Reklama

Wojsko, bezpieczeństwo, geopolityka, wojna na Ukrainie

Środa z Defence24.pl: Białoruś obawia się ataku Rosji; Raport Polskiej Izby Producentów na rzecz Obronności Kraju obnażył kłopoty przemysłu obronnego

Fot. mil.ru
Fot. mil.ru

Środowy przegląd prasy pod kątem bezpieczeństwa i obronności.

Wespazjan Wielohorski, Gazeta Polska Codziennie, „Nóż w plecy od Rosji”: Prezydent Białorusi wyraził obawę o rozwój gospodarczy kraju, mówiąc również o możliwym ataku na Białoruś. Prezydent nie wskazał jednoznacznie potencjalnego agresora. „Prezydent Łukaszenka ostrzega, że Białorusi może grozić aneksja lub wojna podobna do tej, która toczy się na Ukrainie. Białoruski lider nie wskazał potencjalnego agresora, jednak komentatorzy mówią o niezadowoleniu, które w Moskwie wywołuje strategia lawirowania między Rosją a Zachodem stosowana przez Mińsk. [...] Zgrzyty wystąpiły po przeprowadzonych we wrześniu ub.r. wspólnych ćwiczeniach „Zapad 2017". Jak donosiły media, Rosja bez zgody białoruskiego ministerstwa obrony przerzuciła na teren sąsiedniego kraju dużo więcej żołnierzy i sprzętu, niż było planowane – w tym dywizję pancerną i oddziały desantowe. Zauważono, że wbrew dotychczasowej tradycji Łukaszenka i Putin obserwowali ćwiczenia oddzielnie”.


Zbigniew Lentowicz, Rzeczpospolita, „Zbrojeniówka do remontu”: Polska zbrojeniówka miała być kołem zamachowym gospodarki, jednakże najnowszy raport temu przeczy. Przejęcie nadzoru nad spółkami zbrojeniowymi przez Ministra Obrony Narodowej tylko zwiększyło destabilizację. „Polski przemysł zbrojeniowy w minionej dekadzie nie nadążał za rozwojem cywilnych przedsiębiorstw i nadal przegrywa z kretesem w kategorii wydajności. [...] Tak brzmi ocena sytuacji i efektów zmian w latach 2007-2016 w branży zbrojeniowej Polskiej Izby Producentów na rzecz Obronności Kraju. Analitycy Izby wyjątkowo skrupulatnie obnażają w swoim opracowaniu słabości sektora”.

Reklama

Komentarze (5)

  1. Nato

    ROSJA BOI SIE TYLKO SILNYCH. BIAŁORUŚ MUSI ZACZĄĆ WSPÓŁPRACOWAĆ Z NATO I UKRAINĄ.

  2. NATO

    MAM NADZIEJĘ,ZE BIAŁORUŚ NIE ZROBI TEGO SAMEGO BŁĘDU CO UKRAINA I JUZ DZIS POWINA WSPÓŁPRACOWAĆ Z UKRAINĄ I NATO.

  3. Gość

    To że Rosja ma skłonności do anektowania to już pokazała i jeżeli Prezydent Łukaszenka tak mówi ,to ma rację.

  4. say69mat

    Zasadnicze pytanie co do perspektyw rozwoju przemysłu zbrojeniowego w Polsce sprowadza się do banalnej kwestii. Mianowicie, kiedy to decydenci polityczni odkryją, że sposób zarządzania przemysłem zbrojeniowym generuje wyłącznie istotne straty. Straty w wymiarze prestiżowym, ekonomicznym i politycznym. Straty dotkliwe również dla dotychczasowych - nomenklaturowych - beneficjentów sposobu realizacji, czyli faktycznej konsumpcji procesu właścicielskiego.

  5. dim

    \"...i nadal przegrywa z kretesem w kategorii wydajności...\" - a w jakim państwie komuna taką konkurencję wygrywa ? Chciał MON utrzymania post-bolszewickiego systemu zarządzania produkcją zbrojeniową, więc i ma jego skutki ekonomiczne. A ekonomia, w kapitalizmie, niestety przekłada się także na ilość i nowoczesność wyprodukowanych sztuk. Niczego innego nie można było oczekiwać, jak również niczego lepszego na przyszłość. Jeden, czy dwa zakłady mogą się z tej reguły wyłamywać, dzięki wspaniałym załogom, ale zasady, że komuna jest mniej wydajna od kapitalizmu to nie obali.

Reklama