Reklama

Technologie

Uzbrojenie i samoobrona z Izraela proponowane dla polskich statków powietrznych

Autor. Maciej Szopa/Defence24

Szeroką galę uzbrojenia lotniczego, systemów samoobrony i sensorów lotniczych zaprezentowała polskim wojskowym i dziennikarzom firma Elbit Systems. Jak przekonywali jej przedstawiciele zaprezentowane rozwiązania znacząco zwiększają bezpieczeństwo statków powietrznych i pozwalają na ich uzbrojenie w relatywnie niedrogie, lecz skuteczne środki bojowe. Izraelczycy proponują współprace przemysłową w tym stworzenie linii produkcyjnych ich rozwiązań w Polsce, wraz z przekazaniem technologii.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny

Reklama

Izraelskie lotnictwo bojowe wykorzystuje podobne bojowe platformy powietrzne co Polska (ma i pozyska w najbliższym czasie). Z tego powodu uzbrojenie i systemy proponowane nad Wisłą przez Elbit Systems ma tę zaletę, że jest już zintegrowane z takimi maszynami jak F-16C/D, F-35 czy AH-64, a więc tymi, które są już używane lub planowane do użycia w Siłach Zbrojnych RP. W dodatku uzbrojenie to powstało z myślą o Siłach Obronnych Izraela, które nie posiadają tak rozbudowanego budżetu jak USA. Dlatego uzbrojenie cechuje się dobrym stosunkiem koszt-efekt, który jest jednym z priorytetów przy ich projektowaniu.

Pierwszym z proponowanych rozwiązań jest naddźwiękowy pocisk powietrze-ziemia Rampage o masie 580 kg, zdolny do uderzania spoza zasięgu obrony powietrznej przeciwnika. Kolejnym jest zestaw REST (Range Expansion and Smart Tail) wydłużający zasięg klasycznych bomb o wagomiarach 250, 500 i 1000 kg dzięki zastosowaniu nakładki z rozkładanymi skrzydłami umożliwiającymi szybowanie i zamieniający klasyczną bombę w broń precyzyjną o zasięgu 120 kilometrów, umożliwiającą uderzenie z dokładnością do 10 metrów oraz atak na cel pod ostrym kątem z górnej półsfery.

Reklama

Czytaj też

Z kolei prezentowany lekki pocisk manewrujący Deliliah osiąga zasięg 250 km.

Jeżeli chodzi o udoskonalanie klasycznych bomb przedstawiono także rodzinę systemów Lizard, które zamieniają bombę w precyzyjną bombę szybująca korzystająca z nawigacji GPS/INS i/lub naprowadzaną laserowo.

Czytaj też

Proponowano także bomby serii MPR – MPR 500, MPR 1000, MPR 2000. Jest to uzbrojenie, którym można zastępować popularne efektory Mk 82, Mk 83 i Mk 84 (można np. stosować na nich nakładki amerykańskie do tworzenia z nich broni precyzyjnej czyli bomb JDAM, albo wspomniane wyżej nakładki izraelskie). Izraelczycy podkreślają, że ich rozwiązanie cechuje się większą skutecznością i to, że... w razie użycia generuje mniej ofiar postronnych.

Wszystkie powyższe rodzaje uzbrojenia są zintegrowane z samolotami typu F-16.

GATR
GATR
Autor. Maciej Szopa/Defence24

Kolejny system to GATR (Guided Advanced Tactical Rocket). Jest to zestaw umożliwiający przebudowę klasycznych 70 mm pocisków niekierowanych do śmigłowców w broń kierowaną o zasięgu do 10 km. Rakiety pokazywano wraz z grafiką śmigłowca AH-64 uzbrojonego w cztery ich zasobniki po 21 rakiet.

system samoobrony Elbit System mini-MUSIC
system samoobrony Elbit System mini-MUSIC
Autor. MAciej Szopa/Defence24

Wśród prezentowanych rozwiązań z zakresu samoobrony zaprezentowano system PAWS (Passive Airborne Warning Systems) ostrzegający załogi statków powietrznych przed zbliżający i się pociskami. Rozwiązanie to jest złożone z czujników wykrywających sygnatury termiczne (IR) i jednostki centralnej przetwarzającej pozyskiwane informacje. Jak przekonuje, producent system cechuje się wysokim prawdopodobieństwem wykrycia zagrożenia i ma tylko śladowe prawdopodobieństwo wzbudzenia fałszywego alarmu. Na rodzinę PAWS składają się elementy, w które można wyposażyć samoloty transportowe i VIP, ale także śmigłowce, odrzutowce bojowe a nawet cięższe bezzałogowce. Rozwiązanie to może działać samodzielnie, jako system ostrzegania, albo zostać spięty z systemem samoobrony i samodzielnie odpalać aktywne środki samoobrony.

Czytaj też

Elbit pokazał także system ALL-in-SMALL, kompleksowy i modułowy kompleks samoobrony z zakresu walki elektronicznej, także możliwy do zastosowaniu na różnego rodzaju platformach. Trzecim systemem był system mini-MUSIC należące do klasy DIRCM (Directional Infrared Counter Measures). Rozwiązanie to jest w stanie wykryć pocisk naprowadzany termolokacyjnie i oślepić jego głowicę przy pomocy lasera. System powstał przede wszystkim z myślą o śmigłowcach, ale można je zaimplementować także na samolotach transportowych.

Reklama

Komentarze (8)

  1. wert

    już się Spikem najedliśmy. Wystarczy. Krótka uzda im nie zaszkodzi jak przy okazji uzbrojonych "wycieczek" szlakiem Holokaustu

    1. Davien3

      2wert ale przeciez nie ma Spike na ukrainie wiec jak sie nimi najedliscie? W wasze orkowe czołgi nie lecialy:)

    2. Hmmm.

      Tak, izraelska moralność jest arcy ciekawa. Zabierają ziemię i majątki Palestyńczyków a jednocześnie gardłują Polakom o nieruchomościach, które zniszczyli Niemcy, za które już nota bene dostali od krzyżaków odszkodowania. Pis już się przejechał przed wyborami na konferencji anty irańskiej s Warszawie, więc pewnie mają takie zakupy na uwadze .

  2. Sybilla

    Raczej bez szans na zamówienie cokolwiek z Izraela. Po tym jak Izrael zabronił przekazywanie broni Ukrainie, nikt rozsądny nie zaryzykuje, że w przyszłości w razie potrzeby Izrael zabroni przekazanie pomocy bronią jakiemuś krajowi. Taki problem mają teraz firmy ze Szwajcarii. Płaczą, że kraje które mają przetargi na nową broń mówią, że rezygnują ze Szwajcarii ze względu na ich politykę zakazu przekazania broni krajowi w konflikcie zbrojnym. A wracając do Izraela, to przecież Izrael sam mówił, że nie może przekazać broni Ukrainie, bo... sam ją potrzebuje. To jeżeli mają tak słaby przemysł - choć liczby sprzedaży mówią co innego - to niech sobie darują startowanie w przetargach i namawianie na ich broń. I nie dajcie się zwieść obietnicom transferu technologii i produkcji w kraju. Na pewno nie byłaby to produkcja w 100% w kraju. Podobnie jak ze Spikami. Najważniejsze podzespoły były z Izraela i obarczone zakazami.

    1. Miś

      @Sybilla Wybacz ale bredzisz, to w ilu % produkujemy Spika w Polsce to "nasz" (polityków...z jakiej opcji sprawdź)wybór. Propozycja była na 100% transfer...było za drogo. Firmy z IL to nie Szwajcaria... Sytuacja stosunków z IL - rosja to inna sprawa(podpowiem wojna na Ukrainie0.

    2. Davien3

      @Sybilla Korea Płd. tez zabroniła przekazywania ich broni Ukrainie ba prowadzła programy zbrojeniowe z Rosja a tu popatrz Polska ich broń kupuje. I jakoś tez nie ma zgody na wysyłkę K9, K2 czy FA-50 do Kijowa

    3. Strażnik

      @Sybilla a co produkujemy na licencji w 100%?

  3. szczebelek

    Jeśli to będą linie produkcyjne i pełne licencje to czemu nie...

    1. Davien3

      Pełne licencje na pewno nie ale zakup licencji jak najbardziej wart wydania kasy

    2. Trump wygrał

      A temu, że od wrogów się uzbrojenia nie kupuje.

    3. Strażnik

      Trump wygrał przecież nie kupujemy nic od Rosji

  4. DDR

    Nic z Izraela dopóki drugim językiem jest tam rosyjski

  5. nyx

    jak będą nam robić później takie problemy jak ze Spike'ami to nie warto... lepiej kupić w GB, lub Korei

    1. Strażnik

      To chyba jakiś żart, zamiast kupić od producenta który proponuję pewien stopień polonizacji, które przełożą się na więcej miejsc pracy lepiej kupić z półki? Chyba lepsza ograniczona współpraca przemysłowa niż żadna?

    2. Davien3

      nyx a co ci tu korea sprzeda jak sami kupuja w USA czy UE albo do niedawna w Rosji Podobnie UK

  6. MAR

    Izrael to ruscy żydzi, którzy niezbyt nas kochają. Zanim mi ktoś jakiś antysemityzm zarzuci niech sobie przypomni sprawę choćby pegasusa. Najpier sprzedajesz oprogramowanie szpiegujące a poźniej sypiesz komu co i kto. Całkowity brak profesionalizmu wskazujacy na uprawianie polityki sprzedanym towarem. Nie ma tu znaczenia kto na tym u nas zyskała kto stracił. To całkowicie podważa zaufanie do Izraela.

  7. Hmmm.

    Ciekawe, czy zyski ze sprzedaży przeznaczone zostaną na prześladowania Palestyńczyków?

    1. Esteban

      ciekawą mentalność prezentujesz. broni generalnie zabija, a zabijanie nie jest moralne. gdyby to były lemiesze i zyski z ich sprzedaży miały zasilać izraelską armię, wówczas mógłbym cię zrozumieć, ale w przypadku broni? no dziwne.

    2. beata13

      Nikt ich nie prześladuje. Mieli propozycję na dwa państwa. Nie zgodzili się. Opowiedzieli się za terroryzmem. Ale co by robili jak by mieli własne państwo? Wysadzali siebie sami w powietrze? Chyba tak.

    3. Hmmm.

      @beata23: tak, Polacy w XIX i XX wieku też wiele razy opowiadali się za terroryzmen; świetna argumentacja, i też w związku z tym zabierano im majątki i zabijano bądź wypędzano. @Ewsteban: nowiesz, przykladowo polska broń w magazynach leży sobie spokojnie i nie zabija dzieci rzucajace kamieniami w czołgi lub pielegniarzy ratujacych rannych w starciach.

  8. Prezes Polski

    A gdyby tak mieć wdrożone te wszystkie cuda w linii i w produkcji w Polsce? Ech, marzenia...

Reklama