Raki na Węgrzech [FOTO]

6 czerwca 2021, 09:47
194056534_4051212311629136_4589277679027827418_n
Fot. 21. Brygada Strzelców Podhalańskich
Reklama

Na Węgrzech odbywają się ćwiczenia Brave Warrior, z udziałem żołnierzy kompanijnego zgrupowania taktycznego wydzielonego przez 21. Brygadę Strzelców Podhalańskich. Jego uzbrojenie stanowią m.in. moździerze samobieżne Rak.

Brave Warrior to realizowane na Węgrzech ćwiczenie, które ma w założeniu przygotowywać uczestniczące jednostki do działań w warunkach konfliktu o dużej intensywności, w środowisku wielonarodowym. Uczestniczy w nim, według informacji strony węgierskiej, około 1,5 tys. żołnierzy. Rozpoczęło się 27 maja i potrwa do 11 czerwca.

Głównym ćwiczącym jest węgierska 5. Brygada Piechoty. Oprócz niej w ćwiczenia jest też mocno zaangażowany amerykański 2 Pułk Kawalerii (na KTO Stryker), te dwie jednostki dowodzą uczestniczącymi w nim batalionowymi zgrupowaniami. W szkoleniu uczestniczą też żołnierze polskiego kompanijnego zgrupowania taktycznego ze składu 1. batalionu strzelców podhalańskich 21. BSP, a także pododdziały z należących do NATO Słowacji, Chorwacji oraz partnerskiej Ukrainy.

Strona węgierska w komunikatach podkreśla, że kluczową rolę odgrywa zgranie łączności oraz przełamanie bariery językowej. W ćwiczeniu wykorzystywany jest – w pewnym zakresie – system laserowej symulacji strzelań typu Miles.

W ćwiczeniach uczestniczą m.in. wspomniane moździerze Rak, transportery Rosomak z obrotnicami, chorwackie AMV, amerykańskie Strykery, węgierskie BTR-80A czy słowackie BVP-1. Wsparcia ćwiczącym udzielają węgierskie śmigłowce, w tym Mi-17, ale i nowe H145M.

Reklama
Reklama
image
Fot. 18. Dywizja Zmechanizowana
image
Fot. Siły Obrony Węgier
image
Fot. 21 Brygada Strzelców Podhalańskich
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
Wojmił
niedziela, 6 czerwca 2021, 23:12

ale jak przyszło co do czego to węgrzy kupili uzbrojenie z niemiec...

alkaprim
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 22:25

Wojmił-a od kogo mieli kupić dobre uzbrojenie-od nas? Chyba żartujesz....Bwp-1,T-72 po malowaniu,Honkery, 23mmmWróbla,starą amunicje,a może smigłowce Sokół od Leonardo?

Alaris
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 18:50

Może dlatego że kupili czołgi i bwp których nie mamy lub chwilowo nie mamy w ofercie? Myślisz że może to mieć jakiś związek?

Imperial Palace
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 10:38

Chcieli bardzo z Rosji ale nie wyszło.

Ciekawy
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 14:32

Po co im rosyjski złom?

Wawiak
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 17:49

Jako tarcze strzelnicze.

vfvv
niedziela, 6 czerwca 2021, 20:44

Jeśli te Raki trenowały ostrzał to była dobra reklama. Kamuflaż wielospektralny to podstawa , tylko że kiepsko wygląda na paradach. .. Szkoda że nie było Raków w Afganistanie.

bender
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:38

Jestem zdecydowanym zwolennikiem Raków, ale nie jestem przekonany, czy byłyby potrzebne w Afganistanie. To nie była typowa wojna, rules of engagement wiązały ręce. W Gazowani była stacjonarna Dana korzystająca z Liwca, dronów i balonu na uwięzi. Jej zasięg wystarczył, żeby odpowiedź ogniowa trafiła w dowolne miejsce, z którego próbowano ostrzeliwać naszą bazę. Za to jak spadochroniarze użyli holowanych moździerzy na patrolu, to okazało się, że trafili w wesele i była afera.

Wawiak
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 17:51

Czyli, że zamiast Dany lepiej by było, gdyby był tam Krab.

bender
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:09

Raczej wciąż nieistniejący Kryl.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 14:38

Bo mieli lekkie moździerze. Gdyby tam były na przykład M-98 z amunicją RAD-2 to żadnej afery by nie było.

bender
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:09

To w sumie jest dobry argument.

X
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 09:47

Zbyt suchy klimat.

