Reklama
  • KOMENTARZ
  • OPINIA
  • WIADOMOŚCI

Straty pancerne Izraela w Libanie. Propaganda a fakty [KOMENTARZ]

Media dość szybko podchwyciły narrację, pochodzącą głównie od Hezbollahu, o bardzo wysokich stratach w sprzęcie pancernym Cahalu. Problem z tymi twierdzeniami polega jednak na tym, że brak na to dowodów w postaci materiałów fotograficznych lub wideo. Oczywiście to też nie znaczy, że Cahal nie ponosi strat w ogóle i o tym również należy pamiętać.

Czołgi Merkawa Mk4M i Mk4B 7. Brygady Pancernej.
Czołgi Merkawa Mk4M i Mk4B 7. Brygady Pancernej.
Autor. IDF Spokesperson's Unit/CC BY-SA 3.0

Cahal wykorzystuje w działaniach bojowych czołgi Merkawa Mk3 w ramach zmobilizowanych jednostek rezerwowych, a w jednostkach liniowych są to czołgi Merkawa Mk4 i ciężkie transportery opancerzone Namer. Duża część z nich wyposażona jest w aktywne systemy ochrony pojazdów (ASOP) Trophy. Poza tym Cahal wykorzystuje wiele innych typów pojazdów o trakcji kołowej i gąsienicowej – jak kołowe transportery opancerzone Eitan.

Reklama

Pojazdy na pewno zostają trafione, na pewno są wozy uszkodzone, natomiast – co należy podkreślić – nie ma dowodów na duże straty bezpowrotne, czyli na pojazdy zniszczone. Przyjrzyjmy się bliżej dostępnym materiałom, zwracając uwagę na wiele szczegółów, które pozwalają na przeprowadzenie przynajmniej ograniczonej analizy krytycznej tego, co widzimy. Musimy bowiem brać pod uwagę zarówno cechy konstrukcyjne pojazdów, i środków bojowych, za pomocą których są atakowane.

Istnieją dwie możliwości: po pierwsze, że od odłamków mogły zapalić się rzeczy załogi znajdujące się w lewym koszu transportowym zamontowanym do tylnej ściany kadłuba lub że zapalił się znajdujący za koszem transportowym tylny lewy zewnętrzny zbiornik paliwa.

Czołgi Merkawa Mk4M z 7. Brygady Pancernej, w tylnej części kadłuba, widoczne kosze transportowe, za którymi znajdują się zewnętrzne zbiorniki paliwa.
Czołgi Merkawa Mk4M z 7. Brygady Pancernej, w tylnej części kadłuba, widoczne kosze transportowe, za którymi znajdują się zewnętrzne zbiorniki paliwa.
Autor. ידי כהן / IDF Spokesperson's Unit/CC BY-SA 3.0

Kolejny ciekawy przypadek to nagrany z kamery w nosie przeciwpancernego pocisku kierowanego Almaz atak na jeden z czołgów Merkawa Mk4M. Materiał ten jest ciekawy, ponieważ widoczna jest reakcja ASOP Trophy – widać na nagraniu, jak efektory systemu z położenia neutralnego skierowane zostają w kierunku nadlatującego pocisku i go śledzą. Niestety, nagranie zostaje ucięte, więc nie wiemy, czy Trophy zareagował i zneutralizował pocisk, czy nie.

Aktywny system ochrony pojazdów Trophy wielokrotnie udowodnił swoją wysoką skuteczność w trakcie testów oraz realnych walk. Problemem z tego typu nagraniami jest to, że bardzo często zostają odpowiednio zmontowane – tak że nie widać skutecznego porażenia pojazdu. Choć propaganda twierdzi, że wóz został trafiony i zniszczony, nie ma na to nawet cienia dowodów. Nie można oczywiście wykluczyć uszkodzenia maszyny.

Warto tutaj także zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt techniczny – w obiektywie kamery w nosie pocisku widoczne są cały czas przewody linii elektrycznych. Oznacza to, że kamera ta ma dość duży zakres przybliżenia obrazu, a to oznacza, że zaburza to percepcję obserwatora co do tego, jak daleko pocisk znajduje się względem pojazdu. Tym samym, przy dokonaniu cięcia w odpowiednim momencie, obserwator może odnieść wrażenie, że pocisk trafił w pojazd, a ASOP nie zadziałał. Należy to mieć na uwadze, oglądając tego typu nagrania.

Sam dron trafił najprawdopodobniej w jeden z segmentów ciężkiego fartucha balistycznego.

Inny przypadek to atak na czołg Merkawa Mk3. Jest to wariant Mk3A, Mk3B lub Mk3C, co można poznać po pionowych ścianach pancerza burt wieży. Tutaj atak faktycznie miał duże szanse powodzenia, choć raczej wóz został uszkodzony, a nie zniszczony. Czołgi tego typu są też pozbawione aktywnego systemu ochrony, który mógłby przechwycić i zneutralizować drona przed uderzeniem w czołg.

Inny atak przeprowadzono najprawdopodobniej za pomocą jakiegoś typu amunicji krążącej. Celem był transporter opancerzony Namer i czołg Merkawa Mk4M, oba wyposażone w ASOP Trophy. W tym wypadku nie widać reakcji systemu zamontowanego na transporterze opancerzonym, podobnie jak w wypadku czołgu Merkawa Mk4M. Filmy zostają jednak ucięte i nie wiadomo, jaka była skuteczność tych ataków. Jednak tego typu amunicja krążąca przenosi zazwyczaj stosunkowo małe głowice, więc w najlepszym razie pojazdy zostały uszkodzone.

Kolejnym ciekawym przykładem propagandy jest powyższe zdjęcie. Postawiona teza mówi o uszkodzonym czołgu Merkawa Mk4M. Rzecz w tym, że tych uszkodzeń nie widać, a wóz jest w trakcie standardowych prac serwisowych zespołu napędowego. W czołgach tego typu, aby wymontować zespół napędowy, musi zostać zdjęty jeden z modułów pancerza specjalnego wieży, po czym należy zdjąć moduł przedniego pancerza kadłuba, który jednocześnie jest płytą zamykającą przedział napędowy znajdujący się z przodu kadłuba.

YouTube cover video

Czy to oznacza, że izraelski Cahal nie ponosi strat w sprzęcie pancernym? Absolutnie nie! Z całą pewnością straty są ponoszone, trzeba jednak pamiętać, że nie każde trafienie w pojazd opancerzony oznacza przebicie pancerza, a nie każde przebicie pancerza oznacza zniszczenie pojazdu opancerzonego ani skuteczne porażenie jego załogi.

Czołg podstawowy Merkawa Mk4M.
Czołg podstawowy Merkawa Mk4M.
Autor. Zachi Evenor/CC BY 2.0

Izrael poniósł już straty bezpowrotne, nie w samych wozach, ale w pojedynczych członkach załóg, zginął między innymi sierżant Aviaad Elchanan Volansky z 77. Batalionu, 7. Brygady Pancernej, jego czołg Merkawa Mk4M został ostrzelany jednocześnie dwoma przeciwpancernymi pociskami kierowanymi z jednego kierunku, co oznacza, że ASOP Trophy zdołał przechwycić i zneutralizować pierwszy pocisk, ale drugi trafił w czołg, nim ASOP się przeładował.

Czołgi Merkawa Mk4 z 7. Brygady Pancernej.
Czołgi Merkawa Mk4 z 7. Brygady Pancernej.
Autor. IDF Spokesperson's Unit/CC BY-SA 3.0

Kolejnym zabitym jest sierżant Liran Ben Zion z 9. Batalionu, 401. Brygady Pancernej, w tym wypadku przeciwpancerny pocisk kierowany trafił w czołg, zabijając sierżanta Ziona oraz raniąc oficera. Kolejni dwaj żołnierze mieli zginąć w trakcie ataku na opancerzony buldożer D9, który ostrzelany został najprawdopodobniej za pomocą przeciwpancernego pocisku kierowanego.

Opancerzony buldożer D9.
Opancerzony buldożer D9.
Autor. Zachi Evenor/CC BY 2.0

Jak więc widać, izraelski Cahal ponosi straty, ale nie są one najprawdopodobniej tak duże, jak informowały o tym media, szczególnie jeżeli chodzi o straty w sprzęcie ciężkim charakteryzującym się wysoką przeżywalnością straty w personelu to inna kwestia. Niestety, w dzisiejszych czasach, gdzie media nastawione są na wyświetlenia, brak jest w nich ostrożnego podejścia, a może przede wszystkim – krytycznej analizy informacji, które są nam prezentowane, jak również samych źródeł stąd co jakiś czas pojawiają się niezweryfikowane w żaden sposób, sensacyjne doniesienia o dziesiątkach czy setkach zniszczonych pojazdów.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama