USA i Australia zbudują hipersoniczne pociski dla myśliwców?

6 września 2021, 08:14
1200px-Three_RAAF_FA-18_Hornets_in_flight_at_Red_Flag_2012_(wide_crop)
Australijskie Hornety w przyszłości już z pociskami hipersonicznymi?, fot. U.S. Air Force Senior Airman Brett Clashman , domena publiczna, commons.wikimedia.org
Reklama

Kooperacja między amerykańskim i australijskim resortem obrony ma pozwolić na pozyskanie w niedalekiej przyszłości nowych pocisków hipersonicznych. Miałby one przede wszystkim wzbogacić arsenał mniejszych statków powietrznych, takich jak chociażby myśliwce. 

Stany Zjednoczone i Australia cały czas dążą do opracowania hipersonicznego pocisku manewrującego w ramach programu - Southern Cross Integrated Flight Research Experiment (SCIFiRE). Jak pisze Breaking Defense, wspomniany SCIFiRE należy odczytywać jako naturalną pochodną wcześniejszych, sojuszniczych starań w zakresie napędów hipersonicznych, które są datowane od 2007 r. Amerykanie i Australijczycy skoncentrowali się na tej potencjalnie przełomowej technologii w ramach projektu Hypersonic International Flight Research Experimentation (HIFiRE). Jednocześnie akcentowane jest to, iż potencjalne rozwinięcie SCIFiRE byłoby idealnym projektem pomostowym przed rozwinięciem koncepcji Agencji DARPA w ramach technologii hipersonicznych czyli Air Force Hypersonic Air-breathing Weapon Concept (HAWC).

Zauważa się przy tym, że Australia oferuje jedną z najlepszych infrastruktur na świecie do testowania technologii hipersonicznych. Dotyczy to obiektów zamkniętych, gdzie można rozwijać prace nad napędami nawet do 30 Machów. Jednocześnie, australijskie poligony mogą być wysoce efektywne w przypadku testowania konkretnych rozwiązań już w wymiarze pozalaboratoryjnym. Zaś Amerykanie to oczywiście olbrzymie możliwości naukowo-technologiczne oraz finansowe, nie wspominając o zakresie aktywności amerykańskich koncernów zbrojeniowych rozwijających własne badania nad napędami hipersonicznymi.

Sam nowy pocisk hipersoniczny miałby trafić na wyposażenie statków powietrznych wykorzystywanych obecnie przez siły zbrojne obu państw i przenosiłby głowicę z ładunkiem konwencjonalnym. Jak podał Breaking Defense, kontrakty na kolejny etap programu przyznano Boeingowi oraz Lockheed Martinowi, ale możliwe jest wciąż, że do następnej fazy zostanie dopuszczony również Raytheon.

Prace nad programem amerykańsko-australijskim mają być prowadzone od listopada zeszłego roku. Testy mają odbywać się w połowie lat dwudziestych XXI w. Finalnie, w przypadku jego realizacji nowe uzbrojenie ma trafić do maszyn F/A-18 Hornet, EA-18 Growler, P-8A Posiedon oraz F-35A Lightning II. Właśnie za sprawą SCIFiRE pociski hipersoniczne mają stać się elementem arsenału mniejszych samolotów, a nie tylko bombowców. Planuje się, że wraz z nową konstrukcją mogą zmaleć też ceny jednostkowe pocisków względem obecnych.

JR

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/orly-i-rakiety/
Reklama

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
No niestety
wtorek, 7 września 2021, 10:09

stare informacje autor posiada bo Davien pisał jakiś czas temu że amerykanie już mają pociski hipersoniczne! Proponuję by zanim coś opublikujecie zapytać Daviena

Alaris
środa, 8 września 2021, 00:16

Z tego co pamiętam davien pisał że już dawno je testowano i opracowano, tylko do tej pory nie wdrożono.

ziom
poniedziałek, 6 września 2021, 22:00

A te pociski na f-14 fenix juz 40 lat temu były hipersoniczne.

yaro
poniedziałek, 6 września 2021, 12:41

Obudzili się, opóźnienie w stosunku do Rosji 12 lat ...

Suuuski
poniedziałek, 6 września 2021, 21:42

Tak, tak, a jeszcze większe do Andorry i San Marino

Mirosław
poniedziałek, 6 września 2021, 15:32

Tak oczywiście, bo już 12 lat temu Rosjanie mieli hipersoniczne pociski manewrujące. I według ciebie wszystkie rosyjskie myśliwce są uzbrojone w takie pociski. Gratuluję "wiedzy".

Rosomak
poniedziałek, 6 września 2021, 17:23

Mają na wyposażeniu od 20 roku, USA nie ma nawet dobrego prototypu.

Mirosław
poniedziałek, 6 września 2021, 22:32

Oczywiście że Rosjanie WSZYSTKO mają. Po jednej sztuce.

Suuski
poniedziałek, 6 września 2021, 21:43

Sciśle rzecz biorąc, od 1920 r.

Inżynier
poniedziałek, 6 września 2021, 18:59

Co mają?i to od 2020r?...hę?widziałeś? ha ha ha

hermanaryk
poniedziałek, 6 września 2021, 15:25

Niezupełnie. Amerykanie pracowali nad tym już wcześniej. Po prostu na jakiś odłożyli projekty na półkę. Pytanie, czy ludzie, którzy nad nimi pracowali, nie przeszli na emeryturę.

yaro
wtorek, 7 września 2021, 06:40

Odłożyli projekty na później bo zabrakło im technologii, nie poradzili sobie z termiką.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 6 września 2021, 11:37

To dowodzi jak zacofane jest obecnie USA, które bez Australii nie jest w stanie stworzyć takich pocisków. :D

poniedziałek, 6 września 2021, 21:44

Nawet bourbona bez pomocy Kentucky nie potrafią ...

Antek
poniedziałek, 6 września 2021, 20:03

A co powiedzieć o Rosji skoro nawet sami rurociągu nie są w stanie wybudować - mimo, że żyją z eksportu ropy i gazu.

qwert
wtorek, 7 września 2021, 15:56

Przecież wybudowali. Czy coś ci umknęło ?

środa, 8 września 2021, 11:15

Sami czy z pomocą innych?

Żołnierz
poniedziałek, 6 września 2021, 18:57

Rosja nie ma żadnych hipersoników ,tylko dobrą propagandę...he he he

Dawo
poniedziałek, 6 września 2021, 16:13

Ale Ty masz świecie w głowie :D Musisz być szalenie sympatycznym facetem :)

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 6 września 2021, 19:54

Poszukaj sobie w sieci osiągnięcia (zanotowane rekordy jak prędkość, czas lotu i pułap) w dziedzinie np. scramjetów i pojazdów hipersonicznych. Jakie ma Australia a jakie "ma" USA. Jak jesteś fanbojem kałbojów to możesz przeżyć niemiły szok... :D

Ppp
poniedziałek, 6 września 2021, 10:23

A my? Rząd musi zacząć się starać o pozyskanie i rozwijanie określonych technologii. Z czasem musimy być niezależni, bo jeśli sprawa staje się poważna, to okazuje się, że przyjaciół nie ma. W razie "W", będą apele, sankcje, wezwania do zaprzestania działań, wezwania ambasadorów itp, ale wykrwawiać będziemy się sami. Dlatego musimy mieć silne Państwo, które nie zawsze musi być zdane na obce technoilogie.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 6 września 2021, 14:54

W związku z tym musimy powołać Agencję Pozyskania i Rozwijania Określonych Technologii, złożoną, jak to w Polin, z historyków, dziennikarzy i filologów (a i biskup oraz rabin by nie zaszkodził) i powołaną przez sejm, senat i prezydenta (po 1/3). W regulaminie trzeba zapisać, by nowe technologie mogła pozyskiwać tylko od firm, które od min. 10 lat dostarczały nowych technologii MON i mają certyfikat NATO... Dodatkowo zainteresowane firmy będą musiały przedstawić dowód, że spełniają unijne zalecenia dotyczące inkluzywności i różnorodności we władzach firmy a firma wdrożyła zasady neutralności klimatycznej. :D

Zaciekawiony
poniedziałek, 6 września 2021, 21:11

Co to jest Polin?

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 7 września 2021, 10:13

Coś jak Priwislański Kraj czy Generalna Gubernia albo PRL, tylko z innym okupantem! :D

gegroza
poniedziałek, 6 września 2021, 19:37

W końcu coś rzeczowego :)

Tweets Defence24