rozwiązania, korzystała ze Starlinków. To spowodowało ostrą reakcję firmy SpaceX.


WIDEO: Lwy Północy. Siły Obronne Finlandii | Czołgiem!