MSPO 2021: Antydronowy WLKM z Tarnowa

7 września 2021, 09:25
P1090537
System zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Fot. Mateusz Zielonka/Defence24.p
Reklama

Zakłady Mechaniczne Tarnów na tegorocznym XIX Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego prezentują ofertę w zakresie broni strzeleckiej, moździerzy, zdalnie sterowanych modułów uzbrojenia oraz związanych z nimi systemów wsparcia i szkolenia. Premierą podczas tegorocznego MSPO jest system zwalczania BSL, oparty o tarnowski karabin maszynowy WLKM systemu Gatlinga (projekt współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju)

Tarnowska spółka może pochwalić się już ponad 100-letnią historią oraz prawie 70-letnią tradycją produkcji uzbrojenia i sprzętu wojskowego. W tym roku oprócz sztandarowych produktów ze swojej oferty zaprezentowano także kilka nowości. Na stoisku spółki zobaczyć będzie można przede wszystkim szeroką gamę różnego rodzaju konstrukcji strzeleckich. Wśród nich wymienić można kilka typów karabinów wyborowych (powtarzalne Alex-338 i Bor, wielkokalibrowy karabin wyborowy WKW-50 i myśliwsko-sportowy .308 ZMT HS.) czy karabinów maszynowych: a w tym uniwersalne karabiny z rodziny UKM-2000 (zmodyfikowane UKM-2000P/PE oraz UKM-2020S) czy wielkokalibrowy WKM-Bm/NSW-UTIOS. Na MSPO można oglądać także system broni modułowej z rodziny MWS (karabinek samopowtarzalny MWS-15, samopowtarzalny karabin wyborowy i samoczynno-samopowtarzalny MWS-25 oraz powtarzalny karabin wyborowy MSW-38). Prezentowany jest także ręczny granatnik powtarzalny RPG-40. Oprócz broni strzeleckiej demonstrowane są jednak również cięższe systemy uzbrojenia.

image
7,62mm uniwersalny karabin maszynowy UKM-2000P/PE/5 Fot. Kacper Bakuła/Defence24.pl

Jedną z kieleckich premier jest opracowany w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie i proliferację BSL system zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Jego podstawą jest wielolufowy karabin maszynowy WKLM kal. 12,7 mm zintegrowany z głowicą optoelektroniczną osadzonej na zdalnie sterowanej, obrotowej podstawie z precyzyjnym układem napędowym zasilanym elektrycznie. W jego skład wchodzi także niezależna, nieobrotowa stacja radiolokacyjna oraz stanowisko operatora. System jest przeznaczony do fizycznego przeciwdziałania powietrznym bezzałogowcom, może też zwalczać samoloty i śmigłowce przez całą dobę i w każdych warunkach atmosferycznych. Cechuje się także modułową budową, co umożliwia rekonfigurację systemu zgodnie z wymaganiami potencjalnego użytkownika. W praktyce więc system może być wyposażany w różne efektory, także te niekinetyczne (do zakłócenia działania BSL). Z drugiej strony może on także być włączany do większych systemów uzbrojenia (na przykład samobieżnych zestawów przeciwlotniczych, które będą mieć na uzbrojeniu także np. wyrzutnie rakiet).

image
System zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Fot. Kacper Bakuła/Defence24.pl

Jeśli chodzi o sam efektor systemu, to jest nim autorskie rozwiązanie opracowane w ZM Tarnów. Wielolufowy karabin maszynowy WLKM to broń napędowa systemu Gatlinga zasilana amunicją kal. 12,7 mm x 99 NATO z taśmy rozsypnej M9. Szybkostrzelność 3600 strz./min. została osiągnięta dzięki zastosowaniu bloku czterech wirujących luf. System ten przeznaczony jest do zwalczania siły żywej oraz celów naziemnych i powietrznych lekko lub nieopancerzonych. Może być instalowany na stanowiskach stałych i przenośnych, a także wykorzystany jako uzbrojenie śmigłowców, pojazdów oraz łodzi patrolowych lub okrętów wojennych. Dzięki temu rozwiązanie to może znaleźć zastosowanie w praktycznie wszystkich rodzajach sił zbrojnych. Może być używany na krótkich dystansach przeciwko zagrożeniom takim jak rakiety, miny pływające czy właśnie drony różnych klas.

image
Fot. Kacper Bakuła/Defence24.pl

Dzięki rozwiązaniom zawartym w systemie kierowania ogniem operator może regulować długość oddawanych serii oraz szybkostrzelność. Głowica optoelektroniczna pozwala z kolei na detekcję i identyfikację celu w zasięgu jego widzialności. Z kolei radar umożliwia wstępne wskazanie potencjalnego celu takiej jak dron klasy nano z odległości 3,5 km. Zwalczanie wybranych celów jest natomiast możliwe z wykorzystaniem trzech trybów działania z różnym stopniem automatyzacji: samodzielne sterowanie karabin maszynowym przez operatora, zdalne śledzenie celu z wykorzystaniem radaru oraz automatyczne przechwycenie z wykorzystaniem głowicy optoelektronicznej z decyzją operatora o otwarciu ognia. Koncepcja pozwala na zabudowę systemu zarówno w formie stacjonarnej, mobilnej (samobieżnej lub holowanej), a nawet na pokładzie okrętu.

image
Karabin maszynowy UKM-2000 w wersji przeznaczonej dla pojazdów. Fot. Kacper Bakuła/Defence24.pl

W Kielcach prezentowane są również inne systemy uzbrojenia, oferowane przez ZM Tarnów. Wśród nich wymienić należy: moździerze (lekkie moździerze piechoty LMP-2017 oraz moździerze LM-60D) czy zdalnie sterowane moduły uzbrojenia (ZSMU A3/A3B i ZSMU A5). Przedstawione zostaną także systemy przeciwlotnicze takie jak zmodernizowany przeciwlotniczy zestaw artyleryjski ZU-23-2CP czy samobieżny przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko-rakietowy kryjący się pod nazwą Rozproszony System Przeciwlotniczy (zbliżony do wprowadzanego do SZ RP systemu Pilica) złożony ze stanowiska dowodzenia i jednostki ogniowej (która może być zarówno holowana jak i przewożona samobieżnie, na samochodzie ciężarowym).

image
System broni modułowej MWS-25. Fot. Kacper Bakuła/Defence24.pl

 

Podczas targów prezentowany jest również bojowo-rozpoznawczy autonomiczny pojazd kołowy PERUN, uzbrojony w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia ZSMU. Wśród innych produktów wymienić można: wirtualne interaktywne centrum doskonalenia kompetencji zawodowych funkcjonariuszy Straży Granicznej, komponenty elektroniczne czy krytą mobilną strzelnicę ćwiczebną w kontenerach 40ft HC.

Artykuł przygotowany we współpracy z ZM Tarnów S.A.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 92
Reklama
mustafa
piątek, 19 listopada 2021, 19:38

ZAMONTOWAĆ BROŃ ANTYDRONOWĄ I NA ŚMIGŁOWCE WLKM Z TARNOWA NA SAMOCHODACH OPANCERZONYCH TATRA,ONCYLLIA

BadaczNetu
sobota, 16 października 2021, 22:57

Lekka konstrukcja ? 660 km + amunicja. Na Rangera to nie wejdzie.

MArio
środa, 15 września 2021, 12:27

Kiedy WKLM kal. 12,7 w Polskiej Armii? Dziś jest era dronów i z tym musimy walczyć

mc.
sobota, 11 września 2021, 14:13

Czy WKLM kal. 12,7 mm nie może być "posadowiony" na zmodernizowanym BWP-1 proponowanym przez Poznań ? Do zwalczania "siły żywej" też się doskonale nadaje. Dodajmy do tego 2 "Piraty" i jest "super wóz".

asdf
czwartek, 23 września 2021, 21:26

chyba lepszy bylby ZSMU ze zwyklym WKLM12,7mm do tego granatnik automatyczny GA-40 no i chociaz z jeden PPK, zawsze mnie zastanawialo czy mozna na ZSMU nie mozna zainstalowac samo CLU PPK a same pociski gdzies w kadlubie, mialoby to tez taki plus ze z przeladowaniem od srodka nie byloby zadnego problemu. ciekaw jestem co by bylo gdyby tego WKLM 12,7mm systemu Gatlinga wpiąć do Pilicy? mozna by poprobowac stracac tym pociski mozdzierzowe albo pociski manewrujace?

mick8791
niedziela, 12 września 2021, 17:47

I co ten "potężnie" uzbrojony BWP miałby robić innym pojazdom tej klasy? Rozwalać je śmiechem cy co? Kaliber 12,7 to najwyżej by im lakier zarysował.

wtorek, 14 września 2021, 09:58

Odpowiedni rodzaj 12,7 jest w stanie spokojnie uszkodzić lub większość KTO i lekkie BWP, zwłaszcza przy takiej siłę ognia bo nie mówimy tu o pojedynczych trafieniach tylko raczej dziesiątkach. Poza tym czego ty kurwa oczekujesz od bwp 1? Żeby rozpierdolił pumę jednym strzałem?

GWIZDEK
sobota, 11 września 2021, 13:12

Zamontować na Popradach, jako uzupełnienie rakiet oraz do samoobrony ,zamontować na rewitalizowanych BWP-ach ....kto przeciw ma z liścia kto za to go lubię ,kto nie wie to mu wyjaśnię

BadaczNetu
sobota, 16 października 2021, 22:48

Pytanie czy Poprad to uniesie. Takie coś jest naprawdę ciężkie...

Wizjoner
czwartek, 30 września 2021, 23:21

Mądrze rzekłeś.

hm
czwartek, 9 września 2021, 14:34

a zsu 23mm x2 , x4, lub obrotowe 23mm np. 3, 4, 6, lufowe a nawet x2 ...? do tego radar lub i zestaw optyczny i komputer, syst., sterowania i mamy cos fajnego, i amunicje do tego

?
czwartek, 9 września 2021, 14:28

a odpowiednik rkm 5,56, albo amo kalacha nie da rady? coby lzej, czy to juz nie modne?

fcuk
niedziela, 12 września 2021, 18:46

Coś w stylu Minimi. Przydałoby by im się w ofercie.

Desstin
piątek, 10 września 2021, 22:00

Balistyka pocisku i zasięg...poczytaj trochę, kolego co jest odpowiednie do czego...

Seba
środa, 8 września 2021, 12:42

Co najmniej po 2 stanowiska na Ślązaka, Kormorany i inne nasze okręty. Choć na niektórych kutrach rakietowych zamontowane są armaty AK-630M. Dziwie się, że czegoś podobnego o tym kalibrze nie ma zamontowanego na Ślązaku i sprzęgniętego z systemem zarządzania walką SCOT.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 września 2021, 00:32

Nie zamontowano, bo szlacheckiej fantazji brak. Zamiast Bolków na 12,7 mm kaemach chcesz mieć automatyczne działko Gatlinga 12,7 mm na polskich okrętach wojennych? To przerasta MW. To przerasta stocznie. To przerasta PGZ. To przerasta MON. Jedyne co słychać z PGZ, MON i MW to modlitwa "35 mm działo i amunicja programowalna daj nam panie na wszystko włącznie z dronami, AMEN!". Jedyne co się dziwię, że nie widać tej przyczepy Jelcza z chłodzeniem dla tego działka w systemie Gatling, bo to przecież poziom polskiego kunsztu inżynieryjnego PGZ... Zrazu widać, że ten 12,7 mm wyprodukowany (składany z cudzoziemskich komponentów) na licencji.

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 23:08

Na Ślązaka drogi panie cztery. Teraz to OVP. Niech więc tanim kosztem bez użycia większego kalibru może robić, co do niego na razie należy...

Gunner
wtorek, 7 września 2021, 23:27

Kiedy wersja ukm 2000 ze skrocona lufa, skladana kolba i lepiej mocowaną szyną pod optykę

sobota, 11 września 2021, 13:13

na koniec roku..

asdf
czwartek, 23 września 2021, 21:28

ktorego?

Maniek Mentelis Ustka
czwartek, 2 grudnia 2021, 19:29

którego? 2050 i od razu poleci do muzeów wszystkich państw , prosto z taśmy. To tak jakbyśmy teraz hurtowo produkowali Me-109 E lub F i sprzedawali w niskich cenach np po 50.000 dolarów za sztukę.

gazek
wtorek, 7 września 2021, 23:02

Fajnie to wygląda, ale obawiam się, że nie będzie miało dobrego zastosowania. Ma dużą siłę ognia, ale krótki dystans i mały kaliber. W czasie 2 Wojny Światowej byłby hitem, ale dzisiaj będzie się raczej liczył precyzyjny atak z dystansu. Rosomaki z armatą 30 mm będą jednak znacznie bardziej uniwersalne i skuteczne.

Mam inną opinię
sobota, 11 września 2021, 06:56

Na lekkie drony typu amunicja krążąca idealny. Taniutka jak barszcz powszechnie dostępna amunicja, polska konstrukcja nie potrzeba płacić za licencje. Tylko produkować. A jej zasięg jest absolutnie wystarczający do bliskiej obrony bo to przecież ok. 1,5 km. Posadowiony na zdalnie kierowanym np. PERUNIE czy innym LEWIATANIE , może być wysunięty sporo przed własne pozycje tworząc dowolnego kształtu pozycje i linie obronne. A po wyczerpaniu amunicji automatycznie wracać po jej uzupełnienie. A lekka konstrukcja dzięki właśnie małemu kalibrowi pozwoli na montaż na dowolnym nośniku. Choćby np. Rangerze?

rezerwa 77r.
wtorek, 7 września 2021, 21:37

teraz należy solidnie wystraszyć ,, KRETY " podkopujące POLSKĄ ZBROJENIÓWKĘ

T
środa, 8 września 2021, 08:14

dokladnie tak:-) Jesli chodzi o opl b.bliskiego zasiegu to mamy mozliwosci

dropik
środa, 8 września 2021, 07:16

tak jest, wszystko krety i szpiedzy w zbrojeniówce i pewnie wszędzie . Zwolnić wszystkich i zatrudnić nowe ... krety :P

BadaczNetu
wtorek, 7 września 2021, 21:03

Szkoda że nie zaprezentowali BFG9000. Byłby hicior :)

Stanley Ivens
środa, 8 września 2021, 06:18

Słyszałem, że ZM Tarnów podpisały umowę z Wattz Electronics na licencyjną produkcję Wattz 2000.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 7 września 2021, 20:14

Rozwój badań we właściwym kierunku. Ważne jest mieć własny potencjał intelektualny też. Największy problem dziś to właśnie rój dronów latający na AI algorytmach Deep Learning. ZM Tarnów staje tym WLKM 12,7 mm na froncie rozwoju technologicznego. Mam nadzieję, że WP kupi parę zestawów dla wojsk plot na wszelki wypadek, obok Sony. Miła niespodzianka. Ile lat potrzebuje ten prototyp jeszcze dla swojego rozwoju? 5-10? Przykład Łucznika Radom się udzielił widzę.

Taki WLKM powninen zostać zamontowany na wszelkich wozach dowodzenia oraz np na spaikobusach - wszystkie jednostki pływające od Kormoranów po cholowniki które mogły by stanowić żeglugę rzeczną w wypadku godziny W tez powinny posiadać takie WLKM
wtorek, 7 września 2021, 18:21

Taki WLKM powinien zostać zamontowany na wszelkich wozach dowodzenia oraz np SPAIKOBUSACH

asas
środa, 8 września 2021, 12:31

na pakach land cruiserów toyoty. zakupic 20tys samochodów+ minigun i nasza armia asymetryczna bedzie wiekszym zagrozeniem nizli duze cele

MARIAN rzekł
sobota, 11 września 2021, 13:15

zgadza się jestem za a nawet przed

Paweł P.
środa, 8 września 2021, 09:37

+100 musi to być full auto rozwiązanie.

dropik
środa, 8 września 2021, 07:17

nie powinno być żadnych spajkobusów na bazie rosomaka. to kpina.

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 20:38

Ale są już dawna i na razie nic na to nie poradzisz. A skoro już są, to dziw bierze, że nie pomyślano o jakimś ZSMU na dachu. Z Gatlingiem niekoniecznie, bo nie ma po co. Ale taki ZSMU A5, ZSMU A3B, albo przynajmniej ZSMU A3 byłby jak najbardziej na miejscu.

