Reklama
Reklama
  • ANALIZA
  • WIADOMOŚCI

To nie film SF! Kijowska parada dronów pokazuje przyszłość pola walki

Drony
Parada dronów lądowych w Kijowie
Autor. @ZelenskyyUa

Z okazji Dnia Niepodległości w Kijowie zorganizowano pierwszą w historii paradę dronów naziemnych, powietrznych i nawodnych. Przypominało to sceny z filmów katastroficznych i SF, ponieważ ze względów bezpieczeństwa defiladę przeprowadzono bez udziału publiczności, na pustych ulicach.

Dzień 24 sierpnia 2026 roku na pewno przejdzie do historii wojskowości. Z okazji Dnia Niepodległości przez puste ulice Kijowa (w tym przez Chreszczatyk) przejechała bowiem tylko parada dronów, którym towarzyszyły latające bezzałogowe statki powietrzne oraz bezzałogowe łodzie nawodne na Dnieprze. Dodatkowo ze względu na zagrożenie atakami rakietowymi ze strony Rosji zdecydowano się zorganizować całą uroczystość bez udziału publiczności.

Reklama

Film, jaki nakręcono z tej parady, okazał się tak surrealistyczny, że zaczęto podejrzewać, iż cały materiał został wygenerowany za pomocą sztucznej inteligencji. Podejrzenie było poważne, ponieważ relacja była przekazywana nie na żywo, ale odtworzona później, podczas głównych uroczystości państwowych z udziałem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy i premiera Wielkiej Brytanii Andy’ego Burnhama.

drony
Parada dronów lądowych w Kijowie
Autor. @ZelenskyyUa

Sprawę zdementowała kancelaria ukraińskiego prezydenta, wyjaśniając, że rzeczywiście doszło do, jak to podkreślały ukraińskie media: „pierwszej na świecie parady wojskowych systemów bezzałogowych i robotycznych, w której wzięły udział naziemne platformy robotyczne, bezzałogowe jednostki nawodne, drony i samoloty załogowe”. Z kolei agencja Interfax-Ukraina ujawniła, że film nakręcono w poniedziałek 24 sierpnia nad ranem.

Sami Ukraińcy potwierdzili, że w paradzie wzięły udział nie tylko ukraińskie systemy bezzałogowe, ale również zagraniczne. Tym, co od razu rzucało się w oczy, była ogromna różnorodność prezentowanego sprzętu. Co więcej, wszyscy zdawali sobie sprawę, że jest to tylko mały fragment wyposażenia bezzałogowego, jakie jest wykorzystywane przez Ukraińców w czasie wojny z Rosją. Przykładowo zaprezentowano tam prawdopodobnie tylko dwa typy robotów lądowych z podwoziem gąsienicowym oraz ograniczono się głównie do pojazdów średnich, czterokołowych.

Za to jeżeli chodzi o wyposażenie bezzałogowców, to Ukraińcy pokazali praktycznie wszystko. Były więc zarówno drony przeznaczone do wykonywania misji rozpoznawczych, logistycznych i ewakuacyjnych, jak i uzbrojone systemy robotyczne. To uzbrojenie obejmowało m.in. przeciwpancerne pociski kierowane, karabiny maszynowe, a nawet działko – prawdopodobnie 30 mm.

Ukraińcy zadbali jednak, by podczas filmu nie można było zobaczyć szczegółów technicznych poszczególnych konstrukcji, jak również policzyć, ile dronów zaprezentowano. Wśród pokazanych pojazdów można było jednak rozpoznać m.in. sześć uzbrojonych w karabiny maszynowe dronów naziemnych Ryś PRO, ukraińskiej firmy Roboneers (które na platformie Brave1 Market kosztują około 153 000 zł). Z kolei prezydent Zełenski poinformował, że w Kijowie pojawiły się również roboty Termit, Simba, Ardal, Zmij i Ratel.

