Turcy zmodernizują ukraińską obronę przeciwlotniczą [KOMENTARZ]

2 września 2021, 08:22
herikks-1
Fot. Aselsan
Reklama

Państwowa spółka Ukrspecexport poinformował o zwarciu z tureckim koncernem Aselsan AS umowy dotyczącej modernizacji wybranych systemów obrony przeciwlotniczej należących do sił zbrojnych Ukrainy. Dokumenty podpisano podczas minionego salonu przemysłu obronnego IDEF 2021 w Stambule. Szczegółowy zakres umowy nie jest znany, ale wiele wskazuje na kolejny szeroki temat  w ramach  turecko-ukraińskiej współpracy, porównywalnyj z obecną kooperacją w kwestii bezzałogowców. 

„Kontrakt przewiduje świadczenie usług modernizacji wybranych systemów obrony powietrznej oraz integracji z systemem kierowania ogniem (Command & Control) firmy ASELSAN. W wyniku zawartego kontraktu zostaną podniesione parametry taktyczno-techniczne systemów obrony powietrznej” – czytamy w oficjalnym komunikacie prasowym, który opatrzono również wypowiedzią dyrektora generalnego Ukrspecexportu, spółki odpowiedzialnej za kontrakty zagraniczne koncerny Ukroboronprom. 

Ta umowa to kolejny krok do pogłębienia współpracy wojskowo-technicznej między naszymi krajami. Dziś Aselsan AS jest istotnym producentem wyrobów obronnych w Republice Turcji. Ta firma nie tylko produkuje sprzęt dla prawie wszystkich rodzajów wojsk, ale także angażuje się w specjalistyczne badania i wdrażanie zaawansowanych technologii

Wadim Nozdrja, dyrektor generalny Ukrspetsexport.

W obecnej chwili można jedynie spekulować zarówno o zakresie prac jak i systemach które mogą zostać objęte programem modernizacji. Ukraina posiada całkiem dobre osiągnięcia w zakresie technologii radiolokacyjnych i rakietowych, tak więc w odróżnieniu np. od Polski, nie musi szukać dostawcy efektora. Ważnym wyzwaniem są natomiast nowoczesne, zgodne ze standardami NATO systemy dowodzenia, kierowania ogniem i łączności. Koncern Aselsan jest już obecnie bardzo istotnym dostawcą radiostacji dla ukraińskich sił zbrojnych, dzięki uruchomieniu w 2019 roku w Kijowie zakładu produkcyjnego.

W komunikacie prasowym pojawiła się informacja o modernizacji wybranych systemów przeciwlotniczych i integracji ich z systemem C2 firmy Aselsan. Obecnie w ofercie tureckiego koncernu znajduje się jeden system dowodzenia, zarządzania i kierowania ogniem systemów przeciwlotniczych. Jest to system C4I Herikks, który od 2001 roku stosowany jest przez tureckie siły zbrojne. Pozwala on na przetwarzanie danych o sytuacji taktycznej w czasie rzeczywistym i współpracuje z systemami zgodnymi ze standardem NATO. Jest zgodny ze standardem NATO STANAG 4312 (LLAPI - Low Level Air Picture Interface) i współpracuje z Link-16/JREAP-C/Link-11B/Link-1. Producent zapewnia, że otwarta architektura umożliwia współpracę z dowolnymi radarami i jednostkami ogniowymi.

Reklama
Reklama

W oparciu o te informacje można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że umowa dotyczy dostosowania do współpracy z systemem Herikks lub jego wariantem wybranych systemów obrony przeciwlotniczej, uznanych przez stronę ukraińska za perspektywiczne. Można przypuszczać, że w pierwszej kolejności będą to systemy które są już modernizowane lub będą podlegać modernizacji i dalszej „ukrainizacji”, natomiast w perspektywie turecki system dowodzenia i kierowania ogniem może stanowić element rozwijanego obecnie uzbrojenia przeciwlotniczego. Obecnie jest prowadzonych kilka programów tego typu. Najbardziej ambitne, to system przeciwlotniczy krótkiego zasięgu Koral oraz system średniego zasięgu SD-300, które po raz pierwszy zaprezentowano na tegorocznych targach Arms and Security 2021 w Kijowie. Są też programy nieco mniej ambitne, ale równie ważne, jak modernizacja zestawów Strieła-10 poprzez zastosowanie w nich nowej ukraińskiej rakiety modułowej RK-10 i unowocześnionego systemu kierowania ogniem.

