Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szydło o wątpliwościach ws. śmigłowców. Siemoniak: "Bardzo prawdopodobne" podpisanie umowy przez kolejny rząd

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło stwierdziła, że postępowanie na śmigłowce wielozadaniowe dla Sił Zbrojnych „budzi wiele wątpliwości”. - Niech rząd który w tej chwili podejmuje decyzje bierze odpowiedzialność za to co w tym momencie się dzieje - wskazała posłanka. Krytycznie do planów wizyty w Świdniku odniósł się minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, wskazując że tego typu działania mogą się odbić „gorzką pigułką” w przyszłości. Szef MON stwierdził również w wypowiedzi dla TOK FM, że jest bardzo prawdopodobne iż umowa na śmigłowce zostanie podpisana przez kolejny rząd.

Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl
Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

Podczas konferencji prasowej w zakładach PZL Świdnik Beata Szydło podkreśliła, że kwestia przetargu na śmigłowce wielozadaniowe nie powinna być wykorzystywana w kampanii wyborczej. Natomiast odpowiedzialność za sytuację związaną z postępowaniem ponosi obecny rząd.

- "Nie chciałabym, żebyśmy wykorzystywali ten przetarg i w kampanii wyborczej, bo ja zdaję sobie z tego sprawę, że sytuacja dotyczy ważnego, strategicznego zakupu dla polskiej armii i niech rząd który w tej chwili podejmuje decyzje bierze odpowiedzialność za to co w tym momencie się dzieje, natomiast na pewno ten przetarg budzi wiele wątpliwości" - Wiceprezes PiS Beata Szydło

Beata Szydło wezwała również do zwiększenia zakresu informacji dostępnych publicznie w odniesieniu do przebiegu postępowania na śmigłowce wielozadaniowe i dopuszczenia konkretnej oferty do dalszych etapów procedury. Przypomniała jednocześnie, że umowa nie została jeszcze podpisana.

Myślę że w tej chwili trzeba przede wszystkim poczekać na te rozstrzygnięcia które trwają, ale w mojej ocenie powinni Polacy być poinformowani i powinni wiedzieć dlaczego rząd podjął takie decyzje i takiego dokonał wyboru. Póki co, jeszcze nie ma umowy podpisanej, zaczekajmy.

Beata Szydło, wiceprezes PiS

Do planów wizyty wiceprezes PiS w Świdniku odniósł się krytycznie w porannym wywiadzie dla TOK FM minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, który stwierdził że tego typu działania tworzą "dwuznaczną" sytuację. Szef MON stwierdził, że wykorzystywanie przetargu w ramach kampanii wyborczej może się odbić "gorzką pigułką" w przyszłości, choćby z uwagi na to, że przedstawiciele władz - jak premier czy minister - nie będą mogli bezpośrednio wskazać oferenta.

Bardzo się dziwię temu że pani prezes Beata Szydło zamierza odwiedzać jeden z zakładów oferentów w tym postępowaniu, tworząc moim zdaniem taką trochę dwuznaczną sytuację (…) Wydaje mi się, że ogromnie gorzką pigułką odbiją się takie wyborcze wykorzystywania tego przetargu, bo też w takim momencie będzie się trzeba zmierzyć z decyzjami, obietnicami

szef MON Tomasz Siemoniak

Szef MON zaznaczył w wypowiedzi dla TOK FM, że postępowanie jest prowadzone w sposób rzetelny. Tomasz Siemoniak stwierdził jednocześnie, że "bardzo prawdopodobne" jest że kontrakt na śmigłowce wielozadaniowe zostanie podpisany przez kolejny rząd.

W trakcie wizyty w Świdniku wiceprezes PiS podkreśliła, że PZL Świdnik to polska firma, tworząca miejsca pracy zarówno dla bezpośrednio zatrudnionych w spółce, jak i dla kooperantów w różnych częściach kraju. Świdnickie zakłady współpracujące z placówkami naukowymi i tworzące technologie zostały przedstawione jako przykład rozbudowy krajowego przemysłu, która powinna być wspierana przez władze.

I w ten sposób trzeba myśleć o budowaniu polskiego przemysłu i polskiej gospodarki. Rząd polski powinien wspierać tych wszystkich, którzy chcą budować w Polsce przemysł, na tej zasadzie że powstaje firma, daje pracę, tutaj płaci podatki (…) jest współpraca gospodarki z nauką, powstają nowoczesne technologie

Beata Szydło, wiceprezes PiS

Beata Szydło zaznaczyła również, że zakupy dla Sił Zbrojnych RP powinny być realizowane w polskim przemyśle zbrojeniowym. W kraju istnieją bowiem odpowiedni potencjał i „tradycje” zaopatrywania armii w sprzęt.

Mamy doskonałe zakłady, mamy doskonałą tradycję produkcji różnego rodzaju wyposażenia dla armii, i powinniśmy dążyć do tego, żeby polskie zakłady wyposażały polską armię.

Beata Szydło, wiceprezes PiS

W postępowaniu na śmigłowce wielozadaniowe do dalszego etapu zakwalifikowano propozycję śmigłowca H225M Caracal, złożoną przez konsorcjum "Program EC-725 Caracal-Polska". Odrzucono natomiast oferty maszyn AW-149, proponowanych przez PZL Świdnik oraz Black Hawk i Sea Hawk, oferowane przez konsorcjum PZL Mielec, Sikorsky Aircraft Corporation, Sikorsky International Operations. Wicepremier Tomasz Siemoniak stwierdził w lipcu br. w odniesieniu do postępowania: "Jesteśmy w końcowej fazie negocjacji kontraktu".

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama