SKANER Defence24. Gen. Kukuła: Nie martwię się o odbiór społeczny WOT

24 sierpnia 2017, 13:20
Reklama

SKANER DEFENCE24: W drugiej części wywiadu gen. bryg. Wiesław Kukuła, Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej opowiadał o dalszych działaniach związanych z formowaniem WOT oraz o odbiorze społecznym tej formacji. 

„Oficerów w kompaniach powiatowych uczymy, że jeśli dzieje się coś, w czym wojsko może pomóc, to jesteś od tego, aby się stawić w Gminnym Centrum Reagowania Kryzysowego (…) i powiedzieć co na danym szczeblu można zrobić, aby uruchomić system wsparcia ze strony sił zbrojnych. Bardzo ważne jest budowanie takiej sensoryki, wrażliwości społecznej naszych żołnierzy”.

gen. Wiesław Kukuła, Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej

Oglądaj też: SKANER Defence24. Gen. Kukuła: „WOT przyczyni się do zwiększenia liczby rezerw osobowych”

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Boczek
czwartek, 24 sierpnia 2017, 19:59

A ja bym się martwił proszę pana. Społeczeństwo dojrzewa do zrozumienia problemu, dlaczego dzięki OT będzie bezbronne.

Autor komentarza
sobota, 26 sierpnia 2017, 01:07

Dlaczego ludzie we wszystkich krajach potrafią razem pracować dla swojej ojczyzny bez względu czy akurat rządzi X czy Y a Polacy muszą od razu skakać sobie do gardeł i wzywać na pomoc najgorszych wrogów? Już kiedyś nas to wykończyło. Chcecie powtórki z I Rzeczypospolitej? Czy tak trudno zrozumieć, że raz rządzą niebiescy a innym razem fioletowi? Na każdego przyjdzie czas. Po co ten jad nienawiści? Przecież to tylko jest na rękę naszym wrogom. Czy znowu trzeba morza polskiej krwi żeby Polacy oprzytomnieli?

CB
sobota, 26 sierpnia 2017, 14:22

"i wzywać na pomoc najgorszych wrogów" - a tego kawałka to nie rozumiem. Mógłbyś rozwinąć?

Kacper
piątek, 25 sierpnia 2017, 15:03

Porównanie w jaki kolwiek sposób WOT do Gwardii Narodowej USA to gruba przesada. Choćby sama wyjściowa sytuacja. Tam gwardzista obyty jest z bronią od dziecka, tu? W większości ma pierwszy raz broń w ręku. Druga sprawa - wyposażenie. Koledzy już o tym wspomnieli. Bardzo podoba mi się wpis Cynika.. chyba oddaje on w całości jak te jednostki wyglądają w Polsce. Do tego różnica w szkoleniu. - po prostu mięso armatnie.

AW
piątek, 25 sierpnia 2017, 21:33

...a co to znaczy "jak te jednostki wyglądają" ? Przecież nie mamy w Polsce jeszcze ani jednej brygady ze zdolnością bojową. To brzmi tak jakby student matematyki naśmiewał się z ucznia podstawówki, że nie umie rozwiązywać równań różniczkowych. Poczekamy... zobaczmy.

Aber
czwartek, 24 sierpnia 2017, 19:12

Jakby chociaż mieli jakieś magazyny żywności lub namiotów itp. to mogliby faktycznie stanowić jakąś pomoc.

Cynik
piątek, 25 sierpnia 2017, 08:28

Czas pokaże wartość całej formacji. Proponuje skrócić szkolenie do przysięgi wojskowej o jeszcze trzy dni. Dać więcej fajnych naszywek na mundury i berety, rogatywki itd. Jest bajera? Jest. Jest profesjonalne wojsko? Jest. I do tego kasa. A po jakimś czasie korzystając z Turbo-kursu będzie można wskoczyć na oficera. WOT to jest świetna formacja. Ja wiem to ma być tajna broń... my po prostu mamy zabić ruskich śmiechem. Bo jak oni zobaczą to wojsko... Lekka piechota, terytorialsi.

tomuciwitt
piątek, 25 sierpnia 2017, 22:34

Sama idea wykorzystania zaangażowania społeczeństwa w obronę kraju jest godna pochwały i należy to niewątpliwie wykorzystać. Skoro są ludzie , którzy obok codziennych obowiązków chcą się angażować a w razie W stanąć do walki to należy im dać taką możliwość. Państwo powinno stworzyć warunki dla stworzenia i sprawnego funkcjonowania takiej formacji. A co do wywiadu . Pan Generał ( mimo Jego najszczerszych chęci w które wierze , bo jak do tej pory nie dał powodu moim zdaniem do kwestionowanie jego zaangażowania ) takimi wypowiedziami jak w tym wywiadzie sam prowokuje zadawanie pytań i budzi wątpliwości. Po pierwsze - “stan wyższej konieczności” - każdy obywatel w stanie wyższej konieczności jak również w przypadku zagrożenia życia i zdrowia ma prawo i obowiązek podjąć wszelkie możliwe działania aby nieść pomoc. Po drugie - “Oficerowie pojawiający się w Gminnym Centrum Zarządzania Kryzysowego ….” WOT jest 5 rodzajem Sił Zbrojnych i ich użycie związane jest z decyzją Administracji Państwowej a nie samorządowej. Wójt jedyne co może zrobić to skontaktować się z Wojewodą jako przedstawicielem Rządu w terenie. Mówienie więc , że prawo nie stanowi problemu budzi obawy. Aby było tak jak chce Pan Generał to władze samorządowe ( np. starosta ) powinien mieć narzędzia do uruchomienia kompani WOT do działania a takiej możliwości użycia wojska prawo nie przewiduje. Druga sprawa , że obecny minister MON pewnie za żadne skarby nie dopuści możliwości aby władze cywilne , samorządowe mogły decydować o WOT. Na odbiór społeczny WOT-u rzutuje także wielokrotnie powtarzana kwestia , że ich tworzenie i funkcjonowanie nie będzie kosztem Wojsk Operacyjnych. Niestety tak jest. Skoro wydatki na modernizację i zakupy MON są trochę mniejsze niż rok wcześniej a dokonuje się z tej puli zakupów również dla WOT to oczywiste jest , że zmniejsza to środki na Wojska Operacyjne.

Mokotów
piątek, 25 sierpnia 2017, 01:39

Panie Generale! Proszę się nie martwić jadem, który wrogowie Polski wylewają na WOT. To jak bardzo starają się obce media zaatakować tę formację tym dobitniej świadczy jak wielką wagę ma dla bezpieczeństwa Polski. Sondaże jasno mówią, że Polacy popierają obecne reformy. Powiem więcej, proszę sobie wyobrazić, że są zapaleńcy, którzy od miesięcy ćwiczą żeby już na testach wejściowych do WOT robić normy dla wojsk zawodowych. Wiem, bo sam jestem w takiej grupie. Stolica czeka na 51 i 61 batalion lekkiej piechoty! Zawsze gotowi, zawsze blisko!

Mosqito
piątek, 25 sierpnia 2017, 11:45

Dobrze że ćwiczysz. Trzymaj tak dalej chłopie. Bo jako lekka piechota twoje szanse przeżycia na polu walki są relatywnie niskie. Poza tym będziesz być może walczył ze specnazem nie martw się dasz radę.

Bash
piątek, 25 sierpnia 2017, 08:20

Jakie szanse wobec artylerii ma lekka piechota?

dimitris
piątek, 25 sierpnia 2017, 08:01

A wyobraź sobie, że to samo pisano kiedyś o sojuszu ze Związkiem Radzieckim. Młody jesteś, więc nie pamiętasz. Ale argumentację staraj się opierać o konkrety.

duży_drop
piątek, 25 sierpnia 2017, 07:36

"Sondaże jasno mówią, że Polacy popierają obecne reformy." Mógłbyś przytoczyć jakiś sondaż w tym temacie? Bo ja widziałem taki że 62% społeczeństwa chce dymisji AM. To że Polacy (w 87%) popierają rozwój armii nie oznacza że popierają obecne reformy, a wręcz przeciwnie...

jan
sobota, 26 sierpnia 2017, 14:01

I słusznie, bo wie jaki jest.Wszyscy to widzimy.

