Geopolityka

Syria: siły reżymowe odbijają strategiczne miasto na południu kraju

Syryjski MBT T-72 - fot. spioenkop.blogspot.com
Syryjski MBT T-72 - fot. spioenkop.blogspot.com

Syryjska armia odbiła Khirbet Ghazaleh, ważne miasto leżące przy autostradzie prowadzącej do Jordanii, podały źródła rebelianckie cytowane przez agencję Reutera.

Czytaj: Po izraelskich nalotach na Syrię Iran gotowy szkolić armię al-Asada Miasto zostało odbite przez siły reżymowe od Wolnej Armii Syryjskiej (umiarkowanych w por. z dżihadystami sił rebelianckich) pod dwóch miesiącach, na co wpłynął, m.in.  braku dostaw broni i amunicji. Khirbet Ghazaleh umożliwia kontrolę nad wspomnianą transgraniczną autostradą oraz drogą do miasta Dera, gdzie toczą się ciągle walki i gdzie zaczęły się antyrządowe protesty wiosną 2011 r. Tymczasem, jak donosi libańska telewizja al-Mayadeen w rejon Wzgórz Golan, o które Syria toczy spór z Izraelem, armia syryjska wysłała elementy systemu przeciwlotniczego S-300, dla ochrony przed zagrożeniem ze strony Izraela. Ma to być odpowiedź na powtarzające się naloty izraelskiego lotnictwa - ostatnie miały miejsce w ostatni weekend, a ich celem były najprawdopodobniej transporty broni dla Hezbollahu. Pytanie, czy obrona lotnicza, która dopuściła do zaatakowania Damaszku poradzi sobie na Wzgórzach Golan. Prezydent al-Asad, cytowany przez tę samą, zaprzyjaźnioną z Hezbollahem i al-Asadem prywatną stacją telewizyjną, stwierdził równocześnie, że Wzgórza Golan staną się "pierwszą linią frontu oporu [przeciwko Izraelowi]". Oznacza to, m.in. że każda próba udzielenia pomocy syryjskim rebeliantom przez Izrael spotka się z odpowiedzią ze strony armii syryjskiej. Syria będzie uznawać odtąd pojazdy ewakuacji medycznej za dozwolony cel, ponieważ "ten kto pomaga terrorystom sam jest terrorystą" - dodał jeden z syryjskich oficjeli. Czytaj też: ONZ: to rebelianci użyli broni chemicznej w Syrii Również na południu Syrii, rebelianci z ekstremistycznych brygad Męczenników Jarmuku (Yarmouk Martyrs) uprowadzili 4 filipińskich żołnierzy sił pokojowych ONZ. Jak twierdzą dla ich bezpieczeństwa. (MMT)

Komentarze