Technologie

Rosja wycofuje rozpoznawcze Su-24MR. Zastąpią je bezzałogowce i Su-34 [ANALIZA]

Rozpoznawczy Su-24MR. Fot. Alex Beltyukov/wikimedia commons CC BY-SA 3.0
Rozpoznawczy Su-24MR. Fot. Alex Beltyukov/wikimedia commons CC BY-SA 3.0

Rosyjskie ministerstwo zdecydowało o rozpoczęciu stopniowego przezbrajania eskadr rozpoznawczych wyposażonych w samoloty Su-24MR w nowoczesne maszyny bezzałogowe dalekiego zasięgu. Nie oznacza to całkowitej rezygnacji z samolotów załogowych w tej roli. Planowane jest wyposażenie bombowców Su-34 w zasobniki rozpoznania optycznego i radioelektronicznego.

Jak informuje dziennik Izwiestia, decyzja zapadła i rozpoczęto jej realizację. Główną przyczyną jest przestarzałe wyposażenie rozpoznawcze maszyn Su-24MR, które są specjalnym wariantem bombowców frontowych Su-24M, wyposażonych w systemy optycznego i radiolokacyjnego rozpoznania. Obecnie zastosowane w nim rozwiązania nie wypełniają potrzeb rosyjskich sił zbrojnych, a przy tym maszyny są relatywnie łatwe do zniszczenia. W służbie pozostaje nadal około 70 Su-24MR w siłach powietrzno-kosmicznych i kilkanaście w lotnictwie marynarki wojennej.

Bezzałogowce – tańsze i bardziej wszechstronne

Zgodnie z informacjami rosyjskich mediów, które mają pochodzić z wiarygodnych źródeł, jednostki rozpoznawcze mają być sukcesywnie przezbrajane z samolotów Su-24MR na maszyny bezzałogowe Orion, a przede wszystkim największe Altius-U. Zależnie od konfiguracji systemy te nie tylko będą w stanie prowadzić rozpoznanie optoelektroniczne i radioelektroniczne (SIGINT/ELINT) ale również są trudniejsze do wykrycia i mogą operować zdecydowanie dłużej w rejonie działania, zapewniając stale dane jednostkom naziemnym i powietrznym. Może to znacznie podnieść skuteczność wykorzystania a przede wszystkim skrócić czas od zebrania danych do ich redystrybucji.

Należy spodziewać się, że maszyny Orion, bezzałogowce klasy taktycznej na które jest obecnie znaczne zapotrzebowanie, mogą trafić do jednostek dotąd eksploatujących odrzutowce Su-24MR. Jednocześnie jednak zakres ich zadań będzie znacznie odmienny, ze względu na możliwości wykorzystywanej platformy.

Bezzałogowiec Altius. Fot. Rosyjskie ministerstwo obrony
Bezzałogowiec MALE Altius. Fot. Rosyjskie ministerstwo obrony

Bsl Orion jest maszyną rozpoznawczo-uderzeniową osiągającą długotrwałość lotu do 24 godzin na pułapie maksymalnym 7500 metrów i prędkość do 200 km/h. Zasięg sterowania bezpośrednio wynosi 250 km, a z retranslatorem do 300 km. Płatowiec zbudowano w klasycznym dla bezzałogowców tej klasy układzie średniopłatu z usterzeniem motylkowym i śmigłem pchającym. W przedniej części maszyny umieszczona jest głowica optoelektroniczna MOES wyposażona w kamerę termowizyjną, dwie telewizyjne z zoomem, dalmierz laserowy i laserowy wskaźnik celów. Orion nie jest wyposażony w radar, a pod skrzydłami można podwiesić do 200 kg uzbrojenia lub wyposażenia dodatkowego. Wszystko to znacznie ogranicza możliwość użycia tej maszyny w roli następcy czy zastępcy Su-24MR.

Realnie wskazano jako głównego następcę samolotów rozpoznawczych bezzałogowce Altius-U, który jest maszyną klasy MALE o długotrwałości lotu co najmniej 48 godzin, a dzięki zastosowaniu łącza satelitarnego może być użyty w dowolnym miejscu na świecie. Maszyny tego typu mają udźwig ponad 1000 kg, czyli więcej niż masa startowa Oriona. Pozwala to nie tylko na przenoszenie uzbrojenia, ale również dodatkowych systemów obserwacyjnych w zasobnikach. Możliwe jest też zabudowanie dodatkowych systemów wewnątrz kadłuba. Obecnie nie jest znana końcowa, zatwierdzona do produkcji konfiguracja i jej wyposażenie obserwacyjno rozpoznawcze. Rosjanie koncentrują się na informacjach dotyczących zaawansowanych systemów uzbrojenia dla tej maszyny, która ma niebawem wejść do służby.

Reklama
Reklama

Bezzałogowiec nie rozwiązuje wszystkich problemów?

Oczywiście relatywnie powolne i posiadające ograniczone możliwości bezzałogowce nie są w stanie w pełni zastąpić naddźwiękowych samolotów rozpoznawczych Su-24MR. Dlatego równolegle z przezbrojeniem jednostek na bezzałogowce, Rosjanie wprowadzać będą modernizację części samolotów bombowych Su-34, której celem jest m. in. dostosowanie ich do zadań rozpoznawczych. W ramach programu „Syić” (ros. Сыч - sówka ziemna) samoloty Su-34 zostaną dostosowane do przenoszenia zasobników rozpoznawczych w trzech wariantach: optoelektronicznym, radarowym i rozpoznania elektronicznego. Za pomocą tego wyposażenia Su-34 będzie w stanie samodzielnie wykrywać cele naziemne, morskie i powietrzne w każdych warunkach pogodowych z większej odległości niż dotychczas. Pierwsze tak zmodernizowane maszyny, zgodnie z informacjami uzyskanymi przez Izwiestię trafiły już na testy do jednostek Centralnego Okręgu Wojskowego.

Su-34. Fot. mil.ru
Su-34. Fot. mil.ru

Już w 2016 roku pojawiały się informacje o jednym z wariantów zasobnika rozpoznawczego dla Su-34. System rozpoznania radioelektronicznego oznaczany jako UKR-RT testowano w Syrii. Jak podają niektóre źródła, przy jego opracowywaniu oparto się na systemie rozpoznania łączności M-410. Jest to zmniejszona wersja kompleksu Frakcja, zastosowanego na najnowszym samolocie rozpoznawczym Tu-214R. Ma on umożliwiać wykrywanie i identyfikację celów powietrznych i naziemnych oraz morskich na podstawie emisji ich systemów pokładowych i łączności.

Oprócz wersji SIGINT/ELINT oznaczonej UKR-RT zasobnik posiada również wariant wyposażony w zaawansowane systemy radiolokacyjne oznaczony UKR-RL oraz optoelektroniczny UKR-OE, działający zarówno w świetle widzialnym jak i w podczerwieni. We wszystkich wariantach zasobniki UKR jest spory. Jak wynika z nielicznych zdjęć, gdyż brak jest oficjalnych informacji, mierzy on około 5 m długości a masa zawartego wewnątrz wyposażenia jest niemała.

Co istotne, w odróżnieniu od rozpoznawczego Su-24MR, zasobniki UKR wraz z systemem „Syić” pozwalają Su-34 transmitować dane kodowaną komunikacją radiową w czasie rzeczywistym bezpośrednio do stanowisk naziemnych i systemów dowodzenia. Jest to szczególnie istotne w przypadku konfliktu konwencjonalnego i możliwości wykrycia oraz śledzenia istotnych celów taktycznych czy strategicznych. Dlatego pomimo oficjalnego wycofania samolotów rozpoznawczych Su-24MR bez załogowego następcy w postaci naddźwiękowej maszyny rozpoznawczej, w zadaniach tego typu nadal nie wyręczą go bezzałogowce.

Reklama
Reklama

Komentarze