Podhalańczycy z ćwiczenia na ćwiczenie

1 listopada 2020, 13:11
EljOvCRXEAc8m4R
Fot.:21. Brygada Strzelców Podhalańskich

21. Brygada Strzelców Podhalańskich, w ramach pełnionego w 2020 r. dyżuru jako element Sił Odpowiedzi NATO (SON) bierze udział w wielu ćwiczeniach prowadzonych pod egidą Sojuszu Północnoatlantyckiego. Podhalańczycy wykonują „genialny skok” - BRILLIANT JUMP-20.

Pierwsze z nich tzw. ALERTEX zrealizowane zostało już w styczniu br. tuż po oficjalnym rozpoczęciu dyżuru przez podhalańczyków. Jgo celem było sprawdzenie dedykowanych sił z zakresu alarmowania, aktywowania sił i środków oraz zorganizowania przemieszczenia. Całość ćwiczenia utrzymywana była w ścisłej tajemnicy do momentu ogłoszenia sygnału aktywacyjnego tak, aby poddać próbie faktyczne możliwości Sił Szybkiej Odpowiedzi NATO (z ang. Very High Readiness Joint Task Force – VJTF). Pomimo wygórowanych oczekiwań, podhalańczycy spełnili je w stu procentach i ku zaskoczeniu wielu obserwatorów byli gotowi do działania na długo przed wyznaczonym czasem. Dzięki zaprezentowanym przez żołnierzy 21.BSP zdolnościom, jak również wysokiej gotowości do działania innych dedykowanych przez SZ RP do SON elementów tj. Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych oraz Grupy Zadaniowej OPBMR , przygotowanie Polski do dyżuru jako państwa ramowego zostało ocenione bardzo wysoko.
Kolejnym stawianym przed 21.BSP wyzwaniem, jest drugie z ćwiczeń NATO- DEPLOYEX pk. „BRILLIANT JUMP-20 (II)”, którego realizację zaplanowano na okres od 28 października do 6 listopada. Jego głównym założeniem jest ponowne aktywowanie SON, a następnie przemieszczenie pododdziałów Brygady VJTF na terytorium jednego z państw sojuszu, z zachowaniem określonych reżimów czasowych. Ćwiczenie organizowane jest przez jest Połączone Dowództwo Operacyjne w Brunssum (Joint Force Command Brunssum – JFCBS). W ćwiczeniu zaangażowanych jest zarówno szereg instytucji sojuszu jak i państw członkowskich, jednak to podhalańczycy są głównymi ćwiczącymi, na których skupi się uwaga sojuszu.
Co najmniej część wydzielonych sił 21. Brygady znalazła się już na Litwie. Łącznie w manewrach Brilliant Jump uczestniczy według sił zbrojnych Litwy 2,5 tys. żołnierzy, z Polski (państwo ramowe-dowodzące), Czech i Hiszpanii. To te państwa wystawiają w br. główne elementy lądowego komponentu Sił Natychmiastowego Reagowania NATO (tzw. szpicy). To wielonarodowa jednostka, stanowiąca część Sił Odpowiedzi NATO o najwyższej gotowości. Tegoroczne ćwiczenia są o tyle istotne, że Polska po raz pierwszy jest państwem ramowym (dowodzącym) sojuszniczego komponentu wojsk lądowych. W ubiegłych latach kilkukrotnie ćwiczenia „Szpicy”, nazywane Noble Jump lub Brilliant Jump (w zależności od tego, które z sojuszniczych dowództw kieruje komponentem) polegały na przerzucie jej elementów do Polski (np. w latach 2015, 2016 i 2019), a teraz to Polska – jako pierwsze państwo Europy Środkowo-Wschodniej wydziela główne siły. Należy dodać, że w br. Wojsko Polskie dowodzi również w ramach Sił Odpowiedzi sojuszniczym komponentem sił operacji specjalnych (pierwszy raz miało to miejsce w 2015 roku).

Jak zapewnia dowódca 21.BSP gen. bryg. Dariusz LEWANDOWSKI, brygada i tym razem dołoży wszelkich starań aby udowodnić swój profesjonalizm i spełnić założone oczekiwania. Poprzeczkę podniesiono jednak bardzo wysoko - zwłaszcza jeśli mowa o reżimach czasowych. W przypadku alarmu, jednostki SON muszą przemieścić się w przeciągu maksymalnie kilku dni we wskazany rejon, a oddziały tzw. szpicy powinny zareagować jeszcze szybciej – tj. przemieścić się w ciągu 48 godzin. Szpica w sile batalionu zmechanizowanego (z ang. Spearhead Battalion) jak i pozostałe elementy Brygady VJTF zostaną również sprawdzone pod względem: stawiennictwa żołnierzy, przygotowania sprzętu, pobrania zapasów, uformowania kolumn marszowych i ostatecznie wykonania samego przemieszczenia. Po dotarciu w rejon, podhalańczycy muszą być gotowi do niemalże natychmiastowego przejścia do akcji, zaczynając od prowadzenia działań przeciwhybrydowych, na prowadzeniu obrony w ramach regularnego konfliktu militarnego kończąc.
Oprócz aktywnych działań przeciwko pandemii COVID-19, w ramach których żołnierze 21.BSP byli zaangażowani w wykonywanie wymazów – testów na obecność koronawirusa, zrealizowali szereg ćwiczeń i szkoleń poligonowych.


Przez cały wrzesień, niemalże całość 21.BSP realizowała szkolenie poligonowe z wykorzystaniem infrastruktury OSPWL Nowa Dęba. W październiku natomiast prowadzone było ćwiczenie z pododdziałami 21.BSP pk. LAMPART-20. Zaplanowano również udział ponad 1600 żołnierzy 21.BSP w międzynarodowym ćwiczeniu taktycznym na terytorium Litwy pk. IRON WOLF-20 oraz w kilku innych międzynarodowych ćwiczeniach sztabowych. Tak intensywne szkolenie jest jednak w ocenie dowódcy 21.BSP gen. bryg. Dariusza Lewandowskiego jak i podległych mu żołnierzy … jedynym gwarantem utrzymania osiągniętej zdolności

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
gliwiczanin
poniedziałek, 2 listopada 2020, 00:04

Mam nadzieje że mon jak najszybciej zmodernizuje te Rosomaki które są uzbrojone tylko w karabin poprzez wymianę tej tekturowej wieżyczki widocznej na zdjęciu z Twittera na nową wieże ZSSW-30. Przecież ta prowizorka sama się prosi o wymianę.

Niezależny
poniedziałek, 2 listopada 2020, 12:01

"Geniusze" z antypolskiego MONu nie będą jeździć tym Rosomakiem z tekturową wieżyczką a co ich obchodzi ochrona żołnierzy...

46
poniedziałek, 2 listopada 2020, 10:01

Min nie zależy na żołnierzach. Hitfist też mogli dawno wymienić. Mam ponad trzysta kto bez ppk. 21 brygada z samymi Rakami bez odpowiedniej amunicji i dronów oraz bez czołgów dużo straciła ze swojej siły.

aan
niedziela, 1 listopada 2020, 22:31

2-DWIE GODZINY TEMU dorzeczy.pl: Polska wybrałaby Trumpa DoRzeczy.pl 2 godz. temu Jak to jeździ: Mercedes 190E 2.6 z 1987 r. Czy to dobry materiał na pierwszego… Dakota Johnson zagra główną rolę w serialu o kobiecie wychowanej w… Wygrana Bidena oznaczałaby powrót do polityki zbudowanej na „moralnym imperializmie” – ostrzegł premier Węgier. Trumpowi kibicuje też rząd w Warszawie. Polska ma z nim bowiem wyjątkowo dobre relacje.

Dropik
poniedziałek, 2 listopada 2020, 13:20

jasne ,że mamy dobre relacje z USA. musimy kupować od nich co chcą , a w zamian ich namiestnik (czka) strofuje nasz "rząd"

Namiestnik Nowisilcow
niedziela, 1 listopada 2020, 17:40

Jest tyle gór w Polsce

dim
poniedziałek, 2 listopada 2020, 07:47

Góry mamy w Polsce, gaz w Rosji, a lotniska w Berlinie. Już to gdzieś słyszeliśmy :))))

niedziela, 1 listopada 2020, 16:10

Szkoda tylko,że dzięki dynamicznemu działaniu dywersantów z monu i iu ci żołnierze ,których utrzymuje są wysyłani do skoku na główkę do pustego basenu. Pomijam brak sprzętu lądowego typu bwp chociaż 3 ciężarówki z rakietami o zasięgu ponad 100 km ,brak wsparcia plot , dronów obserwacyjnych,uderzeniowych,nowej amunicji do krabów przede wszystkim,brak ppk,nie wiem jak wygląda współpraca tejże piechoty i wzywania F16 do pomocy. Nic nowego nie piszą,gdyż każdy polak-mezczyzna szybko potrafi się zebrać...szkoda tylko że pół-mezczyzni-pół-karierowicze nie załatwia pełnego sprzętu dla moich żołnierzy !

Davien
niedziela, 1 listopada 2020, 15:19

Proste pytanieL kiedy ostatnio NATO ćwiczyło scenariusz, w którym największe europejskie miasta zostają zniszczone przez atak bronią jądrową a jednocześnie rozpoczyna sie masowe konwencjonalne natarcie od północy na Danię, Holandię i UK a od południa na Włochy, Austrię i Szwajcarię? Wojna XXI wieku nie będzie wojną podjazdową albo okopaniem się jak w 1914 tylko totalnym konfliktem, w którym do porażenia siły żywej przeciwnika zostaną wykorzystane wszelkie środki (łącznie z bronią ABC).

baba
poniedziałek, 2 listopada 2020, 10:57

To pewnie po to Rosjanom NS2. Rurami przepchną wojsko do masowego niezauważonego natarcia od północy na Europę. Od południa zaatakuje Egipt i Libia. To chyba Fanklub się bawi w psucie "marki". Każdy sposób dobry nie?

niedziela, 1 listopada 2020, 23:11

nie zapomniałeś o Belgii strategu ?

Jacek
niedziela, 1 listopada 2020, 21:05

Marna kopio Daviena co masz na myśli pisząc "masowe konwencjonalne natarcie od północy na Danię, Holandię i UK" ? Kto miałby tan atak przeprowadzić? Na Holandię to może znów Niemcy? Na Danię Szwedzi czy Norwedzy? A na UK Islandczycy? Bo jak sobie to wyobrażasz przez Rosję, która jedyne na co masowo może natrzeć to na Ukrainę lub na kraje bałtyckie.

hobbymilitia81
poniedziałek, 2 listopada 2020, 12:05

Jasne że chodzi o Rosję.

;)))
poniedziałek, 2 listopada 2020, 09:01

On chyba gdzieś znalazł plany operacyjne LWP z końca lat 80 tych

Dan
niedziela, 1 listopada 2020, 22:42

Kolega się naczytał planów Układu Warszawskiego, niestety fakt rozwiązania tego układu mu umknął

Tweets Defence24