Fflyer
czwartek, 9 września 2021, 16:15

DOKŁADNIE TAK! Też to zauważyłem, mamy dobre ZSMU ale decydenci nie chcą za nic wyposażyć w nie ani rosomaków, ani czołgów ani innych pojazdów co jest ewidentnie szkodą dla bezpieczeństwa załóg

asdf
czwartek, 23 września 2021, 21:38

nawet nie trzeba koniecznie ZSMU ale takie wieze jak na transporterach opancerzonych M1117 ASV, WKM 12,7mm do tego granatnik automatyczny GA-40 40mm i starczy. ZSMU, PPK to juz by bylo na bogato na wozach dowodcy tak mozna by bylo zmodernizowac Rosomaki S, BWP1(tutaj zyskana po zdjeciu wiezy mase mozna zalozyc jakis pancerz modulowy). gole spajkobusy to rzeczywiscie kpina, nadaja sie do pacyfikowania strajkow.

dr
środa, 8 września 2021, 07:04

Nieefektywny kosztowo na jednostkach lądowych. Na jednostkach morskich nieco bardziej ma sens.

logistyk
środa, 8 września 2021, 01:08

Nie! Czas najwyższy zadbać o życie strzelca i montować ZSMU!

Grzyb
wtorek, 7 września 2021, 21:20

Podpisuje się obiema łapkami pod Twoim tekstem. WLKM to sieczkarnia! Przecież to jest km z Mi24, przecież to wszystko szatkuje dużo lepiej niż minigun! Przede wszystkim powinno się go montować na zmodernizowanych BWP1

KAR
wtorek, 7 września 2021, 22:10

To spory sukces, że mamy w swojej ofercie produkcyjnej karabin w systemie Gatlinga, a jak wiadomo - mało państw na świecie taki system produkuje...

Viktor
wtorek, 7 września 2021, 16:50

A trzeba było brać licencję na mini gun Teraz kicha

Grzyb
wtorek, 7 września 2021, 21:10

Po jaka cholerę? Minigun ma kaliber 7,62 a WLKM 12,7. Poza tym WLKM jest ulepszaoną post sowiecka konstrukcją. Mamy do niego wszystkie prawa, po co nam licencja na coś gorszego?

rozczochrany
środa, 8 września 2021, 17:51

Przede wszystkim to jest oryginalny polski projekt. Ta konstrukcja nie ma nic wspólnego z sowieckimi.

ciekawy
środa, 8 września 2021, 07:19

Na drony wystarczy i 5.56. Od kiedy to post sowiecki złom jest lepszy od zachodniego???

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 20:47

5.56? A bierzesz pod uwagę balistykę i zasięg? Poza tym, co poza wydźwiękiem propagandowym znaczy postsowiecki złom? Tytułem przykładu stal narzędziowa D2 to sowiecki wynalazek. Mimo tego, to bardzo dobra prawie nierdzewna stal. Rosjanie noży z niej nie robią, bo materiał wymaga starannej obróbki cieplnej. Renomowani producenci noży robią dobre klingi z tej właśnie stali. Za porządny nóż z tego materiału musisz nieźle zabasztać.

kmdr
wtorek, 7 września 2021, 16:20

Kiedy się nauczą obudować optykę? No cały czas jak w piosence o Ładzie "kable sztywno sterczą jak ... loki.

dr
wtorek, 7 września 2021, 16:20

Zastanawiam się kto to w MON kupi, skoro toto żre kosztowną (12,7mm) amunicję 4 razy szybciej niż WKM a zakupy amunicji to ostatnio dość skąpe ilości.

Hmmmmmm
sobota, 11 września 2021, 07:01

Akurat na drony - może byś choć raz przeczytał artykuł - jest w naszych warunkach idealny. I akurat amunicja jest do tego bardzo TANIA i powszechnie dostępna. Nie "żre" amunicji tylko zwalcza drony. Za to twój komputer niepotrzebnie "żre" ci prąd.

dr
wtorek, 7 września 2021, 15:09

Postawić takie WLKM co parę kilometrów na granicy z Białorusią, założyć blokady kierunkowe żeby nie biło za pas graniczny, włączyć namierzanie termowizją i można iść na piwo.

