Drony wspierają chińskich żołnierzy w Himalajach. Dowożą... ciasto

7 października 2020, 10:00
VKWB4XYCTYHDQTZBOPMCSXZVIA
BSP taksówka Ehang 184 / Fot. Ehang Corp.

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza wprowadziła do użytku 10 transportowych bezzałogowych statków powietrznych. Ich misja to dostarczanie zaopatrzenia żołnierzom pełniącym służbę w niedostępnych miejscach w tybetańskim regionie autonomicznym w tym w Himalajach, w regionie Motuo – informuje chiński portal Global Times.

Nowe systemy służą do dostarczania zaopatrzenia do czterech trudnodostępnych stacji granicznych rozmieszczonych w górach i gęstych lasach, które przy dużych opadach śniegu są wręcz odcięte od świata. Do tej pory zaopatrzenie do tych miejsc było dostarczane na plecach żołnierzy, których w tym celu wysyłano całą kompanię. Trwało to długo, skutkiem czego żołnierze mogli liczyć jedynie na konserwy i nadpsute warzywa i owoce. Do tego dochodziło ryzyko związane z pokonywaniem trudnych górskich tras. Tymczasem zastosowanie wielowirnikowych BSP o zasięgu 20 km i ładunku użytecznym do 25 kg, pozwala na łatwe dostarczenie przed zbliżającymi się świętami świeżych warzyw, owoców, mleka, jajek a nawet świątecznych ciast.

Cała informacja ma oczywiście charakter propagandowy, ale biorąc obecny stan techniki na świecie, w tym w ChRL pozwala na stworzenie podobnych systemów transportowych i to bez ponoszenia w tym celu szczególnie wielkich nakładów finansowych. Szczególnie biorąc pod uwagę, że coraz częściej mówi się nawet o wielowirnikowych „latających taksówkach”, a w Izraelu powstał nawet bezzałogowy system do ewakuacji rannych z pola walki.

Transportowe BSP mają wykorzystywać przy nawigowaniu pozycjonowanie satelitarne, startować oraz lądować automatycznie i lecieć automatycznie po zadanej uprzednio trasie przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji reagującej na niespodziewane wydarzenia. Wydaje się, że wprowadzenie tego typu systemów w chińskich warunkach to niewielki koszt, który jednocześnie może w znaczący sposób poprawić warunki służby chińskich żołnierzy na trudnych himalajskich rubieżach. To ważne, szczególnie, że poza skrajnie trudnymi warunkami, które muszą tam znosić doszło w ostatnich miesiącach niebezpieczeństwo w postaci walk na broń białą z żołnierzami indyjskimi w tym ich wyspecjalizowanymi wojskami specjalnymi.

Jak informują media tajwańskie i indyjskie służba na górskich granicach stawała się dla chińskich żołnierzy nie do zniesienia. Internet obiegł m.in. film z autokaru z płaczącymi chińskimi żołnierzami. Tajwańskie media informowały, że tak reagowali oni właśnie w czasie podróży do górskich placówek na granicy z Indiami. W tej sytuacji wydaje się, że dojdzie do masowego wdrożenia transportowych BSP.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Patryk
niedziela, 11 października 2020, 14:10

Psychika na polu walki nie jest ważna jest najważniejsza. Świeże produkty czy ciasto to świetny pomysł na podniesienie morali, wiele racji żywnościowych miało podczas wojny zestaw do zrobienia szybkiego piwa.

Jacek
poniedziałek, 12 października 2020, 09:25

A kiedy tych rarytasów zabraknie ?

MON to dno
czwartek, 8 października 2020, 10:32

Wszędzie drony, drony, drony. Powietrzne transportowe, bojowe, uderzeniowe, naprowadzajace ppk, radarowe, lądowe z działkami i rakietami, z radarami i obserwacyjne. U nas? Trochę nieuzbrojonemych saperskich, trochę starych obserwacyjnych izraelskich z czasów gdy u nich kupowalismy, parę amerykańskich, parę FlyEye, parę sztuk amunicji krążącej kupione jeszcze przez Macierewicza. 12 sztuk klasy mikro ciut większych niż.. dłoń. Oraz kupione w podejrzanych okolicznościach 40 szt potwornie drogich prototypowych dronow obserwacyjnych z PGZ. Świat rwie do przodu, w Donbasie, Syrii, Libii, Karabachu drony toczą wojny, my kupujemy niezintegrowane z niczym, z żadnym wojskowym systemem drogie prototypy, nigdzie dotąd nie przetestowane. Paranoja.

kibic
środa, 7 października 2020, 19:28

Do dowożenia powabnych Chinek nie wystarczą. Jednak do tradycyjnych tematów potrzebne są tradycyjne śmigłowce.

dk.
czwartek, 8 października 2020, 03:36

Nie doczytałeś. Oczywiście, że szykowane są już (i nie tylko w Chinach) drony - powietrzne taksówki. Są filmy w youtube.

Bursztyn
środa, 7 października 2020, 13:17

Asseco już dostało 4.6 mln pln za 6 zestawów MIKRO DRONA bardzo podobnrgo do chińczyka

Tweets Defence24