Warto też wspomnieć, że Ukraina wyraziła w bieżącym roku zainteresowanie opracowanym przez Aselsan i wprowadzonym niedawni na uzbrojenie tureckiej armii systemem obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu Korkut. Jest on uzbrojony w osadzony na podwoziu gąsienicowym bezzałogowy system wieżowy z podwójną armatą przeciwlotniczą Oerlikon KDC-02 kal. 35 mm produkowaną na licencji w Turcji przez spółkę MKEK. Może to oznaczać w perspektywie dalsze zacieśnianie współpracy turecko-ukraińskiej w zakresie systemów przeciwlotniczych i szerzej, współpracy przemysłowej. Kompetencje obu stron w tym zakresie zdają się w istotny sposób uzupełniać. Turcja jest np. zainteresowana ukraińskimi technologiami rakietowymi, natomiast Ukraina tureckimi rozwiązaniami komunikacyjnymi oraz finansowaniem dla realizowanych projektów. Podobnie jak w temacie systemów bezzałogowych synergia może wpłynąć bardzo pozytywnie na potencjał obu stron, choć jak się wydaje Turcja ma szansę zyskać znacznie więcej, posiadając znacznie bardziej kompleksowe i rozwinięte rozwiązania.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
p
wtorek, 7 września 2021, 12:56

tylko bofors 57mm lub s 60 w nowym wydaniu i zapalnikami zblizeniowymi badz sterowane radiowo dalmierz, komp balistyczny badz syst ster ogniem itp do tego kula optyczna itp, na wieżyczke i bezczwp co drugi tak, jeszcze ppanc.pk i jakis plot.pk

messer
piątek, 3 września 2021, 09:53

ciekawe, że nie potrafią zmodernizować swojej własnej obrony plot, a modernizują Ukraińcom. Do tureckiego poziomu lat 70?

Trzcinq
piątek, 3 września 2021, 19:07

A nasza opl to jakie lata ub wieku?

petrygo
czwartek, 2 września 2021, 15:12

Proszę pokazać nowoczesną operacyjną ukraińską rakietę krótkiego zasięgu w linii naprowadzaną aktywnie lub chociaż IIR bo jak na razie jej nie ma, RK-10 to zwykły PPK na laser z opcją zwalczania co najwyżej śmigłowców w zwisie a Strzała10 to posowiecki system bardzo krótkiego zasięgu o możliwościach gorszych niż Piorun. Polska ma o wiele większe zdolności dużo mówi się np. o polskim rozwinięciu R27 do Wichra przez prywatną firmę ale nie tylko. Niestety próba wdrożenia zagranicznego systemu integrującego polską OPL skutecznie opóźnia pojawienie się polskiego efektora krótkiego zasięgu zwłaszcza że integracja takowego będzie wymagała zgody producenta tego zagranicznego systemu.

Davien
czwartek, 2 września 2021, 18:11

Panei petrygo Polska jedynie współpracuje przy ladowej wersji R-27 robiac autopilota i elektronike, cala reszta to Ukraina

zeneq
czwartek, 2 września 2021, 14:24

A gdzie oferta wychwalanego tak często na d24 ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego? Tacy mocarze co to nowe czołgi i rakiety na wyścigi projektują a tu OPL nagle ponad siły?

xXx
czwartek, 2 września 2021, 20:38

No jednak państwo w stanie de-facto wojny kieruje si\e troch\e innymi kryteriami. Jak nam Rosjanie/Białorusini za miesiąc wjadą na Suwałki to też się zmieni nam szybko sposób myślenia.