X
wtorek, 7 września 2021, 19:10

"dobro" wraca.

Boczek.
wtorek, 7 września 2021, 18:55

Nic nowego. STASI tak robiło.

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 20:50

Oni nie chcieli wypuścić, kogoś, kto się chciał z nimi pożegnać. My nie chcemy wpuścić kogoś, kto nie ma prawa w Polsce być. Różnica jest więc zasadnicza.

zadziwiony
czwartek, 16 września 2021, 21:42

efekt zaś podobny-trup y

@ zadziwiony
niedziela, 10 października 2021, 10:40

o tym powinni pomyśleć ci co ich wysyłają, nie my.

Pucin :0
wtorek, 7 września 2021, 14:34

A jak tam parametr masy wyrobu 7,62mm uniwersalny karabin maszynowy UKM-2000P/PE/5 - nadal 10 kg bez magazynka. Jak tak, to porażka w porównaniu do FN Minimi 7.62 Mk3.

środa, 8 września 2021, 07:20

Minimi strzela nabojem pośrednim...

Maj(ret)
wtorek, 7 września 2021, 15:29

Minimi też jest uniwersalnym karabinem maszynowym i ma ciężką lufę?

Pucin :0
wtorek, 7 września 2021, 19:09

Różnica w długości lufy jest niewielka ok. 6 cm na korzyść FN Minimi 7.62 więc korzyść żadna (poniżej 0,5 kg). :0

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 21:38

Zadał ci pytanie o ciężką lufę. Albo nie rozumiesz o co pytał, albo usiłujesz obejść to pytanie bokiem.

Pucin :0
wtorek, 7 września 2021, 17:00

Na koniec FN Minimi 7.62 jest też montowany na pojazdach - min. był prezentowany bodajże na pojeździe dla rozpoznania Żmija na MSPO 2020. Tak ciężar i długość lufy ma znaczenie ale nie przy ręcznym karabinie maszynowym dla piechoty. :0 UKM tylko udaje RKM. ;)

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 21:52

I co z tego? Szwabska Puma ma w wieży 5.56 zamiast 7.62 jaki powinien w niej być. UKM to UKM. Minimi 7.62 to typowy RKM i dlatego UKMem nie będzie. Uważam, że należy wprowadzić do WP typowy RKM. Ale nie należy robić z taty wariata i zastępować RKMem UKM.

Pucin :0
piątek, 10 września 2021, 16:54

Już zrobiono - UKM jest standardowym wyposażeniem drużyny/sekcji piechoty. To dla tych co nie wojowali.

Pucin :0
wtorek, 7 września 2021, 16:35

Mój dziadek Kazik (1905) mawiał - jak coś jest do wszystkiego to jest do ............................... (przedwojenne kawaleryjskie stwierdzenie).

Pucin :0
wtorek, 7 września 2021, 16:32

Jest ręcznym karabinem maszynowym dla piechoty wojsk lądowych. UKM ma takie samo zastosowanie (człowiek jak i pojazdy) jego uniwersalność ni jak się ma do piechoty. Jest to jak słoń (w składzie porcelany) do mrówki (siłaczki).

Grzyb
wtorek, 7 września 2021, 21:16

Co ty porównujesz Minimi do UKM? UKM to ciężka broń wsparcia, zarówno dla piechoty jak i do montowania na pojadach. Minimi jest bardziej mobilny, zupełnie inna klasa.

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 21:32

Masz rację. Ten Minimi to raczej coś w stylu szturmowego karabinu maszynowego. Taki nowoczesny RKM z możliwością montażu na stabilniejszej podstawie. Ale to jest broń innej klasy niż M240 czy UKM-2000 chociażby.

ja
wtorek, 7 września 2021, 13:55

Ma zdolności zwalczania celów RAM? Piszą o rakietach i dronach, a co z pociskami z armat czy moździerzy?

