Dominacja informacyjna obok brutalnej siły. Rosyjska sztuczna inteligencja na polu bitwy [ANALIZA]

2 czerwca 2021, 09:19
Sukhoi_Okhotnik-B
Prototyp rosyjskiego bezzalogowca S-70 Ochotnik- Fot: Geektrooper2.wikipedia.com/CC BY-SA 4.0
Reklama

Jak wynika z przedstawionego Pentagonowi raportu amerykańskiego Center for Naval Analyses, Rosja rozwija sztuczną inteligencję w celu uzyskania przewagi informacyjnej na polu bitwy, opierając się na doświadczeniach z Donbasu i Syrii. Według tych badań rosyjscy stratedzy wojskowi kładą nacisk na „informacyjną dominację na polu bitwy” i postrzegają technologie wykorzystujące sztuczną inteligencję jako klucz do osiągnięcia tego celu.

Jak alarmują eksperci finansowanego z funduszy federalnych Center for Naval Analyses (CNA), opierając się na analizie jawnych informacji i opracowań naukowych, rosyjska armia w wyniku reformy rozpoczętej w 2009 roku zmienia się z postsowieckiego molocha działającego siłą i masowością w nowoczesne siły zbrojne nastawione na uzyskanie i wykorzystanie przewagi informacyjnej i elastycznego wykorzystania siły.

Armia rosyjska - ciągła modernizacja

Armia Federacji Rosyjskiej jest bardziej zaawansowana technologicznie niż przyjęło się uważać i postrzeganie jej przez zimnowojenne stereotypy może prowadzić do niedoceniania zagrożenia i błędnych wniosków. Rosyjskie wojsko nadal ma ogromną przewagę ilościową, ale stara się również zyskać przewagę jakościową. Szybko rozwija zdolności sztucznej inteligencji w celu uzyskania przewagi informacyjnej na polu bitwy, co widać choćby przez pryzmat rosnącego nasycenia bezzałogowcami i innymi środkami rozpoznania, wymiany i agregacji danych. Jak przekonuje Jeffrey Edmonds, starszy analityk w CNA - „Musimy wystrzegać się starego sposobu myślenia o Rosjanach, którzy uderzają w ciebie artylerią i czołgami. Obecnie robią to, ale zamierzają to zrobić w znacznie bardziej efektywny i bardziej zintegrowany sposób”. Co istotne, zaprzęgają do tego sztuczną inteligencję i złożone algorytmy. Celem jest poprawa dowodzenia i przyspieszenie podejmowania decyzji.

Główne obszary to: wczesne ostrzeganie i obrona powietrzna, szkolenie, logistyka, ale też analiza sytuacji politycznych i militarnych w celu prognozowania w oparciu o przebieg dotychczasowych konfliktów. Ważnym motorem tych prac jest lęk przed zagrożeniem ze strony USA. Lęk przed amerykańskim atakiem powietrznym czy rakietowym motywuje inwestycje w technologie sztucznej inteligencji dla systemów wczesnego ostrzegania i obrony przeciwlotniczej. Rosyjscy stratedzy uważają, że zdolności analityczno-obliczeniowe sztucznej inteligencji pozwolą systemom obrony powietrznej na szybsze śledzenie, wykrywanie i reagowanie na każdy atak z powietrza.

Drony i roboty testowane w Syrii oraz na Ukrainie

Podobnie jest z postrzeganiem przez Kreml przyszłości autonomicznej systemów uzbrojenia, kolejnego obszaru, w którym intensywnie się inwestuje. Rosyjskie czynniki wojskowe postrzegają całkowicie autonomiczną broń jako „nieuchronność” i w pewnym sensie odrzucają etyczne uzasadnienie obecności człowieka w łańcuchu decyzyjnym. Zdaniem amerykańskich analityków rosyjskie wojsko postrzega roboty jako przyszły zamiennik żołnierzy i ważną drogę do ratowania życia swoich bojowników w przyszłości. Stąd silny nacisk na autonomiczne systemy powietrzne, lądowe czy nawodne jak też możliwość dostosowania nowych maszyn do sterowania automatycznego – bez człowieka w kabinie.

Konflikty w Syrii czy na Ukrainie były i są nadal poligonem dla rozwoju sztucznej inteligencji i broni autonomicznej. Według raportu, do lipca 2018 r. Rosjanie wykonali 23 000 misji bezzałogowych statków powietrznych, wykonując 140 000 godzin lotu, głównie w ramach rozpoznania krótkiego i średniego zasięgu. Na Ukrainie rosyjska armia używała bezzałogowców do rozpoznania i wykrywania artylerii. Obecnie brakuje w rosyjskim arsenale „prawdziwego bojowego bezzałogowca zdolnego do rażenia celów”, jak piszą analitycy CNA. Jednak takie konstrukcje są intensywnie rozwijane – mowa tu np. o bsl typu S-70 Ochotnik czy rodzinie płatowców firmy Kronsztand.

Systemy antydronowe i roje maszyn bojowych

image
Rosyjski bezzałogowiec lądowy Uran-9. Fot. mil.ru

Rozwój nowych platform, szczególnie morskich i powietrznych, nastawiony jest na szersze stosowanie rozwiązań autonomicznych lub działających częściowo samodzielnie. Ataki rojów dronów kamikaze na rosyjskie bazy w Syrii skłoniły Kreml do inwestowania w środki zaradcze ale też przekonały o skuteczności tej taktyki. Wojsko rosyjskie wykorzystało narzędzia sztucznej inteligencji do badania terenu wokół swoich baz, aby przewidzieć najbardziej prawdopodobną trasę nadlatującego bezzałogowca Z drugiej strony Rosjanie rozważają nie tylko użycie roju dronów do zwiadu powietrznego, wojny elektronicznej i uderzeń naziemnych w walce powietrznej.

Dodatkowo myśli się o możliwości tworzenia rojów dronów w operacjach lądowych, szczególnie w walce miejskiej oraz autonomicznych platform morskich, które na wzór inteligentnych pól minowych polowałyby na amerykańskie jednostki, w tym strategiczne okręty podwodne. To są obszary w których Pentagon zdaniem analityków powinien „szczególnie obserwować Kreml”. Jednocześnie jednak, jak przyznaje CNA, rosyjski rząd stoi w obliczu ograniczeń, ponieważ jego wysiłki w zakresie prac nad sztuczną inteligencją są finansowane głównie ze środków państwowych i w oparciu o ograniczoną bazę przemysłową oraz technologiczną. Mimo to, może nie poprzez rewolucję technologiczną,  ale raczej stałą ewolucję i rozwój, Rosjanie osiągają sukcesy.

