Siły zbrojne

Szwecja sprawdziła przeciwlotniczą tarczę

Fot. A. Hładij
Fot. A. Hładij

Szwedzkie siły zbrojne przeprowadziły próby systemu przeciwlotniczego Rb 98, z pociskami IRIS-T. To ważny krok w celu wzmocnienia tamtejszej obrony powietrznej krótkiego zasięgu.

W oficjalnym komunikacie szwedzka armia poinformowała, że nowy system przeciwlotniczy z powodzeniem wykonał testowe strzelania, dzięki czemu będzie mógł dalej być integrowany w systemie obrony powietrznej. Pierwsze zestawy tego typu zostały przekazane do jednostek w ubiegłym roku.

Szwedzki system bazuje na zestawie IRIS-T SLS, opracowanym przez niemieckiego Diehla i wykorzystuje podwozie gąsienicowe Bv 410. Jego uzbrojeniem są cztery rakiety krótkiego zasięgu IRIS-T naprowadzane na podczerwień – podobne, jak używane w wariancie powietrze-powietrze na myśliwcach Gripen. W wypadku odpalania z ziemi mogą one zwalczać cele na dystansie ponad 10 km, a maksymalny pułap to według dostępnych informacji 5-6 km.

Szwedzki pułk obrony powietrznej, który ma na wyposażeniu zestawy IRIS-T SLS, zostanie wkrótce wyposażony również w system Patriot (cztery baterie PAC-3+/PDB-8 zamówiono w 2018 roku, możliwe są kolejne zakupy). Oba te zestawy będą działać w ramach zintegrowanego systemu, co – jak podkreślają Szwedzi – ma zwiększyć skuteczność prowadzonej obrony powietrznej. Patrioty zastąpią zmodernizowany system Hawk, oznaczony jako Rb 97.

Modernizacja obrony powietrznej jest jednym z priorytetów szwedzkich sił zbrojnych. Proces ten był realizowany jeszcze przed rosyjską agresją na Ukrainę (IRIS-T SLS zamówiono w 2013 roku), ale w ostatnich latach nabrał tempa. Oprócz zakupu Patriotów – możliwego dzięki zwiększeniu wydatków obronnych – to również przywrócenie do eksploatacji systemu krótkiego zasięgu RBS-23 BAMSE, rozmieszczonego na Gotlandii.

Szwedzka armia ma także na wyposażeniu zestawy bardzo krótkiego zasięgu, w tym RBS-70, jak i zestawy przeciwlotnicze z armatami 40 mm na podwoziu CV-90 (niedawno zdecydowano o ich modernizacji. Z kolei IRIS-T SLS został pierwotnie zakupiony z myślą o zastąpieniu RBS-70, aczkolwiek można się spodziewać, że po nawet po ich wprowadzeniu co najmniej część z tych ostatnich pozostanie w służbie, bo Sztokholm deklarował zwiększenie liczebności pododdziałów OPL).

Ponadto, w „Białej Księdze” komisji obrony zarekomendowano pozyskanie do 2025 roku „prostego, przenośnego” systemu obrony przeciwlotniczej. Szwedzi chcą  też uzbroić w lekkie systemy OPL również Gwardii Krajowej, czyli obrony terytorialnej. Jeżeli dojdzie to do skutku, to patrząc na charakter wspomnianej formacji, zapewne otrzyma ona właśnie systemy przenośne.

Szwedzi zamierzają więc równolegle realizować rozbudowę aż trzech poziomów obrony powietrznej: średniego zasięgu (Patriot), krótkiego zasięgu SHORAD (IRIS-T SLS/Rb 98 oraz Rb 23), ale i bardzo krótkiego zasięgu klasy VSHORAD. Takie podejście, wraz z modernizacją lotnictwa myśliwskiego i jego systemu wsparcia, ma zapewnić adekwatny poziom odporności na zagrożenia ze strony rosyjskich środków napadu powietrznego.

Komentarze