Pucin :0
wtorek, 7 września 2021, 15:06

Masz rogatkę/procę to jesteś uzbrojony Dawidzie!!!! :0

rezerwa 77r.
wtorek, 7 września 2021, 13:55

montować na ORKANY oraz ŚLĄZAKA , nie czekać

X
wtorek, 7 września 2021, 19:12

Spoooko, oni będą czekać, a potem i tak nie zamontują ;)))

Ssssssss
wtorek, 7 września 2021, 13:10

Dobra rzecz jako ostatnia linia obrony kinetycznej przed dronami. Warto go uzupełnić o niemiecki pomysł z granatnikiem automatycznym i odłamkową amunicją programowalną do tego. Dwie wersje stworzyć które razem dałyby dużo szczelniejszą, skuteczniejszą i elastyczną obronę. Nie w każdej sytuacji wersja z granatnikiem mogłaby być użytą przez zagrożenie rażenia odłamkami własnych żołnierzy lub sprzętu. Za to wersja wkmowa wymaga bezpośredniego trafienia często bardzo małego celu jak choćby dron nano. Działając w parze dwa zestawy, jeden z granatnikiem a drugi z wkmem byłyby lepsze ale też droższe. Te systemy bardzo potrzebne są dla np wozów dowodzenia, łączności, osłony radarów itd. Jako ostatnia linia obrony po armatkach automatycznych z amunicją rozcalaną i rakietach typu Grom. Taka kombinowana obrona byłaby już trudna do przełamania nawet dla licznego i wielokierunkowego ataku np amunicji krążącej czy lekkiego uzbrojenia dronów. Tanio nie będzie bo do tego jest wiele sprzętu wymagającego takiej obrony lecz to chyba najekonomiczniejsze rozwiązanie do czasu powstania obrony laserowej.

Chyżwar
wtorek, 7 września 2021, 12:14

Na Ślązaka zamiast WKMów cztery takie byłyby ok. Jeśli mają zestaw potrafiący kasować drony, należy zastosować znacznie szerzej. Tym bardziej, że jest stosunkowo lekki.

Fflyer
wtorek, 7 września 2021, 14:03

Racja a takie ZSMU z systemem Gatlinga powinny być obowiązkowo na każdym okręcie MW ujednolicając wyposażenie i logistykę oraz do ochrony baz morskich, lądowych, zgrupowań wojsk razem z armatą 35mm także w programie Noteć

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 22:34

W przypadku Ślązaka chodziło mi o coś innego. Jak na razie ma robić za OVP, więc niech robi to porządnie. Półcalowy Gatling natomiast, zamiast sikawek do gaszenia pożaru powinien obowiązkowo trafić na każdy patrolowiec SG większy od RHIBa. Na dużych patrolowcach prócz nich powinny być 35mm i kilka innych pożytecznych zabawek przygotowanych niekoniecznie na wojnę z Rosją. Na przykład mikrofale umieją skutecznie pacyfikować tak zwanych "euro-ekologów", którym gazowce płynące do Szczecina mogą być nie w smak.

Fflyer
czwartek, 9 września 2021, 16:19

Co racja to racja

LoaMax
wtorek, 7 września 2021, 12:09

Nie ma co się oszukiwać MON i tak tego sprzętu nie kupi ,albo kupi od Amerykanów za dwa razy więcej niż by zapłacili u nas ,bo na razie co widać gadanie jak to Polska zbrojeniówka ma modernizować nasza armię ,a i tak sprzęt się kupuje gdzie indziej ,czyli Polski podatnik znowu płaci dwa razy ,rząd ładuje pieniądze w nasz przemysł ,i nie kupuje a potem drugi raz za sprzęt za granicy , to nasza słynna gospodarność kraina mlekiem i miodem płynaca a sprzętu jak nie było tak nie ma ...