„Połączenie użycia różnych typów systemów bezzałogowych i bezzałogowych wraz ze środkami zaradczymi przeciwko tym systemom będzie obszarem, w którym Rosjanie będą kłaść duży nacisk na badania, rozwój, testowanie i ewaluację” – uważa Sam Bendett, współautor raportu i analityk badawczy w Center for Naval Analyses. Jednocześnie ostrzega, że kładąc duży nacisk na rozwój autonomicznych systemów rosyjskie władze nadal nie są zgodne na temat roli człowieka. O ile Władimir Putin niejednokrotnie mówił, że systemy uzbrojenia wspomagane przez sztuczna inteligencję mają być kontrolowane przez ludzi będąc ich „wiernym sługą”, to rosyjskie ministerstwo obrony rozwija wiele projektów, w których wykorzystanie sztucznej inteligencji pozwala działać uzbrojonym systemom kinetycznie bez kontroli człowieka. Budzi to zrozumiałe zaniepokojenie i sprzeciw.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 152
Reklama
Buczacza
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 22:03

No no jestem pod wrażeniem. Właśnie dowiedziałem się że pod Borodino to rosjanie wygrali! A zagrażają nam wszyscy tylko nie rosja. Przy okazji ostatnie groźby rosyjskie wobec Polski padły nieco ponad miesiąc temu.

Davien
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 01:41

Zbędne dywagacje. Ruskie onuce. Dwa F-35 mogą w 20 min zlikwidować całą obronę obw. kaliningradzkiego. A nie to co Ka-52 pokazał.

GB
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 11:06

Nie. Dwa F-35 mogą w piętnaście minut zdobyć i podbić cała Rosję.

Fan Daviena, eksperta od pakistańskich Mirage 2000 i AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 21:52

Ostatnio nasz Davienek znowu się popisał i napisał na Defence 24, pod artykułem: "F-35 zwiększają gotowość. To przełom", że "pakistańskie Mirage 2000 wykonały swoje zadanie (uderzyły na cele w Indiach, mowa o potyczce nad Kaszmirem). A pisał dokładnie tak: Davien, niedziela, 6 czerwca 2021, 06:57, Żaden indyjski samolot nawet nie widział F-16 i Mirage 2000, dowódca indyjskeij grupy dostał AIM-120 z ponad 70km i spadł w kawałkach na ziemię, reszta zaczęła zwiewać w panice nie odpaliwszy nawet pocisku z działka a co dopiero mówić o rakietach. A F-16 i Mirage wykonały spokojnie zadanie i w komplecie wróciły do bazy. I to tyle z twoich kłamstw.".

Ciekawy
wtorek, 8 czerwca 2021, 07:17

Jesteś blisko rosyjskich źródeł, więc napisz mi proszę, czy to prawda, że dwa seryjne Su-57 i Kuzniecow zdążyły się już uoperacyjnić.

Fan Daviena, eksperta od pakistańskich Mirage 2000 i AIM-120 z 1973 roku.
środa, 9 czerwca 2021, 12:24

A co ma Su-57 do pakistańskich Mirage 2000 o których opowiadał Davien?

Usa
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:38

On Ci nie odpowie bo to wstyd...

królewiec
sobota, 5 czerwca 2021, 15:40

Rosja jest I będzie jedynym zagrożeniem militarnym dla RP w najbliższym dziesięcioleciu. Ukraina zagrożona przez Rosję czy Niemcy z milionami pacyfistów, zielonych i emigrantów są równie realnym zagrożeniem jak atak kosmitów . Wystawienie Sił Zbrojnych RP zdolnych do zniechęcenia Rosjan do agresji jest konieczne i możliwe . Elity rządzące muszą skończyć z wypieraniem rzeczywistości i myśleniem życzeniowym . Trzeba podjąć wyzwanie obrony RP przed agresją rosyjską .

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:26

Niemcy nie są zagrożeniem militarnym, Niemcy działają pokojowo metodą małych kroczków a finalnie uzyskują to co chcą.

dim
sobota, 5 czerwca 2021, 06:00

Gdy parę lat temu, w opiniach pisałem o takim właśnie syntetycznym, przyszłym podejściu naszego wroga do wykorzystania on-line informacji, wyśmiewano mnie tu. "Nieograniczone fantazje". A to raptem parę lat. Nie żadna futurologia.

Fanklub Daviena i GB
sobota, 5 czerwca 2021, 11:10

Rosja nie jest naszym wrogiem! To Ukraina, Niemcy, Izrael i USA są! :D

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 14:48

Istotnie wrogiem bandziorów z Rosji sa kraje cywilizowane i tzw wolnego świata, Polska tez.

Polak
niedziela, 6 czerwca 2021, 20:32

Nie ma wolnego świata to utopia

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:30

Prawdziwa wolność zaczyna się od 100 000 000 USD na kontach w nieruchomościach i w złocie.

Buczacza
sobota, 5 czerwca 2021, 16:26

Jak można pomóc?

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 5 czerwca 2021, 11:59

Według ciebie.

Trzcinq
niedziela, 6 czerwca 2021, 16:49

Według mnie również

Trzcinq wyjaśnia
niedziela, 6 czerwca 2021, 09:07

Nie tylko bo wg. mnie zagrożenie płynące z zachodu jest o wiele groźniejsze niż te że strony FR_

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:28

Też tak myślę, co nie zmienia faktu że FR też jest wrogiem.

Buczacza
niedziela, 6 czerwca 2021, 17:08

Mógłbyś coś więcej?

mobilnyPL
wtorek, 8 czerwca 2021, 11:29

UE ? Wystarczy ?

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:32

UE to największy wróg a przyjaciół bardzo mało i zazwyczaj nie doceniani.

Trzcinq
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 08:43

Multikulti itp. kwestie

Polak
sobota, 5 czerwca 2021, 16:37

Według mnie też

scd
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:31

Już za zimnej wojny rosyjska elektronika była 20 lat za amerykańską. Obecnie ten dystans jeszcze się zwiększył. Prowadzono symulacje jak poradziłby sobie rosyjski kontyngent w Syrii w walce z porównywalnym liczebnie oddziałem izraelskiego wojska. Nawet przy ustawieniach najbardziej sprzyjającym Rosjanom zawsze przegrywali oni z kretesem. Przede wszystkim z powodu przewagi elektronicznej Żydów.

andys
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:18

Kazdy Żyd miał 2.2 raza wiecej kondensatorów, 1.9 rezystorów, 3.2 układów scalonych , w tym 2.7 mikroprocesorów.

Marek
sobota, 5 czerwca 2021, 13:32

W konwencjonalnym starciu to cała rosyjska armia nie miałaby szans z małą, ale świetnie uzbrojoną i wyszkoloną armią Izraela.

Tak uważam
sobota, 5 czerwca 2021, 07:20

Symulacje? O czym ty chłopie mówisz?

dim
sobota, 5 czerwca 2021, 06:06

Wiesz, już samo porównanie liczebne Izraela do Rosji... Poza tym przegrałby każdy. IDF, przed innymi siłami zbrojnymi, mentalnie jest już o pół pokolenia do przodu. Zauważ, że elektronika to tylko takie tam... narzędzia na zamówienie. Na zamówienie i nowo zaprojektowane. A nie zmałpowane od innych, a jeszcze przy tym nieraz drugiej ligi.

Jabadabadu
piątek, 4 czerwca 2021, 15:56

Czy wiesz co to jest "metoda GIGO"? Proponuję odświeżyć danevdotyczące symulacji jako takiej i systemów oraz urządzeń symulacyjnych. Pozdrawiam.