Podatnik
niedziela, 6 czerwca 2021, 15:12

Na 3 od dołu foto piękny kamuflaż wielospektralny. Prawdopodbnie rękodzieło załogi. Cepelia. Naprawdę tak WP pokazuje się zagranicą? Może chociaż kupić kilka produktów Lubawy na pokaz. Może Lubawa podaruje kilka w ramach reklamy... Tak wiem, to spółka prywatna, działacze wiadomej partii nie są tam w radzie nadzorczej.

Rafał
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 14:46

To nie jest zdjęcie z Węgier, tylko z Polski.

zatroskany
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 12:05

Zgadzam się w pełni, takie manewry są doskonałą okazją do reklamowania swoich produktów, Lubawie chyba na tym nie zależy , zero promocji zero współpracy takie polskie dziadowanie.

kokocza
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 00:16

Fot. 18. Dywizja Zmechanizowana to nie zdęcie z zagranicy.

Edmund
niedziela, 6 czerwca 2021, 13:08

Rosyjski żołnierz znajdujący się 100 km od zgrupowania Krabów i Raków, obejrzy wideo z ich lokalizacji na swoim tablecie z przekazu w czasie rzeczywistym z rosyjskiego satelity, następnie naciśnie jeden przycisk ,,Zniszczyć". Uruchomi to lądowy, albo powietrzny system rakietowy dalekiego zasięgu, ewentualnie rój dronów. Oglądajmy więc te obrazki póki jeszcze możemy.

Wawiak
niedziela, 6 czerwca 2021, 23:48

Prawdopodobny jest także inny scenariusz: rosyjski żołnierz na tablecie zobaczy Raki w dużo bliższej odległości, usłyszy gwizd lecącego pocisku, po czym rzuci tablet w krzaki i zacznie "taktyczny odwrót na z góry upatrzone pozycje". O ile zdąży.

werdd
wtorek, 8 czerwca 2021, 08:39

śnij dalej

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 6 czerwca 2021, 20:17

Przeceniasz możliwości satelitów.

Dudley
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:35

Raczej nie, to że w danej chwili stan np zachmurzenia nie pozwala na podgląd w paśmie widzialnym to nie znaczy że sprzętu nie można zidentyfikować poprzez obraz przekazywany przez satelity z radarami SAR. Po za tym zawsze można się upewnić, wysyłając drony. Nie oznacza to że sprzętu nie da się ukryć, a satelitów zmylić. Satelity obserwacyjne nie wiszą nad teatrem działań, a pojawiają się parę razy na dobę, w zależności od orbity na jakiej zostały umieszczone. Ale widząc jakimi środkami maskującymi i pozoracji dysponujemy, to wątpię w przeżywalność naszych zgrupowań. No chyba ze zamiast ruchomych tarcz, PIAP opracuje ruchome atrapy Leo , Krabów,KTO i BWP na bazie sprzętu z demobilu. I niestety obraz malowany przez Edmunda jest bardziej prawdopodobny, jak ten zaprezentowany przez Wawiaka

Czarny Ziutek
niedziela, 6 czerwca 2021, 19:42

Tak właśnie będzie jak piszesz. Właśnie dlatego Rosjanie zaprzestają produkcji BTR-ów i zaczynają produkować tablety oraz przyciski jako główne wyposażenie żołnierzy.

dim
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 02:33

Istotą jego wypowiedzi jest, że ten sprzęt wystawiono do fotografii jak podany wrogowi na tacy, jak znakomicie widoczna tarcza. A przecież manewrów nie ustawiano pod fotografa, obiektyw jedynie dokumentuje.

robson
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 10:20

ale ktoś zamieszcza takie zdjęcia, ilustrując artykuł...

dim
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:17

I właśnie pstryknął je z życia, nie namalował samemu. Przypomnę Ci jak wyśmiewaliśmy tu, na tym forum brak zimowego maskowania na Leo PL. I zaraz, po kilku dniach pojawiło się. A powiększenie zdjęć (tym razem przekazanych do obcej prasy) pokazało, że to żołnierze sami wykonali. Brawo dla załóg, niemniej kolejna dyskwalifikacja dla MON.

Buczacza
niedziela, 6 czerwca 2021, 21:34

Tym bardziej, że w produkcji tabletów i przycisków rosja to potęga.....

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 14:41

Przesadzasz. Raz zrobili telefon komórkowy. Putin go nawet demonstrował chińskim politykom. Tylko, że wyszło dość zabawnie, bo ten telefon był chiński.

Tweets Defence24