Rosyjski pancerz na Paradzie Zwycięstwa [KOMENTARZ]

11 maja 2021, 09:36
183755425_2942014622707941_1373929108198424641_n
T-90M / Fot. mil.ru
Reklama

Jak co roku w Moskwie odbyła się uroczysta parada wojskowa z okazji Dnia Zwycięstwa z okazji 76. rocznicy zwycięstwa nad III Rzeszą i zakończenia II wojny światowej, czy też alternatywnie zwycięstwa nad faszyzmem i końca Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Tegoroczna jej część lądowa, a konkretnie defilada pojazdów wojskowych nie obfitowała jednak w żadne premiery.

Nie zmienia to jednak faktu, że zaprezentowany przegląd ciężkich wozów bojowych różnego typu stanowi dobry przekrój prowadzonych obecnie programów modernizacji technicznej rosyjskich wojsk lądowych. Działania rosyjskiego resortu obrony skupiają się zarówno na kompleksowej modernizacji obecnie eksploatowanych systemów uzbrojenia w celu maksymalnego zwiększenia ich zdolności bojowej jak i na wdrażaniu do służby ich nowych, zmodyfikowanych wersji. Równolegle prowadzone są także prace nad ukończeniem rozwoju i wprowadzeniem do służby liniowej ciężkiej techniki wojskowej nowej generacji, która docelowo ma zastąpić obecnie eksploatowaną.

Część pojazdową naziemnej defilady rozpoczął historyczny i symboliczny akcent w postaci kolumny pancernej złożonej z 10 czołgów średnich T-34-85. Czołgi te to jedne z 30 egzemplarzy w pełni sprawnych wozów tego typu, które zostały przekazane w 2018 roku Rosji przez Laos w "ramach współpracy wojskowo-technicznej" na prośbę Ministra Obrony Federacji Rosyjskiej Siergieja Szojgu. Po dotarciu do Rosji w 2019 wszystkie one miały przejść kapitalne remonty, a od tego czasu biorą one udział w paradach wojskowych, pokazach historycznych oraz produkcjach wojennych.

image
T-34-85. Fot. mil.ru

Pierwszym współczesnym zaprezentowanym wozem bojowym były dwie wersje opancerzonych pojazdów patrolowych typu MRAP Kamaz z rodziny Tajfun, a konkretnie trzy egzemplarze Kamaz-53949 Tajfun-K 4 × 4 i cztery egzemplarze Kamaz-4386 Tajfun-WDW 4 × 4. Pojazdy te są odpowiednio wyposażone w obrotową wieżyczkę z wielkokalibrowym karabinem maszynowym Kord kal. 12,7 mm oraz bezzałogowy system wieżowy BM-30-D z armatą automatyczną 2A42 kal. 30 mm i karabinem maszynowym PKT kal. 7,62 mm. Wozy te są sukcesywnie dostarczane odpowiednio do pododdziałów rozpoznawczych wojsk lądowych i wojsk powietrzno-desantowych. Obecnie trwają prace nad opracowaniem i wdrożeniem do służby ich wersji specjalnych.

Następnie po Placu Czerwonym przejechały trzy typy najnowszych rosyjskich bojowych wozów piechoty. Jako pierwsze pojawiło się siedem zmodernizowanych BMP-2M, które otrzymały nowy system wieżowy Bierieżok z dotychczasowym uzbrojeniem głównym ale z aż czterema nowymi wyrzutniami ppk 9M133 Kornet i zmodernizowanym system stabilizacji uzbrojenia oraz nowym systemem kierowania ogniem. BMP-2 nadal stanowią podstawę rosyjskich wojsk zmechanizowanych, dlatego jak dotąd zakontraktowano modernizację do tego standardu 540 egzemplarzy wozów tego typu (wraz z desantowymi BMD-2).

image
BMP-3. Fot. mil.ru

Zaraz za BMP-2 poruszały się trzy najnowsze Kurganiec-25 wyposażone w bezzałogowy system wieżowy Epoch z armatą automatyczną 2A42 kal. 30 mm i karabinem maszynowym PTKM kal. 7,62 mm, a także czterema wyrzutniami ppk 9M113M-2 Kornet-M. Wozy te cały czas znajdują się na etapie prac badawczo-rozwojowych w związku z czym wątpliwym jest, aby w najbliższych latach masowo trafiły do produkcji seryjnej. Na końcu jechało z kolei 10 egzemplarzy BMP-3, które nadal stanowią najnowszy wprowadzony do służby typ rosyjskiego BWP, a ich dostawy są nadal kontynuowane.

Kolejnym, ciężkim elementem rzutu gąsienicowego były cztery typy rosyjskich czołgów podstawowych. Przez Plac Czerwony przejechały dwie formacje kolejno po 10 egzemplarzy zmodernizowanych T-72B3M i T-80BWM. Obie wersje to głębokie modernizacje, których głównym celem jest maksymalnie podniesienie zdolności bojowych w zakresie trzech podstawowych jej składników: siły ognia, ochrony i mobilności, a także maksymalne wydłużenie okresu ich służby liniowej. Wozy tych typów w ostatnich latach sukcesywnie dostarczane są do pododdziałów pancernych w całej Rosji.

image
Reklama

Dalej posuwały się dwie kolejne formacje po 7 egzemplarzy T-90M oraz T-14 Armata. Pierwszy z nich stanowi modernizację najnowszego ze znajdujących się obecnie w służbie liniowej rosyjskich czołgów o charakterystykach zbliżonych do dwóch wyżej wymienionych modernizacji. Z kolei platforma Armata (na podstawie której oprócz samego czołgu podstawowego T-14, produkowany ma być także ciężki bojowy wóz piechoty T-15 i wóz zabezpieczenia technicznego T-16) zanotowała ostatnio kolejne opóźnienia. Według najnowszych informacji ich produkcja seryjna ma rozpocząć się dopiero najwcześniej za rok, co potwierdza tylko, że w najbliższych latach wozy tego typu nie zasilą masowo pododdziałów rosyjskiej armii.

image
T-14 Armata. Fot. mil.ru

Kolejnymi wozami bojowymi prezentowanymi na defiladzie w Moskwie była ciężka technika wojskowa rosyjskiego desantu. Wśród nich najnowszych powietrzno-desantowy duet w postaci bojowych wozów desantu BMD-4M i gąsienicowych transporterów opancerzonych desantu BTR-MDM Rakuszka. Wozy te systematycznie dostarczane są w ostatnich latach do kolejnych rosyjskich pododdziałów desantowo-szturmowych, gdzie zastępują dotychczas używane BMD-1/BMD-2 i BTR-D. W paradzie jako osłona i wóz pocztu sztandarowego specjalistycznych systemów uzbrojenia znajdowały się także kołowe bojowe wozy piechoty BTR-82A i opancerzone samochody patrolowe Tigr-M ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia Arbaliet-DM.

W dalszej części naziemnej części defilady na wojskowych zestawach niskopodwoziowych przewożone były po dwa bojowe bezzałogowe pojazdy lądowe Uran-9. System ten został przetestowany w warunkach bojowych przez rosyjski kontyngent wojskowy w Syrii w 2019 roku, w wyniku czego wdrożono szereg poprawek eliminujących wykryte wady tej konstrukcji. Jego uzbrojenie składa się z armaty automatycznej 2A72 kal. 30 mm i karabinu maszynowego PKTM kal. 7,62 mm oraz czterech wyrzutni ppk 9M120-1 Atak oraz sześciu (lub 12) rakietowych miotaczy ognia RPO PDM-A Trzmiel-M. Pierwsze roboty bojowe tego typu mają trafić już wkrótce do służby w rosyjskiej armii.

image
K-17 Bumierang. Fot. mil.ru

Modele swoich najnowszych pojazdów przedstawiła także rosyjska żandarmeria wojskowa. Wśród nich wymienić można cztery opancerzone samochody patrolowe GAZ-2330/2331 Tigr-M, trzy opancerzone pojazdy minoodporne KamAZ-63968 Tajfun-K  oraz  cztery opancerzone pojazdy minoodporne Patrol-AW. Analogiczny zestaw w postaci jednego Tigr-SAW, sześciu Patrol-AW i 3 Ural-AW zaprezentowała także Rosgwardia. Pochód ciężkich wozów bojowych zamykało sześć kołowych bojowych wozów piechoty K-17 Bumierang z bezzałogowym modułem wieżowym Bumierang-BM z armatą automatyczną 2A42 kal. 30 mm sprzężoną z czołgowym karabinem maszynowym PKTM kal. 7,62 mm oraz dwoma wyrzutniami ppk 9M133 Kornet-EM. Wozy te również znajdują się na etapie prac badawczo-rozwojowych choć w ostatnim czasie zostały oficjalnie dopuszczone do potencjalnej sprzedaży eksportowej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 152
Reklama
Eee tam
środa, 12 maja 2021, 19:06

Udało się Rosjanom w tych teciakach usunąć Krolestwo Latającej Wieży?

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 20:27

Zawsze jest coś za coś! Jak trafią teciaka to ginie 3 ludzi jak Abramsa to 4 bo jeden musi robić za fizycznego...

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:39

Jak trafia Abramsa to załoga słyszy puk i jada dalej bo pocisk pancerza nie przebił( wyjątek to Irackie małpie M1)

mobilny
piątek, 14 maja 2021, 11:58

I pewna liczba Abramsow w Iraku.... Jak widać nawet archaiczną broń potrafi być skuteczna....

....
piątek, 14 maja 2021, 11:43

Powiedz to załogom Abramsów z AS.

Wódz
czwartek, 13 maja 2021, 09:32

Wytłumacz mi w jaki sposób teciak zniszczy Abramsa? Być może 5 na 1.... Może da się zrobić.

O co kaman
piątek, 14 maja 2021, 14:14

Normalnie. Trafiając że swojej 125mm

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 00:01

I będzie głosne puk, bo juz pancerz M1A1HA z 1985r jest niewrazliwy na rosyjskei pociskiz T-72/80/90.

czwartek, 13 maja 2021, 17:24

Nawet RPG-7 nie ma z tym problemu kolego.

Zdegustowany
piątek, 14 maja 2021, 14:03

W rosyjskim filmie...

piątek, 14 maja 2021, 15:20

Nie w realu również patrz Irak

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 00:00

Nie, jedyne uszkodził tego M1.

Extern
sobota, 15 maja 2021, 01:00

Nie ma takiego przykładu

sobota, 15 maja 2021, 11:11

Eksplozja, którą wyraźnie zaobserwowała załoga drugiego Abramsa, była - jak się później okazało - efektem trafienia pocisku przeciwpancernego, wystrzelonego z zamaskowanego stanowiska odległego o mniej więcej 100 m. Uderzył on w prawy bok pojazdu, w czwarty fartuch pancerny, osłaniający układ jezdny, przebił go, przedarł się do głównego pancerza, także go pokonał i dotarł do przedziału załogowego wieży, uważanego do tej pory za całkowicie niewrażliwy na ogień ręcznej broni przeciwpancernej. I przewiercił na wylot... Zaszokowany dowódca sąsiedniego Abramsa odpowiedział chaotycznymi seriami z półcalowego kaemu zainstalowanego na wieży. Nie miał jednak ani gogli noktowizyjnych, ani jakichkolwiek innych urządzeń umożliwiających przeniknięcie ciemności. Mógł więc jedynie strzelać na oślep i wyobrazić sobie co działo się we wnętrzu trafionego wozu... Od czasów drugiej wojny światowej, od momentu uruchomienia produkcji czołgów Sherman, architektura stanowisk obsady wież amerykańskich czołgów podstawowych pozostała w zasadzie bez zmian. Prawą stronę zajmuje dwóch żołnierzy: z przodu w dole - celowniczy działa, a tuż za nim i nad jego siedziskiem - dowódca. Lewa strona wieży należy do ładowniczego, podającego pociski z izolowanej, oddzielonej śluzą niszy amunicyjnej do zamka działa. Działo z zamkiem w naturalny sposób przegradza środek przedziału załogowego wieży. Walczących ludzi chroni przed zgnieceniem i urazami podczas strzelania z armaty specjalna osłona otaczająca na kształt litery U poruszające się nieustannie - zamek i lufę. Teoretycznie więc ludzie zajmujący prawą część wieży w przypadku trafienia i przebicia wszelkich osłon prawej strony kadłuba mają nikłe szanse przeżycia. Los był jednak niezwykłe łaskawy dla czołgistów spenetrowanego nieomal na wylot Abramsa o numerze seryjnym L13170 (taktyczne oznaczenie B 24).

....
sobota, 15 maja 2021, 11:08

Owszem jest, Abrams przestrzelony na wylot Amerykański Abrams bo o Irackich to sporo jest.

Davien
poniedziałek, 17 maja 2021, 23:58

I ten Abrams został jedynei uszkodzony.

mobilnyPL
środa, 19 maja 2021, 08:15

1. Da się go przebić a pamiętaj że był to prymitywny RPG.. 2. Pojazd uszkodzony i najprawdopodobniej wyłączony z walki

Zbyszek
środa, 12 maja 2021, 05:23

Jak może Rosja mieć dobre, nowoczesne uzbrojenie gdy nie jest w stanie otruć człowieka Nawalnego i posługuje się środkami z drugiej wojny światowej. Ta parada do mistyfikacja bo jak inaczej to wytłumaczyć

Siedzik
środa, 12 maja 2021, 13:14

Tak samo jak Korea Północna jest w stanie stworzyć ICBM z głowicami jądrowymi, a nie potrafi wyżywić własnych obywateli - oligarchia żyjąca z niewolnictwa narodu jest w stanie wycisnąć z ludzi i wydać każde pieniądze na wojsko i służby bezpieczeństwa, nie ma znaczenia czy mowa tu o Rosji, Korei Pn., Chinach czy Syrii.

inż.
sobota, 15 maja 2021, 09:26

Korea Północna ma 3 dzieci na jedną kobietę a Południowa 1,35. Za 200 lat Korea północna będzie jedyną Koreą na świecie. Czyli jakoś wyżywić potrafią swoje dzieci.

zimny kubek
środa, 12 maja 2021, 21:19

Jest jeszcze taki kraj nad Wisłą, gdzie giną setki miliardów a wojsko popada systematycznie w ruinę. Tam to chociaż wojsko mają na jakimś poziomie. To naprawdę sztuka doprowadzić kraj do ruiny, finanse do bankructwa i ogłosić wielki sukces.

Ha ha ha
wtorek, 11 maja 2021, 22:19

Sami znawcy technik się wypowiadają. Prawda jest taka że nie ma żadnego skutecznego środka żeby pokonać t-14, t-95, t-80 i t-72. Abramsa, leopardy, leklerki, ariety, czelengery, merkawy i nie są wstanie zrobić to i żadne rakiety kierowane i niekierowane spiker, jawliny. Słuchacie co amerykańska propaganda chce wam sprzedać ale tak naprawdę Amerykance dupami trzęsą że strachu w konfrontacjach z ruskimi i szybko uciekaja bo wiedzą że nie mają szans. Jedyne co może zniszczyć ruski czołg to dobry stary ah-10 thunderbi ale ruskie i na niego mają sposoby gdyż ich czołgi dostosowane są do wystrzelania rakiet przeciwlotniczych

Zdegustowany
piątek, 14 maja 2021, 14:06

Masz niezły odlot pewnie po Sputniku V.

Wódz
środa, 12 maja 2021, 13:01

Te wozy bojowe ( za dużo powiedziane) z łatwością są niszczone przez sprzęt który wymieniłeś, i ruscy o tym wiedzą, wystarczy parę tysięcy żołnierzy NATO wysłać do Rumuni a ruscy się wycofują.

czwartek, 13 maja 2021, 17:11

To wyślij tych żołnierzy NATO to się przekonamy pisać można wszystko a realia to już inna sprawa

Badred
czwartek, 13 maja 2021, 17:44

Wysłałbym i NATO i chińską armię po Syberię, Japonii oddał co cesarskie i wreszcie trylogia Władca Pierścieni zostałaby skończona, orki poległy.

Buraczay odlot?
sobota, 15 maja 2021, 18:43

Tak, źle życzysz NATO, Chinom i Japonii?

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 00:03

A coim moze Rosja zrobic, poza odpaleniem swoich rakiet> problem w tym że same USA maja ich wiecej od Rosji:)

ubawiony
wtorek, 11 maja 2021, 22:00

oj towarzysze nie podniecajcie sie tak tymi t14 o ile sie nie myle wszystkie te egzemplarze sa tylko prototypami ktore dalej przechodza badania kwalifikacyjne prototypy !!!!!!! sami ich generalowie sa sceptycznie nastawieni do ich wejscia do sluzby zbyt duzy koszt w porownaniu do wartosci bojowej , zreszta nikt tego badziewia nie chcial kupic na jakichkolwiek targach , totalnie go olali , program ten ma ogromne opoznienia ze wzgledu na ciagle problemy techniczne dlatego klepia tyle T72B3 i zaczeli robic nowsze wersje T90 kasa kasa kasa ,do 2022 roku mialo ich byc 2000 sztuk a tu taki zonk , takze tyle w temacie tejze gwiazdy smierci

Trzcinq
środa, 12 maja 2021, 10:03

Bumerang, Kurganec, T14 i 15 nadal są w fazie testów, borykają się z jakimiś problemami a być może poprostu stwierdzono że to co mają jest wystarczające? Kto to wie

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:41

Bumierang ma skopany kadłub co sami Rosjanei przyznali i opracowuja nowy, Kurganiec jest juz chyba w produkcji a T-14 i T-15 jak widac nie. A to co maja to na zachodnie czołgi o wiele za mało, choc na Chińskei wystarczy.

qwert
czwartek, 13 maja 2021, 20:28

Powinieneś zostać ich konsultantem technicznym, na pewno dobrze zapłacą za twoje cenne rady i celne uwagi

piątek, 14 maja 2021, 16:07

Ty jesteś konsultantem Rosji?

LMed
środa, 12 maja 2021, 15:45

Każdemu może się zdarzyć. Borsuk też jeździ po tym poligonie i jeździ. Mam wrażenie, że każdego roku termin jego wprowadzenia do linii przesuwa się o dwa lata.

Troll i to wredny
środa, 12 maja 2021, 09:33

Polska armia to Krazy, Urale ,Ziły, Kamazy... w wersjach specjalistycznych. Rozpoznanie to również ros. BRDMy z lat 60. Podstawowy BeWuP to konstrukcja ros. z lat 70. Podstawowe systemy artyleryjskie to konstrukcje ros. osiągające 1/5 parametrów nowych systemów FR. Czołgi - jak zapewne wiesz- Rosjanie rzucą do walki niesprawdzone konstrukcje, a później naniosą poprawki. Pamiętasz modernizację T-72 do poziomu PT-91 ?! Jeśli nie to odsyłam do Google. Po modernizacji PT-91 miał gorsze parametry ogniowe gdy stał, niż T-72 (przed modernizacją) gdy jechał i strzelał w ruchu. Pamiętasz modernizację naszej amunicji do tych czołgów ?! Wygoogluj sobie. Koncepcyjnie rozpoczynali od przebijalności na poziomie bodaj 900 mm RHA. Później było bodaj już tylko 650 mm RHA, a skończyło się... Gdy już mieli pocisk będący uwstecznionym o kilka dekad, okazało się, że nie pasuje do systemu ładowania czołgu... Nie drwij z innych, jeśli sam nie potrafisz (np.osłonić projektów kontrwywiadowczo).

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:44

No rozsmieszyłęś wszystkich> PT-91 ma lepsze charakterystyki prowadzenia ognia od T-72M/M1 który w ruchu może w Moskwę by trafił:) Nowa amunicja do 125mm istnieje, ma ponad 600mm penetracji tylko wymaga 2A46M jak w PT-91M. penetracji 900mm nei ma ŻADNA amunicja do T-72/80/90 na całym świecie, to maks parametr dla amunicji jedynei do T-14 wiec daruj sobie bajki z Sawuszkina.

Ruski gienierał
środa, 12 maja 2021, 21:26

Opowiadasz bajki opisując LWP sprzed lat

Rejtan
środa, 12 maja 2021, 08:48

Nie byłbym taki surowy. T-72 ( będący podobną rewolucją w tech. czołgowej dla ZSRR ) opracowywano prawie 9 lat, a wprowadzano dalsze 4. T14 jest opracowywany od 2011 roku ( czyli 10 lat) a wprowadzony bedze w 22/23, czyli w 12-13 lat od rozpoczęcia prac. Dla porównania : M1: 11 lat, Leo2: 9 lat, Leclerc: 8 lat. Pytanie jest: czy wprowadzą go do seryjnej produkcji w skali co najmniej 70-80 szt rocznie? jak nie, to faktycznie szkoda tej kasy.

Davien
środa, 12 maja 2021, 14:39

T-14 jest efektem prac prowadzonych nad czołgami IV gen od 1979r wiec troche długo.

Niestety
piątek, 14 maja 2021, 14:15

Spoko w końcu jest

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 00:04

Jest 20 prototypów choc juz miało ich byc 2300 sztuk.

ubawiony z ubawionego
środa, 12 maja 2021, 08:19

przestań pleść, w 2020 roku nawet def24 pisał o tym, że uporano się ze wszystkimi zgłoszonymi uwagami do T14 i skierowano do produkcji seryjnej, największą wagę teraz Rosja przykłada do modernizacji T90 - T72 bo ta modernizacja zostawia w tyle obecne czołgi zachodnie i amerykańskiego Abramsa więc nie ma sensu produkować masowo droższego T14, Rosja to nie Ameryka i wydaje pieniądze z sensem nie chaotycznie na armię.

Extern
sobota, 15 maja 2021, 01:02

Oczywiście, jest tak dobry, że aż nie ma sensu go produkować. To chyba najbardziej żałosny argument rosyjskiej propagandy.

Taka prawda
sobota, 15 maja 2021, 18:46

Jest jak najbardziej prsgmatyczny. Po co taki sprzęt na natowski złom. T 90 i reszta załatwią sprawę.

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 00:05

Istotnei, sprawę ruchomych celów dla zachodnich czołgów rosyjskei T-72/80/90 załatwią idealnei:)

VII zmiana .
środa, 12 maja 2021, 08:09

Ruscy popełnili kolejny błąd który kosztuje ich 10 lat bezowocnych badań tak jak w przypadku Ka -50 . Mimo że wszyscy mówili że jednoosobowy śmigłowiec to ślepa uliczka z uporem maniaka prowadzili ten program . T-14 jest takim kolejnym Ka -50. Reaktywowanie programu Burłak jest jedyną nadzieją dla tego programu ,moim skromnym zdaniem.

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 08:07

Tylko zachód nie ma nawet prototypu takiego t14! Mówisz kasa (?) Eeee ile chcesz tyle sobie wydrukują... T72b3 są lepsze od naszych leo5 a t90m to poziom leo7 więc zachód w tej broni jest w tyle..

Davien
środa, 12 maja 2021, 14:41

Zachód miał czołg lepszy od T-14 w 1984r (M1TTB), T-72B3 nie dorównuje nawet M1A1HA z 1985r i ledwo dogania Leo2A4 a najnowsze T-90M to zaledwie poziom Leo2A5 lub Pierwszych M1A2.

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 20:31

Twoje opowieści mnie nie interesują..

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:45

To nei opowieści to fakty a ze dla ciebie Wolfik druzgoczace.....

Eee tam
środa, 12 maja 2021, 13:24

No ale w jakiś teoretycznych obliczeniach ? Bo w Karabachu ostatnio rosyjski sprzęt pancerny nie zaprezentował się najlepiej na polu bitwy delikatnie mówiąc

ret
czwartek, 13 maja 2021, 12:44

Czyżby? A w co byli wyposażenie Azerowie? Nie w T-90?

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 20:34

...tylko bo inaczej musiały by się spotkać a i wtedy musiały by być porównywalne załogi..

Eee tam
wtorek, 11 maja 2021, 21:37

Jedno wielkie żerowisko dla dronów i amunicji krążącej

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 20:34

Jeden impuls i drony spadają jak wróble..

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:47

Taak, powiedz to zestawowi Repellent -1 z Rosji odparowanemu w Karabachu przez DRONY:)

wtorek, 11 maja 2021, 23:45

Tutaj pisali wielcy stratedzy rze drony do niczego bo na Ukrainie zmiataja je lufami plot?

Santander sky
środa, 12 maja 2021, 14:07

No wiesz niech najpierw który wleci w przestrzeń opl to zobaczymy

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:47

Wlatywały i robiły swoje jak przeciwnikiem było rosyjskeij produkcjiOPL.

qwert
czwartek, 13 maja 2021, 20:32

Gdzie i kiedy ?

Davien
piątek, 14 maja 2021, 01:08

Syria, Libia karabach, a juz najlepszy widok z kamerki HAROP-a na Pancyra walacego rozpaczliwie rakietami i bum po pancyrze.

sobota, 15 maja 2021, 08:56

Gdzie Masz

PytajnikkinjatyPkinjatyP
piątek, 14 maja 2021, 14:19

A jak tam mają się wasze systemy opl w AS?

kaczaffi
środa, 12 maja 2021, 20:57

Tylko ze maly dron zestrzelic to nie tak latwo

emeryt
wtorek, 11 maja 2021, 18:13

Tytuł mówiący o paradzie w Moskwie z okazji zakończenia II WŚ trochę myli . Sami Rosjanie twierdzą że brali udział w Wojnie Ojczyźnianej a nazwa II WŚ jest im całkowicie( wręcz celowo) obca . Obca dlatego żeby przez czystą dociekliwość nikt nie utożsamiał ICH wieloletniej kolaboracji technologicznej i surowcowej z Hitlerem , ICH napadu na IIRP .ONI mieli Wojnę Ojczyźnianą gdzie zdradzieccy faszyści napadli na pokojowo nastawionych sowietów 22 czerwca 1941 r a z zakończyła się kapitulacją Niemiec 9 maja 1945 co według zachodnich historyków też jest nie do końca prawdą bo akt kapitulacji podpisany był już 8 maja 1945 r a to co się działo 9 maja to show dla Stalina . Jak widać im dalej na wschód tym historia o drażliwych wydarzeniach jest zdecydowanie inna .

Sailor
środa, 12 maja 2021, 09:06

Dokładnie tak. Sowieci najpierw rozpętali na spółkę z Hitlerem II wojnę, a potem przemianowali ja na ojczyźniana i gitara. Zapomnieli również, że gdyby nie pomoc USA to Wermacht by się zatrzymał gdzieś nad Morzem Beringa.

Historyk
środa, 12 maja 2021, 08:33

Gdyby na nas nie napadli razem Hitlerem to wcale nie musieliby nas wyzwalać

Vege
wtorek, 11 maja 2021, 20:37

8 i 9 mają wynika z różnicy czasowej między Moskwą, a Berlinem - akt kapitulacji był podpisany w Berlinie o ile dobrze pamiętam koło 22, w Moskwie było już po północy.

Lew62
środa, 12 maja 2021, 22:00

Tak wycofali byśmy się na wschód.Tam byśmy się przegrupowanie i z pełną siłą jednej sprawnej dywizji uderzyli na Niemców i doszli byśmy do Berlina.Trzeba być kompletnym laikiem lub idiotą żeby wierzyć w takie sprawy

Mirek
czwartek, 13 maja 2021, 06:00

Jakoś Belgia w IWŚ potrafiła bronić się przez cały okres wojny na małym skrawku terenu. W 1939 roku pewne sojusze nie były oczywiste i obrona w Karpatach miała szanse powodzenia. Dostawy sprzętu przez Rumunię, która miała sojusze z Polską i neutralne Węgry. W końcu jeśli policzyć stan polskiego wojska na dzień 17 września to na wschodzie mieliśmy 600-700 tys. żołnierza i duże magazyny koło Lwowa oraz uzupełnienia w drodze. Jeśli front by okrzepł to na pewno dużo wojska by spływało z innych rejonów kraju a pogoda i warunki terenowe przestawały już sprzyjać Niemcom.

Inż.
środa, 12 maja 2021, 11:58

Mylisz się. Pierwsza delegacja z 8 maja nie była zatwierdzona przez Stalina.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:49

A kogo to obchodziło, przedstawiciel ZSRS to podpisał:) Tylko by nie osmieszać Stalina zgodzono sie na marionetkowe podpisanie pózneij.

Kom
wtorek, 11 maja 2021, 19:19

Kolaboracja jest wtedy kiedy podbity współpracuje z agresoream. Więc gdzie ty wiedziałeś kolaborację ZSRR z Niemcami?

ppp
środa, 12 maja 2021, 08:54

Francuski film dokumentalny "Pakt Hitler - Stalin porażka europejskiej dyplomacji" z 2017 dużo pokazuje niewygodnych faktów dla Polski i Wielkiej Brytanii . O filtrowaniu i kolaboracji z III Rzeszą do sierpnia 1939 jest oskarża też nasz rząd i władze Wielkiej Brytanii a szczególnie w kwestii zdrady Czechosłowacji . Propozycja podpisania paktu wyszła od Niemców a wymyślił ją Ribbentrop dla utarcia nosa zadufanym w swoją wyższość elitom politycznym Wielkiej Brytanii i tym wszystkim , którzy kalkulowali , iż Niemcy uderzą na ideologicznego wroga czyli " żydo-komunie" . Pewne grupy kalkulowały , że osłabione wzajemnym konfliktem obydwa państwa będzie można łatwo pokonać uderzeniem z zewnątrz w plecy . Sam pomysł i podpisanie paktu odbyło się dość szybko . Francja w 1938 chciała pomóc Czechosłowacji razem z Związkiem Sowieckim a zbojkotowała to Polska współpracą z III Rzeszą i Wielka Brytania licząca na wybuch konfliktu między dwoma ideologicznymi wrogami Niemcami i Związkiem Sowieckim . Film przedstawia w dużej mierze francuski punkt widzenia polityków francuskich rozczarowanych postawą Polski i Wielkiej Brytanii . Pokazuje , że po doświadczeniach Wielkiej Wojny i w wyniku niedwuznacznej postawy władz II Rzeczpospolitej Francuzi stwierdzili , że nie warto samodzielnie ponosić ciężaru wojny lądowej z III Rzeszą w obronie Polski , gdyż w konflikcie lądowym ani Polska ani Wielka Brytania nie są wiarygodnymi i silnymi sojusznikami . Postawa , że " Za polski Gdańsk nie warto ginąć" znikąd się raczej nie brała , a raczej wynikała z niedwuznacznej postawy władz II RP . Po dojściu do władzy Hitlera nastąpiło bowiem ocieplenie stosunków dyplomatycznych Polski i Niemiec . Wcześniej w okresie Republik Wajmarskiej te stosunki były bardzo oziębłe a może nawet i wrogie a Niemcy raczej współpracowały z Związkiem Sowieckim . Pakt Ribbentrop-Mołotow był szokujący ale wymuszony na Moskwie zdającej sobie sprawę z nieuniknionej wojny z III Rzeszą . Przedstawione jest tam wiele autentycznych faktów nie przedstawianych dzisiaj w Polsce szerokiej rzeszy społeczeństwa w imię tzw. poprawności politycznej i narzucenia pewnego punktu widzenia na wydarzenia historyczne . Warto spojrzeć na zdarzenia z 1939 trochę z innej perspektywy i wtedy dyskutować kto zawinił i czy na pewno II Wojna Światowa rozpoczęła się dopiero 1 września 1939 a może już wcześniej rozpatrując np. zdarzenia z Czechosłowacji . Geopolityka zrobiła wielki zwrot w sierpniu 1939 dla wielu lecz byłą też wynikiem zdrady Czechosłowacji i sojusz Polski z Hitlerem w tamtym okresie jest bardzo niewygodnym faktem . Co wówczas robiły władze Wielkiej Brytanii i w co grał Neville Chamberlain i Edward Wood ( lord Halifax ) .

Eee tam
środa, 12 maja 2021, 14:23

Wszyscy winni tylko nie Sowieci te gołąbki pokoju tylko pragnęły spokoju przecież

Darek
wtorek, 11 maja 2021, 22:04

Od 1936 roku do 1942. W tym wspólna napaść na Polskę we wrześniu 1939. Kolaboracja ta zakończyła się wyprzedzającym atakiem Niemiec

trzcinq wyjaśnia
środa, 12 maja 2021, 10:05

Nie kolaboracja bo Kolaborowali to Francuzi, Ukraińcy czy Łotysze a ZSRR do czerwca 41 był sojusznikiem Niemiec.

Davien
wtorek, 18 maja 2021, 00:07

A to sobie sprawdż co oznacza kolaboracja. Bo ZSRS tez kolaborował z Niemcami az miło.

Pett@pett
wtorek, 11 maja 2021, 20:51

Kolaboracja to po prostu "współpraca". Pozdrawiam.

Maciek
wtorek, 11 maja 2021, 20:48

Trzeba znać słowo. Kolaboracja, z francuskiego, oznacza współpracę. Dopiero kolaboracja Vichi nadała słowu specyficzne znaczenie.

trzcinqWyjasnia
środa, 12 maja 2021, 10:09

Kolaboracja występuje wtedy kiedy część społeczeństwa państwa podbitego współpracuje okupanta. ZSRR z Niemcami miało sojusz więc byli sojusznikami do pewnego czasu podobnie jak Włosi czy Finowie.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:52

Kolaboracja oznacza kazdą współprace, a znaczenei zmieniono dopiero po Norwegii i Quislingu wiec tak ZSRS kolaborował z Niemcami. Finowie zostali sojusznikiem Niemeic w wyniku 2 napaści ZSRS na Finlandię.

ppp
środa, 12 maja 2021, 09:52

To też tyczy się postawy Polski przed wrześniem 1939 roku . Cios w plecy Czechosłowacji to myśmy Czechom zadaliśmy . To w dużej mierze zmieniło postawę Francji wobec Polski - taki jest punkt widzenia z perspektywy francuskiej .

Trol
środa, 12 maja 2021, 16:40

Perspektywa francuska jest taka żeby nie zauważyć kto dał Sudety w Monachium Niemcom. Najlepiej wszystko zwalić na Polskę.

LMed
wtorek, 11 maja 2021, 17:27

Ten T-90M to na Bumar byłby dobry dosyć.

Sailor
środa, 12 maja 2021, 09:10

Bumar nie zajmuje się skupem złomu.

LMed
środa, 12 maja 2021, 15:27

No ok. Masz rację. Bumar grzebie w złomach

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 08:08

Bumar na dziś to malowanie t72

Prawda34
wtorek, 11 maja 2021, 15:15

T-14 i T-90 to tak naprawde głęboka modernizacja T-34 a teraz prosze o komentarze z Rosji

Riddler
wtorek, 11 maja 2021, 21:59

Tak naprawdę T34? Ooo, to znaczy, że nasze malowanie, znaczy moderka T72 ma sens.

ret
środa, 12 maja 2021, 15:58

To już do BT się trzeba było cofnąć, albo nawet do czołgu Christie. A na serio to bzdura. Linia Christie->BT->A20->T34 to jedna linia, T-44->T-54(T55)->T-62 to druga, a T-64->T->80->T-84,T72->T-90 to trzecia i czwarta. T-14 to całkowicie nowa piąta linia. Oczywiście ten podział jest subiektywny. I w nowych liniach były wykorzystane elementy poprzednich jednak były to nowe rozwiązania.

Valdore
wtorek, 11 maja 2021, 23:05

Tak naprawde to od T-44 do T-62 to rozwojówka jednego czołgu, potem był T-72 ju.z nieco inny:)

Mix
wtorek, 11 maja 2021, 19:20

To jakaś prowokacja?

Eee tam
wtorek, 11 maja 2021, 21:50

To prawda T34 t 54 t 72 i t 90 to jedna linia rozwojowa tylko t 64 to była całkiem nowa konstrukcja i jej pochodne t 80 i 84

Herr Wolf
środa, 12 maja 2021, 08:09

Tak na Ukrainie

Davien
wtorek, 11 maja 2021, 23:06

Poczatek to nie T-34 ale T-44 w tej linii.

Eee tam
środa, 12 maja 2021, 12:40

A to T-44 to nie był poprawiony T 34?

ret
czwartek, 13 maja 2021, 09:57

Miał całkowicie inaczej rozwiązany kadłub. Inne zawieszenie, inne ułożenie silnika. Wieża podobna do T-34-85, ale ona w obu czołgach pochodziła z T-43, którego produkcji nie uruchomiono.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:55

Nie, to był zupełneinowu czołg nei mający z T-34 nic wspólnego. Poprawiony T-34 to T-34/85, nawet T-34M/T43 nie mają praktycznie nic poza nazwa wspólnego z T-35( i uzbrojeniem)

Posterunkowy
wtorek, 11 maja 2021, 16:48

Ale tak szczerze zazdrość z pyska tryska

Źyczliwy
wtorek, 11 maja 2021, 23:31

Święte słowa

złośliwy
wtorek, 11 maja 2021, 18:45

On to ma notorycznie.

ciekawy
wtorek, 11 maja 2021, 18:40

Proszę cię. Cenimy swoje życie znacznie bardziej.

Obywatel
wtorek, 11 maja 2021, 15:13

Błaszczak i reszta powinni to ogladac i zadać sobie pytanie co zrobili przez ostatnie lata zeby zbliżyć sie do tego co było na defiladzie.

Rejtan
środa, 12 maja 2021, 08:54

Niewleka różnica: 30 zmodrnizowanych i 7 nowych czołgów. 42 wozy bojowe gasienicowe i 28 kołowych. My pokażemy 20 zmodernizowanych i 20 nowych KTO, oraz może 2 modernizacje BWP, Kraba, raka, Langustę... skala podobna, a jednak ich jest 145 milionów, nas 35. Oni maja ropę, gaz, złoto i metale szlachetne .

Manolo
wtorek, 11 maja 2021, 18:30

Niesyety, oni przygotowują się tylko do transmisji defilady. Blackhawki specjalsów, AW101, hmarsy, F-35, VIPy, 15 chorągwi WOT...

tut
wtorek, 11 maja 2021, 17:44

Wypełni się zgadzam.

Kia
wtorek, 11 maja 2021, 17:02

Dokladnie tak

Extern
wtorek, 11 maja 2021, 13:15

Ciekawe że Rosja musiała zaimportować T-34 z Laosu. Aż się nie chce wierzyć że nie mają gdzieś odłożone trochę tych wozów. Zawsze przecież dosyć mocno chomikowali starsze czołgi. To nie my że woleliśmy nasze T-55 przetopić na słupki parkingowe dla Warszawy. Oni zawsze szykowali się na długi i wyniszczający konflikt, który jak wiadomo rozstrzygnie dopiero rezerwa.

Stach
środa, 12 maja 2021, 07:57

Porozdawali do demoludow na pomniki wdziecznosci Armii Czerwonej.

mosze
wtorek, 11 maja 2021, 20:58

Oni mają w rezerwie łącznie coś koło 20 tys. nieco nowszych czołgów, w różnym stanie zachowania i zardzewienia. Po cóż mieliby trzymać T34 na wojnę? T34 zdobią w Rosji niemal każde miasto i miasteczko, a niekiedy nawet wioseczkę. Tylko, że najczęściej nie są na chodzie. Te z Laosu były.

Kom
wtorek, 11 maja 2021, 19:22

Normalka. ZSRR na masową skalę eksportowało stary sprzęt.

heh
wtorek, 11 maja 2021, 17:11

Pewnie szykują się na wojną która już była. Nie, która będzie.

Sternik
wtorek, 11 maja 2021, 13:09

Ktoś wie co słychać z Piratem i Moskitem? Jakieś szanse czy jak zwykle?

Alaris
wtorek, 11 maja 2021, 17:36

Pirat się kończy- ten/ przyszły rok może być umowa. Moskit- w tym roku ma powstać partia modelowa.

Janek Kos
wtorek, 11 maja 2021, 12:40

T-34-85 to dobre czołgi. Powinniśmy stworzyć współpracę wojskową z Rosją a oni przekazaliby na te 20 czołgów z armatą kalibru 85 razem z licencją na produkcję. Mogliby nam przekazać jeszcze niszczyciela czołgów su-85.

Fanklub Daviena i GB
środa, 12 maja 2021, 09:51

Polska jeszcze dość niedawno miała T-34-85, ale jak ujawnił św.p. A. Lepper, sprzedała je Talibom w Afganistanie. To nie jest żart, tylko prawda! :D

Andrzej
wtorek, 11 maja 2021, 17:03

To ta którą mieliśmy utraciła ważność?

Kia
wtorek, 11 maja 2021, 17:03

Co ciekawe te 34 juz byly u nas robione

T-14 Armata.
wtorek, 11 maja 2021, 12:26

No, a teraz tylko czekać aż przypełznie Devi i napisze, że T-14 i T-90M są gorsze od M4 Sherman.

Sailor
środa, 12 maja 2021, 09:14

T-14 jest tak dobry, że nie trzeba go produkować. Co Rosjanie robią konsekwentnie.

AndyP
wtorek, 11 maja 2021, 12:25

Jeśli dobrze widziałem, to Bumerangi były 3 i czołgi T-14 też były 3.

Trzcinq pyta
środa, 12 maja 2021, 10:13

Na defiladzie w wawie nie widziałem ponad 200 Leopardów 2. Co to oznacza?

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 09:57

Ano to że Rosja nie podjęła produkcji Bumierangów ani T-14 o czym sami mówią:)

T-14 z kartonu.
wtorek, 11 maja 2021, 12:24

Ale jak? T-14 Armata tam był? Przeciez Davien z Wanią pisali, że Armacie się wieża na deszczu rozpusciła bo jest z kartonu?

Pirat
wtorek, 11 maja 2021, 18:16

Armata z kartonu jest idealna na paradę. Do walki nie tak bardzo.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 11 maja 2021, 12:16

4 Kornety umożliwiają skuteczny atak na 2 pojazdy wyposażone w systemy aktywnej obrony jak Trophy... :D

Hmm
piątek, 14 maja 2021, 16:38

Ale jak donieść te pociski do zachodniego czołgu? Na poligonie wiadomo nikt do nich nie strzela, ale w realu?

sd
środa, 12 maja 2021, 00:41

Kornet nie przebije pancerza nowoczesnego, zachodniego czołgu. Za to chwilę potem obsługa tych Kornetów będzie martwa. Choć w praktyce będzie martwa zanim zjawią się tam siły pancerne z Trophy, gdyż wcześniej drony monitorujące sytuację na ziemi wystrzelają z powietrza wszelkie gniazda ppk.

Davien
wtorek, 11 maja 2021, 18:02

4 Kornety to Trophy na raz moze przechwycic:) Do tego ten pocisk ma za słaba głowice na nowoczesne MBT i archaiczne naprowadzanie SACLOS.

Alaris
wtorek, 11 maja 2021, 17:40

A jeden Spike na T-14 armata. Jaki wniosek?

środa, 12 maja 2021, 10:14

Taki są jak i przedmówcy

Darek
wtorek, 11 maja 2021, 16:45

No jeden Javelin załatwia transporter z obsługą i całymi czterema Kornetami.

Fanklub Daviena
wtorek, 11 maja 2021, 17:56

Jak transporter będzie jeden to będzie potrzeba min. 3 Javeliny, bo co trzeci trafia. A jak będą 2 transportery, to nie wystarczy i tuzin Javelinów, bo spadną pomiędzy transporterami... Po doświadczeniach Francuzów z Javelinami swój nowy ppk zaprojektowali wg wytycznych "jak nie być Javelinem"... :D

Rejtan
środa, 12 maja 2021, 09:02

Ciekawe... : The UK's live-fire tests "confirm Javelin's greater than 94 percent reliability rate and demonstrate Javelin's capability to engage targets from increased standoff distances on various platforms". Czyli 3 Javeliny niszczą 2 Bumerangi z 8 Kornetami. na 3 Bumerangi wystarczą 4 javeliny, a być może nawet 4 Moskity. Na t14 Spike jeden, lub dwa Warmate ( jeden likwiduje elektronikę, drugi niszczy silnik z góry.

Fanklub Daviena i GB
środa, 12 maja 2021, 20:12

A ja znam wypowiedzi US Marines, Holendrów i Francuzów, którzy Javelinów używali. I efekty odpalania w Polin Spike w trybie fire&forget (jedynym dostępnym w Javelinie), które ukrywano przez wiele lat by się nie przyznać jakiego bubla kupiono... I to, że USA nie wycofuje TOW, choć Javeliny są takie świetne, a nowy amerykański ppk ma być rozwinięciem TOW a nie Javelina... I jedyne potwierdzone trafienia Javelina to stary T-55 ogniem na wprost (a nie atak z góry) i kilka irackich BWP. I nie widzę ŻADNYCH szans by taki Javelin mógł trafić rosyjski pojazd zamaskowany ich kamuflażem typu "butterfly" czy choćby po użyciu granatu dymnego... :D

Sarmata
wtorek, 11 maja 2021, 17:11

A wiesz ile trzeba sprzedac palet aby kupic 1 sztukę Javelin? Albo ile sprzedac ton jabłek? No i trzeba miec bohatera który wystrzeli te Javeliny. Zgłaszasz się na ochotnika? Jak ja lubię takich bohaterów komputerowych.

Wódz
środa, 12 maja 2021, 13:07

Dostaniesz rozkaz i będziesz strzelał, jeśli nie, to odstrzeli cie kolega patriota który chce bronić kraju.

piątek, 14 maja 2021, 16:41

On nie dostanie. Nikt z Moskwy do polskiego wojska nie trafi.

qwert
czwartek, 13 maja 2021, 20:48

Czyli jednostki zaporowe to " patrioci"?

Davien
piątek, 14 maja 2021, 01:11

Do dezerterów i zdrajców sie strzela.

Er
środa, 12 maja 2021, 09:42

Mniej niż na zakup transportera.

zeneq
wtorek, 11 maja 2021, 21:12

Może łaskawy Jaśnie Pan odpowie czy Javeliny to tylko za jabłka sprzedają? Szkoda. Kuzyn ma sad z malinami. Może się dadzą przekonać? A co do strzelania to się zgłaszam. Gdzie ten ruski tank który zapędził się na naszą ziemię i trzeba go odstrzelić? I gdzie wydają Javeliny z magazynu?

Sarmata
środa, 12 maja 2021, 01:43

No własnie gdzie? Ty je wszedzie widzisz?

Davien
wtorek, 11 maja 2021, 18:04

A po co jakikolwiek bohater? Zwykły żołnierz namierza tego BWP i posyła na tamten swiat Javelinem lub Spike-em.

Nie jesteście to wiem
środa, 12 maja 2021, 10:15

Jeden soldat z kornet em robi to samo z każdym zachodnim BWP. Ludzie poważni jesteście?

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 10:02

No nie do końca bo jeden zołnierz nie obsłuzy Korneta :) A teraz przeczytaj post Sarmaty zanim cos napiszesz.

qwert
czwartek, 13 maja 2021, 20:45

W takim razie wystarczy jeden z RPG 7

Davien
piątek, 14 maja 2021, 01:12

RPG 7 pancerza Pumy czy innego Redbacka nie przebije no chyba ze załadujesz PG-7VR i wyslesz samobójce na 50m od BWP by próbował trafic:)

gugluk
wtorek, 11 maja 2021, 17:38

A wiesz że budżet MON to rok w rok 12 mld USD ? Wiesz co można za to kupić ? Wyobrażasz sobie skok jaki zrobi WP w ciągu najbliższych 10 lat ? I nie trzeba juz będzie odnawiać zapasów strategicznych które wyparowały ?

Sarmata
wtorek, 11 maja 2021, 19:09

A ty myslisz że zołnierze pracują za darmo? Że nie ma emerytur wojskowych? A wiesz ile trzeba zrobic ławek militarnych, dróg, i ile potrzeba wagonów do przewozu wojska? Myslisz ze zawodowy żołnierz bedzie jechał wagonem towarowym jak jezdzili poborowi? Zawodowy żołnierz ma swoje lata i posture. Musi miec samochód z klimą i wagony też z klimą.No i zawodowcy dostają 500+ plus rodzinne no i wysługę lat. To kosztuje na sprzęt już nie ma kasy. Ale za to armia zawodowa i w razie wojny wszyscy żolnierze na L4. Oni mają dzieci i żony, muszą o nie dbać.

Valdore
wtorek, 11 maja 2021, 23:10

No ładnei opisałes co zrobi armia Rosji, albo uciekna na L4 albo zdezerterują i uciekna na Zachód.

Tweets Defence24