Anonim
piątek, 4 czerwca 2021, 12:38

> Już za zimnej wojny rosyjska elektronika była 20 lat za amerykańską. Skąd te dane? Od lat 70-tych byli jakąś dekadę do tyłu i ten dystans był mniej więcej stały. > Przede wszystkim z powodu przewagi elektronicznej Żydów. Izrael nie ma żadnej przewagi nad Rosją na tym polu, tj. jeśli chodzi o mikroprocesory i półprzewodniki. Natomiast Izrael może mieć przewagę jeśli chodzi o gotowe rozwiązania, bazujące na amerykańskich komponentach.

Michał
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:11

Wiadomość z ostatniej chwili. Turecki dron samodzielnie namierzył, dokonał identyfikacji i zaatakował wrogi oddział. Pierwszy raz dron wykonał te działanie bez jakiegokolwiek udziału człowieka. Rosja prawdopodobnie wkrótce będzie albo już ma takie zdolności. Nasze pięknie odmalowane czołgi T-72 z odremontowanymi silnikami, za drobną kwotę ponad 1 mld złotych , ale za to bez realnej zdolności bojowej , będą pięknym celem nawet nie dla żołnierzy wroga, ale dla maszyn. A wszystko to dlatego, że w MON nie ma ludzi z wyobraźnią. W Rosji już nie pracują jedynie nad dronami, ale nad rojami dronów i algorytmami AI.

Kiks
piątek, 4 czerwca 2021, 12:12

W Rosji nawet śmigła importują do dronów.

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 3 czerwca 2021, 12:38

Ciekawa analiza a jeszcze nie wypowiedzieli się Davien i GB ciekawe co mają do powiedzenia?

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 12:39

Wszystko co ruskie to złom a amerykańskie najlepsze. Su-35 i Su-57 są gorsze od P-51 Mustang i F-4 uzbrojonego w AIM-120 z 1973 roku. Masz coś jeszcze do dodania rusku? Su-57 to zło i złom i puzzle 5463 elementów, a sam jeden F-35 niszczy cała ruską armię, do tego zniszczy wszystkie głowice ich ICBM zanim wyjdą z silosów. Ruskie pociski ICBM to złom. Minutemany mają w swoich komputerach dyskietki 5 calowe, odporne na impulsy EMP i temrperatury rzędu milionów stopni. A jak wam przyjdzie coś do głowy, to przyleci F-35 i zrobi z was radioaktywny parking i atomową stację benzynową.

Gr
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 08:18

Właśnie!

Davien
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 18:39

A i tak najlepsze na świecie są pakistańskie Mirage 2000 uzbrojone w AIM-120 i AIM-9L z 1973 roku.

Davien
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 18:33

A i tak najlepsze na świecie są pakistańskie Mirage 2000 uzbrojone w AIM-120 i AIM-9L z 1973 roku.

GB
sobota, 5 czerwca 2021, 20:26

Rosyjska broń to złom. Rosyjscy żołnierze walczą włóczniami i jeżdżą konno, ale tylko najwyżsii oficerowie. Jedyną ich łącznością są gołębie pocztowe i konni posłańcy. Su-57 nie istnieje i nigdy nie istniał. To co niby latało na pokazach to albo fotomontaż, albo samoloty zabawki, modele. Zresztą Rosjanie nigdy nie zbudowali samolotu odrzutowego, nie zbudowali nigdy żadnego samolotu, nigdy nie wzbili się w powietrze. Te niby samoloty to tylko propaganda i fotomontaż, żeby można było sprzedać zachodnie samoloty. Prawda jest taka, że Rosjanie nigdy nawet nie widzieli koła i potrafią koła zastosować ani nie potrafią wskrzesić ognia. Zresztą taki kraj jak Rosja nie istnieje, bo przegrał drugą wojnę światową. Wiem to, bo na runecie czytałem.

Davien
sobota, 5 czerwca 2021, 20:04

W 1973 roku F-4F Luftwaffe uzbrojone były w pociski AIM-120 i AIM-9L.

Edmund
czwartek, 3 czerwca 2021, 12:24

Jedna rzecz, która nas spowalnia w modernizacji: offset. Offset - zarzut ten powtarza się właściwie przy każdych zamówieniach dużych, jak i bardzo małych. Warto przypomnieć, że Minister MON nie jest od prowadzenia polityki gospodarczej ale od rozwoju i unowocześniania armii w celu zapewniania bezpieczeństwa państwa. Żaden kraj nie jest w stanie produkować u siebie całości używanego uzbrojenia. To uzbrojenie, które produkuje u siebie to właściwie składa. Jest to montownia komponentów z sieci kooperantów na całym świecie. Taki np. F-16 ma dużo komponentów pochodzących z Japonii. F-35 rozpatrywany jako zespół części, ma niewiele części powstających w USA. Tylko projekt jest oryginalnie amerykańskiej firmy. Podobnie będzie z ,,polskim" Borsukiem. Pomysł jest polski, ale duża ilość części będzie pochodzić z zagranicy. Dla zdecydowanych zwolenników offsetu podam jeszcze jeden kontrargument. W przypadku zniszczenia polskiej fabryki zbrojeniowej, co jest przewidziane w pierwszych godzinach konfliktu, nie będzie kto miał produkowanego przez tą fabrykę sprzętu naprawić. Jak się zepsuje, to już tak zostanie. Czy więc zupełnie odpuścić sobie offset? Nie, ale trzeba mieć świadomość, że to drogo kosztuje. Nikt nie pozbędzie się tanio zdolności, które budował przez lata i które przynoszą mu zysk. Za offset się płaci. Dodatkowo komplikuje to proces zakupu sprzętu, ponieważ dochodzą do tego procesy prawne (licencjonowanie) i przemysłowe (kto i za ile ma to produkować? czy ma do tego urządzenia? Jak nie - trzeba kupić). Dlatego offset powinien być zarezerwowany jedynie do największych zamówień i zdolności, które nie posiadamy, a które chcemy pozyskać i rozwijać samodzielnie. Trzeba jednak mieć świadomość, że niektóre firmy w ogóle o offsecie nie chcą rozmawiać. Zresztą ,,offset" to pojęcie przestarzałe. Nowoczesną i bardziej efektywną wersją jest po prostu zakup znaczących udziałów firmy i w ten sposób uzyskanie wpływu na decyzyjność i zasoby danej firmy. Dlatego niemiecki Krauss-Maffei Wegmann kupił udziały w estońskiej spółce Milrem Robotics, zajmującej się rozwojem i produkcją bezzałogowych pojazdów lądowych. Zrobił to aby pozyskać zdolności. Tak to się robi, a nie przez ,,offsety". Nie wymagajmy offsetu przy tak niewielkich zamówieniach jak kilkanaście tureckich dronów, bo my nigdy nie unowocześnimy armii, a kraje ościenne robią to znacznie taniej i szybciej.

czarno to widzę
piątek, 4 czerwca 2021, 17:19

Bzdury Waszmość opowiadasz, bo nawet najbogatsze kraje jak kupują sprzęt dla wojska, to ZAWSZE podają ile to nowych miejsc pracy przybędzie dzięki nowym technologiom jakie otrzyma krajowy przemysł.

Edmund
czwartek, 3 czerwca 2021, 11:53

Porównajmy kilka faktów. Rok 2015, wypowiedź Polskiego Generała o dronach ,,Takie zabaweczki to niech sobie żołnierze za swoje kupują". Rok 2018, Rosjanie wykonują 23 000 misji bezzałogowych statków powietrznych, łącznie to 140 000 godzin lotu. Widzicie różnicę? Które umysły są lepsze? Idźmy dalej. Rok 2020 zaawansowana symulacja konfliktu Rosja - Polska. Symulacja uwzględnia użycie broni, które Polska ma mieć za kilka kilkanaście lat, m.in. samolotów F 35 i systemów Patriot. Efekt symulacji, całkowite rozbicie Wojska Polskiego w 5 dni i utrata znacznych terytoriów Polski, zaskoczenie w gremiach decyzyjnych. Ja nie jestem zaskoczony wcale. To nie problem pieniędzy, ale poziomu intelektualnego gremiów decyzyjnych to przede wszystkim, wszechmocnej biurokracji, promowania beztalencia na kierownicze stanowiska m.in. w wojsku, bo nie wszystko zależy od Ministra MON i cywilnego nadzoru.

Piotr
piątek, 4 czerwca 2021, 10:58

Dzisiaj miałem możliwość zobaczyć nasz wspaniały wy plakowany i pomalowany, podczas obsługi rocznej, sprzęt wojskowy. Dumnych dowódców przy wozach ZDW na bazie Honkera z 96 roku. Kiedy tak na to patrzę to się zastanawiam gdzie idzie te PKB? bo chyba nie na obronność, a na wiecznie zadłużone i niewydolne spółki skarbu Państwa. Prawda jest taka że, jak Putin będzie chciał pozbyć się "Hieny zachodu" - jak to opisywana jest Polska w mediach Białoruskich, to użyje to tego Białorusi. Rosja w tej wojnie udziału nie weźmie, bo wie że Białoruska Armia wbiła by Polską w ziemię i to szybciej niż w 5 dni. Scenariusz ćwiczenia Zima zaczynał się w ciągu tygodnia pracy - gdyby to był weekend jak koszary są puste to w 2 dni było by po zawodach.

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 14:52

Wiesz to by było ciekawe jak resztki wojsk Łukaszenki by zwiewały na wschód pod bombami:)

Brawo ty.
środa, 9 czerwca 2021, 12:29

Tak, zwłaszcza gonione przez twoje pakistańskie Mirage 2000 uzbrojone w twoje AIM-120 z 1973 roku.

sobota, 5 czerwca 2021, 07:21

Prawda ale polska ekpia złożona z rodzin szlacheckich na usługach żydowskich panów nie jest w stanie tego ogarnąć bo tak ma być

królewiec
czwartek, 3 czerwca 2021, 10:36

Rosja to nie ZSRR a Rosjanie nie mają po 4 metry wzrostu. Oczywiście Rosja to wymagający i trudny przeciwnik . Nowoczesna doktryna ,dobrze wyszkolone ,manewrowe,, ostrzelane , wyposażone i dowodzone Siły Zbrojne o wysokim morale . Wysoki procent jednostek kontraktowych , skoszarowanych zdolnych do strategicznych przerzutów . Jak każde wojsko mają i słabe strony . Na naszym kierunku operacyjnym jak najbardziej do pokonania przez nowoczesne Wojsko Polskie z prawdziwego zdarzenia. Trzeba tylko tak jak Rosja dokonać wysiłku modernizacyjnego także w sferze mentalnej . Jak tego nie sfinansujemy to będziemy płacić trybut obcej armii .

macolsz
sobota, 5 czerwca 2021, 23:03

Pan Bartosiak?

Grd
piątek, 4 czerwca 2021, 08:16

Bardzo mądry komentarz. Naszym problemem jest fikcja szkoleniowo - sprzętowa i mentalność żołnierzy. Mało ktoś wierzy w konflikt a wojsko dla większości to tylko praca.

Marek MM
czwartek, 3 czerwca 2021, 09:35

Takie artykuły też mogą być przykładem rosyjskiej manipulacji.

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:39

To cud , lub niedopatrzenie że Putin nie została prezydentem USA, taka jest moc ruskiej " dezinformacji"

Piotr
piątek, 4 czerwca 2021, 17:58

Ruska dezinformacja jest jakby tonący się brzytwy chwytał, żeby mieć technologię, to trzeba mieć kasę, a jak się kasy nie ma, to się robi z siebie idiotę na forach :) P.S. zapijaczone biedne żule nie zbudują niszczyciela imperium i gwiazdy śmierci :)

Buczacza
czwartek, 3 czerwca 2021, 06:51

Wystarczy przypomnieć sobie sztuczną inteligencją w postaci robota Borys. On już wtedy nie miał analogów... A tak na poważnie to rosyjska armia jest taka sama jak zawsze. I to nie ma znaczenia czy to armia carska,radziecka czy rosyjska. Jest po prostu wielka. To niestety jest spuścizna historii. Tak naprawdę oni nigdy niczego nie wygrali nie mając przewagi min 3-1 ! Zawsze też ponosili straty większe od przeciwnika. Ta wielkoś wynika z tego że armia obok służb specjalnych to gwarant władzy. Lojalna armia obok lojalnych służb to legitymizacja władzy. Na koniec wracając do armii. To ani wybitni żołnierze ani tym bardziej dowódcy. O sprzęcie nie wspominając. Tak naprawdę to żadne państwo nie poniosło tylu spektakularnych klęsk . Wielokrotnie słabsze liczebnie siły ośmieszały tą wielką armię. Nieskromnie zauważę, że też mamy w tym udział i jest się czym pochwalić. Przy okazji oficjalnie jedna z takich bitew z nami jest uważana za jedną z największych klęsk w historii wojskowości w rosji. Co ciekawe większość rosjan nawet nie wie ,że taka bitwa była.

ppp
piątek, 4 czerwca 2021, 08:44

Inwazję na Rosję boga wojny Napoleona jednak wygrali siłami o 1/3 mniejszymi niż koalicja francusko-polska -reńska dysponującą zaprawionymi w bojach żołnierzami . W XVIII i XIX w z Turcją też wygrywali często słabszymi siłami . Zdawali sobie jednak sprawę , iż z wojskami szwedzkimi , brytyjskimi lub niemieckimi należy walczyć z znaczną przewagą ze względu na ich wyszkolenie i dyscyplinę . Wcześniej też stosowali tą regułe wobec wojsk Rzeczpospolitej w XVi czy XVII w . póki nie zmodernizowali własnych wojsk na modę zachodnią .

spoko
sobota, 5 czerwca 2021, 03:07

Ktora bitwe Rosjanie wygrali z Napoleonem

No skąd
niedziela, 6 czerwca 2021, 22:17

Borodino? Mówi coś?

inż.
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:45

Mało wiesz. Poczytaj o wojnie radziecko-japońskiej.

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:23

Lepiej poczytaj o wojnie rosyjsko japońskeij, gdzie przy podobnych siłąch japończycy wgnietli Rosjan w ziemię.

poniedziałek, 7 czerwca 2021, 12:22

Może dlatego że strzelali twoimi AIM-120 z 1973 roku?

Buczacza
piątek, 4 czerwca 2021, 13:01

Przewaga w broni pancernej, artylerii w lotnictwie . W każdym aspekcie przewaga ilościowa po stronie sowietów. Do tego trzeba dodać logistykę i zaopatrzenie. Postarają się bardziej...

lolek
środa, 2 czerwca 2021, 22:41

Bzdury! Komentujący tu forumowicze widzą lepiej i codziennie piszą że Rosja jutro upadnie. A forumowicze tu się przecież znają na rzeczy :D

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:43

I upada tak od 30 lat

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:24

Przecież upadła z hukiem własnie 30 lat temu az do tej pory to słychac:)

Marcyk
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:24

Żebyś wiedział ! Oni już rozgromili Rosjan.

GB i Davien to ta sama osoba.
środa, 2 czerwca 2021, 21:30

Jak przeczytają to GB i Davien to dostaną szału.

piątek, 4 czerwca 2021, 00:25

Zgadzam się, zostało to już dowiedzione doświadczalnie.

R
czwartek, 3 czerwca 2021, 14:48

Oni nie, oni tylko przepisuja co im podsylaja.

sobota, 5 czerwca 2021, 20:11

Prawda.

Davien
czwartek, 3 czerwca 2021, 14:04

A niby z czego?? Z tej"sztucznej inteligencji" co swoich od wroga nie odróznia, jak pokazał Ka-52?:))

sobota, 5 czerwca 2021, 20:07

F-35 sam postrzelił się z działka. Coś jeszcze?

zezik
sobota, 5 czerwca 2021, 00:57

jak Roma mówi- skoro CIA widzi problem, to Kijów milczy! :))))) i nie miesza Polakom w głowach. Skoro FR taka słaba, a jej nawet najnowsze uzbrojenie to od razu zlom to sobie odbijajcie Donbas i Krym swoimi silami, sami. Ciekawe co z was zostanie :)))))?

Fanklub Daviena i GB
piątek, 4 czerwca 2021, 18:12

Najwyższą inteligencję miał pewien amerykański F-14 który rakietą zestrzelił sam siebie... Widać brał wzór na najbardziej utytułowanym i odznaczonym amerykańskim okręcie podwodnym IIWŚ, który sam siebie storpedował...

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:28

Jak na razie to i tak nic nie przebije Kurska który sam sie wysadził w powietrze, czy kuzniecowa który jako jedyny okręt w historii potrafił palic się 4 razy pod rząd:)) Aha żaden F-14 sie nei zestrzelił to była zwykła awaria wyrzutni pocisków Sparrow:)

poniedziałek, 7 czerwca 2021, 12:28

Davienku, nic nie przebiję super nowoczesnych okrętów AEGIS US Navy co zderzają się ze statkami handlowymi na środku oceanu.

poniedziałek, 7 czerwca 2021, 12:28

Davienku, nic nie przebiję super nowoczesnych okrętów AEGIS US Navy co zderzają się ze statkami handlowymi na środku oceanu.

sobota, 5 czerwca 2021, 20:08

Ale jeszcze lepszy był F-18, który zestrzelił zwykłą bombą lecącego wyżej A-4.

piątek, 4 czerwca 2021, 07:19

Ten Ka-52

grzecznie pytam...
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:48

@Davien Rozumiem, że negujesz opracowanie amerykańskiego Center for Naval Analyses, wniosków Amerykańskich Ekspertów ?!?!?!

Kr.
piątek, 4 czerwca 2021, 15:06

Inną kwestią jest opracowywać i wdrażać sztuczna inteligencję a inną sprawne działanie.

sobota, 5 czerwca 2021, 20:10

Jedną rzeczą jest rozpisywać się o F-35, jakie to on cuda wianki potrafi, a inną jest zobaczenie chociaż jednego F-35 zapewniającego chociażby podstawowe deklarowane zdolności bojowe.

Pawel
środa, 2 czerwca 2021, 20:29

A tymczasem w Polsce...

Ukrainiec
środa, 2 czerwca 2021, 20:13

Putin rozbroił Rosjan, ale to było dobre!

1@
czwartek, 3 czerwca 2021, 18:29

Putin zrobił z Rosjan biedaków. Zresztą, kiedy oni byli bogaci, chyba w czasach Republiki Pskowskiej.

Inny Ukrainiec
niedziela, 6 czerwca 2021, 18:43

Ale na pewno są bogatsi od Ukraińców.

Ukrainiec
środa, 2 czerwca 2021, 20:11

Nie ma się czego obawiać, 500 samolotów myśliwskich Rosji, to nie są siły mocarstwa, tylko kraju regionalnego, siła wojskowa Rosji jest dziś porównywalna z Izraelem, Egiptem bądź Turcją, co za szaleniec w ogóle pomyślał, że Rosja może zaatakować, więcej niż Gruzję lub jakiś inny kraj trzeciego świata a to dobre.

czarno to widzę
czwartek, 3 czerwca 2021, 18:35

Akurat Gruzji Rosja nie zaatakowała, bo wtedy było tak, że to Gruzja zaatakowała Osetię. A z krajów trzeciego świata, to posądza się Rosję o atak na Ukrainę, acz w bardzo ograniczonym zakresie zresztą, bo polegającym na wspieraniu separatystów.

1@
czwartek, 3 czerwca 2021, 18:30

Z czego 100 w miarę nowoczesnych.

harriman
czwartek, 3 czerwca 2021, 12:55

Jesteś oderwany od rzeczywistości jeśli tak myślisz. A tymczasem Rosja rozpoczyna testy morskie kolejnego okrętu podwodnego przenoszącego pociski Buława, nie mówiąc już o wdrażaniu całego szeregu nowoczesnych rodzajów broni takich jak Kindżały czy chociażby te roboty Uran.

Wawiak
piątek, 4 czerwca 2021, 09:23

A czy wdrożyli do produkcji jakoś np. sprzęt AGD lub RTV, który okazał się światowym sukcesem? Czy może są potentatem w jakiejś zaawansowanej technologii? Może mają jakąś markę, która jest symbolem jakości i nowoczesności? Nie, maja ropę, gaz oraz armię. I w zasadzie nic więcej.

ruski krawiec
piątek, 4 czerwca 2021, 07:21

Na Uranach się już przejechali.

biały
środa, 2 czerwca 2021, 18:21

no fajnie nieodpowiedzialny rząd zleci nieodpowiedzialnym ludziom tworzenie nieodpowiedzialnej uzbrojonej maszyny ?????

Wawiak
piątek, 4 czerwca 2021, 09:25

To, co budzi moje obawy to ten fragment: "Rosyjskie czynniki wojskowe (...) w pewnym sensie odrzucają etyczne uzasadnienie obecności człowieka w łańcuchu decyzyjnym." To wygląda kiepsko - przy takim podejściu, to w zasadzie przepis na agresywną AI i świat rodem z "Terminatora".

Wawiak
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:41

Dokładnie. Ciekawe tylko, że sami nie potrafią skorzystać z własnego doświadczenia, że przypomnę pewną sytuację z 26.09.1983. Wtedy tylko obecność człowieka pozwoliła uniknąć kataklizmu. Gdyby były tam systemy automatyczne, ziemia byłaby obecnie zimną, radioaktywną skorupą. Dodajmy dla porządku, że po całej sytuacji człowiek, który zapobiegł kataklizmowi został przez swych przełożonych ukarany.

Kol
środa, 2 czerwca 2021, 17:32

Niestety dla nas Rosjanie bardzo poważnie podchodzą do spraw wojskowych! Odnieśmy to do powagi czynnika politycznego w Polsce ... i już wiadomo, czym nie zajmuje się opozycja, lewica, a obóz rządowy pokłada nadzieję w NATO i USA ... które jest coraz słabsze

Wawiak
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:45

Miejmy nadzieję, że to ostanie zaczyna się zmieniać (np. zakup dronów Turcji). Oby opozycja wreszcie zrozumiałą, że na szali jest zwyczajnie przetrwania tak samej Polski, ja i jej obywateli - także np. ich bliższych i dalszych krewnych, przyjaciół, znajomych... Są pewne sprawy, wokół których powinien być spokój oraz poczucie wspólnoty interesów. Tak to zwykle wygląda w państwach, które potrafią skutecznie dbać o własne sprawy. Do tego nie trzeba mieć mocarstwowych inspiracji.

Pl
środa, 2 czerwca 2021, 17:24

A to dobre! ,, Rosja rozwija sztuczną inteligencje ’’ A wiecie dlaczego ? Bo własnej nie ma.

alkaprim
czwartek, 3 czerwca 2021, 21:34

Pl-jestes kolega targalskiego?

Wawiak
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:47

Jeśli ją rozwinie, to ta, obejrzawszy sobie rzeczywistość w okół, w pierwszym odruchu ucieknie na zachód i poprosi o azyl.

Romek15
czwartek, 3 czerwca 2021, 15:22

Wyjątkowo wnikliwa analiza... bystrzak

Extern
środa, 2 czerwca 2021, 16:32

Ten kto pierwszy wyzbędzie się oporów moralnych przed zabijaniem ludzi z pominięciem ludzi w łańcuchu decyzyjnym, zyska sporą przewagę nad pozostałymi zarządzającymi walką po "staremu". Chodzi oczywiście o szybkość reakcji i autonomię broni inteligentnej. Nie wieżę że gdy posiądziemy technologię to umożliwiającą, decydenci będą długo się wahali przed wykorzystaniem tego potencjału. Pokusa by zyskać przewagę będzie po prostu zbyt wielka. Czeka wiec kiedyś ludzi bardzo bezosobowa i bezlitosna wojna.

Buczacza
środa, 2 czerwca 2021, 16:15

Tym bardziej, że mają przetarcie w postaci robota Borys! A przecież jak wiemy on już nie miał analogów...

Monkey
środa, 2 czerwca 2021, 16:00

A w Polsce dalej uważa się Rosję za kolosa na glinianych nogach. Sami Amerykanie w niedawnym raporcie przyznali, że w niektórych dziedzinach Rosja i Chiny ich wyprzedzają. Podkreślili zwłaszcza broń hipersoniczną.

Wawiak
piątek, 4 czerwca 2021, 09:30

Raczej za jaskiniowca ze zbyt zaawansowaną technologią, jak na jego możliwości przewidzenia konsekwencji jej użycia.

Kiks
czwartek, 3 czerwca 2021, 15:28

Jaki to kolos? W niedawnym raporcie? Gdzie? Wyznawcy ruskich zawsze lubią sobie dopowiadać.

Orange
środa, 2 czerwca 2021, 15:56

Czas najwyższy aby Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy i kraje Beneluksu wspólnie stworzyły swoją własną silną i nowoczesną armię, która obroni kraje zachodniej Europy przed Rosją.

Ł.
sobota, 5 czerwca 2021, 14:08

Niech najpierw zaczną wydawać 2%PKB na armię. Jak chcemy odstraszać to musimy mieć sojusznika, który budzi respekt nad Wołgą a nie , z całym szacunkiem, kraje beneluxu i realpolityczne Niemcy.

Antak
środa, 2 czerwca 2021, 14:22

Kto jeszcze nie zna tematu, niech sobie wyszuka "robot Borys".

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:53

No i co ?

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:33

To dokładnei pokazuje rosyjska "sztuczną inteligencje":))

Niuniu
środa, 2 czerwca 2021, 14:16

"wykorzystanie sztucznej inteligencji pozwala działać uzbrojonym systemom kinetycznie bez kontroli człowieka" - i podsumowuje to autor:" Budzi to zrozumiałe zaniepokojenie i sprzeciw.". Takie podsumowanie jest co najmniej kontrowersyjne. Oparte na stereotypie wyniesionym z oglądania holwudzkich produkcji typu "Terminator". Nadzór człowieka nad automatycznymi systemami kierowanymi "sztuczną inteligencją" może i jest porządany (głównie psychologicznie) ale w większości przypadków przeczy samej ideii zastosowania automatyki i sztucznej inteligencji. Czas reakcji ludzkiego operatra/decydenta pozbawia całą ideę sensu. Oczywiście fajnie by było aby reakcja opl bazy strategicznych rakiet atomowych na Syberii na niespodziewany atak rakietowy wymagała decyzji Putina ale jest to równoznaczne z tym, że reakcja ta będzie spóźniona. W nadchodzącej dobie samolotów i rakiet trudno wykrywalnych oraz ich szybkości hipersonicznych czas na reakcję systemów obronnych wynosić będzie sekundy. Człowiek w takich warunkach to balast systemu a nie zaleta. Przy okazji ponownie kreuje autor alternatywną rzeczywistość. "rój dronów" atakujący rosyjską bazę w Syrii? Od kiedy to kilka samoróbek na bazie konstrukcji modelarskich wypuczszoneych w tym samym czasie do ataku na bazę w Syrii można podciągnąć pod takie określenie? Roje dronów to dopiero przyszłość.

klaun-szyderca
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 09:24

Zauważ, że to ma pewne praktyczne implikacje. W przypadku kiedy człowiek (lub oddział ludzi) operujący bronią popełnia czyn uważany za zbrodnię wojenną, mozna go za to pociągnąć do odpowiedzialności (przynajmniej teoretycznie). A jak to samo zrobią roboty sterowane AI, to kogo będziesz sądził ? Robota ? Jego oprogramowanie ? Twórców oprogramowania ? Jego 'dowódcę' ?