Żołnierz
piątek, 25 sierpnia 2017, 11:53

Panie generale. WOT to narazie taka milicja stanowa. Bo Gwardia Narodowa to nie jest.

sebo
piątek, 25 sierpnia 2017, 20:06

Jedni mówią że OT to cud na który oczekiwaliśmy, twierdzą że jakie to uzbrojenie w OT się nie znajdzie, w większości to ludzie związani z tworzeniem OT i sieją propagandę by zachęcić ludzi do wstąpienia, nie ma się co dziwić a każdy inteligentny człowiek podzieli na pół to co oni mówią. Drudzy naśmiewają się z OT twierdzą że to bezsens że idą tam pasożyty itp. o ile ta pierwsza grupa ludzi ma jakiś cel w kolorowaniu OT o tyle druga raczej nie. Chyba że są ludźmi którzy w czasie zagrożenia zamiast walczyć za kraj z niego uciekają. Zaraz zaczniecie wylewać swoje żale na nasza Polskę che odrazu urwać wasze paplanie, nikomu nie wytłumaczysz co to honor co to miłość samemu trzeba to czuć a jak się tego nie czuje to nie ma większych szans na zrozumienie. Co dosamego OT, cierpi ona przez głupote parti żądzącej. Nie jest idealna a nawet daleka od ideau. Służy tylko do podbicia słupka wyborczego partii lecz najbardziej podatni na polityczny wydzwiek OT wydaja sie byc jej przeciwnicy, osoby które chcą iść do OT mają dystans polityczny. Co do organizacji OT to jej liczebność to jest tego sporo. Zrezygnował bym z tworzenia kompani na każdy powiat a zamiast tego tworzył bym od 1 do 5 plutonów w każdym z nich. Mamy 66 miast na prawach powiatu a np. w Kielcach z ludnością 200 tyś ma być tyle samo żaołnierzy OT co w ponad 750 tys Krakowie? w CK wystarczy 1 pluton z 4-5 drużyn po 12 osób co daje 48-60 żołnierzy. Plutony można symetrycznie rozlokować popowiatach. Suma WOT wtedy wynosiła by 19 tyś wojaków. Kolejną propozycją jest wystawienie po jednej drużynie przez gmine. 2478 gmin - 66 miast na prawach powiatu które wystwaiały by po 1 plutonie OT = 2412 gmin a to daje nam 28944 żołnierzy + (66*50) = 28944 + 3300 = 32244 Odpowiedni system rozmieszczenia i formowania jednostek uzależnić od chętnych a w razie większej ilości ponadprogramwych zgłoszeń zasilić NSR. W rekrutacji skupił bym się na osobach koczących szkoły ponadgimnazjalne. Szkolenie przygotowawcze trwa 6 msc dla osób uczących się bądź pracujących to zbyt długo dlatego powinno się zacząć promowanie OT i NSR które też kuleje w ostatnich klasach szkół ponadgimnazjalnych. to chyba tyle, dziękuje za przeczytanie :-)

Zawodowy
piątek, 25 sierpnia 2017, 11:49

Od kiedy WOT to jest formacja równa amerykańskiej Gwardi Narodowej? Proszę poczytać o tej formacji działającej w USA. Potem się wypowiadać.

August
czwartek, 24 sierpnia 2017, 21:47

Zacząłem oglądać ten wywiad, ale po minucie już się wkurzyłem i wyłączyłem. Pan generał wyraźnie "mija się z prawdą". Amerykańska Gwardia Narodowa ma taką samą wartość bojową jak regularna armia i posiada czołgi podstawowe, transportery, śmigłowce. Różnica polega głównie na nieco dłuższych terminach osiągania gotowości bojowej i to, że Gwardia stacjonuje głównie na terytorium USA. A WOT ma beryle, granaty i dobre chęci.

MadMax
piątek, 25 sierpnia 2017, 09:05

I budżet obronny USA wielkości PKB naszego kraju. Wojska operacyjne jeszcze na T-72 jeżdżą, a komuś się marzą czołgi, śmigłowce i samoloty w WOT? Ludzie zejdźcie z obłoków na ziemię. Są inne rodzaje OT, jak szwedzka, które są bliższe temu dco mamy. WOT jest porównywalna z piechotą Gwardii Narodowej, a nie całą Gwardią Narodową.

Odra
piątek, 25 sierpnia 2017, 01:53

Bo ile razy można tłumaczyć to samo... Docelowo wejdzie też broń ppanc i plot. Czołgów nikt nie będzie lekkiej piechocie dawał...

Maciek
piątek, 25 sierpnia 2017, 10:53

Kiedyś sowieci śmieli się z mudżahedinów - takiej lekkiej piechoty afgańskiej.

