Technologie

H145M już niebawem z pociskami Spike ER2 [WIDEO]

Fot. J.Sabak
Fot. J.Sabak

Lekki śmigłowiec wielozadaniowy H145M przeszedł pierwsze próby w locie z nową, lekką wyrzutnią pocisków kierowanych Spike ER2. Koncern Airbus Helicopters nie ujawnia, dla jakiego klienta przeznaczony będzie ten najbardziej dotąd zawansowany wariant uzbrojenia. Strzelania poligonowe zaplanowano na drugi kwartał 2022 roku i najprawdopodobniej odbędzie się na węgierskim poligonie Bakony.

Jak informuje magazyn „Europäische Sicherheit & Technik” Mark Henning, manager programu H145M potwierdził, że przeprowadzono już integrację systemową wyrzutni i pocisków Spike ER2 oraz rozpoczęto próby w locie na terenie zakładów Airbus Helicopters w Donauwörth. Dotąd obejmowały one przede wszystkim testy masy, wibracji, oporu aerodynamicznego i wyważenia podczas lotu śmigłowca H145M. Do testów wykorzystywana jest nowego typu, lżejsza wyrzutnia, której parametry lepiej pasują do niewielkiej platformy na jakiej są stosowane.

Jeśli chodzi o integrację, to zastosowany w H145M system HForce jest rozwiązaniem modułowym w którym od początku planowano zastosowanie pocisków kierowanych. Jak powiedział w rozmowie z Defence24.pl Mark R. Henning, szef programu H145M w firmie Airbus Helicopters – „Klienci są obecnie najbardziej zainteresowani integracją pocisków Spike i Hellfire, ale nie wykluczamy innych opcji.”

Jedynym czego Airbus Helicopters potrzebował, aby wyposażyć H145M w przeciwpancerne pociski kierowane był klient chcący zakupić tego typu wariant i współfinansować integrację uzbrojenia. Mark R. Henning nie ujawnia kto jest tym pierwszym klientem, ale w rozmowie z Shephards Media poinformował, że producent jeszcze nie zdecydował o lokalizacji próbnego strzelania dla klienta, ale ma nadzieję, że odbędzie się ono na poligonie w Europie Środkowej. Ustalono natomiast planowany termin testów ogniowych H145M uzbrojonego w pociski Spike ER2 na drugi kwartał 2022 roku.

Sugestia na temat poligonu w Europie Środkowej może pośrednio wskazywać na klienta lub klientów. W ostatnim czasie Serbia i Węgry zamówiły i odebrały dostawy śmigłowców H145M z których część była wyposażona w głowice optoelektroniczne, umożliwiające docelowo użycie pocisków kierowanych po podniesieniu systemu H-Force do trzeciego poziomu. Jednak ze względu na modułową budowę systemu H-Force każda maszyna, nawet pierwotnie wyposażona w poziom 1, może zostać doposażona w głowicę optoelektroniczną i system kierowania ogniem do poziomu 3, który dziś certyfikowany jest do użycia 70 mm pocisków naprowadzanych na odbity promień lasera firmy Thales. Docelowo ma pozwalać też na użycie pocisków Spike ER2.

Warto też nadmienić, że podczas prac i testów uzbrojenia śmigłowca H145M koncern Airbus Helicopters współpracował z władzami i siłami zbrojnymi Węgier, wykorzystując do testów w locie i próbnych strzelań węgierski poligon Bakony Combat Training Center. Prawdopodobnie to tam właśnie Airbus Helicopters planuje przeprowadzić w 2022 roku próbne strzelania H145M z pociskami kierowanymi.

Reklama
Reklama

Pocisk Spike ER2 jest lżejszy od swojego poprzednika, ale jego donośność została zwiększona do 10 km przy wystrzeleniu z ziemi a odpalony ze śmigłowca może osiągnąć zasięg do 16 km, jak stwierdzi w rozmowie z Defence24.pl Gal Papier, szef marketingu i rozwoju biznesu w Dyrekcji Taktycznej Broni Precyzyjnej firmy Rafael. Warto również wspomnieć, że cały system Spike, obejmujący pociski o zróżnicowanych możliwościach, jest bardzo szeroko stosowany w europejskich siłach zbrojnych. Pociski Spike LR znajdują się również na uzbrojeniu Polskich Sił Zbrojnych i montowane są w zakładach Mesko. Możliwe jest uruchomienie tam produkcji nowszych wariantów, takich jak Spike LR2 i ER2. Polska spółka osiągnęła już w tej sprawie porozumienie z firmą Rafael, ale oczekuje na ewentualną decyzję MON.

H145M to lekki śmigłowiec wojskowy, opracowany na bazie rodziny H145/EC145. Przy maksymalnej masie startowej wynoszącej 3,7 tony może być używany do wielu zadań, w tym do transportu oddziałów, obserwacji, ewakuacji rannych, poszukiwania i samodzielnego niszczenia celów, a także ewakuacji medycznej. Charakteryzuje się m.in. zastosowaniem fenestronu (wentylatora ogonowego), nowej przekładni i mocniejszych silników Arriel 2E (667 kW każdy) sterowanych układem elektronicznym FADEC. Jednak najważniejszą nowością jest system cyfrowej awioniki i HForce, w skład którego wchodzi jądro systemu czyli komputer centralny Rockwell Collins Deutschland (RCD) FMC-4212, nahełmowy system celowniczy HMSD Thales Scorpion, głowica elektrooptyczna (EOS) firmy Wescam i pulpity do sterowania uzbrojeniem umieszczone w kabinie. Na zewnętrznych pylonach montowany może być zestaw różnorodnego wyposażenia, w skład którego wchodzi uzbrojenie lufowe, rakiety niekierowane a także pociski kierowane.

Reklama
Reklama

Komentarze