Wawiak
piątek, 4 czerwca 2021, 09:33

We wrześniu 1983 świat przed atomowa zagładą uratowała obecność w łańcuchu decyzyjnym człowieka, który doszedł do wniosku, że sytuacja jest bez sensu, i ze to błąd systemu. Gdyby było to w systemie automatycznym, życia ziemi już by nie było.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 2 czerwca 2021, 13:23

Dobry tytuł z 2 powodów, pierwszy odnosi się do rosyjskiej koncepcji wojny która jest podobna do tej z WP serwowanej przez jaśnie panujących od 30lat, czyli dominacja informacyjna, w WP brak informacji i znikoma ilość środków rozpoznania służących do pozyskiwania informacji, brutalna siła u ruskich duża ilość czołgów stale modernizowanych i duże ilości dalekosiężnej artylerii całość broniona wysoko mobilną warstwową OPL, w WP podobnie świeżo malowane T-72 i Grady o zasięgu w porywach do 40km i chronione przez ZU-23 na jelczu oraz 2 warstwę, rakiety o zasięgu do 6km. Sztuczna inteligencja na polu bitwy, w PL podobnie tyle że pole bitwy inne ale walka równie zażarta, Warto rozważyć wymianą inteligencji biologicznej w osobach odpowiedzialnych za obronność PL na sztuczną inteligencję która to wykaże się wyższą czyli jakąkolwiek inteligencją w przeciwieństwie do miłościwie nam panujących w MON a pewnie i szerzej.

Hanys
środa, 2 czerwca 2021, 12:57

Tylko silna pałka militarna zdolna zniszczyć światowego terrorystę z za oceanu jest gwarantem niepodległości.

Davien
czwartek, 3 czerwca 2021, 14:06

No nie wiedziałem ze Rosja leży za oceanem hanysku, czego to się człowiek nei dowie:))

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:55

Za oceanem leży USA, no chyba że piszesz z bagien Luizjany, to wtedy się zgadza

Łukasz
środa, 2 czerwca 2021, 12:41

W polskiej armii na 120 tys. żołnierzy jest 40 tys. zajmujących się logistyką. Ja się pytam, czy musi być ich tak dużo? Oddziałów bojowych jest około 50 tys.

Ach
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:43

Musi

Piotr
czwartek, 3 czerwca 2021, 17:47

w razie wojny dochodzą rezerwy + ochotnicy + sojusznicy. To może zrobić liczbę i wtedy te 40 tys. w logistyce ma sens. Wydaje mi się że najlepiej jakby każda dywizja zawierała po pułku logistycznym.

m426wt
środa, 2 czerwca 2021, 12:40

Przede wszystkim to DOMINACJA INTELEKTUALNA decydentów rosyjskich nad polskimi i natowskimi.

Edward
środa, 2 czerwca 2021, 12:38

Proszę sobie wyciągnąć wnioski o poziomie intelektualnym rządzących naszą armią a rządzących armią rosyjską w zakresie strategii i taktyki. Toż my jesteśmy w przedszkolu. I na co te nieprzebrane rzesze ,,ekspertów" ? A potem zdziwienie na wynik symulacji, że wojsko polskie po 5 dniach nie istnieje. Obawiam się, że trend zmierza do 3 dni.

Jabadabadu
czwartek, 3 czerwca 2021, 13:38

Te 5 dni to tylko dlatego, żel mieliśmy F35 (?), Patrioty (?), Narew (???) i parę innych rzeczy, które istrnieją wyłącznie na papierze, a ponadto atakujący pozwolił na ich użycie(np. poprzez nie zniszczenie baz, systemów łączności, itp - czyli kompletnej paranoi). Gdyby atak został przeprowadzony według klasycznych zasad, to czs ten byłby liczony w godzinach. Coś około 6 - 12 godzin, i po przysłowiowych "ptokach". Pozdrawiam myślących - nie propagandzistów.

Edward
piątek, 4 czerwca 2021, 14:21

Tak jest taki scenariusz, ale nie był używany z prostej przyczyny. Fakt pokonania Wojska Polskiego w kilka - kilkanaście godzin w koszcie zamykającym się w maksymalnie 2, 3 mld złotych (suma kosztów wszystkich użytych rakiet), byłby bardzo kompromitujący i oznaczał wiele dymisji. Jednak ten scenariusz, łatwy do realizacji, jest tak naprawdę prawdziwą oceną kierunków i wysiłków modernizacji polskiej armii.

Ech
środa, 2 czerwca 2021, 12:33

Pewnie chcą zdobyć fundusze to straszą nowoczesna technika z Rosji. Stara metoda

Edmund
środa, 2 czerwca 2021, 12:30

,,Armia Federacji Rosyjskiej jest bardziej zaawansowana technologicznie niż przyjęło się uważać i postrzeganie jej przez zimnowojenne stereotypy może prowadzić do niedoceniania zagrożenia i błędnych wniosków." Ja wspominałem o tym na tym forum już kilka lat temu. Według mnie armia rosyjska w wielu aspektach jest kilkukrotnie efektywniejsza i skuteczniejsza niż większość armii NATO. Rosjanie do perfekcji opanowali efektywność minimalnych kosztów do maksymalizacji efektów. To nie znaczy, że nie mają luk i słabych punktów, ale są one na bieżąco wykrywane i usuwane. Takimi siłami zbrojnymi zarządzają czynni wojskowi z wieloletnim doświadczeniem, w tym bojowym. W armii rosyjskiej ,,dialogów technicznych" i poszukiwania doradców poza siłami zbrojnymi się nie znajdzie. Osobiście oceniam współczesny sposób zarządzania rosyjskimi siłami zbrojnymi jako bardzo skuteczny i efektywny. Do tego stale się uczą. Nie mam wątpliwości, że jeśli np. doszłoby do starcia lądowego powiedzmy równie licznej armii Belgii z Rosją, to oddział NATO zostałby zdziesiątkowany. Dziś wśród ekspertów NATO wszyscy rozumieją, że bez wsparcia USA, wielokrotnie liczniejsza armia europejskiego NATO nie jest w stanie przeciwstawić się konwencjonalnej armii rosyjskiej. O możliwościach polskich siłach zbrojnych z uprzejmości nie wspomnę, wspominając tylko o tym, ze posiada wiele luk, a poziom intelektualny w gremiach decyzyjnych jest niższy o kilka poziomów w porównaniu z poziomem rosyjskim. Większym zagrożeniem jest dla mnie działalność i procedury IU niż agresywne działania Rosji, ponieważ gwarantuje to przestarzałe zarządzanie i duże koszty, z którym żaden Minister MON, ani żadna partia rządząca nie dała sobie rady.

spoko
czwartek, 3 czerwca 2021, 15:08

Najwieksza przewaga Rosjan jest nienawisc do wszystkiego co zachodnie Bialoruski minister cos tam mowil o 500 latach zachodniej opresji wzgledem Bialorusi i Rosji