Troll i to wredny
sobota, 26 sierpnia 2017, 19:48

Lekka piechota w górach wysokich i lekka piechota w terenie płaskim jak ...czołgowisko, to zasadniczo dwa militarnie odległe światy. Z Czeczeńskiej Republiki Iczkeria nie śmiali się (po doświadczeniach Afganistanu), a i tak przy pomocy kolaborantów zrównali ten byt z ziemią. Wydaje mi się, że dla bezpieczeństwa tego Narodu równie użyteczne co tworzenie WOT, było by podanie kilku adresów z sieci Tor, lub I2P z ofertą najnowszych karabinów przeciw sprzętowych .50 BMG, oraz granatników o przebijalności powyżej 500 mm pancerza przeliczeniowego... Taka oferta ,której państwo ci nie zarekwiruje na wypadek W.

Kowal
czwartek, 24 sierpnia 2017, 14:57

Jakie zastosowanie "cywilne" może mieć kompania lekkiej piechoty? Ciężkie sprzętu brak, brak nawet będzie pił spalinowych a rąk do pracy obecnie potrzeba coraz mniej bo służby zawodowe są już bardzo dobrze zorganizowane. Nawet nie będą w stanie realizować swojego powiedzmy podstawowego celu jak ochrona ludności przed atakami terrorystycznymi bo nie będą posiadali uzbrojenia ani nawet magazynów podręcznych(wszystko będzie magazynowane centralnie!).

Podbipięta
piątek, 25 sierpnia 2017, 07:58

Piły spalinowe będą mieć bo jednym z zadań WOT będzie tworzenie zasieków a ciężki sprzet na W z cywila.

Ciekawski
czwartek, 24 sierpnia 2017, 21:19

Amerykańska gwardia narodowa to praktycznie wojsko pierwszorzutowe, odpowiednio wyszkolone i wyposażone w ciężki sprzęt. Kilka lat temu miała na stanie: 1880 czołgów M1 Abrams, 535 haubic samobieżnych M109, 651 haubic ciągnionych kal. 105 mm i 155 mm, 711 bwp M2 Bradley, 328 bwk M3 Bradley, 6036 transporterów M113, 259 Strykerów, 166 śmigłowców AH-64 Apache, 281 śmigłowców rozpoznawczych OH-58 Kiowa Warrior, 124 śmigłowców transportowych CH-47 Chinook, 669 śmigłowców UH-60 Black Hawk, 110 śmigłowców UH-1 Iroquois. Jeśliby szukać analogii z WOT to poza federalną gwardią narodową w USA istnieją też milicje stanowe, wyposażone w broń lekką.

Vvv
czwartek, 24 sierpnia 2017, 13:56

Nie No wcale :) najpierw maja walczyc ze specnazem, potem maja szpiegować sąsiadów, następnie ze sa elita bo używają aplikacji i beda strzelać do kalibrów z lekkich gromów, potem ze maja ratować przed klęskami żywiołowymi a jak przyszło co do czego to zaden turbo patriota nie pojechał ciąć drzew, No i zabierają 1/4 pieniędzy na zakup nowego sprzetu oraz sam sprzęt z wojska. Dodatkowo po ponad roku promocji w OT jest jedynie 1,8tys żołnierzy z czego 40% to dawni zawodowi. OT nie ma logistyki wiec bedzie pasożytować na wojsku

Kaszeb
piątek, 1 września 2017, 09:15

gadasz bzdury. Jak OT miała ciąć drzewa na Kaszubach, skoro tam nie ma jeszcze OT? a cywilni "turbopatrioci" (jak ich określasz) drzewa cięli - brała w tym udział młodzież z harcerstwa, MW czy ONR

Gant
czwartek, 24 sierpnia 2017, 23:54

Zgadzam się, bardzo dobre spostrzeżenia.

WSP
czwartek, 24 sierpnia 2017, 21:23

Stek bzdur, widać żę pojęcia nie masz o czym piszesz w tej chwili jest już kilkanaście tysięcy i mnóstwo chętnych do służby u nas czyli w OT, która jest niezbędnym uzupełnieniem regularnego wojska docelowo po uformowaniu powinna również prowadzić szkolenia OC. Mamy w tej chwili bardzo mało żołnierzy zawodowych, 30% to kaleki i lenie śmierdzące którzy poszli dla łatwego zycia do wojska dziesią (dopiero co zaczęły się czystki z tych imbecyli, dziesiątek niepotrzebnych generałów i setek pułkowników), do OT przychodzą ludzie z pasją, honorem i chęcią służenia Naszemu Krajowi. Oczywiście samą OT nie wygramy żadnej wojny ale dużo trudniej będzie przeciwnikowi w terenie walczyć z ludźmi, którzy go znają i ćwiczą w nim.

Tweets Defence24