321
czwartek, 2 września 2021, 14:49

To teraz pokaż polską OPL :) przeciwlotniczy Piorun o zasiegu 6,5 km to szczyt mozliwości polskiego przemysłu :) Afrykę w technologiach rakietowych już Polska wyprzedziła czy jeszcze nie :)

Nie inż.
czwartek, 2 września 2021, 16:07

A może jakieś przykłady afrykańskich wyrobów

DUDUŚ
piątek, 3 września 2021, 10:58

to ci powiem ..... pocisk przeciwlotniczy Umkhonto z RPA gdzie gromy ,pioruny przy nim to wiwatówki

Davien
piątek, 3 września 2021, 14:54

I jakoś w tym RPA MANPADS na poziomie chocby Groma nie umieja zrobić:) Ale oczywiscie będziesz z Umkhonto na ramieniu jak co ganiał:) Zrozum dzieciaku ze to rózne kategorie pocisków

gugluk
czwartek, 2 września 2021, 15:18

A czy my pretendujemy do mocarstwa technologicznego w dziedzinie wojskowości ? Nie. My robimy kasę i za kasę sobie kupujemy. Wiem, wiem bez offsetu, ilości defiladowe, za drogo, za tanio z USA za mało itd,...

321
czwartek, 2 września 2021, 17:23

Dwie baterie Patriot i jeden dywizjon Himars to co to jest ? jak nie zakup defiladowy :)

Dark
środa, 27 października 2021, 04:54

Oszołomie nie 2 a 8 bateria. Te dwie są do szkolenia.Czrkamy na radar dookolny ok IBCS. Matole Przyjmiemy 8 bateri. a później jeszcze raz zapłacimy za nowe radary i integrację z ICBS, matole pomyśl zanim cošnapiszesz

Trzcinq
piątek, 3 września 2021, 16:34

To kpina która poddani jednak znoszą

Wojak
czwartek, 2 września 2021, 13:45

Przynajmniej coś robią a nie przejadają budżet w tysiącach zarządów i ekspertów nie mających o niczym pojęcia

Ukr
czwartek, 2 września 2021, 15:36

Niestety nie wyglada to tak dobrze. Tez straszne koszty marnuja. Tyle ze sa postepowania karne.

Zibi
czwartek, 2 września 2021, 13:40

Odsprzedadzą im S 400? To by było dobre

złośliwy
czwartek, 2 września 2021, 19:11

To nie targ pod sklepem GS-u.

OTTON
czwartek, 2 września 2021, 11:57

To jest kierunek dla Polski też powinna trzymać z drugą armią NATO

Trutu tutu
czwartek, 2 września 2021, 11:49

No tak Polska nie może, nie inwestowała nie rozwijała własnego potencjału a Turcja tak. Zatem Ukraina robi interesy z Turcją. Normalne. My tylko możemy stać z boku i obserwować. Cóż zostaje nam dobre samopoczucie i wysoka samoocena.... szkoda że inni jej nie podzielają.

Nie inż.
czwartek, 2 września 2021, 14:47

A teraz pytanie w co miała inwestować inwestować? Stare Kuby? . Słuchamy geniusza intelektu.Ile lat Turcja była pod kuratelą komunizmu i gospodarki socjalistycznej?

Eee tam
czwartek, 2 września 2021, 11:37

A może Turcja odda Ukrainie swoje baterie S-400? Za darmo.

Jacek
czwartek, 2 września 2021, 11:25

Wygląda na to że Kozacy snów się z Otomanem związali.

Sarmata
czwartek, 2 września 2021, 17:38

Współczesni ukraincy nie mają nic wspólnego z kozakami. Wszystkich kozaków i ich rodziny carowie wysiedlili i przeniesli na południe Rosji. Ukraincy to potomkowie czerni z Potopu.

Tweets Defence24