Mikstor
wtorek, 7 września 2021, 14:56

A skąd mamy wziąć samoloty których nie produkujemy? Rozumiem ,że jeśli jesteś sympatykiem Komorowskiego to polskim lotnikom dałbyś zapewne do latania drzwi od stodoły. Po raz pierwszy w życiu widzę, że polska armia jest faktycznie wzmacniana , ale ruskie gumofilce nie chcę tego widzieć.

prawdziwy itd.itd.
środa, 8 września 2021, 18:41

WROTA,wrota a nie drzwi do stodoły.To komentarz Skrzydlatej Polski do sukcesu Żwirki i Wigury na berlinskim challenge,gdzie na sportowym RWD, pokonali Włoskie i Niemieckie prototypy maszyn mysliwskich.Okazali mistrzoski kunszt pilotażu startują i ładując na kilkudziesięciu metrach ,przelatując nad przeszkodą!

kajmat
piątek, 24 września 2021, 19:41

SP zacytowała ówczesnego szefa Aeroklubu Warszawskiego, który jeszcze przed Challange'm tak określił umiejętności F. Żwirki, gdy ten niesprawnym samolotem wylądował awaryjnie na bardzo małej łączce w górach, a po doraźnej naprawie - bez problemów wystartował, choć podjęto już decyzję o demontażu samolotu i ewakuowaniu do drogą lądową (co w ocenie pilota byłoby jeszcze trudniejsze niż odlot o własnych siłach).

Patry
wtorek, 7 września 2021, 17:05

jak się kupuje w normalnych praworządnych wolnych od korupcji państwach samoloty których nie produkujemy i jak rekompensuje takie drogie zakupy ... pokazuje Szwajcaria i Finlandia - a jak nie powinno się kupować pokazuje właśnie nasz nieszczęśliwy kraj

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 21:04

Hrabia error swego czasu chciał używane F-16 bez przetargu bezpośrednio z pustyni jak dobrze pamiętam?

hermanaryk
środa, 8 września 2021, 08:30

W normalnych, praworządnych, wolnych od korupcji państwach samoloty kupuje się tak, że się przystępuje do programu ich budowy. Dowiedz się teraz, jaki nasz rząd nie chciał przystąpić do takiego programu.

Fflyer
wtorek, 7 września 2021, 14:04

To jest patologia i poważne osłabienie suwerenności przemysłowej przemysłu obronnego, bezcennej w razie niebezpieczeństwa

Nie inż.
środa, 8 września 2021, 06:24

W razie jakiego niebezpieczeństwa? Strajków? Bo chyba nie o wojnie piszesz bo przecież wiadomo że ten twój suwerenny przemysł zostanie zniszczony.

Fflyer
czwartek, 9 września 2021, 16:39

Jak najbardziej o potencjalnym konflikcie zbrojnym piszę, czy rozbudowane wielowarstwowe systemy antyrakietowe i przeciwlotnicze spięte w sieciocentryczny system, do tego nowoczesne rozpoznanie, systemy WRE, NDRy, zdolności przeciwlotnicze i uderzeniowe nowych okrętów MW, baza w Redzikowie, systemy artylerii rakietowej Himars i niższego szczebla, F-16 z Jassm i Jassm - ER wsparte F-35 oraz drony bojowe i roje amunicji krążącej gdy wszystko będzie operacyjne za np. 10-15 lat nic nie pomoże ? To byłoby bardzo, bardzo dziwne.... Poza tym rząd może wreszcie wpaść na doby pomysł pozyskania mobilnych dywizjonów arylerii rakiet balistycznych wraz z pokaźym zapasem amunicji i systemem wskazywania celów np. od Korei Płd. i wtedy skończy się pomiatanie Polską!

Ripley
wtorek, 7 września 2021, 11:55

Dobra wierzyczka przeciwko Aliensom.

rex
wtorek, 7 września 2021, 11:40

brawo Tarnów ! naprawdę widać postęp i konkrety.

Hmmm
wtorek, 7 września 2021, 11:35

Taki system powinien być częścią popradów.

asdf
czwartek, 23 września 2021, 22:09

Pilicy

Chyżwar
wtorek, 7 września 2021, 14:33

Obawiam się, że wszystko razem ważyłoby zbyt dużo. Zwłaszcza jak faktycznie docelowo miałyby trafić na nie Pioruny II. Ale na odrębnym lekkim pojeździe 4x4 czemu nie?

Milwaw
czwartek, 9 września 2021, 16:43

No właśnie ale niestety o Piorunie 2 coś cicho ostatnio zamiast wreszcie zadecydować o starcie programu. Za kilka lat możemy mieć niezły potencjał

Ja
wtorek, 7 września 2021, 14:20

10/10

Tweets Defence24