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 11:27

"W armii rosyjskiej ,,dialogów technicznych" i poszukiwania doradców poza siłami zbrojnymi się nie znajdzie." - przed Szojgu można było znaleźć. Miedwiediew, Kasjanow i inni pobratymcy Balcerowicza też obsadzali wszystko "bezpartyjnymi fachowcami menadżerami z MBA" i te "dialogi techniczne" wygrywały spółki krzaki założone przez tych "fachowców". Dopiero Szojgu i Putin ZABRONIŁ ZAKUPÓW DLA WOJSKA POPRZEZ POŚREDNIKÓW I NAKAZAŁ KUPOWAĆ WYŁĄCZNIE BEZPOŚREDNIO OD PRODUCENTÓW, co "zaskakująco" spowodowało spadek cen o 15-25%, przyspieszenie dostaw, polepszenie i przyspieszenie serwisu... :D

Davien
czwartek, 3 czerwca 2021, 23:26

No włąsnie widzimy to przyspiszenei dostaw, lepszy i szybszy serwis chocby na przykładzie SSJ, Armat, Bumieranga, i wisienki na torcie czyli Su-57. Juz Kuzniecowem i nowymi smigłowcowcami dobijac nie będę. Aha, ukończyli juz Wostocznyj, czy ciagle jeszce dacze sobie buduja?

sobota, 5 czerwca 2021, 21:00

A ukończyli F-35, Zumwalta, lotniskowce...?

Tak uważam
środa, 2 czerwca 2021, 11:43

Ochotnik lata Su-57 również a nawet strzela i jakby nie było jest trudniej wykrywalny niż Ef2000 Rafale czy F-16

ruski krawiec
piątek, 4 czerwca 2021, 07:26

Źle uważasz. Seryjny Su-57 jest niewykrywalny bo go do tej pory nie ma.

Davien
czwartek, 3 czerwca 2021, 14:08

Taak, jak go sobie przekonstruujesz dokumentnie to moze będzie miał mniejsze RCS. Na razie to doskonale widoczne łopatki silnika AL-41 rozwalaja mu cała ideę:)

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 6 czerwca 2021, 18:50

Tak dla przypomnienia, nie kto inny jak Davien pisal, ze F-4F Luftwaffe uzbrojone byly w pociski AIM-120 i AIM-9L w 1973 roku. Nie kto inny jak Davien pisal, ze Prezydent FR Putin w oficjalnym wystapieniu oswiadczyl, ze F-35 ma system chlodzenia spalin. Nie kto inny jak Davien pisal, ze widzial lopatki turbiny od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym a w Polsce bylo referendum o przystapieniu Polski do NATO. Nie kto inny jak Davien pisal, ze konwencja o międzynarodowym lotnictwie cywilnym, znana również jako konwencja chicagowska musi byc przestrzegana i obowiazuje takze samoloty bojowe. Nie kto inny jak Davien pisal, ze YF-12 lata w 2021 roku. I jeszcxze wiele innych tylko mi szkoda czasu zeby wszystko wymieniac.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 5 czerwca 2021, 21:01

Tak, wiemy, te twoje łopatki turbin widziane od strony wlotu powietrza.

Wania
czwartek, 3 czerwca 2021, 09:10

Ochotnik to prototyp a su nie lata bo zepsuty.

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 22:59

F 35 też jest prototypem w liczbie ok 600 szt. I to jest mistrzostwo

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:36

To Rosja ma wg ciebei same demonstratory technologii??:)

sobota, 5 czerwca 2021, 11:02

Zamelduj to Izraelowi :)

Dawo
czwartek, 3 czerwca 2021, 05:38

Su-57 wciaz jeszcze nie lata. Ale chyba ten moment zbliża się wielkimi krokami. Samolot ostatnio samodzielnie kołował po pasie, testowano również silniki oraz dopalacze.

Yh
środa, 9 czerwca 2021, 22:14

I co spalił się czy ugasili?

Valdore
czwartek, 3 czerwca 2021, 23:27

Hej daj mu wystartować, może nawet wyladuje w jednym kawałku:)

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 23:00

Lata , mistrzu , jak rakieta

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:37

Ostatnio udawał rosyjskiego 3M-14 czyli nawet nei trafił w to na co miał upaść:))

sobota, 5 czerwca 2021, 11:02

Powietrze - ziemia :) z dużym naciskiem na ziemia :)

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 3 czerwca 2021, 20:27

Powiem więcej: rzeczoznawcy z mojego podpisu utrzymywali a może i dalej utrzymują, że Rosja (konkretnie to "sami Rosjanie", których znają Davien i GB, ale nie chcą ich nam przedstawić...) zrezygnowała z Su-57 i rakiet Buława oraz nie potrafi zbudować dronów... :D

Trzcinq wyjaśnia
środa, 2 czerwca 2021, 11:30

Easy tam amerykańscy analitycy. Proponuję zaparzyć sobie meliskę. Davirabi wraz ze swoją siatką z Radia "Propaganda" ze znanymi nam dobrze GB i Kiks (przepraszam jak kogoś pominąłem) zapewne poinformuje was o swoich odkryciach a mianowicie: rosyjski sprzęt wojskowy jest stary, zacofany i do tyłka tylko się nadaje. Samoloty nie latają, czołgi nie strzelają a systemy S-400 wykrywają tylko ptaki w które i tak nie trafiają. Flota nawet jak jest nawodna to i tak bardziej przypomina tę podwodną. Easy panowie analitycy bo F-35 garażuje u Davirabiego który lata nim w weekendy nad Moskwą i Pekinem. Tak więc pozdrawiam i uspokajam z Polski kolegów z Ameryki. To wszystko jest propagandą Kremla i blef mający tylko was zdenerwować. Pozdrawiam gorąco że słonecznej Polski

Kowboj
czwartek, 3 czerwca 2021, 11:01

Jeszcze te formułki: pancyry strzelają do ptaków, F-35 są niewidzialne i były już nad Moskwą itd. Davien i GB mają tego samego oficera prowadzącego.

ruski krawiec
piątek, 4 czerwca 2021, 07:31

Masz rację Waniusza. Pancyr, to jest gwiazda śmierci, choć nikt normalny tego złomu nie chce. A monopol na niewidzialność mają wasze Su-57, dlatego bo ich do tej pory nie ma.

sobota, 5 czerwca 2021, 21:04

No jak to. Amerykanie podobno wywieźli ostatnio jednego Pancyra, żeby go zbadać.

qwert
czwartek, 3 czerwca 2021, 23:00

Raczej rabina prowadzącego

drugi Deviant (zaraz po Davienie)
czwartek, 3 czerwca 2021, 21:24

Oczywiście, że tak.

jęczenie onuc to norma
piątek, 4 czerwca 2021, 13:38

Oczywiście, że nie.

sobota, 5 czerwca 2021, 21:05

To twierdzisz, że mają różnych oficerów prowadzących?

sfgh
czwartek, 3 czerwca 2021, 07:53

I generalnie wszystko z gumy i sznurka :))

Xd
czwartek, 3 czerwca 2021, 06:41

Trafione w "sedno tarczy "

Falcon
czwartek, 3 czerwca 2021, 00:03

Dzięki, nad Polską częścią Bałtyku też słonecznie.

Tweets Defence24