drony
Dwa rodzaje dronów przechwytujących P1-Sun (m.in. w czasie startu) i Sting tuż przed startem do parady wojskowej 24 sierpnia 2026 roku
Autor. @ZelenskyyUa
Siła to to, co pozwala nam iść naprzód. Przez ląd, wodę i niebo. Gdzie wróg szuka naszej słabości, my budujemy swoją przewagę. Tam, gdzie jeszcze wczoraj istniały granice możliwości, dziś mamy technologię, szybkość i precyzję. Tego ruchu nie da się zatrzymać. Bo za każdą maszyną kryje się szczere serce i błyskotliwy umysł. Za każdą decyzją kryje się doświadczenie tej wojny, wojny, której nie rozpoczęliśmy. Za każdym kilometrem podróży kryje się jeden cel: bronić tego, co nasze. Naszych dróg, naszych miast, naszego nieba. Naszego prawa do swobodnego życia na ziemi danej nam przez Boga. Ukraińska siła przybiera teraz wiele form. Pędzi naprzód, przemieszcza się przez wodę i leci. Widzi dalej, działa szybciej i znajduje drogę tam, gdzie żadna zdaje się nie istnieć. Bo niepodległość to nie tylko coś, co odziedziczyliśmy. To coś, czego bronimy, tworzymy i o co walczymy każdego dnia. I dopóki Ukraina będzie się rozwijać, pozostanie niezwyciężona. To nasza siła, nasza obrona i nasza Wolność. To jest nasza niepodległość.
Opis do oficjalnego filmu pokazującego paradę dronów in Kijowie.
Reklama
drony
Pojazdowa wyrzutnia sześciu dronów przechwytujących Litavr prezentowana w działaniu w czasie parady wojskowej 24 sierpnia 2026 roku
Autor. @ZelenskyyUa

Defilada w Kijowie była o tyle niespotykana, że prezentowano również w ruchu drony powietrzne i nawodne. Nad Kijowem pojawiły się więc skrzydlate bezzałogowe rozpoznawcze statki powietrzne (Shark i LF-400), uderzeniowe drony dalekiego zasięgu Mork i Sichen, multikoptery bombowe (Vampire, Lasar i Heavy Shot), drony matki (wypuszczające w powietrzu mniejsze bezzałogowce kamikaze) oraz interceptory – a więc drony przechwytujące P1-Sun, Litavr i Sting. Znamienny był zresztą jednoczesny przelot kilkudziesięciu kwadrokopterów kamikaze, co jest dowodem na gotowość Ukraińców do wykorzystania roju dronów.

drony
Parada roju dronów nad Kijowem
Autor. @ZelenskyyUa

Z kolei na Dnieprze pojawiły się co najmniej cztery typy bezzałogowców nawodnych – w tym Magura i Sea Baby. Jeden z nich był zresztą uzbrojony w rakiety przeciwlotnicze, a co najmniej dwa – w kontenery do wypuszczenia mniejszych dronów powietrznych. Zaprezentowano też po raz pierwszy publicznie bezzałogowy ukraiński system nawodny Sargan-3000, który wszedł do służby w ukraińskiej marynarce wojennej w kwietniu 2026 roku i już 14 lipca 2026 roku miał odegrać kluczową rolę w zatopieniu rosyjskiego okrętu patrolowego „Izumrud” projektu 22460 w rejonie portu Gelendżyk.

drony
Drony nawodne Sargan-3000 prezentowane na Dnieprze w czasie parady wojskowej 24 sierpnia 2026 roku
Autor. @ZelenskyyUa

Defilada dronów z okazji Dnia Niepodległości w 2026 była zaskoczeniem sama w sobie. Ukraińcy ze względów bezpieczeństwa zrezygnowali bowiem z parad wojskowych już w 2022 roku. W tym roku postanowiono to jednak zmienić, pokazując dodatkowo, bez narażania ludzi, to, co pozwala Ukrainie skutecznie przeciwstawić się rosyjskiej agresji. Była to też swego rodzaju promocja ukraińskich możliwości w dziedzinie systemów bezzałogowych oraz wyraźny sygnał, że drony już na stałe weszły do sztuki wojennej, zmieniając zarówno organizację wojsk, jak i ich taktykę działania.

USV
Drony nawodne prezentowany na Dnieprze w czasie parady wojskowej 24 sierpnia 2026 roku.
Autor. @ZelenskyyUa

Jest to również swoiste ostrzeżenie Ukrainy dla krajów sojuszniczych, że nadszedł czas, by definitywnie zmienić sposób prowadzenia operacji wojskowych. Bezzałogowe pojazdy naziemne zostały bowiem wprowadzone powszechnie do działań przez Ukraińców nie dla czyjegoś „widzimisię”, ale by chronić życie żołnierzy w strefach śmierci i w ogóle umożliwić im działania (np. poprzez dostawę amunicji i żywności).

Dwa samotne bezzałogowe roboty lądowe Kuna, prezentowane przez Wojsko Polskie w czasie defilady 15 sierpnia w Warszawie pokazują, że w naszych Siłach Zbrojnych ten swoisty apel nie jest jak na razie traktowany poważnie.

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować